post Avatar

Opublikowane 20.03.2019 14:30 przez

redakcja

Chrobry Głogów ma się czym pochwalić. Fantastyczna, jak na pierwszoligowe warunki, baza treningowa to dobry fundament pod budowę solidnej akademii piłkarskiej. Co zastaliśmy w tym pięknym górniczym mieście? Zapraszamy na kolejny odcinek „Ligi od Kuźni”!

– Chrobry Głogów to całość. Miasto jest stuprocentowym właścicielem Chrobrego, a Chrobry jest stuprocentowym właścicielem notarialnym obiektów, na których się znajdujemy – wita nas przy Wita Stwosza dyrektor klubu Zbigniew Prejs. – Posiadamy trzy płyty piłkarskie: główną stadionową, treningową naturalną i sztuczną. To jednak nie wszystko. Na 14 hektarach mieszczą się także baseny zewnętrzne, wewnętrzne, cała odnowa biologiczna, hala, korty tenisowe i inne obiekty rekreacyjne – chwali.

A chwalić się Chrobry ma czym, bo baza wygląda fenomenalnie. Zlokalizowana w jednym miejscu, wszystko obok siebie. Jeden wielki kompleks sportowy, w pełni do dyspozycji klubu i akademii. Na tym jednak głogowianie nie zamierzają poprzestać.

Prejs: – Bardzo ważne dla nas inwestycje trwają na Piastowie. Nie dalibyśmy rady funkcjonować tylko tutaj, mamy 34 grupy treningowe. Musieliśmy więc podjąć ryzyko i na sąsiednim osiedlu dwa lata temu zainwestowaliśmy w budynek piłkarski, posiadający cztery szatnie, które umożliwiają nam jednoczesne prowadzenie zajęć kilku grup treningowych. W tym roku czeka nas inwestycja w granicach czterech milionów złotych. Będzie obejmowała trawiastą płytę z certyfikatem na grę w nawet III lidze, do tego obok powstanie pełnowymiarowe boisko sztuczne.

Rozwój infrastruktury możliwy jest dzięki wsparciu w magistracie. Stawiają na niego jednak wszyscy związani z akademią. Jarosław Wielgus, dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego Chrobry Głogów, wymarzył sobie, by jednocześnie na każdym boisku przebywała maksymalnie jedna drużyna.

– Żeby udało się to zrealizować, musimy mieć Piastów. Jeśli ma się 34 grupy ćwiczeniowe na dwóch płytach i płycie głównej, niemożliwością jest, by to dobrze zorganizować. Przewidujemy rozwój Piastowa, mamy też umowy z sąsiednimi gminami. W sezonie korzystamy również z dwóch trawiastych boisk sąsiednich LZS-ów – wymienia Wielgus, który do swojego miasta wrócił po latach pracy m.in. w ekstraklasowej Koronie Kielce czy Zawiszy Bydgoszcz u boku Ryszarda Tarasiewicza.

Latem cel udaje się realizować, gorzej jest jednak zimą. W Głogowie czekają więc na koniec inwestycji, która może się lekko przedłużyć – trudno będzie ją zamknąć w roku 2019.

Wielgus: – To był główny punkt mojej prezentacji, gdy rozpoczynaliśmy projekt. Chciałem doprowadzić do sytuacji, by jedna drużyna funkcjonowała na jednym boisku. Najpierw stwarzamy warunki, odpowiednie zaplecze, a w dalszej kolejności wymagamy. Nie odwrotnie. Nie chcemy wymagać od zawodników, nie dając im nic w zamian. Każdy zespół ma dla siebie całe boisko do dyspozycji, dzięki czemu może realizować zadania, które są stawiane przed nim na danym etapie szkolenia.

Dziś w Chrobrym trenuje około 800 zawodniczek i zawodników. 40 z nich podpisane ma już kontrakty. Klub miejski zapewnić musi mieszkańcom możliwość uczestnictwa w piłkarskim życiu Głogowa. Nawet tym, którzy nie są obdarzeni największym talentem.

