post Avatar

Opublikowane 12.02.2019 23:38 przez

Michał Kołkowski

Starcie Romy i FC Porto nie było dzisiaj zapewne obiektem zainteresowania tych sympatyków futbolu, którzy nie darzą szczególnym uczuciem żadnej z wymienionych drużyn. No i – powiedzmy sobie szczerze – kto nie rzucił okiem w stronę rzymskiego Stadio Olimpico, ten zbyt wiele nie stracił. To nie był pokaz wielkiego futbolu, nie dostaliśmy wspaniałego widowiska, futbolowych fajerwerków. Przez dłuższy czas zanosiło się na ponure zerko do zerka, ale Roma zdecydowała jednak, że musi w końcu skarcić obrzydliwie nudnych rywali i optyczną przewagę potwierdzić golem. No i wtedy spotkanie się trochę rozkręciło.

Cóż, lepiej późno niż wcale.

Roma generalnie ostatnimi czasy – delikatnie rzecz ujmując – nie robi najlepszej roboty na krajowym podwórku, lecz w dzisiejszym starciu od pierwszych minut grała ambitnie, z pomysłem i starała się narzucić tempo. Nie jakieś specjalnie szaleńcze, ale trzeba rzymianom oddać, że to oni mieli inicjatywę, próbowali kreować sytuacje i cały czas trzymać przeciwnika pod presją. Już po kilku minutach gry narobili zamieszania w szesnastce Porto akcjami przeprowadzonymi w bocznych sektorach boiska. Goście z Portugalii ograniczali się natomiast do sporadycznych kontrataków, zwykle wyprowadzanych dość kulawo, niechlujnie. Dość powiedzieć, że za większość z nich odpowiadał Danilo Pereira, który sprawdzał się na boisku nieźle, lecz w odbiorze, w trzymaniu ustawienia, przecinaniu podań. Gdy miał futbolówkę przy nodze, rzadko udawało mu się skutecznie napędzić akcję.

Do przerwy najlepszą sytuację rzymianie mieli około trzydziestej minuty, gdy na sensacyjną szarżę środkiem pola zdecydował się stoper, Federico Fazio. Jego drybling wyglądał trochę ospale i koślawo, ale to tylko pozory – Argentyńczyk zwieńczył swój rajd kapitalnym przerzutem na wolne pole do Edina Dżeko, jednak Bośniak zakończył akcję uderzeniem w słupek.

Co nie zmienia faktu, iż to właśnie byłego napastnika Manchesteru City oglądało się dzisiaj w akcji najprzyjemniej. Nie grał typowo na szpicy – często pojawiał się w bocznych sektorach boiska, cofał się do rozegrania, był niesłychanie wszędobylski i naprawdę wiele mu na boisku wychodziło. Doskonała gra ciałem, fajne dryblingi, groźne dogrania. Prawdziwy lider ofensywy, przestawiający defensorów rywali jak snopki siana. Kompletnie nie potrafił go okiełznać grający z prawej strony Militao, a doświadczeni Felipe i Pepe raz po raz tracili równowagę w pojedynkach z mocarnym przeciwnikiem.

Na gole przyszło nam jednak poczekać do drugiej połowy. Po przerwie Porto konsekwentnie się czaiło i nie naciskało, kontratakując niemrawo bądź wcale. Najwięcej szumu robił chyba Brahimi, ale jego dryblingi zwykle nie przynosiły wielkiego zagrożenia, nawet jeżeli fajnie się oglądało te popisy wirtuozerii technicznej. Na domiar wszystkiego Algierczyk nabawił się groźnie wyglądającej kontuzji, co zresztą wywołało małą awanturę wśród sztabów szkoleniowych obu drużyn.

Tak czy owak – po siedemdziesięciu minutach gry gospodarze wyszli wreszcie na zasłużone prowadzenie. Fajna akcja lewą stroną, dośrodkowanie, Dżeko w swoim stylu ustawia sobie obrońcę i odgrywa do Nicolo Zaniolo, a rewelacyjny dziewiętnastolatek pokonuje mierzonym uderzeniem prawie o dwadzieścia lat starszego Ikera Casillasa. W tej akcji defensywa Smoków posypała się po całości, zawiedli wszyscy – od Militao z prawej strony, po zagubionego w kryciu Tellesa z lewej. Sześć minut później było już dwa do zera – świetną akcję środkiem boiska przeprowadził niestrudzony Dżeko, opędzając się od próbującego odebrać mu futbolówkę rywala jak od namolnej muchy, lecz jego strzał z dystansu wylądował na słupku. Na szczęście dla Giallorossich, Zaniolo przyciągnął futbolówkę niczym magnes i wpakował ją do pustej bramki. Casillas skapitulował po raz wtóry.

