post Avatar

Opublikowane 16.05.2019 19:17 przez

Michał Kołkowski

Nie chcemy się jakoś specjalnie wyzłośliwiać, ale nie oczarował nas Dariusz Żuraw w pierwszych tygodniach swojej pracy z Lechem Poznań. Przede wszystkim dlatego, że nie tylko wyglądał na człowieka, który nie ma pojęcia na czym stoi, ale… wręcz wprost to oświadczał. Co zapewne dezorientowało nie tylko kibiców i dziennikarzy, lecz także zawodników Lecha. Wejście Żurawia do szatni Kolejorza było pozbawione eksplozji charyzmy, o efekcie nowej miotły mowy być nie mogło. Nie był to kowboj, który kopniakiem otwiera obrotowe drzwi saloonu i oświadcza: „W mieście jest nowy szeryf”. Raczej cichy żuczek, który przemyka gdzieś bokiem i mówi: „Musimy jakoś dograć ten sezon”.

Cóż – teraz Żuraw już wie, na czym stoi. Podpisał z Lechem kontrakt do 2021 roku. Prawdziwe wyzwania dopiero przed nim.

– Kolejorz jest na etapie przebudowy drużyny i cieszę się, że biorę udział w tym projekcie. Zdecydowaliśmy się na reset, nowe otwarcie i zrobimy wszystko, żeby w przerwie między rozgrywkami zbudować jak najlepszą ekipę. Bez wątpienia jednak potrzebna jest cierpliwość, bo nic nie stanie się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Razem, począwszy od pracowników, piłkarzy oraz członków sztabu szkoleniowego Lecha Poznań musimy na to ciężko zapracować – zakomunikował trener już-nie-tymczasowy.

Szczerze mówiąc – kiedy informowaliśmy o planach totalnej rewolucji kadrowej w Lechu, to przychodziło nam do głowy, że projekt z pozycji trenera będzie jednak koordynował ktoś o większym dorobku i doświadczeniu. Choćby ktoś taki, kto ma już za sobą sukcesy szkoleniowe na poziomie Ekstraklasy, a nazwisk można wymienić co najmniej kilka. O opcjach zagranicznych nie wspominając. Co oczywiście można natychmiast skontrować kompletną klapą Adama Nawałki w Poznaniu, bo akurat temu szkoleniowcowi nie można doświadczenia odmawiać, a mimo wszystko w Lechu sobie totalnie nie poradził. Ale – mimo wszystko – Nawałka to dość specyficzny trener i, przede wszystkim, specyficzny człowiek. Nie można stawiać go tutaj jako punktu odniesienia, bo z góry było wiadomo, że jego relacje z właścicielami klubu będą trudno. Choć obie strony nie przewidziały, jak bardzo.

To już jednak wszystko czcze spekulacje. Kluczowe miesiące dla przyszłości Lecha przebiegną z Dariuszem Żurawiem na stanowisku szkoleniowca.

– Darek wkroczył do szatni w trudnym momencie. Od początku wiedział, że nie będziemy zwracać uwagi tylko na wyniki przez niego osiągane. Ważny był dla nas styl gry, umiejętność podniesienia drużyny w trudnym momencie, a także codzienny kontakt z piłkarzami. I po zebraniu tych wszystkich elementów zdecydowaliśmy się na kontynuowanie współpracy. Widzimy bowiem, że trener ma swój pomysł na grę i stara się go konsekwentnie realizować – mówił Karol Klimczak.

Trochę racji w tym jest – Żuraw trafił do klubu w paskudnie trudnym momencie. Ale czy styl gry Kolejorza rzeczywiście był aż tak obiecujący? Cóż, to brzmi już trochę jak zaklinanie rzeczywistości, nawet jeżeli życzliwie skoncentrujemy się przede wszystkim na meczach, które Lechowi naprawdę się udały. Wielu ich jednak nie było, a średnia 1,33 punktu w 9 meczach nie robi szczególnego wrażenia. Na dodatek bywało, że wynik lechitów był lepszy niż ich gra. Ale skoro wyniki były kwestią drugorzędną…

Ostatnio zamieszczaliśmy dyskusję zwolennika pozostawienia Żurawia z przeciwnikiem tego ruchu:

Zwolennik: – Ale nie sądzisz, że skoro ogarnął trochę tego bałaganu w Poznaniu i że skoro jest trenerem rozwojowym, to warto byłoby spróbować z nim pociągnąć ten projekt dalej? Przecież zapowiedzi Lecha są takie – w przyszłym roku zawężamy kadrę, dorzucamy kilka mocnych wzmocnień, ale odmładzamy zespół i wprowadzamy kolejnych juniorów. A przecież Żuraw tę młodzież wprowadza świetnie.

Przeciwnik: – Żuraw gra młodzieżą, bo musi. 10 zawodników jest odpalonych, pięciu kolejnych ma kontuzje, a gra się w jedenastu. Fajnie, że ufa młodym, ale to żaden argument.

Zwolennik: – Marchwiński na Legię sam się nie wystawił.

Przeciwnik: – Urban też wychodził z Jóźwiakiem i Gumnym na Legię. Tęsknisz za czasami Urbana?

Zwolennik: – Ale Urban był już sytym kotem. Żuraw to trener na dorobku, który ma wielkie pokłady motywacji, by udowodnić coś wszystkim. W każdym kolejnym klubie realizował cel – w Wieluniu zrobił awans, w Miedzi się utrzymał, w Opolu awansował, w Zniczu się utrzymał, z rezerwami Lecha bił się o II ligę…

Przeciwnik: – To teraz niech pójdzie do I ligi i tam zrealizuje cel. Czy ty słyszysz za czym optujesz? Rozwijasz trenerowi ze Znicza pomost do mającego walczyć o mistrzostwo Lecha i mówisz, że to naturalna droga.

Zwolennik: – Każdy się teraz zachwyca Papszunem z Rakowa, a on też musiał gdzieś dostać szansę. Dzisiaj chciałaby go Legia i Lech. To niech i oni znajdą sobie takiego Papszuna. Może Żuraw kimś takim jest?

Przeciwnik: – Może tak, a może nie. To loteria. Lecha dziś nie stać na zdrapywanie zdrapek i liczenie, że pod spodem znajdzie trzy symbole super-trenera. Potrzebuje pewności – „tak, to jest trener, który da nam sukcesy”.

Puenta chyba najlepiej podsumowuje ten ruch. Czy Lech ma w tej chwili czas, żeby dawać szansę trenerowi na dorobku, żeby pozwalać Żurawiowi zbierać doświadczenie, uczyć się na kolejnych błędach? Wydawałoby się rozsądniejszym zatrudnienie szkoleniowca, który ten etap trenerskiego rozwoju ma już za sobą. I z miejsca rozstrzygnie te kwestie, nad którymi Żuraw może się głowić całymi tygodniami.

Co nie zmienia oczywiście faktu, że postawienie akurat na tego szkoleniowca (zachęcamy do lektury WYWIADU) może się opłacić. Choć działacze klubu o tak potężnych możliwościach i aspiracjach jak Lech powinni chyba w takich sytuacjach ryzyko minimalizować, a nie grać va banque.

A wy jak uważacie?

Pozostawienie Żurawia to:

dobry ruch.
zły ruch.
Created with QuizMaker

fot. 400mm.pl

Opublikowane 16.05.2019 19:17 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020