NF05R7N

34 zespoły występują w 13 ligach, a poza „jedynką” w pierwszej lidze, w czwartej liderują rezerwy, a w trzeciej uczestniczy drużyna kobieca.

W historii akademii Chrobrego czerwonym flamastrem zaznaczyć można by rok 2015. Z Korony wrócił Wielgus i… zrobił audyt. Powołano też SMS.

– Powołanie Szkoły Mistrzostwa Sportowego to moment rozpoczęcia szkolenia profesjonalnego w Głogowie – twierdzi bohater tamtych wydarzeń.

Na bazie wniosków z audytu powstał plan naprawczy. Na lata 2015-2019. Już w drugim sezonie funkcjonowania na nowych zasadach do CLJ-ki awansował zespół U19. Rok później podobnym sukcesem pochwalić się mogli ich młodsi koledzy, a w czerwcu 2018 roku ze Stomilem Olsztyn całe spotkanie rozegrał 17-letni wówczas wychowanek Kacper Pietrzczyk.

Dziać się zaczęło sporo, a w klubie chcieli co roku zasypywać jedną z dziur. Dotykać po jednym obszarze.

Wielgus: – Rok 2105 to nowy początek szkolenia w Chrobrym Głogów. Obraliśmy główne cele strategiczne. To programy, które są realizowane do tej pory. W 2015 powstała w Głogowie Szkoła Mistrzostwa Sportowego, ja wróciłem do miasta po przygodzie w Ekstraklasie i… miałem spróbować wdrożyć nowy system. Dużo czasu poświęciliśmy z innymi trenerami na audyt. Zastanawialiśmy się w jaki sposób możemy zmienić szkolenie, chcieliśmy zacząć pracę bardziej profesjonalną. Na początku trzeba było znaleźć przyczyny stanu rzeczy, który nas nie satysfakcjonował. Chcieliśmy napisać plan naprawczy, który spowoduje, że szkolenie będzie o wiele bardziej efektywne. Program naprawczy został napisany na lata 2015-2019. Na każdy rok założyliśmy więc odpowiedni cel do realizacji. W każdym roku skupialiśmy się później na głównym zadaniu – by systemowo i planowo rozwijać naszą akademię.

Konkrety?

2015-16: zmiany pod kątem logistyki i funkcjonowania całego przedsięwzięcia pod tytułem SMS Chrobry Głogów. Zmiany dotyczyły też uzupełnienia i powiększenia kadr poszczególnych roczników, bo bywały w klubie takie, w których brakowało… zawodników.

2016-17: praca z trenerami, głównie nad ich świadomością, która przełożyć się miała na jakość i intensywność zajęć. Każdy trener musiał poznać nową wizję prowadzenia klubu, zacząć stosować się do planów, które przedstawił dyrektor Wielgus. Z 17 zatrudnionych w Chrobrym U12-U19 aż dziewięciu dziś ma licencje UEFA A, pozostali legitymują się UEFA B. Wszystkie papirologiczne braki nadrabiane były w ostatnich latach, kiedy to na „A” wskoczyło aż ośmiu szkoleniowców z Głogowa.

2017-18: sprawy bardziej organizacyjne. Celem było utrzymanie na określonym poziomie rozgrywek. Postawiono też na większą indywidualizację szkolenia.

2018-19: skauting i poszukiwanie zawodników na odpowiednim poziomie sportowym. – Znamy swoje możliwości budżetowe – przyznaje Wielgus. – Staramy się, by zawodnik, który do nas trafia, miał określony potencjał sportowy. Chcemy wychowywać zawodnika kreatywnego o określonym potencjale motorycznym i techczniczno-taktycznym, ale zdajemy też sobie sprawę z tego, że na dzień dzisiejszy obok nas są duże ośrodki sportowe: 40 km od Głogowa jest Lubin, 140 km mamy do Wrocławia, a 120 km do Poznania. Mamy dużą konkurencję, ale wydaje się nam, że przyjęty program i realizacja poszczególnych zadań będą sprzyjały rozwojowi naszej akademii.

eFxwr5L

– Bardzo dużo się zmieniło. Począwszy od liczebności w grupach, od ułożenia ich pod kątem umiejętności, przez jednolity system, który wyróżnia nas w jakiś sposób. W zajęcia wplatane są treningi motoryczne i bramkarskie – potwierdza słowa swojego szefa Grzegorz Nowak, koordynator Akademii Piłki Nożnej Chrobry Głogów.

