post Avatar

Opublikowane 18.01.2019 18:20 przez

Bartosz Burzyński

Wczoraj Barcelona odrobiła straty z pierwszego meczu w 1/8 finału Copa del Rey, ale awansu pewna być nie mogła. Ziarno niepewności kilka godzin przed spotkaniem zasiała madrycka gazeta „El Mundo”, która poinformowała, że w pierwszym starciu „Blaugrany” z „Granotas” zagrał nieuprawniony zawodnik – Chumi. Sprawę podchwycili włodarze klubu z Walencji, którzy już przed meczem stwierdzili, iż złożą odpowiedni wniosek do federacji. Pomimo tego, że zrobili to długo po terminie, Komitet ds. Rozgrywek zajął się dziś sprawą w trybie pilnym. Werdykt? Taki jak na boisku – Barcelona gra dalej. 

Sprawa od samego początku była wyjątkowo zagmatwana. W telegraficznym skrócie wyglądało to tak, że Chumi zobaczył piątą żółtą kartkę w meczu Barcelony B z Castellonem (06.01.2019). Z tego powodu pauzował w ostatnim meczu ligowym z Alcoyano (13.01.2019), który został rozegrany trzy dni po spotkaniu z Levante (10.01.2019) w Pucharze Króla. Zdaniem dziennikarzy „El Mundo” 19-latek nie miał jednak prawa zagrać w pierwszej drużynie w meczu pucharowym, o czym świadczy artykuł 56. ustęp 3. Kodeksu Dyscyplinarnego – piłkarz nie może wystąpić w spotkaniu na wyższym szczeblu przed wygaśnięciem sankcji.

Barcelona od początku nie przyjmowała tego tłumaczenia i powoływała się na ustęp 1. tego samego artykułu, który mówi – mniejsze sankcje (1-3 mecze) mają być stosowane do tych samych rozgrywek. Czyli wychodzi na to, że Chumi mógł zagrać z Levante, a nie mógł w spotkaniu Barcelony B z Alcoyano, co też miało miejsce. Madrycki dziennik nie dawał jednak za wygraną i twierdził, że owszem tak to działa, ale tylko w przypadku równoległych licencji, których 19-latek oczywiście nie posiadał. Z kolei „Mundo Deportivo”, czyli kataloński dziennik, dorzucił swoje trzy grosze i stwierdził, że Chumi nie mógłby grać w Primera Division, ale w Copa del Rey już jak najbardziej. W dużym skrócie chwilę przed meczem doszło do absurdalnego pojedynku, w którym obie strony przerzucały się kolejnymi artykułami.

Quico Catalan (prezes Levante): – Niezależnie od tego, co wydarzy się na murawie, jutro przedstawimy całą sytuację federacji. Wcześniej były podobne przypadki i mamy solidną podstawę, by złożyć odpowiednie pismo. 

Josep Vives (rzecznik prasowy Barcelony): – Levante może złożyć doniesienie, jeśli uważa to za słuszny ruch. My natomiast jesteśmy zaskoczeni. Nie mieliśmy wiedzy na temat tej sytuacji. Dowiedzieliśmy się o tym z madryckiej prasy. Analizowaliśmy sytuację i doszliśmy do wniosku, że wystawienie Chumiego w Pucharze Króla było zgodne z przepisami. Federacja nie miała do nas żadnych zastrzeżeń.

Ciekawe jest to, że ktoś z federacji przedstawia sprzeczne wersje, a nam niczego do tej pory nie przekazano. Konsultowaliśmy sytuację Chumiego. Ma licencję na grę w Segunda B. Mniejsze sankcje odbywa się w tych samych rozgrywkach. Takie jest nasze stanowisko w tej sprawie. Uważam, że jakakolwiek interpretacja przepisów powinna być przedstawiona stronie, której dotyczy. Poza tym tamten mecz odbył się tydzień temu. Dziwne, że to wychodzi na kilka godzin przed rewanżem. Minęło zbyt wiele czasu, by mieć teraz zastrzeżenia do tego, co miało miejsce wcześniej – dodał Vives.

Ernesto Valverde (trener Barcelony) – Nie mamy żadnych wątpliwości. Uważamy, że jutro powinniśmy brać udział w losowaniu par ćwierćfinałowych. Jesteśmy pewni, iż wszystko zrobiliśmy, tak jak należy. Doskonale wiedziałem, że Chumi był zawieszony na jedno spotkanie w Barcelonie B i nie mogłem z niego skorzystać w konfrontacji z Eibarem, w przeciwieństwie do spotkania w Pucharze Króla. Nie mogliśmy również wystawić Mujiki. Jesteśmy pewni tego, co zrobiliśmy. Działaliśmy całkowicie zgodnie z prawem. Wygraliśmy tam, gdzie musieliśmy wygrać. To jest jasne jak słońce. W pierwszym meczu Postigo zagrał po tym, jak został wyrzucony z boiska w spotkaniu ligowym. Bardzo proszę – czytajmy przepisy w logiczny sposób.

Paco Lopez (trener Levante) – Nie wiem, co teraz zrobi klub. Nie chciałem o niczym wiedzieć, starałem się, by piłkarze skupili się na meczu. Klub na pewno zrobi to, do czego ma prawo… Jako sportowiec lubię wygrywać na boisku. Jednak są również przepisy, których wszyscy tak samo musimy przestrzegać. Nic jednak nie zależy tu ode mnie.

