post Avatar

Opublikowane 20.04.2019 22:44 przez

redakcja

3:0, 2:0, 2:1, 1:0, 1:0, 5:0, 1:0, 5:0, 2:1, 5:1, 4:1, 2:0, 2:0, 4:0, 5:2, 3:2, 1:0. Gdy Real Sociedad w XXI wieku przyjeżdżał na Camp Nou, robił to po to, by wrócić do Kraju Basków na tarczy. Barcelona wielka, wygrywająca wszystko, co było do wygrania. Barcelona w kryzysie. Mocna. Słaba. W każdym wydaniu biła u siebie drużynę z Anoeta. Dziś, gdy można było uczynić jeden z trzech ostatnich kroków po mistrzostwo Hiszpanii, po prostu nie mogło być inaczej.

Nie mogło być pierwszego od 1995 roku meczu, w którym ekipa z Sociedad zdobyłaby na Camp Nou jakiekolwiek punkty. Gdy tydzień temu w Huesce Ernesto Valverde wystawił skład od optymalnego tak odległy jak większość skoków Kobayashiego w minionym sezonie, gospodarze dostali dodatkowy los na loterii, w której główną nagrodą są punkty z absolutnym faworytem. Nie ma się co czarować – porażka z Barceloną to wynik w sezonie ligowym raczej wkalkulowany, wszystko co ponad to niespodzianka równie przyjemna co brak kontroli skarbowej, gdy kupujesz lambo płacąc za całość w salonie.

Owszem, liga w tym momencie na liście priorytetów Barcelony jest chyba najniżej, bo wypracowany wcześniej margines błędu jest ogromny. To nie dwumecz z Liverpoolem, gdzie jedna pomyłka może kosztować kolejny rok bez finału Champions League. To nie jedno starcie w finale Pucharu Króla, które decyduje o trofeum lub jego braku. To przed starciem z Baskami było sześć meczów, z których wystarczyło wygrać trzy. Ale Ernesto Valverde nie chciał za wiele pozostawiać przypadkowi, wystawił więc ekipę dającą sygnał: no, panowie, czekacie prawie ćwierć wieku na punkty na Camp Nou, ale jeszcze sobie poczekacie.

Trzeba jednak powiedzieć, że mimo optymalnego składu, Barcelona nie zagrała spotkania zapierającego dech w piersiach. Takiego, jakim przez dziewięćdziesiąt minut można się delektować ze świadomością, że oto ogląda się jeden z najlepszych zespołów na świecie.

Nie, Real Sociedad mógł wierzyć, że coś dziś w Katalonii ugra. Defensywa odpierała większość ataków, wolni stoperzy nie zostali wystawieni na szczególnie trudną próbę, a i z przodu coś wpadło. I w sumie to trzeba powiedzieć, że choć Barca wygrała, to Real strzelił gola po najładniejszej akcji. Asysta Mikela Merino do wybiegającego zza pleców Pique Juanmiego była po prostu palce lizać.

Na nic jednak zdało się zdobycie wyrównującego gola, na nic powstrzymanie Leo Messiego, Luisa Suareza i Ousmane Dembele. Dziś bowiem skutecznością popisali się obrońcy Barcelony. Clement Lenglet czekał i czekał na pierwsze ligowe trafienie, dziś się go doczekał, gdy zgubił krycie przy rzucie rożnym i uderzył piłkę głową tak mocno i tak dokładnie, jak Roger Federer uderza piłkę rakietą. Jordi Alba tak mocnego uderzenia nie potrzebował, strzelił zaś prawą nogą bardzo precyzyjnie, z dala od rąk Geronimo Rulliego.

Przy drugim golu potwierdziło się jednak też, że jak nie idzie, to nie idzie. No bo Real Sociedad miał przez chwil kilka 1:1, jednak zamiast rozwinąć skrzydła, te zostały natychmiast podcięte. Sędzia mając do dyspozycji VAR mógł, a wręcz powinien, anulować gola Alby, bowiem na spalonym był przebiegający przed piłką Dembele. Mógł, ale tego nie zrobił, mimo że kazał zawodnikom czekać ze wznowieniem, by sędzia przed monitorem mógł się sytuacji przyjrzeć. To może boleć przyjezdnych tym bardziej, że Barcelona później może i stworzyła kilka sytuacji, ale żadnej na tyle klarownej, by zamienić ją na gola. Ergo – przez wątpliwą decyzję sędziego wymknęła się szansa na przełamanie ciążącej od 1995 klątwy związanej ze starciami na Camp Nou.

