post Avatar

Opublikowane 15.05.2019 15:10 przez

redakcja

Jeśli mielibyśmy szukać atutów Legii w wyścigu po mistrzostwo, to nie szukalibyśmy ich w pięknej grze na przestrzeni ostatnich kolejek. Tutaj nad warszawianami góruje Piast. Natomiast bardzo poważny, atutem legionistów na finiszu sezonu jest ich mentalność. W ostatnich latach żaden inny klub tak dobrze nie radził sobie z graniem pod presją.

W sezonie 2014/15 po raz ostatni w Ekstraklasie Legia nie sięgnęła po tytuł. Wówczas dała się capnąć Lechowi na finiszu rozgrywek. Wtedy głodny Kolejorz gonił za swoim największym rywalem przez prawie cały sezon, dał się ograć w finale Pucharu Polski, ale w lidze wygrał decydującą potyczkę przy Łazienkowskiej. Wywalczonego wtedy fotelu lidera poznaniacy nie oddali już do końca sezonu.

1i5LLhW

Ale to był ostatni okres, w którym to nie legioniści wbijali najważniejszego gwoździa. Od tego czasu w Ekstraklasie raz legionistom idzie lepiej, raz gorzej, ale zawsze w decydującym momencie to oni wygrywają albo chociaż notują zwycięskie remisy. Jeśli na przestrzeni ostatnich lat którejś drużynie mogliśmy dopisać mentalność zwycięzców, to najczęściej stawialiśmy ten komplement przy Legii. No bo zobaczymy na mecze, w których Legia rozstrzygała losy tytułu w poprzednich sezonach.

Sezon 2015/16

– 1:0 z Lechem Poznań 

Lech w tamtym sezonie dopiero wytaczał się z kryzysu po mistrzostwie Polski, ale w Warszawie poznaniacy byli w stanie postawić się Legii, która chciała odzyskać tytuł. To był trudny mecz dla pretendentów do mistrzostwa – goście dwukrotnie mogli wyjść na prowadzenie (szanse Jevticia i Bille), a Legia waliła głową w mur. Prijović zmarnował jedną setkę, zmarnował drugą, później i trzecią, a w głowach kibiców z Warszawy mogły kołatać się myśli – jeśli przerżniemy tu z Lechem i to po tylu sytuacjach, to losy mistrzostwa mogą się poważnie skomplikować. A wtedy Pazdan popisał się świetnym odbiorem, legioniści ruszyli z kontrą, którą na gola zamienił ten, który tyle w tym meczu zmarnował. Ekipa Czerczesowa wypracowała wówczas taką przewagę, że mogła przegrać z Zagłębiem czy zremisować z Ruchem, a i tak po mistrzostwo sięgnęła.

2

– 4:0 z Piastem

Ale nie byłoby tego tytułu, gdyby nie rozbicie w bezpośrednim starciu Piasta Gliwice. To był jeden z fajniejszych wyścigów ostatnich sezonów – obie ekipy potykały się na przełomie rundy zasadniczej i finałowej, ostateczne rozstrzygnięcie pozostawało sprawą otwartą aż do 35. kolejki. Piast przyjeżdżał do Warszawy podbudowany ograniem Pogoni, Legia była po gładkiej porażce z Zagłębiem Lubin

Wówczas wygrana Piasta oznaczałaby, że na dwie kolejki przez końcem sezonu to ekipa Latala wskoczyłaby na fotel lidera i nie wykluczamy, że gdyby faktycznie w stolicy gliwiczanie wygrali, to zgarnęliby tytuł. Ale tak się nie stało. Choć wielu w Legię wątpiło i choć pewnie ponad pół Polski trzymało kciuki za Piasta, to zespół Czerczesowa zwyciężył. I to jak! 4:0, dwa gole przed przerwą, dwa po przerwie i było pozamiatane.

