post Avatar

Opublikowane 08.01.2019 18:49 przez

Sebastian Warzecha

W XXI wieku Polacy odnosili sukces na każdej z największych imprez. No, prawie. Tak jak Roger Federer wygrał wszystkie szlemy, ale nie może triumfować indywidualnie w IO, tak  i nasi zawodnicy mają z igrzyskami problem. W 2020 roku Kubiak, Kurek i spółka będą chcieli to zmienić. Najpierw muszą jednak zawalczyć o awans. Dziś dowiedzieli się oficjalnie, z kim o niego pograją. Ujmijmy to tak: trzeba będzie dać z siebie wszystko.

Kilka lat temu nasi reprezentanci po dramatycznym meczu z Niemcami przedłużyli sobie szansę na grę w brazylijskich igrzyskach. Później – w turnieju interkontynentalnym – faktycznie z niej skorzystali. Zresztą nie było to przesadnie trudne, wystarczyło być jedną z trzech najlepszych drużyn w turnieju, w którym obok Iranu czy Kanady, grały też takie „tuzy” jak Wenezuela czy Australia. Teraz ścieżka eliminacyjna wygląda inaczej: zaczynamy od czteroosobowej grupy, której zwycięzca awansuje na igrzyska. O opcji rezerwowej nie piszemy, bo liczymy, że nie będzie potrzeby z niej korzystać.

Kogo będziemy musieli ograć, żeby pojechać do Tokio? Francję, Słowenię i Tunezję. Z miejsca napiszmy: to ostatnie zdania, jakie poświęcamy ekipie z Afryki. Sensacją będzie, jeśli urwie  ona któremukolwiek z rywali seta. Jej awans byłby mniej więcej takim wydarzeniem, jak mistrzostwo olimpijskie w skokach narciarskich w wykonaniu któregokolwiek z Kazachów. To nie ma prawda się wydarzyć, przynajmniej przez najbliższych dwadzieścia lat.

Główny rywal? Sprawa oczywista – Francuzi. Przypomnijmy, że na ostatnich mistrzostwach świata, to oni sprawili nam największy łomot. Przegraliśmy wtedy 1-3, a cokolwiek do powiedzenia mieliśmy tylko w trzecim secie. Inna sprawa, że cały turniej Trójkolorowi przerżnęli. Co zrobiliśmy my, doskonale wiecie. Kto więc, na ten moment, byłby faworytem w starciu Polska – Francja?

Jakub Bednaruk, trener Łuczniczki Bydgoszcz:

– Z Francuzami stawiałbym pół na pół. Nie lubimy z nimi grać i generalnie w tak ważnych meczach było nam raczej trudno. Wcale to nie jest tak dobre losowanie, wolałbym raczej Włochów, gdyby tylko była taka możliwość. Nie stawiałbym nas w roli faworytów do wygrania turnieju.

To zdanie podziela też Ryszard Bosek, były mistrz świata i olimpijski. Dodaje jednak, że Francuzi to ekipa, która potrafi sprawić problemy sama sobie. Nie można jednak jej ani na minutę zlekceważyć. Szczególnie, że w składzie ma genialnego Earvina N’Gapetha. O niego zresztą zapytaliśmy, zastanawiając się, czy uprzykrzenie mu życia, nie będzie receptą na sukces dla naszych siatkarzy.

– Mówimy o jednym zawodniku, który daje dodatkowo – jeśli można to ująć w ten sposób – 20-30% do poziomu gry, trochę jak u nas Kurek. Robi różnicę, ale Francuzi mają naprawdę bardzo dobry zespół. Wielu zawodników jest na znakomitym poziomie, grają choćby we włoskiej lidze. Oczywiście, jest N’Gapeth i on może być decydujący, ale sam nie wygra. Problemem Francuzów, jest to, że nie mogą zrobić tego, co udało się nam, czyli stworzyć prawdziwy zespół. Mimo tego są niebezpieczni. Myślę, że w tym meczu nie ma pewnego faworyta. Jeżeli uda im się zjednoczyć, to będzie nam naprawdę trudno. Natomiast jeśli będą się zachowywali, jak do tej pory, to nie powinniśmy mieć kłopotów.