A Barcelonie potrzeba już tylko dwóch wygranych w pięciu kolejnych meczach, by po raz 26. zostać mistrzem Hiszpanii. I ujmijmy to tak: prędzej uwierzymy, że Śląsk Wrocław zostanie jeszcze w tym sezonie mistrzem Polski niż że Barca przy terminarzu: Alaves, Levante, Celta, Getafe, Eibar da radę wypuścić tytuł z rąk.

FC Barcelona – Real Sociedad 2:1
Lenglet 45′, Alba 64′ – Juanmi 62′

Opublikowane 20.04.2019 22:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
11.07.2020

„Lechowi jako drużynie brakuje doświadczenia, bo rzadko wygrywa ważne mecze”

Sobotnia prasa to rozmowa z Mariuszem Rumakiem o Lechu Poznań i Jakubie Moderze, sylwetka nowego piłkarza Piasta Gliwice, pogawędka z Markiem Koniarkiem przed GKS Katowice – Widzew Łódź i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pucharowa porażka z Cracovią odebrała Legii Warszawa spokój. Teraz gra idzie nie tylko o przypieczętowanie mistrzostwa. Sobotnia konfrontacja […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Arce i ŁKS-owi został już tylko mecz o honor

Co prawda pandemia sprawiła, że międzynarodowej imprezy w to lato nie zobaczymy, ale spotkanie Arki z ŁKS-em pozwoli nam poczuć się, jak za starych – niekoniecznie dobrych – lat. Wtedy, gdy na mundiale czy Euro jeździliśmy w wiadomym celu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Gdynianie i łodzianie dwa pierwsze mają już za […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Krok nadal niespieszny, ale mistrzostwo coraz bliżej!

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się […]
11.07.2020
Weszło
10.07.2020

Pan Piłkarz Igor Angulo załatwił Raków

Czy można czasem było mieć jakieś „ale” do Igora Angulo? Oczywiście. Ale nie można mu odmówić: to w polskich warunkach Pan Piłkarz, który ma rzadką umiejętność: potrafi uprawiać dyscyplinę zwaną piłkę nożną. Hiszpan właśnie zanotował trzeci kolejny sezon ESA, w którym strzelił ponad piętnaście bramek. Dzisiaj miał bezpośredni udział przy CZTERECH golach Górnika Zabrze. MIŁE […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Warta znów z nadziejami na bezpośredni awans. Bohaterem odkurzony Spławski

Piątek na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że I liga znów będzie ciekawa. Albo inaczej – będzie jeszcze ciekawsza. Warta wykorzystała porażkę Stali i zbliżyła się do wicelidera na dwa punkty. Z kolei Zagłębie Sosnowiec po raz pierwszy od sierpnia znalazło się w strefie spadkowej. Dziś nieoczywistym bohaterem przełamania warciarzy był napastnik, który w pewnym momencie był […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Panu Sirkowi to już chyba podziękujemy

Pamiętacie, jak Cezary Kulesza nie chciał za wszelką cenę przyznać, że wtopił sporo siana na sprowadzeniu Ognjena Mudrinskiego, więc wymyślił sobie śmiałą teorię, iż w ten sposób wypromował Patryka Klimalę? Prezes Jagiellonii w wywiadzie wił się jak piskorz, w końcu palnął coś bez większego ładu, ale na potrzeby tego tekstu uznajmy może, że coś w […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Sandecja odbija się od dna i… idzie po baraże!

Uwielbiamy w tym sezonie relacje z meczów I ligi. Każda porażka właściwie dowolnej drużyny spoza podium to „niebezpieczne zbliżenie się do strefy spadkowej”, każde zwycięstwo – nawiązanie walki o baraże. Nie inaczej jest w przypadku Sandecji, która po dzisiejszym zwycięstwie Odry Opole nad Wigrami Suwałki znalazła się w czerwonej części tabeli. Sęk w tym, że […]
10.07.2020
Inne sporty
10.07.2020

Powrót Kubicy i podładowany kalendarz F1

Nowe wyścigi w kalendarzu, niepewność co do jutrzejszych kwalifikacji, zaskakujące wyniki treningów, a przede wszystkim widok Roberta Kubicy w bolidzie Alfy Romeo Racing Orlen. Najwięcej emocji dostarczają nam zazwyczaj niedzielne zmagania, ale i dzisiaj w świecie Formuły 1 nudno nie było, a wręcz przeciwnie. Podsumowujemy dla was ostatnie wydarzenia wokół najlepszej serii wyścigowej świata. Już […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Dlaczego teza o tym, że ktoś nie chce awansować do Ekstraklasy, jest bzdurą?