Wynikowo – na dziś z CLJ U17 spadli, ale zespół U19 jest w makroregionie. Wielgus: – Jesteśmy tam, gdzie nasze miejsce – w bardzo dobrych ligach wojewódzkich. Na dzień dzisiejszy jesteśmy akademią, która powoli zaczyna także walczyć o ligi centralne. W ciągu trzech lat zrobiliśmy trzy awanse do centralnych lig.

Realia w codziennym funkcjonowaniu trenerów również uległy zmianie. Ci wymieniają się poglądami, więcej rozmawiają. I to nie o wynikach osiąganych przez swoje drużyny, a raczej o tym jak poszczególni zawodnicy prezentowali się w danej grze.

– Mamy cykliczne spotkania trenerów, na których dyrektor SMS przedstawia nam plan na najbliższy okres. Następnie mikrocykl po mikrocyklu przygotowujemy my, trenerzy.  W niedzielę raportujemy dyrektorowi co robimy w następnym mikrocyklu i przygotowujemy konkretne jednostki treningowe. Zwracamy bardzo dużą uwagę na organizację treningu. Każdy musi przychodzić odpowiednio wcześnie przed jednostką. Staramy się organizować zajęcia tak, by trener miał czas na przygotowanie pełnego ustawienia. By w trakcie zajęć nawet nie dotykać „czapek”, trenażerów. Dlaczego? Mocną uwagę przywiązujemy do intensywności zajęć. To pierwsze kroki, które wprowadził dyrektor: intensywność, intensywność i jeszcze raz intensywność – dorzuca wicedyrektor ds. sportowych U12-U15 SMS Chrobry Głogów Sebastian Górski.

Podczas 90-minutowego treningu w Chrobrym minimum godzina musi być realizowana w grach. Głównie zadaniowych. Miejscowi utrzymują jednak, że nawet 80-90% zajęć opierają na tym elemencie.

Górski: – Naszym celem jest rozwijanie przez grę kreatywności zawodnika. To bardzo popularne dziś słowo. My rozumiemy je przez decyzyjność – w zależności od tego, gdzie ustawiony jest przeciwnik, gdzie ustawieni jesteśmy my, w jakim sektorze jesteśmy – podejmujemy takie, a nie inne decyzje.

– Jeśli chodzi o proces szkoleniowy, to elementy, które nas wyróżniają, to duże odejście od form ścisłych w treningu. Gry zadaniowe, gry zadaniowe i jeszcze raz gry zadaniowe. Mamy też mało przestojów, jeśli chodzi o jednostkę treningową, a każdy z naszych zespołów chce dominować. Duży nacisk kładziemy na grę ofensywną. Na pewno wyróżnia nas też to, że stawiamy na jednostki, a nie na zespoły.

Te jednostki trafiają później do drużyny seniorów. Na poziom I ligi wskakują jednak tylko ci najbardziej wybitni. Inni terminują w rezerwach, które liderują w IV lidze i mają dużą chrapkę na awans.

Warto zaznaczyć, że Chrobry tym, którzy nie są jeszcze gotowi na pierwszy zespół, a kończą wiek juniora, daje szanse. Dziś ośmiu zawodnikom zaproponowano kontrakty. Rokują na tyle, że warto cierpliwie poczekać, jak rozwiną się w najbliższych miesiącach.