Nawet gdyby N’Gapeth grał swój najlepszy mecz w życiu, mamy jednak naszą własną odpowiedź na jego wyczyny. Turniej eliminacyjny do igrzysk będzie bowiem pierwszą okazją dla Wilfredo Leona na to, by zaprezentować się w polskich barwach. Wiadomo, że opinie na temat jego dołączenia do ekipy są różne, ale nie można zaprzeczyć, że mieć tego gościa, chciałaby każda reprezentacja na świecie.

Jakub Bednaruk:

– Temat Leona został już przemielony na milion sposobów. Oglądam ligę włoską i jest to teraz jej najlepszy zawodnik. A skoro jest najlepszy tam, to jest też najlepszy na świecie. To jest wartość dodana do kadry. Jak słyszę, że musi powalczyć o szóstkę… oczywiście, każdy musi, ale samobójcą byłby trener, który posadziłby go na ławce w turnieju, który trzeba wygrać i mieć spokój w kwalifikacjach. Facet gra teraz nieprawdopodobną siatkówkę, co prawda teraz przegrali z Trentino 0:3 i nie był najlepszy na boisku, ale to gość, który może sam ten turniej opędzlować. W każdym meczu zrobi 25 punktów i ogarnie w pojedynkę. Tym bardziej, że to jego pierwszy turniej, więc pewnie będzie to pokazówka.

Widzicie to już oczyma wyobraźni, co? Kurek, Kubiak, Leon i przestraszeni przeciwnicy po drugiej stronie siatki. By się tam jednak dostać, trzeba ograć nie tylko Francuzów, ale i Słoweńców. Choć Jakub Bednaruk powtarza, że akurat nimi nie możemy się martwić, jeśli chcemy awansować na igrzyska. Ryszard Bosek uważa jednak, że Słoweńców stać na naprawdę wiele:

– Pamiętajmy, że Słowenia zdobyła srebrny medal na mistrzostwach Europy w 2015 roku. To zespół doświadczony, mają dobrych graczy i wiadomo, że trzeba się z nimi liczyć. Wiadomo, że nie można przyjść na turniej i powiedzieć, że już wygraliśmy, bo Francja i Słowenia to zespoły klasowe, z dobrymi zawodnikami. Nie wygramy tego turnieju stojąc i czekając, aż przeciwnik się podda. Trzeba samemu zagrać bardzo dobrze. Tym bardziej, że na nas, jako mistrzów świata, wszyscy będą się motywowali na 110%. Musimy odeprzeć ten atak. Słowenia to bardzo solidny zespół, który chce odnieść sukces, może nawet bardziej od Francji.

Na papierze Słoweńcy wyglądają naprawdę dobrze: Vincić, kapitan Czarnych Radom, czy Alen Sket, grający obecnie w tureckiej lidze, to zawodnicy o wyrobionej marce. Może nie z najwyższej półki, ale tacy, po których wiele klubów chętnie by sięgnęło, by wzmocnić swoje szeregi. Na ostatnich mistrzostwach świata, m.in. za sprawą tych gości, Słowenia awansowała do drugiej fazy grupowej. Co prawda w starciu z Brazylią była już bez szans, ale wcześniej pokazała, że w pojedynczych meczach potrafi sprawić problemy lepszym rywalom (my przekonaliśmy się o tym na mistrzostwach Europy). Ma jednak spore braki na ławce.

Jakub Bednaruk:

– Słoweńcy mają do grania sześciu gości, których wystawiają cały czas. Vincić i Gasparini to dwóch gości, którzy od pięciu czy sześciu lat grają w kadrze i nie mają zmienników. Na przyjęciu mają Cebulja i Urnauta. Szóstka jest ciągle taka sama i to z jednej strony jest atut, że ją mają, ale już długo grają dokładnie tak samo. Naprawdę nie widziałbym tu zagrożenia.