Wśród osób węszących teorie spiskowe często na finiszu sezonu w I lidze pojawia się teza, że „klub X przegrywa, bo nie chce awansować do Ekstraklasy”. Poszukiwacze drugiego dna twierdzą, że danego zespołu nie stać na wejście do polskiej elity, dlatego manewrując wynikami starają się wypisać z walki o awans. Tym razem podobne hasła padają pod […]
10.07.2020
Blogi i felietony
10.07.2020

Lech dostarcza piłkarzy do reprezentacji i trofea innym klubom

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn. Od czasu […]
10.07.2020
Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Ścieżka po Ligę Mistrzów znana. Lewandowski w ćwierćfinale z Barcą lub Napoli

Robert Lewandowski zakończył Bundesligę mistrzostwem, nastrzelał przez cały sezon pół setki bramek, ale czeka go jeszcze granie kluczowe: Liga Mistrzów. Trzeba powiedzieć szczerze: jeśli Bayernowi powiodłoby się w tych rozgrywkach, Lewy byłby faworytem w grze o Złotą Piłkę. Dziś poznaliśmy dalszą ścieżkę Champions League – Lewandowski, po spodziewanym domknięciu dwumeczu z Chelsea, wpadnie na zwycięzcę […]
10.07.2020
Bukmacherka
10.07.2020

Combo Dnia w eWinner – wygrane faworytów w sobotę po kursie 4.75!

Kapitalną, weekendową promocję przygotował nam legalny polski bukmacher eWinner! W ramach jednego zakładu możemy postawić to, co zwykle wpadłoby na „taśmę”. Wygrane faworytów w trzech topowych ligach – angielskiej, hiszpańskiej oraz włoskiej, mogą dać nam solidny zastrzyk gotówki. Dlatego też wybieramy „Combo Dnia” na nasz sobotni typ na czołowego europejskie rozgrywki. Combo Dnia w eWinner […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Górnik Zabrze – pierwszy polski klub, dla którego Grecy są wzmocnieniami

W ostatnich latach nie brakowało greckich zawodników na polskiej ziemi. Kolejne kluby decydowały się na piłkarzy z tego kraju, mimo że ci konsekwentnie się nie sprawdzali, każdy był mniejszym lub większym niewypałem. Mogło się wydawać, że latem tę klątwę zdjęła wreszcie Pogoń Szczecin, bo dobry początek miał Kostas Triantafyllopoulos. Szybko jednak zaczął ujawniać swoje gorsze […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Czy Legia i Lech powinny rzucić bańkę za Bohara?

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – powiedział ostatnio „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Jak na polskie warunki to oczywiście duża suma, ale jeśli kiedykolwiek chcemy gonić poważniejszą piłkę, […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Szlakiem Podstawskiego. Pogoń ściąga kapitana rezerw Porto

Tomas Podstawski przed transferem do Pogoni Szczecin: bimbalion meczów w juniorskich kadrach Portugalii, wieloletnia podpora rezerw Porto, ale nie przebił się w jedynce. Teraz z tego samego klucza w Szczecinie pojawia się Luis Mata, 23-letni lewy obrońca, który rozegrał ponad pięćdziesiąt meczów w kadrach Portugalii od U15 do U21, a w Porto B po paru […]
10.07.2020
Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Osiem lat od nominacji. Dlaczego Fornalikowi nie wyszło w kadrze?

10 lipca 2012 roku. Dokładnie osiem lat temu Waldemar Fornalik objął stery w reprezentacji Polski. Miał ogarnąć kadrę po nieudanym Euro, tchnąć w nią nowego ducha, awansować na mistrzostwa świata. Wydawało się, że skoro potrafił zrobić wynik z biednym Ruchem, gdzie dysponował kilkadziesiąt razy mniejszym potencjałem ludzkim, będzie umieć to zrobić z nie takim najgorszym […]
10.07.2020