Uwaga: układ! Kto chce spuścić Wisłę Płock?!
Weszło

Uwaga: układ! Kto chce spuścić Wisłę Płock?!

Ledwie kilka dni pozostało do zakończenia sezonu, już dziś cholernie istotne mecze w kontekście walki o spadek utrzymanie, a co za tym idzie – również o grube miliony z tytułu sprzedaży praw telewizyjnych. Czujecie tę atmosferę piłkarskiego święta? No dobra, my też nie do końca, bo to pojęcie zarezerwowane bardziej dla półfinałów Ligi Mistrzów niż meczów Miedzi Legnica i Śląska Wrocław, ale znaczny wzrost temperatury oczywiście odczuwamy. Mamy nawet wrażenie, że nie wszyscy potrafią to wytrzymać i bardzo źle wpłynął on na formę psychofizyczną niektórych osób. Chyba najmocniej bijący po oczach przykład – prezes Wisły Płock, Jacek Kruszewski. 

Tak na co dzień to całkiem racjonalnie i sensownie wypowiadający się oraz działający sternik klubu, ale chyba jest dziś zaskoczony tym, jak głęboko w oczy zagląda jego drużynie widmo spadku. Właśnie tak tłumaczymy sobie wypowiedź Kruszewskiego dla PAP-u, którą cytuje wiele innych mediów. Leszek Ojrzyński na dzień dobry wygrał cztery mecze i wydawało się, że utrzymanie jest już całkiem blisko, tymczasem wypuszczenie zwycięstwa z Arką w ostatnich chwilach i zdobycie tylko punktu w trzech kolejnych spotkaniach, sprawiło, że pożar wybuchł na nowo.

Na tę podbramkową sytuację prezes Nafciarzy przed starciem z Górnikiem Zabrze zareagował tak: – To będzie kolejny najważniejszy mecz w tym sezonie. Wiemy, że rywal bardzo poważnie podchodzi do tego pojedynku. Na boisko wybiegnie drużyna w najsilniejszym składzie, z Szymonem Żurkowskim, który za kilka tygodni będzie zawodnikiem Serie A. Mam wrażenie, że chyba jest przeciwko nam coś w rodzaju układu, dlatego nie oglądamy się na innych, tylko sami musimy sobie wywalczyć utrzymanie.

Na czym, do jasnej ciasnej, miałby ten układ polegać? Komu miałoby zależeć na tym, żeby w pierwszej lidze zagrała Wisła Płock, a nie na przykład Miedź Legnica? No i jaki związek ma z tym Szymon Żurkowski, który do Serie A sprzedany został pół roku temu?

To pytania, na które niestety nie znamy odpowiedzi. Tak, Szymon Żurkowski zagra dziś pożegnalny mecz w barwach Górnika Zabrze na własnym stadionie, ale to kwestia tego, że tak się ułożył kalendarz gier (czy układ dotyczy również tych, którzy go zatwierdzili?). Nie wiemy, czy prezes Kruszewski oczekiwałby, że reprezentant młodzieżówki usiądzie na ławce, a Górnik podejdzie do tego meczu na luzie, ale musimy mu przypomnieć, że Żurkowski grał również ze Śląskiem Wrocław i Miedzią Legnica. Więcej! Pierwszą z tych drużyn Górnik puknął nawet dwa razy na wyjeździe w ciągu ostatnich tygodni, a Miedź pokonał na boisku przeciwnika ledwie kilka dni temu. Zaryzykujemy więc stwierdzenie, że a) Górnik zrobił już bardzo wiele, by w lidze została Wisła Płock i b) Nafciarze będą mieli nawet trochę łatwiej, bo do tamtych meczów zabrzanie przystępowali bez pewnego utrzymania.

GÓRNIK ZABRZE WYGRA Z WISŁĄ PŁOCK? KURS 3.00 W ETOTO!

Jesteśmy tak zmieszani, że zaczynamy się zastanawiać, czy to przypadkiem nie ten „układ” wcisnął Wiśle Płock Dariusza Dźwigałę, który zdobywał średnio 0.91 pkt na mecz i czy nie poprawił, podsyłając Nafciarzom Kibu Vicunę – niedoświadczonego Hiszpana, który punktował jeszcze gorzej (średnio 0.82 pkt). Dalej… Czy to „układ” sprawił, że Wisła Płock permanentnie ma problemy z obsadą bramki? A może to ten „układ” odpowiada za transfery, które ostatnimi czasy klub z Mazowsza robi w większości fatalne?

Panie Jacku, nie czekamy na odpowiedzi. Prosimy jedynie o zachowanie klasy do końca, bo takie uderzanie w wizerunek ligi i rywali to po prostu jej brak. Szczególnie przy tylu popełnionych błędach.

***

Po publikacji tekstu zadzwonił do nas prezes Jacek Kruszewski. Poniżej zamieszczamy jego komentarz: 

Wypowiedź, której udzieliłem Polskiej Agencji Prasowej, nie była autoryzowana i już poprosiłem o jej sprostowanie. W żadnym wypadku nie powiedziałem nic o układzie – pani redaktor źle zinterpretowała moje słowa. Chodziło mi o to, że spodziewamy się silnego oporu ze strony Górnika Zabrze i Zagłębia Sosnowiec, co jest absolutnie normalne – te drużyny nie są jeszcze na wakacjach, więc wyjdą na spotkanie z nami w podstawowych składach. 

Druga rzecz jest taka, że zgadzam się z tezą postawioną w tekście. Jeśli spadniemy z ligi, nie będzie to wina jakiegoś „układu”, a tylko i wyłącznie nasza. Ze względu na złe decyzje kadrowe – głównie moja.

***

Zrzut-ekranu-2018-10-16-o-12.42.23

Najlepsza oferta powitalna na rynku: bonus 200% aż do 100 zł! Drugi bonus to podwojenie depozytu aż do 900zł! Dodatkowo jeszcze 40 zł we freebetach!

***

Futbol amerykański – mówi wam to coś?

KOMENTARZE (11)