Turniej eliminacyjny odbędzie się w sierpniu tego roku. Recepta na awans jest prosta: wygrać trzy mecze. Nie chcemy bawić się w matematyków i obliczać liczbę małych punktów czy innych wynalazków, liczymy więc, że dokładnie tą drogą pójdą nasi siatkarze. Z pewnością ich na to stać. Są przecież najlepsi na świecie.

Fot. Newspix

Opublikowane 08.01.2019 18:49 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Czy dziś poznamy mistrza Polski?

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stokowiec vs. Probierz. Kto kogo dzisiaj przechytrzy?

Lechia Gdańsk i Cracovia rozpaczliwie bronią się przed tym, by sezon 2019/20 zakończył się dla nich wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Piotra Stokowca w pewnym momencie balansowali już na granicy spadku do dolnej ósemki, a jednak obecnie znów wyglądają na ekipę, która ma ochotę powalczyć o ligowe podium. Z kolei „Pasy” pokonały w ostatniej kolejce Pogoń Szczecin, […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stan Futbolu. Madej, Wąsowski, Kowalczyk, Rokuszewski

A już o 11:15 zapraszamy was na „Stan Futbolu”. Goście: Łukasz Madej, były piłkarz między innymi ŁKS-u Łódź. Maciej Wąsowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wojciech Kowalczyk, legenda. Mateusz Rokuszewski, naczelny Weszlo.com, stały ekspert „Ligi Minus” i „Weszłopolskich”. Prowadzi Krzysztof Stanowski.
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

eWinner partnerem cyklu SEC 2020! Obstawiaj żużel, zgarnij freebet do 25 PLN!

Kolejny weekend żużlowych emocji to także kolejny weekend promocji „Postaw na żużel” w eWinner! To jednak nie koniec dobrych wieści od tego legalnego bukmachera. eWinner został bowiem oficjalnym bukmacherem cyklu Speedway Euro Championship 2020. Co to oznacza? Ten legalny bukmacher został partnerem pięciu żużlowych zawodów, które odbędą się w lipcu w Polsce. Żużlowcy odwiedzą następujące […]
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

Lucky Loser w Totolotku! Obstaw hity Ekstraklasy bez ryzyka!

Przed nami weekend pod znakiem hitów Ekstraklasy! Lech gra z Legią, a Piast ze Śląskiem, czyli naprzeciw siebie stanie cała czołowa czwórka. Nie ma co ukrywać – te spotkania mogą przesądzić o kolejności miejsc na podium. Dlatego też legalny polski bukmacher Totolotek oferuje nam świetną promocję! W ramach „Lucky Loser” mecze najwyższej ligi w kraju […]
04.07.2020
Inne sporty
04.07.2020

Jazda! Formuła 1 wróciła do życia. Zapowiedź sezonu 2020

Doczekaliśmy się. Po niespełna czterech miesiącach od planowanego startu w Australii ekipy wreszcie wyjadą na tor i odbędzie się Grand Prix Formuły 1. Na starcie nowego sezonu jest mnóstwo pytań: czy Lewis Hamilton znów wygra? Kto może mu przeszkodzić? Co z Kubicą? Czy Ferrari zdoła poprawić swój bolid? A to tylko część z nich. Na […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Wojciech Cygan: Dość tego frycowego, Raków zapłacił je w nadmiarze

Raków Częstochowa spokojnie się w Ekstraklasie utrzymał, co już jest godne podkreślenia, ale w szeregach beniaminkach nie ukrywają drobnego niedosytu. Sezon podsumowujemy z prezesem Wojciechem Cyganem. Czy był okres kryzysowy? Która z jego deklaracji jeszcze z czasów I ligi została zweryfikowana przez rzeczywistość? Czy są oferty na któregoś z zawodników? Ilu zakupów należy spodziewać się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

„Lech nie chce być najlepszy w Polsce. Chce być lepszy od Legii”