Od rana madrycka i katalońska prasa przewidywały różne scenariusze, a Komitet ds. Rozgrywek debatował nad sprawą, w której tak naprawdę obie strony miały swoje racje. Przepisy jasno nie określają, jak należy zachować się w tego typu przypadkach. Dla bezpieczeństwa więc – kilka minut przed rozpoczęciem losowania par ćwierćfinałowych – Sędzia ds. Rozgrywek stwierdziła, że Barcelona gra dalej, ponieważ wniosek Levante wpłynął o kilka dni za późno. Gdyby wpłynął w terminie, decyzja byłaby inna? Trudno powiedzieć, ale może jeszcze się o tym przekonamy, ponieważ Levante ma możliwość odwołania się do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu, co zapewne niebawem uczyni. Trybunał wyda swoją decyzję najszybciej we wtorek.

***

Pary ćwierćfinałowe Pucharu Króla:

Espanyol – Real Betis

Sevilla – Barcelona

Getafe – Valencia

Real Madryt – Girona

Fot. NewsPix

Opublikowane 18.01.2019 18:20 przez

Bartosz Burzyński

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
05.06.2020

Stokowiec Time. Na meczach Lechii nie sposób się nudzić

82. minuta derbów Trójmiasta – Arka po karnym Vejinovicia wychodzi na 3:2. A jednak kończy się na 4:3 dla Lechii. 79. minuta meczu z Górnikiem – zabrzanie prowadzą 2:0. A jednak kończy się na 2:2. Można mówić wiele o defensywie gdańszczan. W trzech ostatnich meczach Lechia straciła dziewięć bramek i to mimo Kuciaka w bramce. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Hejt Park z Panasem!

Trwa Hejt Park z Januszem Panasewiczem – legendą polskiej muzyki i wielkim fanem piłki. Odpalajcie!
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Karol Fila na wakacjach 

Z wywiadów polskich ligowców w ostatnim czasie można było wyczytać stęsknienie za ligą. A skoro tęsknią – znaczy, że będą zasuwać jak nigdy. Karol Fila zmęczył się jednak już w drugim meczu po odmrożeniu. W spotkaniu Górnik – Lechia zaprezentował klasyczne trałkowanie. Zastanawialiście się, jakim cudem Erik Jirka miał przy pierwszej bramce tak dużo wolnej […]
05.06.2020
Inne sporty
05.06.2020

Półtorej dekady dominacji. 15 lat temu Nadal wygrał French Open po raz pierwszy

Kiedy po raz pierwszy zjawił się w Paryżu, by wystąpić w seniorskim turnieju na kortach imienia Rolanda Garrosa, był już jednym z faworytów do zwycięstwa. Wcześniej triumfował w Monte Carlo, Barcelonie i Rzymie, roznosząc na mączce kolejnych rywali, w tym światową czołówkę. Nic dziwnego, że i na paryskiej okazał się najlepszy. Od meczu, który decydował […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Trener Radomiaka wsypał Leandro z kartką, PZPN wszczyna postępowanie

Celowe wykartkowanie się jest w piłce zjawiskiem tyleż powszechnym, co niepotwierdzonym oficjalnie. W zasadzie nie zdarza się, żeby ktoś przyznał wprost, iż świadomie zapracował na żółtą kartkę, żeby odpocząć sobie w mniej ważnym meczu albo nieco wcześniej mieć wakacje. Nie przez przypadek najwięcej takich sytuacji mamy pod koniec danej rundy. Czasami inicjują to sami piłkarze, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Korona postraszyła Piasta, ale Żubrowski miał na ten wieczór inne plany

Dziś w Kielcach zapachniało europejskimi pucharami. Co prawda tylko przez chwilę, co prawda nie przez to, że Korona z Piastem zagrały na poziomie fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale zawsze. Konkretnie ze względu na to, że Frantiskowi Plachowi przypomniały się letnie miesiące, w trakcie których zawalał gole z BATE czy FC Riga. Różnica jest tylko taka, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Marnowanie okazji nie do zmarnowania

I rzekli ofensywni gracze Piasta Gliwice: nie ma sytuacji, których nie da się zmarnować. Niby powinniśmy się przyzwyczaić – zmarnowane stuprocentowe okazje oglądaliśmy nie raz, nie osiemnaście. Ale jak widzisz na przestrzeni kilku minut pudło z metra, a także kontrę dwóch na bramkarza, z której nie pada gol, to wiesz, że dzieją się rzeczy wielkie. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Wrąbel obudził w sobie Neuera. Stal remisuje z Puszczą

Cuda, cuda ogłaszają w Mielcu. Co się dzieje? Ano Jakub Wrąbel znów obudził w sobie duch polskiego Manuela Neuera. I choć ten sympatyczny przydomek z czasów jego początku w Śląsku Wrocław ostatnio tylko mu ciążył, stając się idealnym materiałem do uszczypliwości, kiedy tylko przydarzały mu się wpadki, to tym razem faktycznie zagrał wyśmienicie. Właściwie to […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020