post Avatar

Opublikowane 04.05.2019 20:47 przez

red6

Być może przesadzamy. Być może jest to tzw. teoria z dupy, z którą się pośpieszyliśmy. Być może po prostu widzimy to, co chcemy widzieć. Być może… Dobra, do rzeczy. Wydaje nam się, że zdobycie Pucharu Polski przez Lechię Gdańsk dobrze zrobi ekstraklasie i wszystkim ludziom, którzy śledzą jej mecze, ponieważ drużyny, którym wciąż „grozi” zajęcie czwartego miejsca, zyskały nowy impuls, by jeszcze w tym sezonie powalczyć. Awans do pucharów to przecież zawsze coś. Taki wniosek wyciągnęliśmy na podstawie meczu Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin. 

Ludzie, którzy wcześniej skusili się na oglądanie ślamazarnych piłkarzy Korony i Miedzi, mieli nawet prawo zastanawiać się, czy to ta sama liga. Co warte podkreślenia – widowisko, które dało się oglądać, współtworzyli tacy ludzie jak: Robert Gumny, Tymoteusz Klupś, Filip Marchwiński, Kamil Jóźwiak, Damian Oko, Bartosz Slisz i Filip Jagiełło. Siedmiu gości, którzy mogą grać w naszej młodzieżówce, w tym samym czasie na boisku – chciałoby się jak najwięcej takich meczów, i to bez sztucznego pompowania w postaci obowiązku gry młodzieżowca.

Jeśli coś możemy tej młodzieży zarzucić, to słabą skuteczność. Jasne, wynik na początku drugiej połowy otworzył Kamil Jóźwiak i zrobił to pięknym strzałem, oddanym po tym, jak przed linią szesnastki lubinian do tańca zaprosił Tiba. Jednak młodzi lechici mieli obowiązek dorzucić przynajmniej jeszcze jednego gola. Najlepszą akcją gospodarzy w pierwszej połowie była ta, gdy Klupś pokręcił Baliciem, zagrał wzdłuż bramki, gdzie źle stopę dostawił Marchiwński. W drugiej, już przy stanie 1-0, w rolę podającego wcielił się Jóźwiak, a trochę sprytu/koncentracji/umiejętności (niepotrzebne skreślić) zabrakło Klupsiowi. Inni piłkarze też od czasu do czasu stwarzali zagrożenie – ot, choćby Goutas trafił w poprzeczkę – ale wspomniane sytuacje były najlepsze.

Młodzi z Lecha mogą sobie pluć w brodę tym bardziej, że Zagłębie w końcu wyrównało. Wcześniej Miedziowym do strzelenia bramki brakowało głównie…

precyzji (na przykład strzał Pawłowskiego nad poprzeczką czy Starzyńskiego z pięciu metrów obok),
– gorszego dnia Buricia (na przykład uderzenie z bliska Tuszyńskiego),
– trochę szczęścia (Goutas wybijający z linii dobitkę Kopacza),

…ale dziesięć minut przed końcem w polu karnym po interwencji prawie bezbłędnego do tego momentu Goutasa upadł Bartłomiej Pawłowski i sędzia wskazał na rzut karny. Na bramkę zamienił go Starzyński. Okej, gwoli precyzji – początkowo Lasyk dał skrzydłowemu żółtą kartkę za symulkę, ale poprawił się po interwencji VAR-u. Dzisiaj technologia nie sprzyjała Lechowi, bo wcześniej mieliśmy sytuację odwrotną – arbiter najpierw wskazał na wapno po przewinieniu Balicia na Klupsiu, ale po podpowiedzi zmienił werdykt na rzut wolny. Żeby nie było wątpliwości – ostatecznie obie decyzje są słuszne.

O tym, że był to dobry mecz, świadczy również końcówka spotkania. Przy wyniku 1-1 krążyliśmy od jednego pola karnego do drugiego, bo obie ekipy (choć Lech bardziej) pragnęły przechylić szalę na swoją korzyść. Nie udało się Tibie, bo strzelił nad bramką. Nie udało się Jóźwiakowi, który już minął Forenca, ale zdecydował się na dogranie i sytuację wyjaśnił Kopacz. Nie udało się Tomasikowi, bo jego strzał z dystansu obronił bramkarz. Nie udało się ponownie Jóźwiakowi, który strzelił nad bramką. Nie udało się też Pawłowskiemu, gdyż kolejną klasową interwencję zanotował Burić. Nie udało się Kołodziejowi, który nie sięgnął piłki i w tej samej akcji Tomasikowi, którego uprzedził obrońca. Nie udało się jeszcze raz Pawłowskiemu, który zepsuł świetną kontrę nieudanym dryblingiem, choć w pewnej chwili był już sam przed Buriciem.

Uff… To było intensywne osiem minut. Co prawda mamy dwóch rannych, ale zawsze chcemy widzieć takie bitwy.

[event_results 580857]

Fot. FotoPyK

Opublikowane 04.05.2019 20:47 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020
Uncategorized
08.07.2020

PRASA. „Jeśli pojawi się oferta w granicach miliona euro, Bohar będzie mógł odejść”

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – mówi „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Czy to oznacza, że temat Słoweńca w Lechu lub Legii upadł? Sprawdzamy, co jeszcze słychać w dzisiejszej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020