W ogóle Hiszpan miał sporo pracy, bo rzymianie oddali aż dziewięć strzałów celnych, przy marnych dwóch strzałach Porto w światło bramki. Legendarny golkiper Realu parę razy pomylił się przy obliczaniu lotu piłki, miewał też drobne nieporozumienia z obrońcami, ale ogólnie bronił świetnie. Nawet gdy przychodziło mu sparować strzał twarzą, co miało miejsce w ostatnich sekundach meczu.

Pięknie się oglądało radość Romy po bramkach, to też wymowny i godny odnotowania obrazek – widać było, jak strasznie rzymianie potrzebowali tego zwycięstwa, potrzebowali przeżyć pozytywne emocje ze sobą i z kibicami. Zwłaszcza urocza była scenka, gdy Daniele De Rossi popędził do Eusebio Di Francesco i wyściskał serdecznie swojego trenera. W tej drużynie cały czas tkwi team spirit.

Trochę było zresztą tej radości zbyt wiele, bo przerodziła się w dekoncentrację, z której skorzystali przyjezdni i trzy minuty po trafieniu na 2:0 zdobyli dość przypadkowego gola kontaktowego. Nieudany strzał z woleja przepoczwarzył się w asystę, zamienioną na bramkę przez Adriana. Efekt jest taki, że – choć nie zasłużyli – piłkarze Porto mają przed rewanżem całkiem korzystny rezultat w garści. Gol strzelony na wyjeździe robi w tym przypadku potężną różnicę.

Ale dla Romy i tak to zwycięstwo było niezwykle cenne, mają co w Rzymie fetować. Dżeko to oczywiście stary wyjadacz o uznanej klasie, niczego nie musi udowadniać. Co innego będący na dorobku Zaniolo, który tymi dwiema bramkami, w połączeniu z innymi wspaniałymi występami, pracuje pomalutku na status nowej gwiazdy klubu z Wiecznego Miasta. I pomyśleć, że trafił do stolicy Włoch w rozliczeniu za Radję Nainggolana, który totalnie zawodzi w Mediolanie.

Roma 2:1 Porto

Zaniolo 70′, 76′ – Adrian 79′

fot. newspix.pl

Opublikowane 12.02.2019 23:38 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.06.2020

Kosecki: „Kwintesencją polskiej głupoty były lata korupcyjne”

– W Hiszpanii nikogo nie obchodziło to, czy wbijesz lampkę, czy dwie lampki, czy butelkę. Twoja sprawa. Możesz wyjść i grać. Romario, który grał w Barcelonie, mieszkał w hotelu, w którym na ostatnim piętrze była dyskoteka. Dzień przed meczem niejednokrotnie bawił się i tańczył. Brazylijska mentalność. Mówi się o tym, że były balangi i picia […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nagroda za awans? Zwolnienie! Tak się to robi w Ostródzie

Jeszcze nie opadł kurz po decyzji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, na podstawie której Sokół Ostróda awansował do drugiej ligi, jeszcze Legia Warszawa stara się wojować w sprawie swoich rezerw w Komisji ds. Nagłych PZPN-u, tymczasem pierwszy z wymienionych klubów… zwolnił trenera. Tak, tego, który przed chwilą wywalczył promocję ligę wyżej.  Myśleliśmy, że w temacie zwalniania […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Zagłębie zdobędzie Tychy? Obstaw hit pierwszej ligi w Totolotku!