Wiadomo, że starcie Lecha z Legią nie ma dziś cholernie wysokiej temperatury, bo wszystko jest właściwie wyjaśnione i Legii wystarczy tylko remis, ale to wciąż klasyk, który działa na wyobraźnie kibiców obu klubów. Tym bardziej że lechici nie chcą pozwolić Legii świętować na własnym boisku, to byłaby potwarz. Dlatego wciąż się może dziać i dlatego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Kibice Korony chcą dymisji prezesa. Zając: Odejdę, gdy będę chciał

– Kibice są wściekli i otwarcie domagają się dymisji prezesa. W mediach społecznościowych ruszyła akcja, która ma zmusić Zająca do odejścia. Jednak on nie zamierza ustępować. – To ja będę decydował, czy i kiedy odejdę. Nikt z zewnątrz nie będzie mi mówił, co mam robić – stwierdził buńczucznie na antenie Canal+ Zając. Kilka chwil wcześniej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Powrót duopolu coraz bliższy – zadecydują ostatnie kolejki i najbliższe okienko

Legia Warszawa nad Lechem Poznań. Legia Warszawa nad Lechem Poznań. Lech Poznań nad Legią Warszawa. Tak kończyła się liga w latach 2013-2015, ale co ważniejsze – tak układała się hierarchia siły polskich klubów w tamtym okresie. Była potężna Legia, za jej plecami aspirujący do miana potęgi Lech, dopiero gdzieś dalej peleton, w którym na pierwszy […]
04.07.2020
Weszło
03.07.2020

Arka zostaje w lidze! Może aż do poniedziałku

Nie żeby Arka, gdyby wygrała w Kielcach, miała jakieś szczególnie większe szanse na utrzymanie. Ale przynajmniej mogła odrobinę dłużej się połudzić. Liczyć sobie te matematyczne szanse. Albo przynajmniej zostawić po sobie, spadając, jako takie wrażenie. Tymczasem po remisie z Koroną sytuacja Arkowców wygląda tak, że Wisła Kraków już się utrzymała, a Wiśle Płock w czterech […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Na początku były żarty, ale teraz Chrobry naprawdę zbliża się do baraży…

Po dziewięciu ligowych kolejkach Chrobry Głogów prowadzony przez Ivana Djurdjevicia miał 4 punkty. Przegrał siedem z dziewięciu meczów, w tym dwukrotnie tracąc po pięć bramek. Kibice Lecha, którzy ucieszyli się z wylosowania swojego ulubieńca w Pucharze Polski, tuż przed meczem zastanawiali się, czy w ogóle dotrwa na stanowisku do spotkania I rundy.  Dziś głogowianie ograli […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Hejt Park: grillujemy Kowala!

W Hejt Parku można dziś grillować Kowala. A z tego co wiemy – Wojtek czeka na wasze trudne pytania. Prowadzi Krzysztof Stanowski. Zapraszamy!
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

ŁKS to nie drużyna. ŁKS to stan umysłu

Nie uwierzycie – ŁKS Łódź wyglądał dziś jak ekstraklasowa drużyna! Nie przez siedemnaście minut, nie po tym, jak mocno przymrużyliśmy oczy. Nic z tych rzeczy. Zupełnie szczerze musimy powiedzieć, że z przyjemnością obserwowaliśmy pierwsze 45 minut w wykonaniu drużyny Wojciecha Stawowego w meczu z Wisłą Kraków. Problem polega na tym, że sędziowie mają w zwyczaju […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stal z walkowerem za mecz z rezerwami Lecha? Wyjaśniamy sprawę

1 lipca. II liga. Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola. Na boisku kilka znajomych nazwisk. Ze starszych – chociażby Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Kiercz czy Michał Fidziukiewicz. Z młodszych – przykładowo Paweł Tomczyk. Ale przy tym, nie oszukujmy się, ten mecz nikogo w kraju nie elektryzował. Dół tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego, środek tygodnia, wielkiego natężenia […]
03.07.2020