post Avatar

Opublikowane 14.05.2019 22:54 przez

red6

Ostatnie kilka dni dla kibiców Wisły Płock kwalifikowało się pewnie do wycięcia z życiorysu. Zostawało jedynie zacytować Cezarego Wilka i poetycko rzucić: „w pizdu, co za sezon”, bo już wydawało się, że jest dobrze, Leszek Ojrzyński wygrał przecież pierwsze cztery mecze w roli trenera, tymczasem na dwie kolejki przed końcem Nafciarze znów byli w strefie spadkowej. Może to i lepiej, że na spotkanie z Górnikiem Zabrze nie trzeba było czekać całego tygodnia, bo chyba pochorowaliby się z tych nerwów fani ekipy z Płocka. Tym bardziej, że już dziś mogą odetchnąć – Miedź swój mecz przegrała, a Wisła poradziła sobie na wyjeździe. Przy trzech punktach przewagi, i w obliczu starcia z Zagłębiem Sosnowiec w ostatniej kolejce, spadek nie ma prawa się płocczanom przydarzyć. 

Cała zabawa w Zabrzu zaczęła nam się od kontrowersji skandalu. Pamiętacie tę niedzielną zawieruchę, w trakcie której najpierw ogłoszono, że cholernie ważny mecz Piasta z Pogonią poprowadzi Łukasz Szczech – arbiter zdecydowanie z dolnej ósemki, w dodatku rzadko ostatnio wykorzystywany – a kilka godzin później oddano to spotkanie w ręce Jarosława Przybyła? Szczech w ramach „nagrody pocieszenia” dostał do gwizdania starcie w Zabrzu, również ważne, ale w kontekście spadku. No i – delikatnie mówiąc – się nie popisał. Sami zobaczcie.

Nawet nie pytamy, jak oceniacie tę sytuację, bo to oczywista czerwona kartka dla Gryszkiewicza. Nie chcemy słuchać ani tego, że chłopak nie chciał zrobić rywalowi krzywdy, ani tego, że na zegarze mieliśmy dopiero czwartą minutę. I co z tego? Nico. Wisła powinna przez prawie cały mecz grać w przewadze, a skończyło się na żółtej kartce.

Tym większy szacuneczek dla Nafciarzy, że nie przeżywali tej sytuacji, bo to dla tej drużyny po końcówce poprzedniego sezonu nie jest norma. Już chwilę później z głupiej straty Zapolnika skorzystał Merebaszwili – zakręcił Bochniewiczem i uderzył z dystansu po widłach. Gruzin zaliczył jeden z największych zjazdów w tym sezonie, cały jego wiosenny dorobek jest śmieszny, bo to zaledwie jedna asysta, ale moment na przebudzenie wybrał, trzeba przyznać, nie najgorszy. Inaczej – wybrał najlepszy.

Nie wiemy, czy gracze Górnika troszkę poświętowali wywalczone w weekend utrzymanie, czy fakt pewnego pozostania w lidze podziałał na nich rozleniwiająco, czy po prostu przydarzyło się zabrzanom słabsze spotkanie, ale długo na boisku rządził potencjalny spadkowicz. Wisła powinna dorzucić drugą bramkę, zapomnieć o tym, że to podobo niebezpieczny wynik i starać się kontrolować przebieg wydarzeń, jednocześnie nasłuchując wieści z Legnicy. Nie zrobiła tego głównie dlatego, że w ataku miała Oskara Zawadę, który dzisiaj przypominał siebie z rundy jesiennej, a nie wiosennej. Między innymi zmarnował kapitalne podanie Dominika Furmana – wyprowadzenie Zawady sam na sam w tej sytuacji było trudniejsze niż zabieganie Żurkowskiego, a jednak się udało.

Górnik do głosu doszedł dopiero w końcówce pierwszej połowy. Najpierw za sprawą Rasaka, który prawie zagrał idealną piłkę w uliczkę do Angulo, ale sytuację uratował wyjściem Żynel. Chwilę później, po stałym fragmencie gry, bramkarz Wisły byłby bezradny, ale futbolówkę z linii bramkowej wybił Alan Uryga. A że to samo chłop zrobił ostatnio przeciwko Śląskowi, można zaryzykować stwierdzenie, że mógłby rozwiązać problem Nafciarzy w bramce – oczywiście gdyby nie był tak potrzebny w linii obrony.

Choć musimy być sprawiedliwi, bo wiadomo – inaczej spokojnie nie zaśniemy… Dzisiaj Żynel zdecydowanie wytrzymał presję.

Po pierwsze: niczego nie zawalił, a – jak wspomnieliśmy – pożar zgasił.
Po drugie: poprawił wyjścia do dośrodkowań.
Po trzecie: obronił strzały Angulo, Żurkowskiego i Bochniewicza w końcówce – może nie jakieś bardzo trudne, ale musiał się na nie naczekać, więc plus za zachowanie koncentracji.

