post Avatar

Opublikowane 08.01.2019 17:52 przez

redakcja

Metamorfoza, jaką przeszła Lechia, jest niebywała i idealnie wpisuje się w obraz Ekstraklasy. W sezonie 17/18 oglądaliśmy zespół beznadziejny, wolny, nudny, skompromitowany, prowadzony przez walijskiego szamana. A już w rozgrywkach kolejnych widzimy drużynę niezwykle solidną, pewną w tyłach, z pomysłem z przodu, pod batutą utalentowanego szkoleniowca. I chyba tutaj jest klucz do tego wszystkiego, bo przecież Lechia nie przeprowadziła gruntownej rewolucji kadrowej. Jeśli za kierownicą siedzi osoba kompetentna, nie musisz ładować się co pięć minut w drzewo. Możesz wjechać na półmetek jako lider.

MOCNY PUNKT

Na skrzydle szaleje Haraslin, gole strzela Flavio, ogarnęli się Augustyn z Łukasikiem, świetny jest Kuciak, ale najmocniejszy punkt Lechii to Piotr Stokowiec. Zgrabność, z jaką ogarnął ten gdański bajzel, powoduje po prostu uśmiech na twarzy. To kolejny dowód, że polski trener też potrafi i nie trzeba posiłkować się kimś spoza kraju, tylko ze względu na inny paszport i fakt, że mówi „oui”, „da”, „si” zamiast tak. Rok temu o tej porze gdańszczanie mieli 23 oczka, 28 bramek strzelonych i 31 straconych. Teraz mają 42 punkty, bilans 34-17. To wynik wręcz znakomity. A jeśli cofnąć się jeszcze na chwilę do przeszłości, warto wspomnieć, że poprzedni sezon Lechia skończyła z 39 punktami. Czyli już jest lepsza, kiedy grania jeszcze od cholery i ciut, ciut.

Skoro do składu doszli tylko Kubicki i rotowani Alomerović, Michalak oraz Sobiech. Skoro w drużynie pojawili się młodzi jak Makowski, Sopoćko, Fila. To nie ma wątpliwości: architektem tego wszystkiego jest Stokowiec. Z kimś innym i mniej sprawnym Lechia nie grałaby aż tak dobrze.

PIĄTA KOLUMNA

Darujemy sobie przy liderze nazwiska w takim punkcie, powiemy o czymś innym. Lechia czasem za dużo zawierza szczęściu, nie jest jeszcze drużyną wyrachowaną, która niczym wytrawny tenisista posyła piłki w rogi kortu i patrzy, szczerząc się, jak rywal ginie. Nie, przykłady sprzyjającego losu było w tej rundzie naprawdę sporo.

Zaczęło się od Jagiellonii, która waliła w stronę bramki Kuciaka raz po raz, ale nic nie chciało wpaść.

Później był Śląsk, skrzywdzony błędnymi decyzjami arbitrów.

Mecz z Pogonią rozstrzygał się w ostatnich chwilach, paręnaście sekund przed końcowym gwizdkiem Portowcy mogli w jednej akcji załadować trzy bramki.

Cracovia u siebie? To Pasy były lepsze, ale cuda wyprawiał Kuciak.

Rewanż z Jagiellonią? Przypadkowy karny, nieco przypadkowy gol (chodzi o samo wykończenie) i poszło.

Rewanż ze Śląskiem? Festiwal poprzeczek wrocławian.

Jasne: szczęście sprzyja lepszym, ale jego udział w zwycięstwie trzeba minimalizować. Za dużo w tej rundzie zależało w Gdańsku od farta i jak maksymalnie doceniamy wyczyny Lechii, tak trzeba nad tym popracować.

