post Avatar

Opublikowane 17.02.2019 14:54 przez

redakcja

Dziesięć kolejek bez zwycięstwa – Girona poprzedni mecz ligowy wygrała jeszcze w listopadzie. Ich forma była równią pochyłą, ostatnio przegrali nawet u siebie z ostatnią w tabeli Huescą.

To z kim mieli wygrać?

Oczywiście z Realem Madryt na Bernabeu.

Z Realem, który miał za sobą pięć kolejnych ligowych zwycięstw, w tym skalp na Atletico; z Realem, który wygrał pierwszy mecz fazy pucharowej Ligi Mistrzów; z Realem, który dobrze wypadł na Camp Nou w Copa del Rey.

Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, takie zwycięstwo na drugim biegu. I początkowo… tak to się właśnie układało. W siedemnastej minucie Lucas Vazquez efektownym dryblingiem przedarł się przez dwóch obrońców, ale zatrzymał go jeszcze bardziej efektownie Bono. W 25 minucie Casemiro otworzył rezultat – Kroos wrzuca, Brazylijczyk uderza głową i piłka leci do siatki jak wystrzelona z katapulty. 1:0.

W praktyce nie działo się wiele więcej, tempo było niemalże sparingowe. Real miał przewagę, ale niewiele z tego wynikało. Odriozola zagrywał piłkę wzdłuż bramki, ale Benzema nie ryzykował wślizgu – fair play Francuza, mógł uszkodzić Bono. Po drugiej stronie jeden średnio groźny strzał Stuaniego i to by było na tyle. Real strzelił nawet kolejnego gola, ale choć Kroos świetnie odnalazł Marcelo w polu karnym, tak Brazylijczyk był na spalonym, w dodatku wyraźnym: dość ospałe zachowanie lewego obrońcy Królewskich, który człapał w polu karnym, kompletnie nie pilnując ustawienia.

Niestety dla fanów Realu, Marcelo taką dyspozycję prezentował też w tyłach.

Po zmianie stron zaczęło się jednak przewidywalnie: potężna bomba Marcelo z dystansu, później próbuje Benzema głową po wrzutce Asensio. Przewaga wyraźna, drugiej bramki brak, ale wydawała się kwestią czasu.

I wtedy do głosu zaczęła dochodzić Girona.

Sygnał ostrzegawczy Królewscy dostali już w 59 minucie. Zamieszanie pod bramką Courtoisa, Belg ledwo zdołał podnieść się z murawy, a tutaj Aleix Garcia, siódmy metr, czysta sytuacja.

I uderzenie w trybuny.

Screen Shot 02-17-19 at 02.31 PM

Co się odwlecze to nie uciecze. Girona zauważyła, że niemal każda wrzutka w pole Realu to jeden wielki chaos w szeregach gospodarzy. W 62 minucie sytuacji aktywny Stuani wygrywa pojedynek główkowy w piątce, uderza głową w słupek, dobitkę odbija natomiast rękami… Ramos. Interwencja godna Suareza z Ghaną na mundialu w RPA, arbiter pokazuje tylko żółtą kartkę. Były podstawy pod czerwoną? Były, ale sędzia może argumentować, że za Ramosem był jeszcze obrońca.

Stuani pewnie z karnego, 1:1.

To powinno obudzić Real, ale zamiast tego dodało tylko animuszu Gironie. Niesamowite ile mieli miejsca na połówce Królewskich. Ich szybkie ataki rozrywały skład węgla i papy, w jaki zmieniła się defensywa złożona z milionerów.

Na 2:1 mógł podwyższyć Portu, który po akcji na jeden kontakt uderzył znakomicie, futbolówka minęła już Courtoisa, ale zatrzymała się na słupku. Nie była to może nawałnica ze strony gości, ale wymowne: w 70 minucie to oni mieli więcej celnych strzałów niż Real Madryt.

W 75 minucie zadali decydujący cios. Lozano uderza z lewej strony pola karnego, Courtois wyciąga się jak struna, spadającą piłkę powinien asekurować Marcelo. Ale choć ma ze trzy metry przewagi nad rywalem, tak pozwala się wyprzedzić i Portu dobija piłkę z bliska.

Real spróbował zaatakować, ale brakowało tym atakom zdecydowania i jakości. Viniciusowi nie brakowało polotu, ale brakowało celności. Marcelo próbował nadrabiać fatalną grę w tyłach kąśliwymi uderzeniami, ale Bono sobie z nimi radził. Gdzieś z przodu pałętał się bezproduktywny Bale, który raz wyszedł sam na sam, ale marokański golkiper kolejny raz pokazał klasę.

Frustrację Królewskich puentuje Ramos, któremu zamarzyła się przewrotka w doliczonym czasie gry. Zamiast w piłkę mało nie zmasakrował rywala, w konsekwencji druga żółta kartka, wyjazd z boiska.

Real w ostatnich tygodniach wyglądał lepiej, wydawało się, że forma rośnie. Jeden mecz tego zdecydowanie nie przekreśla, ale jest dowodem na to, że Królewskich może zaskoczyć nawet potencjalnie znacznie słabszy rywal, jeśli tylko nie zabraknie mu odwagi, zdecydowania i determinacji.

Sztab szkoleniowy Ajaksu wyjechał dziś z Bernabeu z opasłym tomem notatek.

REAL MADRYT – GIRONA 1:2

Casemiro 25 – Stuani 65′ (karny), Portu 75′

Fot. NewsPix

Opublikowane 17.02.2019 14:54 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020