– 3:0 z Pogonią Szczecin

Przed ostatnią kolejką Piast i Legia mieli po tyle samo punktów, natomiast przy równej liczbie oczek mistrzem zostaliby legioniści. Jak bardzo walka o tytuł może być paraliżująca pokazali gliwiczanie w Lubinie, gdzie przegrali 0:1. A Legia? Wbiła gwoździa, pewnie ograła Pogoń 3:0, choć przecież mecz został przerwany na blisko 10 minut z uwagi na zadymieniem boiska przez kibiców gospodarzy i to jeszcze przy stanie 1:0. Legionistom nogi nie zmiękły, w końcówce strzeli jeszcze dwa gole i udowodnili, że zasłużyli w tym sezonie na mistrzostwo.

Sezon 2016/17

Tutaj też moglibyśmy wybrać trzy mecze rundy finałowej, które w ostatecznym rozrachunku okazały się kluczowe. No bo pewnie z perspektywy tabeli kluczowe były remisy na finiszu sezonu – to 0:0 z Lechią w ostatniej kolejce czy to 0:0 z Jagiellonią pozwalające utrzymać białostoczan na dystans. Natomiast punktu zwrotnego, który świadczył o mocnej psychice zawodników ze stolicy, upatrywalibyśmy w kwietniowym triumfie nad Lechem Poznań.

Tak, tym z golem Hamalainena w samej końcówce.

1i5llhz

A przecież jeszcze w 87. minucie tamtego meczu Legia miała cztery punkty do lidera z Białegostoku. Oczywiście to byłaby strata jak najbardziej realna do nadrobienia, natomiast mówimy tu o czynniku psychologicznym. A takim prawdziwym zastrzykiem dobrej energii był już gol Dąbrowskiego na 1:1. Trafienie Hamalainena w 94. minucie to z kolei kop, który nie tylko dał dwa punkty, ale i motywacyjny zastrzyk na ostatnie półtora miesiąca grania.

Screen-Shot-04-14-19-at-11.01-AM (1)

A końcówka tamtego sezonu wcale nie była w wykonaniu legionistów piorunująca. To nie był galop do mistrzostwa, a raczej przejście parku linowego. Legia wiedziała gdzie i kiedy może się potknąć, ale w kluczowym momencie osiągała wyniki niezbędnego minimum, czyli te wspomniane remisy z 0:0 w ostatniej kolejce na czele.

Sezon 2017/18

Kuriozalny sezon, po którym hasło o „wyścigu żółwi” przejadło nam się na kolejną dekadę, bo tak często było powtarzane. Ale podstawy ku temu były – Legia po jesieni miała siedem porażek, Lech dziewięć remisów. Później w Warszawie mieliśmy liście sprzedawane piłkarzom po porażce z Kolejorzem, zwolnienie drugiego trenera w jednym sezonie (Jozak podzielił los Magiery). Przed rundą finałową tabela wyglądała tak:

3-3-300x300

A później Lech włączył tryb „no zgadza się, jesteśmy dziadami”, Jagiellonii nie starczyło pary na finisz sezonu, a Legia wyglądała tak:

3

Kluczowe mecze, w których Legia wytrzymała ciśnienie? Paskudny mecz w Białymstoku, jedno z brzydszych 0:0 jakie widzieliśmy, które pozwoliło mistrzom Polski na utrzymanie pozycji lidera. No i ten decydujący mecz w Poznaniu w ostatniej kolejce, gdy wokół trwała jedna wielka naparzanka kibiców Lecha w zarząd/trenerów/piłkarzy, a Legia strzelała gole.

Sezon 2018/19

Na myśl przychodzą nam trzy starcia z drugiej części sezonu. Przede wszystkim mecz w Gdańsku, który został przykryty ogólnonarodową dyskusją o Danielu Stefańskim i jego decyzjach. Nie rozstrzygając tego, czy karny dla Lechii powinien być, czy Jędrzejczyk powinien grać 90 minut, czy powinien po kwadransie być już wykąpany – Legia w tym meczu pokazała jaja. Od 0:1 do 3:1 na stadionie lidera. Jeśli to nie jest trzymanie ciśnienia i dźwignięcie presji, to już nie wiemy co nim jest.