Miał też trochę szczęścia, bo przy strzale Wolsztyńskiego za wiele zrobić nie mógł, a uratował go słupek. Wisła w drugiej połowie też kilka sytuacji miała, ale nieszczególnie zależało jej na tym, żeby za wszelką cenę podwyższyć. No, czuliśmy się trochę tak, jakbyśmy patrzyli na Arkę Leszka Ojrzyńskiego – cel uświęcał środki.

I dziś zdecydowanie było to na miejscu.

[event_results 583499]

Fot. FotoPyK

Opublikowane 14.05.2019 22:54 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Kanał Sportowy
30.05.2020

ZEBRANIE ZARZĄDU. Live charytatywny na Kanale Sportowym

Ekstraklasowe emocje pomału dogasają – to odpowiedni moment, żeby odpalić Kanał Sportowy. Dzisiaj Zebranie Zarządu – Michał Pol, Tomasz Smokowski, Mateusz Borek i Krzysztof Stanowski urządzają charytatywnego live’a. Nie może was zabraknąć podczas tej imprezy. Brakuje dwustu subów do 250 000! 
30.05.2020
Inne sporty
30.05.2020

F1 coraz bliższa powrotu, Williams coraz bliższy krawędzi

Gdyby sytuacja była normalna, od ponad dwóch miesięcy ekscytowalibyśmy się kolejnymi Grand Prix Formuły 1. Ale że koronawirus sparaliżował też sporty wyścigowe, to na start sezonu wciąż czekamy. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – rząd Austrii zgodził się na organizację dwóch wyścigów na terenie swojego kraju. I o ile na wszystkie pozostałe ekipy wspomniane […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków – największy przegrany lockdownu?

Mając w pamięci, jak łatwo było jesienią wbić krakowskiej Wiśle gola, dwa, ewentualnie siedem, przecieraliśmy oczy ze zdziwienia po wiosennym wznowieniu ligi. Kilka zmian sprawiło, że Biała Gwiazda z murowanego kandydata do spadku stała się zespołem nie dość, że przyjemnym do oglądania, to przy tym bardzo skutecznym. Tak samo więc przecieraliśmy te oczy i dziś. Bo […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków wystawiła drużynę w blind footballu, Piast Gliwice skorzystał

Wisła Kraków posiada swoją sekcję blind footballu. Marcin Ryszka (pozdrawiamy!) i koledzy robią wspaniałe rzeczy, przełamują własne bariery. Wiadomo jednak, że w starciu z rywalami bez ich ograniczeń nie mieliby najmniejszych szans. Czasami zastanawialiśmy się, jak by to wtedy wyglądało, gdyby piłka została pozbawiona dźwięku sygnalizującego jej lokalizację. Dziś już znamy odpowiedź: właśnie tak jak […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Typowy weekend Bayernu – Lewy strzela, rywal rozjechany

Czy Bayern gra w Monachium z kibicami, czy bez, jedno się nie zmienia. Każdy, kto tu przyjeżdża, właściwie z góry nastawia się na stratę punktów. Z podobnym nastawieniem do Bawarii przybyła ekipa Adama Bodzka i Dawida Kownackiego (grał tylko ten pierwszy). Fortuna Dusseldorf, co tu dużo mówić, zachowywała się jak typowa hypebae po koncercie swojego […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Do czternastu razy sztuka – Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe!

Długo zastanawialiśmy się nad tym, co przymusowa przerwa spowodowana pandemią koronawirusa zmieni w ekstraklasowym krajobrazie i przygotowaliśmy się praktycznie na wszystko. Tomas Petrasek zacznie przegrywać co drugą głowę? Okej. Korona Kielce będzie zdobywać po dwa gole w meczu? W porządku. Fabian Serrarens pokona bramkarza? Szok, ale da się z tym żyć. To wszystko może się […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Znowu zobaczyliśmy pistolety! Hertha wygrywa, Krzysztof Piątek strzelił gola z gry

Dwa mecze, dwa gole. Tydzień temu z karnego, teraz z gry. Na twarz Krzysztofa Piątka już na dobre może wrócić uśmiech. Polski snajper pokonał bramkarza Augsburg w doliczonym czasie gry i przyczynił się do trzeciego zwycięstwa Herthy po odmrożeniu rozgrywek. Wiemy, że ten wstęp brzmi banalnie, ale co tu więcej pisać – przecież właśnie o […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Bonusy na restart Ekstraklasy w BETFAN!

Co to za restart sezonu w Ekstraklasie bez solidnych bonusów? BETFAN coś o tym wie, dlatego przygotował dla swoich graczy wyjątkowe promocje! W weekend skorzystamy m.in. z Happy Hours a także z bonusu Typowy ESAFAN. Co dzięki nim zyskamy? Wyjaśniamy! Jako pierwszy na tapet trafia bonus Typowy ESAFAn, bo to nowość u tego legalnego bukmachera. […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Dla kogo cichy hit Polski? Sprawdź nasze typy na mecz Lech – Legia!