Sąsiedzkie starcia zawsze budzą wiele emocji. Zwłaszcza, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny, które ostatnio przeszły spore zmiany. GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec to nie tylko mecz dwóch zespołów aspirujących do gry o awans. To także starcie dwóch trenerów, którzy stanęli przed wyzwaniem „posprzątania” po swoich poprzednikach. Dzisiejszy hit pierwszej ligi typujemy w Totolotku! GKS […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Śmiały ruch Lecha Poznań – w przyszłym sezonie spróbuje grać z bramkarzem

Musimy przyznać, że początkowo imponowała nam ta odważna strategia Lecha Poznań. Jako pierwszy klub w Polsce, być może pierwszy na świecie, Kolejorz zdecydował się, by zamiast bramkarza wstawić między słupki jedenastego piłkarza z pola. I tak znalazł się w tym miejscu Mickey van der Hart, Holender, znany przede wszystkim ze swojej kapitalnej gry nogami. Niestety, […]
04.06.2020
Niemcy
04.06.2020

Afera fryzjerska w Dortmundzie. Piłkarze Borussii na cenzurowanym po złamaniu zaleceń

Jak nauczył nas przykład Heiko Herrlicha, szkoleniowca Augsburga, powody do złamania obostrzeń towarzyszących wznowionym rozgrywkom ligowym mogą być naprawdę idiotyczne. Herrlich postanowił złamać zasady i opuścić hotel, żeby zaopatrzyć się w pastę do zębów i słynny już krem nawilżający. Teraz nawywijali natomiast piłkarze Borussii Dortmund. Jak donosi BILD, kilku zawodników BVB ma obecnie spore kłopoty […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nawotka: „Nawet w juniorach w meczach Legii z Lechem chcieliśmy się pozabijać”

Tomasz Nawotka od lat jest piłkarzem Legii Warszawa na… wypożyczeniu do Zagłębia Sosnowiec. Z warszawską drużyną grał w młodzieżowej Lidze Mistrzów i ośmieszył Lucę Zidane’a. Z sosnowiczanami najpierw awansował do Ekstraklasy, a potem z niej spadł. Nam opowiada o swoim debiucie w seniorskiej piłce w wieku 16 lat, czy o pobycie w Warszawie. Jak do […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Quiz piłkarski: wyjadacze z pierwszej ligi

Przedwczoraj do gry wróciło zaplecze Ekstraklasy, dziś czeka nas dokończenie 23. kolejki tych wspaniałych rozgrywek. Jeśli od czasu do czasu lubicie rzucić na nie okiem, to pewnie poradzicie sobie z naszym kolejnym piłkarskim quizem, w którym waszym zadaniem jest wymienienie najbardziej doświadczonych pierwszoligowców. Konkretnie tych, którzy nastukali największą liczbę występów w Ekstraklasie.  W ramach podpowiedzi macie […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Matchday Boost na Radomiaka w BETFAN – kurs 2.50!

Choć pierwszą ligę będziemy oglądać w tym tygodniu ciągiem, dziś zakończy się pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek. Jednymi z ostatnich, którzy powalczą w niej o punkty, są piłkarze Radomiaka. W Radomiu zmierzą się oni z walczącą o utrzymanie Odrą Opole. Będzie się działo? Z pewnością, dlatego typujemy ten mecz u legalnego bukmachera BETFAN! Radomiak Radom […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Brosz: „Robimy wszystko, żeby Górnik znów grał o najwyższe cele”

– Każdy dzień to jest dla nas szansa czegoś nowego i ciekawszego. Sport jest piękny. Rywalizacja jest piękna. Wstając rano ma się kolejne rzeczy do zrealizowania i pasja jest taka sama, jaka była na początku, a może i nawet większa. I to jest fajne. Ostatni czas pokazał nam, że musimy doceniać i szanować nasze dokonania. […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Bielik: „Przeżyłem trudny czas. Po kontuzji odłączyłem się od świata”

– Przeżyłem bardzo trudny czas. Kiedy doznałem kontuzji, dostałem mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy pisali, że są ze mną, kibicują mi i wierzą, że wrócę silniejszy. Ale kiedy zawodnikowi puszczają więzadła krzyżowe, nawet takie sympatyczne słowa nie są w stanie podnieść na duchu. Nie odpisywałem na nie. Odłączyłem się od świata – opowiada na łamach […]
04.06.2020
Inne sporty
03.06.2020