Po zwycięstwie nad Górnikiem Vuković wyściskał Medeirosa. Dziś raczej do przytulasków obu panom daleko

Po zwycięstwie nad Górnikiem Vuković wyściskał Medeirosa. Dziś raczej do przytulasków obu panom daleko (fot. FotoPyk)

Do tego dorzucamy dwa starcia, które mogły potoczyć się zgoła inaczej, a jednak legioniści potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. 2:1 z Górnikiem Zabrze, który cisnął gości niesamowicie i – gdyby nie Cierzniak i nieskuteczność Angulo – to tam mogło być po godzinie gry 4:0. A później w kwadrans Carlitos odwrócił losy meczu. No i 1:0 z Cracovią u siebie po karnym w doliczonym czasie gry. Dziś Legia bez tych dwóch punktów w starciu z „Pasami” byłaby już teoretycznie wyautowana z walki o tytuł.

***

Na dziś faworytem do mistrzostwa jest Piast. Natomiast gliwiczanie tylko w sezonie 2015/16 bili się o tytuł i na dodatek tamtą batalię przegrali. I Legia, i Piast przeszli poważne zmiany od tego czasu, w obu ekipach pozostało niewielu zawodników pamiętających tamten sezon. Natomiast Legia jako klub w ostatnich latach najlepiej radziła sobie z graniem o wysoką stawkę. Bo do serii mistrzostw moglibyśmy dorzucić jeszcze wygrane finały Pucharu Polski w roku 2015, 2016 i 2018. Jeśli jest w Polsce jakiś klub, który mógłby odwrócić swoje kiepskie położenie względem lidera na finiszu rozgrywek, to jest nim Legia. Kluczowe pytanie jest jednak takie – czy Piasta w obecnej formie jest w stanie ktokolwiek zatrzymać?

Opublikowane 15.05.2019 15:10 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.06.2020

Bez Brożka do końca sezonu. Jak zła to wiadomość dla Wisły?

Między 16 sierpnia, a 22 września, na przestrzeni pięciu tygodni, Paweł Brożek strzelił siedem bramek w pięciu kolejkach. Tak, mówimy o tym sezonie, nie o czasach, gdy sięgał po koronę króla strzelców i mówiło się, że hitowy transfer tuż tuż. A i berło pierwszego snajpera w kadrze musi przejść w jego posiadanie. Nie ważne co […]
04.06.2020
Anglia
04.06.2020

Anglicy korzystają z otwartej furtki – pięć zmian w Premier League

Jak od pewnego czasu wiadomo, 17 czerwca powrócą na boisko piłkarze prawdopodobnie najlepszej, a już na pewno najbogatszej ligi Europy – angielskiej Premier League. Aston Villa podejmie Sheffield United, a Manchester City zmierzy się z Arsenalem. Naturalnie wznowienie rozgrywek będzie się wiązało z całą masą organizacyjnych zmian. Obostrzeń, regulacji, zakazów i nakazów. Protokół bezpieczeństwa musi […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Miliarder przejmuje Motor Lublin. Plany? Nowa akademia i pierwsza liga w rok

Ile razy zastanawialiśmy się, dlaczego najbogatsi Polacy nie inwestują w kluby piłkarskie? Jak często kibice marzyli o tym, żeby lokalny biznesmen, który dotarł na szczyt, wprowadził na niego również ich klub? Takie pytania na pewno stawiali sobie także fani z Lublina, bo polska wschodnia od lat pozostawała futbolową pustynią. Jedno z największych miast Lubelszczyzny piłkę […]
04.06.2020
Blogi i felietony
04.06.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jest wiedzą powszechną i oczywistą, że Jerzy Pilch kochał Cracovię i futbol. Niedoceniane pozostaje jednak, jak mocno Jerzy Pilch futbolem każdego dnia oddychał, jak był nim przeżarty. To nie był pan pisarz, który czasem, pomiędzy lekturą Płatonowa i Schulza, pomiędzy trzaśnięciem zjadliwego felietonu, a machnięciem powieści bestsellerowej, dla fanaberii schodził na ziemski padół obejrzeć spotkanie […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Kosecki: „Kwintesencją polskiej głupoty były lata korupcyjne”

