post Avatar

Opublikowane 24.02.2019 17:24 przez

Sebastian Warzecha

Piękne skoki, absolutna dominacja i pewny złoty medal. Znakomity był konkurs drużynowy w wykonaniu Polaków na mistrzostwach świ… A nie, przepraszamy, przez przypadek włączyliśmy powtórkę zawodów sprzed dwóch lat. Dzisiejszy wyglądał zupełnie inaczej. I jeśli coś możemy zagwarantować, to tylko to, że nie będziemy oglądać go z odtworzenia. Szkoda czasu.

Słuchajcie, nie jesteśmy szaleńcami. Nie myśleliśmy o złocie przed konkursem drużynowym. Jasne, gdybyście zapytali nas o to po Willingen, pewnie powiedzielibyśmy, że właśnie o ten medal powalczymy w Innsbrucku. Sęk w tym, że od tego czasu w Wiśle upłynęło sporo wody, a Polacy oddali dużo skoków na treningach, w kwalifikacjach i we wczorajszym konkursie indywidualnym. Po nich wiedzieliśmy, że o zwycięstwie mogliśmy dziś raczej tylko pomarzyć.

Drugie miejsce było jednak zdecydowanie w naszym zasięgu. Ani Norwegowie, ani Japończycy, ani Austriacy nie skakali przesadnie daleko. Dziś też nie zrobili nic wielkiego, konkurs – poza skokami Niemców – był raczej przeciętny. A jednak wyprzedziliśmy tylko tych pierwszych, zresztą głównie dzięki kiepskim próbom Roberta Johanssona. Nasz występ przebiegł zdecydowanie poniżej oczekiwań, biorąc pod uwagę, że jesteśmy liderami Pucharu Narodów. Tym bardziej, że medale potrafiliśmy zdobywać w 2013 i 2015 roku, gdy jako kadra wyglądaliśmy znacznie gorzej.

No dobra, brakowało nam czwartego do drużyny. I to fakt. Ale trudno mieć jakieś większe pretensje do Stefana Huli za jego skoki. Jakub Wolny w formie z wczoraj nic więcej by nie zrobił, a odesłany przed mistrzostwami do domu Maciej Kot prędzej skoczyłby znacznie bliżej niż dorzucił jakieś dodatkowe metry. Jeśli mamy pisać, że jesteśmy zawiedzeni czyjąś postawą, to raczej kierowalibyśmy swoją uwagę w stronę Piotra Żyły i Kamila Stocha.

Pierwszego z nich, bo oba jego skoki były słabe, jak na możliwości Piotrka. Zwłaszcza drugi z nich, wylądowany pół metra przed punktem K. Po tym skoku musieliśmy się upewnić, że to faktycznie czwarty zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a nie – dajmy na to – reprezentant Czech czy Finlandii. Sam, na antenie Eurosportu, mówił:

– Trochę mam dosyć tych czwartych miejsc. Zawsze jest rozgoryczenie po takich konkursach. Moje skoki dziś nie były takie, jakbym tego chciał. Pozostaje nam mała skocznia. Mam swój plan na Seefeld, wiem, że stać mnie tam na dobre skoki. Tu też to niby wiedziałem, ale coś nie wyszło tak, jakbym tego chciał. Trzeba robić swoje i walczyć, na pewno będziemy to robić do końca mistrzostw.

Wiemy, że na pewno powalczy Kamil Stoch. I nie zdziwimy się nawet, jeśli wyskacze tam złoto. Bo ambicja lidera naszej kadry jest niesamowita i jesteśmy przekonani, że – jak w Pjongczangu postara się odkuć. Inna sprawa, że dziś tym liderem nie był. To nawet nie nasza opinia, a fakt – zdecydowanie najlepiej skakał Dawid Kubacki, jedyny, do którego nie mamy żadnych uwag, bo po prostu się spisał tak, jak to zakładaliśmy. Kamil był za to dużo słabszy i lądował bliżej, niż to sobie wyobrażaliśmy przed konkursem.

– Nie był to super oszałamiający występ. Pierwszy skok był w miarę dobry, czułem, że to było to, dobra baza. W drugim skoku wkradło się trochę emocji. On nie był czysty technicznie, choć ne był też zły. Nie skoczyłem jednak super, na a tak trzeba było, żeby powalczyć. Szkoda. […] Trudno, każdy z nas dał z siebie wszystko i wystarczyło na czwarte miejsce – mówił Stoch w Eurosporcie.

Niby powinniśmy Kamilowi wierzyć, ale nie możemy się oprzeć wrażeniu, że to nie było „wszystko”. Ba, to nawet nie była połowa tego, na co naszych reprezentantów stać. Może z wyjątkiem Stefana Huli, który po prostu w formie nie jest. I to od początku sezonu. Natomiast i Kamil, i Piotr, i Dawid (co pokazał w tym sezonie już kilka razy i sam mówił, że trochę metrów mu nadal brakowało) mogli polecieć dalej i wyskakać co najmniej brąz. Forma sprzed tygodnia jednak wyparowała. Gdzie? Kiedy? Dlaczego? Chcielibyśmy znać odpowiedzi na te pytania. Możemy jedynie napisać, że mamy nadzieję, że zna je Stefa Horngacher. I przed piątkowym konkursem w Seefeld zdoła ją u naszych reprezentantów odnaleźć.

A, żeby nie było: nie będziemy tu niczego zrzucać na warunki czy jury. Dziś wszystko przebiegało sprawnie i sprawiedliwie. Nikt nam tego nie zepsuł, po prostu sami to sobie spieprzyliśmy. Niezależnie od natury, niezależnie od rywali. No, nie licząc Niemców. Bo ich wyprzedzić się dziś po prostu nie dało, nad drugą Austrią mieli prawie 57 punktów przewagi. To najlepiej pokazuje, w jakiej formie byli.

Fot. Newspix

Opublikowane 24.02.2019 17:24 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020