Wraca NBA! Kluby dogadują ostatnie detale

Jeśli z niecierpliwością oczekiwaliście powrotu najlepszej ligi świata, to mamy dla was świetną oraz… gorszą, choć niezbyt zaskakującą wiadomość. Zacznijmy od najważniejszego: NBA jest na najlepszej drodze do wznowienia sezonu, zespoły będą grać w kompleksie Disneylandu. Ale niestety, jak donosi Adrian Wojnarowski z ESPN, planowy termin powrotu to dopiero 31 lipca. Do tego na trybunach […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Zmienia się stadion, zmienia się mecz. Tylko poziom sędziowania nieszczególnie

Dopiero pisaliśmy o marnym sędziowaniu w starciu GKS-u Jastrzębie z Wartą Poznań. Łudziliśmy się, że może w Grudziądzu będzie z tym lepiej. Że dwóm zespołom naprawdę potrafiącym pograć piłką arbiter nie przeszkodzi. Nasze niedoczekanie. Pan Wojciech Krztoń dał się nabrać w sytuacji absolutnie newralgicznej dla przebiegu spotkania i to boli jeszcze bardziej. Mecz wciąż był na styku, […]
03.06.2020

Hejt Park w dobrym składzie – Live 21:00 – Kosecki i Stanowski

Zapraszamy na Hejt Park w dobrym składzie – Roman Kosecki i Krzysztof Stanowski będą odpowiadali na telefonu od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. Będzie naprawdę ciekawie. Pewnie czeka nas trochę wspominek, trochę anegdot, trochę mocnych opinii. Nudy się nie spodziewamy. Telefon do studia to 22 219 50 31. […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Marna gra, jeszcze gorsze sędziowanie. Warta Poznań zwycięża w Jastrzębiu-Zdroju

Nie ma co ukrywać, GKS Jastrzębie i Warta Poznań nie zgotowały dzisiaj telewidzom niezapomnianego widowiska. Właściwie starcie dwóch czołowych ekip I ligi długimi fragmentami aspirowało do rangi paździerzu. Co gorsza – do poziomu gry obu ekip dostosowali się sędziowie, którzy uznali gola zdobytego ręką. Koniec końców Warta wywozi jednak do Poznania trzy punkty, bardzo ważne […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Liga kobiet zamknięta, AZS UJ poszkodowany. Trener: – To żenada

Jeśli myśleliście, że to koniec kontrowersji w związku z rozstrzygnięciami w ligach, w których zakończono sezon z powodu pandemii, jesteście w błędzie. Dziś Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił, że sezon Ekstraligi kobiet zostanie zakończony. O rozstrzygnięciach (mistrzostwo, spadki) decyduje tabela ustalona w momencie przerwania ligi. Największym poszkodowanym jest drużyna AZS UJ. Rozmawialiśmy przed chwilą z […]
03.06.2020
Weszło Extra
03.06.2020

„Tylko kibice rywali go nie lubili”. Koledzy wspominają Piotra Rockiego

Odszedł zdecydowanie za wcześnie. Szok. Nie dało się go nie lubić. Wyjątkowa postać. Lider w szatni i na boisku. Pytając kolejne osoby, które na różnych etapach kariery spotykały Piotra Rockiego, wyłania nam się obraz człowieka, za którym naprawdę wielu zapłacze. Zmarł nie tylko jeden z najbardziej charakterystycznych ligowców pierwszej dekady XXI wieku. Polska piłka traci […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Pogoń Szczecin – klub przeklęty

Pogoń Szczecin to dla nas klub-zagadka. W teorii wszystko wygląda w nim tak, jak należy – jest prezes, który rozsądnie układa klocki, jest trener z uznaną marką, który ma w klubie mocną pozycję, jest dobry pion sportowy, który potrafi wyszukać solidnego piłkarza i może pochwalić się wysoką skutecznością. Jest miasto, które żyje piłką, jest dobra […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Warta Poznań – cztery lata temu III liga, dziś apetyt na Ekstraklasę

Warta Poznań rozpoczyna dziś ostatni etap walki o powrót do Ekstraklasy. Niemal dokładnie cztery lata temu warciarze szykowali się do walki o to, by zagrać w barażach o awans do II ligi. Dziś mają już pewną licencję na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pozostaje tylko tę promocję do Ekstraklasy wywalczyć. „Zieloni” po cichu przedłużyli kontrakty […]
03.06.2020