– W Hiszpanii nikogo nie obchodziło to, czy wbijesz lampkę, czy dwie lampki, czy butelkę. Twoja sprawa. Możesz wyjść i grać. Romario, który grał w Barcelonie, mieszkał w hotelu, w którym na ostatnim piętrze była dyskoteka. Dzień przed meczem niejednokrotnie bawił się i tańczył. Brazylijska mentalność. Mówi się o tym, że były balangi i picia […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nagroda za awans? Zwolnienie! Tak się to robi w Ostródzie

Jeszcze nie opadł kurz po decyzji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, na podstawie której Sokół Ostróda awansował do drugiej ligi. Jeszcze Legia Warszawa stara się wojować w sprawie swoich rezerw w Komisji ds. Nagłych PZPN-u. Tymczasem pierwszy z wymienionych klubów… zwolnił trenera. Tak, tego, który przed chwilą wywalczył promocję ligę wyżej.  Myśleliśmy, że w temacie zwalniania […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Zagłębie zdobędzie Tychy? Obstaw hit pierwszej ligi w Totolotku!

Sąsiedzkie starcia zawsze budzą wiele emocji. Zwłaszcza, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny, które ostatnio przeszły spore zmiany. GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec to nie tylko mecz dwóch zespołów aspirujących do gry o awans. To także starcie dwóch trenerów, którzy stanęli przed wyzwaniem „posprzątania” po swoich poprzednikach. Dzisiejszy hit pierwszej ligi typujemy w Totolotku! GKS […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Śmiały ruch Lecha Poznań – w przyszłym sezonie spróbuje grać z bramkarzem

Musimy przyznać, że początkowo imponowała nam ta odważna strategia Lecha Poznań. Jako pierwszy klub w Polsce, być może pierwszy na świecie, Kolejorz zdecydował się, by zamiast bramkarza wstawić między słupki jedenastego piłkarza z pola. I tak znalazł się w tym miejscu Mickey van der Hart, Holender, znany przede wszystkim ze swojej kapitalnej gry nogami. Niestety, […]
04.06.2020
Niemcy
04.06.2020

Afera fryzjerska w Dortmundzie. Piłkarze Borussii na cenzurowanym po złamaniu zaleceń

Jak nauczył nas przykład Heiko Herrlicha, szkoleniowca Augsburga, powody do złamania obostrzeń towarzyszących wznowionym rozgrywkom ligowym mogą być naprawdę idiotyczne. Herrlich postanowił złamać zasady i opuścić hotel, żeby zaopatrzyć się w pastę do zębów i słynny już krem nawilżający. Teraz nawywijali natomiast piłkarze Borussii Dortmund. Jak donosi BILD, kilku zawodników BVB ma obecnie spore kłopoty […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nawotka: „Nawet w juniorach w meczach Legii z Lechem chcieliśmy się pozabijać”

Tomasz Nawotka od lat jest piłkarzem Legii Warszawa na… wypożyczeniu do Zagłębia Sosnowiec. Z warszawską drużyną grał w młodzieżowej Lidze Mistrzów i ośmieszył Lucę Zidane’a. Z sosnowiczanami najpierw awansował do Ekstraklasy, a potem z niej spadł. Nam opowiada o swoim debiucie w seniorskiej piłce w wieku 16 lat, czy o pobycie w Warszawie. Jak do […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Quiz piłkarski: wyjadacze z pierwszej ligi

Przedwczoraj do gry wróciło zaplecze Ekstraklasy, dziś czeka nas dokończenie 23. kolejki tych wspaniałych rozgrywek. Jeśli od czasu do czasu lubicie rzucić na nie okiem, to pewnie poradzicie sobie z naszym kolejnym piłkarskim quizem, w którym waszym zadaniem jest wymienienie najbardziej doświadczonych pierwszoligowców. Konkretnie tych, którzy nastukali największą liczbę występów w Ekstraklasie.  W ramach podpowiedzi macie […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Matchday Boost na Radomiaka w BETFAN – kurs 2.50!