NAJWIĘKSZE POZYTYWNE ZASKOCZENIE

Zasieki defensywne, które okazały się często nie do przejścia dla rywali – Lechia w jedenastu spotkaniach nie przyjęła żadnej bramki. Znakomity był Kuciak, który wyczyniał cuda w bramce od samego początku i dzięki niemu Lechia ma co najmniej kilka oczek więcej. Ogarnęli się Augustyn z Nalepą. W sezonie 17/18 działali jak stacja do ładowania komórek, tak byli elektryczni, teraz też miewają bzdury w głowie (Augustyn i ręka z Arką), ale jest z nimi znacznie lepiej. Na bokach obrony w ciemię bici nie są Mladenović, Fila i Nunes, a każdy miał coś do udowodnienia. Pierwszy, że jego CV to nie przypadek, drugi, że młodzież potrafi, trzeci, że nie jest zapchajdziurą. Odnalazł formę Łukasik, wczoraj w Gdańsku niechciany, dziś zewsząd chwalony. Strzałem blisko dyszki był transfer Kubickiego, człowieka od czarnej roboty.

Jednym zdaniem: ci ludzie funkcjonują, a nikt by nie powiedział, patrząc na same nazwiska, że tak rzeczywiście może być.

NAJWIĘKSZE ROZCZAROWANIE

Więcej oczekiwaliśmy po Sobiechu, który nawet mając w papierach przerwę od grania, powinien w takiej ogórkowej lidze dać więcej niż cztery gole (w tym trzy w jednym meczu). Formy po kontuzji szuka Wolski, zagrał co prawda dobrze z Górnikiem w ostatniej kolejce, ale z Górnikiem zagrałby dobrze i Michał Milowicz.

Dziś widzimy więc w obu panach rozczarowanie, ale wiosną obaj mogą okazać się dużymi wzmocnieniami.

NAJWIĘKSZY ABSURD

Oczywiście, że Sławomir Peszko, bo kto inny, jak nie książę Dzbanistanu. Skandaliczne zachowanie w meczu z Jagiellonią. Potem kłótnia na treningu z asystentem Stokowca i wylot z pierwszej drużyny. Dziś ogłoszenie końca reprezentacyjnej kariery (znowu), zupełnie jakby ktoś go tam jeszcze chciał.

Teraz w Gdańsku czekają, aż znajdzie się ktoś niezorientowany w naturze piłkarza i go weźmie byle dalej.

MOMENT RUNDY

Augustyn może grać dobrze, ale czasem musi zrobić coś po swojemu. Więc zrobił w derbach z Arką. Najpierw pokazał takie cudo:

Potem psioczył na sędziego, że jak to karny, skoro Arka nic na tej interwencji nie zyskała. Pozostaje się uśmiechnąć.

OPINIA EKSPERTA

Wchodzi Tomasz Makowski do ligi.

DZIEŃ DOBRY

DZIEŃ DOBRY, PO GDAŃSKIEMU NIE ROZUMIESZ?

DAJ MI TE PIŁKĘ, CO MASZ PRZY NODZE

NO DAJ

PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST RYWAL

HEHE, PATRZCIE JAKI SŁABY

DOBRA, BIEGNIEMY DALEJ

A Milos Krasić?

chlip, chlip, mam tak ciężko

cholerny Stokowiec

nie szanuje mojej kariery

ehhh, tak bym sobie chciał poleżeć

a nie mogę

dajcie wzruszającą muzykę

trzymaj się Peszko

będę do ciebie pisać

kocham cię ehhh

SZALENI ISTOTNY FAKT

Poza Fornalikiem, sędziami, dzwonami w kościele, bannerami reklamowymi, czerwonym światłem, (…) sernikiem z rodzynkami, do grona osób i rzeczy, których nie lubi Sa Pinto, dopisać trzeba Filipa Mladenovicia i jego brata. Pierwszemu było nie po drodze ze szkoleniowcem w Standardzie Liege i w Belgradzie, z drugim Rysiek wdał się w pyskówkę przy okazji spotkania w Gdańsku.

RUNDA OKIEM WESZŁO

SONDA

Co będzie?

