Liczba meczów rośnie, jest w czym wybierać!
Bukmacherka

Liczba meczów rośnie, jest w czym wybierać!

Na przełomie 2018 i 2019 roku byliśmy zmuszeni do drastycznych cięć w naszych tradycyjnych typowaniach organizowanych do spóły z Totolotkiem. Wiadomo – najgorsza jest przerwa w Ekstraklasie, ale w pewnym momencie została nam praktycznie jedynie Anglia, ciekawa, to prawda, ale jednak do wytypowania wcale niełatwa. Dziś rozpędzają się już również Włosi czy Francuzi, z każdym weekendem meczów jest coraz więcej, więc i my zamierzamy poprawić nasze wyniki. Bez przedłużania, jedziemy. 

West Ham United – Arsenal, sobota, 13.30

Typer: Jakub Olkiewicz
Typ: 2
KURS W TOTOLOTKU: 1,95

Młoty dość solidnie wypoczęły w ostatnich tygodniach, mierząc się z rywalami z dolnej części tabeli, omijając szerokim łukiem starcia z czołówką. Niestety dla fanów West Hamu – wyniki nie napawały optymizmem przed trudniejszymi wyzwaniami, bo Fabiański z kumplami pogubili punkty z Burnley, Brighton i Watfordem, co wobec formy Manchesteru United powiększyło różnicę punktową między tymi drużynami do 10 punktów. Zamiast marzeń o pierwszej szóstce, Młoty wpadają w zwykłą ligową monotonię, w dodatku przerywaną aferkami takimi jak ta z Arnautoviciem, żądającym transferu. Wczoraj klub twardo odpowiedział, że o żadnej chińskiej wycieczce nie ma mowy, a napastnik ma ważny kontrakt. Wszystko wskazuje jednak na to, że to ich ostatnie zwycięstwo w tym tygodniu. Arsenal ostatnie wyjazdowe 3 punkty zgarnął jeszcze w listopadzie, ale chimeryczny West Ham to na ten moment jeden z najłatwiejszych spośród wszystkich derbowych rywali Kanonierów.

Leicester – Southampton, sobota, 16:00

Typer: Damian Smyk
Typ: liczba bramek – poniżej 2,5
KURS W TOTOLOTKU: 1,75

Leicester to zespół, który nie lubi kanonad – w ich ostatnich dziesięciu meczach aż siedmiokrotnie padało mniej niż trzy bramki. Więcej emocji postronnym kibicom dostarczał ostatnio Southampton, ale głównie ze względu na swoją niezbyt szczelną obronę. Postawa defensywy dowodzonej przez m.in. Jana Bednarka rośnie jednak w oczach, a mecz z Chelsea był tego najlepszym przykładem – „Święci” po prostu bardzo rozsądnie zamurowali się grając na trójkę stoperów, a w konsekwencji Hazard i spółka nie mieli za dużo swobody. Stawiam, że taktyka na mecz z „Lisami” będzie podobna – bez fajerwerków, bez rzucania się na ura-bura.

Sampdoria – AC Milan, sobota, 16:00

Typer: Jakub Białek
Typ: 1
KURS W TOTOLOTKU: 2,65

Pod względem marek – przepaść, pod względem aktualnego poziomu sportowego – bardzo wyrównana walka. Stawiam na Sampdorię z jednego powodu – Milan bardzo słabo radzi sobie na wyjazdach. Liga Europy? Tylko jedno zwycięstwo spośród trzech meczów w delegacji – i to z Dudelange. Liga? Zaledwie dwa komplety punktów na siedem prób. Wygląda to tak sobie, dlatego zakładam, że Sampdoria zechce wykorzystać atut własnego boiska i ukłuć mediolańczyków. Zwłaszcza, że kurs na takie rozstrzygnięcie jest więcej niż zachęcający.

Athletic Bilbao – Sevilla, niedziela, 16:15

Typer: Mateusz Rokuszewski
Typ: 2
KURS W TOTOLOTKU: 2,55

Sevilla będzie chciała za wszelką odbić sobie dwa ostatnie niepowiedzenia w lidze. Po czerwonej kartce dla Vazqueza tylko zremisowała, dość szczęśliwie zresztą, z przeciętnym Leganes, a w ostatniej kolejce Banega i spółka podzielili się punktami z Atletico, choć jako pierwsi zdobyli bramkę. Cztery oczka więcej oznaczałaby pozycję wicelidera i Barcelonę na wyciągnięcie ręki. Choć Athletic nie przegrał w La Liga od czterech spotkań, tym razem raczej polegnie – choćby właśnie dlatego, że takie serie ostatnio nie leżały w naturze Basków.

Tottenham – Manchester United, niedziela, 17:30

Typer: Szymon Podstufka
Typ: 1
KURS W TOTOLOTKU: 2,00

Co tu dużo mówić – Paul Pogba po odejściu Jose Mourinho w praktycznie każdym spotkaniu był motorem napędowym Manchesteru United i w dużej mierze to on sprawiał, że Czerwone Diabły wyglądały w drugiej linii tak dobrze. Pogba zmaga się jednak z lekkim urazem i nie do końca wiadomo, czy zagra w starciu na Wembley. Jeśli nie – będzie to ogromna strata dla ekipy Ole Gunnara Solskjaera, jeśli tak – może nie być gotowy na sto procent. To już spore osłabienie, a trzeba zauważyć, że o ile pierwsze spotkania z Norwegiem u sterów były szalenie efektowne, to ostatnio United jakby nieco zluzowali nogę z gazu. Tottenham zaś stanowi ich pierwszy tak poważny test. Koguty nie tylko wygrały 7 z ostatnich 8 meczów na Wembley. Ten zespół to prawdziwy prześladowca Man Utd – wygrał trzy ostatnie mecze z United u siebie, w dwóch zachowując czyste konto, zwyciężył też 3:0 na Old Trafford. Czas na pierwszą porażkę Ole Gunnara Solskjaera.

Napoli – Sassuolo, niedziela, 20:45

Typer: Michał Sadomski
Typ: goście strzelą w 1. połowie
KURS W TOTOLOTKU: 3,40

Sassuolo to mocno niepozorna ekipa, która jednak w Serie A strzeliła już 30 goli (w 19. kolejkach). Niby to średniak, ale taki, przy którym chwila nieuwagi może kosztować gola. Jako że będzie to pierwszy mecz w tym roku i jako że w pucharowym starciu Ancelotti najpewniej zamiesza ustawieniem swojego zespołu, stawiam że goście zaskoczą i chociaż raz ukłują w pierwszej połowie. A jeśli już wychodzimy z takiego założenia, można podeprzeć się zakładem na to, że obie drużyny strzelą w pierwszej połowie (3,75) – bo Napoli na pewno tego tak nie zostawi.

Marsylia – Monaco, niedziela, 21:00

Typer: Paweł Paczul
Typ: 2
KURS W TOTOLOTKU: 5,25

Ekstraklasa nie gra, więc jej duch jest niespokojny, krąży nad Europą i szuka wytchnienia. Moim zdaniem znajdzie je w meczu Marsylii z Monaco. Nic nie wskazuje na zwycięstwo tych drugich. Forma, pozycja tabeli, jakość piłkarzy – to wszystko jednak przemawia za OM. Dlatego ja… sądzę, że wygra Monaco. Odpoczęło od ligi, odniosło wymęczone, ale zawsze zwycięstwo w Pucharze Ligi. To będzie przełom i to taki po dobrym kursie.

KOMENTARZE (1)