Wielgus: – Nie zostawiamy ich, by żyli na własną rękę. Kończą SMS i w poprzednim roku udało nam się podpisać z ośmioma zawodnikami profesjonalne kontrakty. Udało się nam zatrzymać ich w Głogowie, kiedy kończyli wiek juniora. Dziś trzech z tych zawodników jest w treningu z pierwszym zespołem. Reszta stanowi trzon drugiego zespołu, będącego liderem w IV lidze. Rezerwy to wierzchołek naszej szkoleniowej piramidy. Chcemy, by najlepsi zawodnicy naszej akademii właśnie w tym zespole się znaleźli, chyba że będzie sytuacja taka jak z Kacprem Pietrzczykiem, który bezpośrednio z grup juniorskich przeszedł do zespołu seniorskiego i zadebiutował już na poziomie I ligi.

Co pół roku w akademii trenerzy decydują kto przynależeć będzie też do grupy TOP. Wyróżnieni liczyć mogą na dodatkowe treningi pod okiem byłego Legionisty Pawła Woźniaka. Zajęcia nastawione są na technikę i odbywają się dwa razy w tygodniu. 30 najbardziej perspektywicznych graczy, w zależności od obciążeń, jest podzielonych na dwie grupy, w których mogą liczyć na dodatkowy nadzór.

Nadzór nad sztabem szkoleniowym sprawuje także Wielgus. Dyrektor prowadzi profile swoich pracowników i co pół roku ocenia ich pod względem:

organizacji i jakości treningu,
– współpracy z zawodnikiem,
– coachingu / dowodzenia zespołem,
– kwalifikacji zawodowych.

Ponadto stara się codziennie być na treningach, wizytując je często bez zapowiedzi. Trenerzy rozpisany mikrocykl muszą mu przesłać za to do 10 rano w poniedziałek.

54mPPK1

Niestety, na etatach na wyłączność w klubie pracuje tylko dwóch ludzi. Reszta w szkole i akademii, ale dorabia też w innych branżach.

W grupach najstarszych (od U12 w górę) w Chrobrym trenuje 220 zawodników. Stu z nich jest spoza miasta, z okolic. Współpraca ze szkołą, w której uczą się tylko piłkarze, pozwala na mądre ułożenie podzielonego na trzy bloki grafiku zajęć.

Obok budynku szkolnego znajduje się internat, który wygląda, jak większość obiektów w Głogowie, całkiem, całkiem.

Górski: – Dużo jeżdżę po kraju i widzę, że poziom mieszkalny w naszym internacie jest na bardzo wysokim poziomie. To nie moja opinia, a opinia zawodników, którzy z nami rozmawiają. Z internatu do szkoły chłopcy mają 30 sekund spacerem. Do tego stołówka – przyjezdni z internatu schodzą piętro niżej, jedzą świeże posiłki. Intendent dobiera wszystko zgodnie z zasadami żywienia sportowców. Ponad tym natomiast mamy też dietetyka, który pracuje z zawodnikami indywidualnie, przygotowuje dla nich warsztaty i uczy ich. Chcemy, by nasz zawodnik był świadomy. Nie tylko piłkarsko, ale i życiowo.

Struktura szkolenia w Chrobrym dzieli się na SMS i APN. Ten ostatni to najmłodsi – od sześciolatków do U12.

Nowak: – Najmłodszych staramy się przede wszystkim uczyć działań technicznych oraz indywidualnych działań taktycznych. Przede wszystkim muszą dobrze operować piłką, a podczas gier muszą wiedzieć jak powinni zachowywać się na boisku.

W Głogowie mają również swoich osiedlowych trenerów. To projekt miejskiej spółki. Takie osoby pracują na boiskach przynależnych do szkół i promują akademię oraz zapraszają najzdolniejszych chłopaków do Chrobrego. To monitoring talentów, skauting, choć nie bezpośrednio zrzeszony z akademią. Ale z miastem, do którego akademia przecież należy.

Ze względu na masę chętnych, co roku we wrześniu, w grupach najmłodszych, odbywają się testy selekcyjne. Wszyscy sprawdzani są pod kątem umiejętności piłkarskich, biorą też udział w testach motorycznych. I grupy powstają „od nowa”.