Mistrz
Puchary
Nic nie będzie

WERDYKT

Ileż można wspominać mecz z Juventusem? Piękna była to historia, może nie pod względem wyniku, ale pod względem otoczki już tak, natomiast wystarczy tego życia przeszłością. Rywal zza miedzy może dostaje baty co derby, ale on przynajmniej wziął dla siebie trofea, wszedł do europejskiego przedpokoju i nie musi myśleć „noo, Beroe Stara Zagora, to były chwile”. Jeśli Lechia nie zdobędzie mistrzostwa, dramatu w Gdańsku nie będzie, raczej każdy sobie zdaje sprawę, że to jednak Legia ma wciąż największy potencjał. Ale brak pucharów? Tu byłby płacz i zgrzytanie zębów, gdyby znów biało-zielonym uciekła Europa na ostatniej prostej. Jeśli nie teraz, to my już nie wiemy kiedy.

Opublikowane 08.01.2019 17:52 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok, a finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Nie żyje Piotr Rocki

Przykra informacja napłynęła do nas przed chwilą. Piotr Rocki nie żyje. Zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek. Miał zaledwie 46 lat… Jeszcze niedawno z humorem opowiadał o swojej karierze w wywiadzie na Weszło. Jeszcze niedawno wspominaliśmy niebanalne cieszynki „Rocky’ego” w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki. Waleczność, zadziorność – tego nigdy nie można było mu […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Kto utrzyma się w pierwszej lidze? Bełchatów walczy z Sandecją

Jedni walczą o awans, a inni o życie. GKS Bełchatów po dużych zmianach zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz. Obydwie drużyny są „nad kreską”, jednak obydwie mają się czego obawiać. Mniejszą przewagę nad strefą spadkową mają gospodarze, ale jeśli nowosądeczanie będą zaliczać wpadki, także im zacznie się palić grunt pod nogami. Dlatego to ciekawe spotkanie […]
02.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

Pucharowicze walczą o awans, czyli Miedź kontra Stal

Wtorek to wielki dzień dla wszystkich fanów pierwszej ligi. Zaplecze Ekstraklasy wraca do gry po długiej przerwie i od razu – śladem Bundesligi czy właśnie Ekstraklasy – z miejsca serwuje nam hit. Bo jak inaczej nazwać starcie ćwierćfinalistów Totolotek Pucharu Polski? No właśnie, dlatego sprawdzamy, jakie zdarzenia warto obstawić w Totolotku w hicie pierwszej ligi! […]
01.06.2020
Inne sporty
01.06.2020

Orlen Stay&Play. Ponad dwa tygodnie pełne e-sportowych emocji

Podczas majowego turnieju Orlen Stay&Play mieliśmy okazję zobaczyć znanych i lubianych sportowców w kompletnie nowym dla nich środowisku. Czego się dowiedzieliśmy? Przede wszystkim, esport nie gryzie i może zapewnić znakomitą zabawę. I to zarówno graczom (w tym przypadku choćby Anicie Włodarczyk oraz Andrzejowi Wronie), jak i osobom śledzącym ich rozgrywkę. Jeśli przegapiliście wydarzenia z ostatnich […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

IV-ligowy absurd na Mazowszu. Zielony stolik nikomu nie służy

Ta historia z mazowieckiej IV ligi jest nieprawdopodobnie zagmatwana. Śledząc ją momentami można poczuć się, jak w filmie Stanisława Barei – absurd goni absurd, paradoks goni paradoks, niezrozumienie goni niezrozumienie. Ostatnimi miesiącami żyliśmy problemami rozstrzygnięć w niższych ligach i one już wydawały nam się kuriozalne, ale przynajmniej z czasem zaczynały się rozwiązywać. I kiedy już […]
01.06.2020
Weszło
01.06.2020

Nie zaprogramujemy meczu. Piłkarze nie będą robotami

– Algorytmy SI pozwalają na stworzenie takich modeli, które prosto z pliku video zbierają dane. To przyspieszenie pracy, ale i zakresu danych. Dziś w większości dane, które otrzymujemy, to „on ball tracking”. Wiemy co się dzieje z zawodnikiem, który ma piłkę. Natomiast jest o wiele mniej informacji o pozostałych. Sztuczna inteligencja może tu dokonać rewolucji, […]
01.06.2020