W Niemczech restart ligi przyozdobiły derby Zagłębia Ruhry, w Polsce natomiast zobaczymy starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jasne, być może ostatnio Lech stoi trochę niżej. Może i nie zawsze gra w pucharach. Ale to w końcu mecz nazywany derbami Polski. Największa rywalizacja w ostatnich latach. Dlatego też po hicie kolejki spodziewamy się wiele. Można […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Jak pech, to pech. Znów poważna kontuzja Rafała Wolskiego

Czy istnieje coś takiego, jak limit pecha w życiu? Wszyscy chcielibyśmy myśleć, że tak. Taką nadzieję ma pewnie Rafał Wolski, któremu kontuzje mocno zahamowały karierę. Niestety, piłkarz Wisły Płock ma potwornego pecha. Wygląda na to, że jego największa zmora – więzadła krzyżowe – znów dała o sobie znać. Pomocnika prawdopodobnie czeka kolejna długa przerwa. Akurat […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

LIVE: Legia wygrała w Poznaniu! Van der Hart podarował bramkę

Wczoraj nastąpił powrót Ekstraklasy. Obejrzeliśmy jeden mecz zły, jeden bardzo dobry. Ale na swój sposób, to wciąż było przygrywką. Dzisiaj w lidze mamy hit w postaci meczu Lecha z Legią. Dzisiaj zobaczymy mistrza Polski, Piasta Gliwice, w dodatku z rewelacyjną przed koronawirusem Wisłą Kraków, która śrubowała fantastyczną passę. Na dzień dobry otworzymy ligę ŁKS-em według […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Artur Skowronek: „Musimy dać radość kibicom, których nie będzie na stadionach” 

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, […]
30.05.2020
WeszłoTV
30.05.2020

Odmrażamy Ekstraklasę! WeszłoTV we Wrocławiu

Zastanawialiście się może, jak od kulis wyglądał pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek Ekstraklasy, ale nie wiedzieliście kogo zapytać? Łapcie materiał filmowy od Jakuba Białka, z niego wszystkiego się dowiecie. Tutaj tekstowa wersja reportażu, ubrana w szczegóły.  
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Legia Warszawa przechodzi proces lechowienia?

Pamiętacie jeszcze czasy ligowego duopolu, gdy Lech Poznań i Legia Warszawa rozstrzygali losy mistrzostwa właściwie między sobą? Pamiętacie ten okres w XXI wieku, gdy mówiliśmy „Legia, później Lech, a później długo nic”? Cóż, wydaje się, że ten czas mamy za sobą. Legioniści potrafili wypuścić mistrzostwo na rzecz Piasta, Lech od paru lat ma swoje problemy. […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Stan Futbolu po wznowieniu ekstraklasy

Jak co sobotę – Stan Futbolu. Wreszcie znów możemy porozmawiać o polskiej piłce, gdy ta faktycznie gra, robimy to więc w znakomitym gronie. Gośćmi Adama Kotleszki są: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski, Łukasz Olkowicz i Szymon Borczuch 
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Najlepszy trener ligowy. Historia Wojciecha Stawowego

„Powtarzał nam, że woli wygrać 5:4 niż 1:0”. „Puszczał na zgrupowaniach i odprawach Barcelonę”. „Bartek Chwalibogowski miał być Davidem Villą”. Nie ma żadnych wątpliwości – Wojciecha Stawowego można uznawać za dobrego trenera, można też za słabego, ale z pewnością jest „jakiś”. Ma swój styl, a to rzadkość w czasach, kiedy wielu szkoleniowców gra tylko na […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Okoński: chciałbym znowu mieć 18 lat i przechodzić do Lecha

Mirosław Okoński. Legenda Lecha Poznań. Bohater wybitnego Kolejorza, który na początku lat osiemdziesiątych sięgał po pierwsze dla Lecha mistrzostwa. Wybrany piłkarzem osiemdziesięciolecia Kolejorza. Późniejszy gwiazdor HSV, w którego barwach został wybrany drugim najlepszym piłkarzem Bundesligi, a także mistrz Grecji z AEK Ateny. Z panem Mirosławem wracamy do historii, ale nie unikamy też bieżących tematów. *** […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Strzelców nie widać. To może Vida?

Ostatni ŁKS ma jedenastu, przedostatnia Arka siedmiu, trzecia od końca Korona – sześciu. Piast Gliwice zaś – wicelider po 26 kolejkach – zaledwie pięciu. Żaden inny zespół w lidze nie podzielił swoich bramek pomiędzy tak małą liczbą piłkarzy, jak urzędujący mistrz Polski. Dziś, gdy w składzie z powodu kontuzji nie może się znaleźć Gerard Badia, […]
30.05.2020