Choć pierwszą ligę będziemy oglądać w tym tygodniu ciągiem, dziś zakończy się pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek. Jednymi z ostatnich, którzy powalczą w niej o punkty, są piłkarze Radomiaka. W Radomiu zmierzą się oni z walczącą o utrzymanie Odrą Opole. Będzie się działo? Z pewnością, dlatego typujemy ten mecz u legalnego bukmachera BETFAN! Radomiak Radom […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Brosz: „Robimy wszystko, żeby Górnik znów grał o najwyższe cele”

– Każdy dzień to jest dla nas szansa czegoś nowego i ciekawszego. Sport jest piękny. Rywalizacja jest piękna. Wstając rano ma się kolejne rzeczy do zrealizowania i pasja jest taka sama, jaka była na początku, a może i nawet większa. I to jest fajne. Ostatni czas pokazał nam, że musimy doceniać i szanować nasze dokonania. […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Bielik: „Przeżyłem trudny czas. Po kontuzji odłączyłem się od świata”

– Przeżyłem bardzo trudny czas. Kiedy doznałem kontuzji, dostałem mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy pisali, że są ze mną, kibicują mi i wierzą, że wrócę silniejszy. Ale kiedy zawodnikowi puszczają więzadła krzyżowe, nawet takie sympatyczne słowa nie są w stanie podnieść na duchu. Nie odpisywałem na nie. Odłączyłem się od świata – opowiada na łamach […]
04.06.2020
Inne sporty
03.06.2020

Wraca NBA! Kluby dogadują ostatnie detale

Jeśli z niecierpliwością oczekiwaliście powrotu najlepszej ligi świata, to mamy dla was świetną oraz… gorszą, choć niezbyt zaskakującą wiadomość. Zacznijmy od najważniejszego: NBA jest na najlepszej drodze do wznowienia sezonu, zespoły będą grać w kompleksie Disneylandu. Ale niestety, jak donosi Adrian Wojnarowski z ESPN, planowy termin powrotu to dopiero 31 lipca. Do tego na trybunach […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Zmienia się stadion, zmienia się mecz. Tylko poziom sędziowania nieszczególnie

Dopiero pisaliśmy o marnym sędziowaniu w starciu GKS-u Jastrzębie z Wartą Poznań. Łudziliśmy się, że może w Grudziądzu będzie z tym lepiej. Że dwóm zespołom naprawdę potrafiącym pograć piłką arbiter nie przeszkodzi. Nasze niedoczekanie. Pan Wojciech Krztoń dał się nabrać w sytuacji absolutnie newralgicznej dla przebiegu spotkania i to boli jeszcze bardziej. Mecz wciąż był na styku, […]
03.06.2020

Hejt Park w dobrym składzie – Live 21:00 – Kosecki i Stanowski

Zapraszamy na Hejt Park w dobrym składzie – Roman Kosecki i Krzysztof Stanowski będą odpowiadali na telefonu od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. Będzie naprawdę ciekawie. Pewnie czeka nas trochę wspominek, trochę anegdot, trochę mocnych opinii. Nudy się nie spodziewamy. Telefon do studia to 22 219 50 31. […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Marna gra, jeszcze gorsze sędziowanie. Warta Poznań zwycięża w Jastrzębiu-Zdroju

Nie ma co ukrywać, GKS Jastrzębie i Warta Poznań nie zgotowały dzisiaj telewidzom niezapomnianego widowiska. Właściwie starcie dwóch czołowych ekip I ligi długimi fragmentami aspirowało do rangi paździerzu. Co gorsza – do poziomu gry obu ekip dostosowali się sędziowie, którzy uznali gola zdobytego ręką. Koniec końców Warta wywozi jednak do Poznania trzy punkty, bardzo ważne […]
03.06.2020