Niektórzy w klubie mają własne zegarki Polar, ale w akademii nie mają w ogóle takiego sprzętu. Sport testery to raczej melodia przyszłości.

Szalenie spodobała się nam za to identyfikacja wizualna w całym mieście. Wszędzie, nawet na przystanku autobusowym, widać barwy oraz herb Chrobrego. Branding wygląda pięknie i profesjonalnie. W gabinetach nawet sofy i krzesła dopasowane są do realiów, w których się znajdują. Ściany pomalowane są oczywiście na pomarańczowo i czarno. Generalnie jest schludnie, czysto i świeżo. Można by nawet stwierdzić, że jest dość bogato…

Prejs: – Nie jesteśmy bogaci, ale pilni. Jesteśmy klubem miejskim i jego finanse są transparentne. Chrobry Głogów funkcjonuje głównie dzięki kapitałowi miasta. Budżet klubu w granicach 4 milionów złotych to pieniądze głogowian. Jeśli doliczymy do tego to, co pozyskujemy „z rynku”, budżet wynosi 5,2 mln. Trzeba przyznać, że miasto jest naszym największym sponsorem. Wszystkie modernizacje, remonty i inwestycje… Bez budżetu miasta nie istniejemy – podsumowuje.

Ale Prejs i spółka, pomimo tego, że mogą liczyć na duże wsparcie, działają bardzo zdroworozsądkowo. Jeśli wciąż będą tak cierpliwi i systematyczni jak w latach ubiegłych, w przyszłości niejednego rywala na murawie mogą jeszcze pozytywnie zaskoczyć.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: KAROL STĘPNIEWSKI

Opublikowane 20.03.2019 14:30 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok, a finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Nie żyje Piotr Rocki

Przykra informacja napłynęła do nas przed chwilą. Piotr Rocki nie żyje. Zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek. Miał zaledwie 46 lat… Jeszcze niedawno z humorem opowiadał o swojej karierze w wywiadzie na Weszło. Jeszcze niedawno wspominaliśmy niebanalne cieszynki „Rocky’ego” w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki. Waleczność, zadziorność – tego nigdy nie można było mu […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Kto utrzyma się w pierwszej lidze? Bełchatów walczy z Sandecją

Jedni walczą o awans, a inni o życie. GKS Bełchatów po dużych zmianach zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz. Obydwie drużyny są „nad kreską”, jednak obydwie mają się czego obawiać. Mniejszą przewagę nad strefą spadkową mają gospodarze, ale jeśli nowosądeczanie będą zaliczać wpadki, także im zacznie się palić grunt pod nogami. Dlatego to ciekawe spotkanie […]
02.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

Pucharowicze walczą o awans, czyli Miedź kontra Stal

Wtorek to wielki dzień dla wszystkich fanów pierwszej ligi. Zaplecze Ekstraklasy wraca do gry po długiej przerwie i od razu – śladem Bundesligi czy właśnie Ekstraklasy – z miejsca serwuje nam hit. Bo jak inaczej nazwać starcie ćwierćfinalistów Totolotek Pucharu Polski? No właśnie, dlatego sprawdzamy, jakie zdarzenia warto obstawić w Totolotku w hicie pierwszej ligi! […]
01.06.2020
Inne sporty
01.06.2020

Orlen Stay&Play. Ponad dwa tygodnie pełne e-sportowych emocji

Podczas majowego turnieju Orlen Stay&Play mieliśmy okazję zobaczyć znanych i lubianych sportowców w kompletnie nowym dla nich środowisku. Czego się dowiedzieliśmy? Przede wszystkim, esport nie gryzie i może zapewnić znakomitą zabawę. I to zarówno graczom (w tym przypadku choćby Anicie Włodarczyk oraz Andrzejowi Wronie), jak i osobom śledzącym ich rozgrywkę. Jeśli przegapiliście wydarzenia z ostatnich […]
01.06.2020