Milik + Zieliński + Napoli = hat-trick
Włochy

Milik + Zieliński + Napoli = hat-trick

Różnie się układają losy Milika i Zielińskiego w tym sezonie w Napoli. Gra między sobą? Jeśli zliczymy mecze ligowe, które polski duet zaczynał razem w pierwszym składzie, wyjdzie nam, że taką okazję mieli siedmiokrotnie. Jak na piętnaście kolejek – ani to dużo, ani to mało. Obaj w miarę regularnie występują obok siebie, ale ciężko też mówić tu o wielkiej stabilizacji.

Dziś jednak wykonali bardzo duży krok w kierunku wspólnego wychodzenia na boisko od pierwszej minuty. Obaj strzelili łącznie trzy bramki.

Jako pierwszy Zieliński. Chaos po rzucie rożnym godny najlepszej ligi świata, wystawienie do Zielka i płaski strzał po długim rogu. Klasa. Polak tym golem szybko otworzył wynik spotkania.

Po drodze wpadła bramka strzelona przez Ounasa i w drugiej połowie do głosu doszedł Milik. Najpierw umiejętnie znalazł się na krótkim rogu…

A później przytomnie wykorzystał centrostrzał Ghoulama, mimo że przy tym golu dość mocno pachniało w pierwszym wrażeniu spalonym.

Napoli bardzo łatwo ogoliło zatem Frosinone, które w tym sezonie wygrało tylko raz. Forma Polaków, zwłaszcza Milika, cieszy nas bardzo. Polski napastnik zbliżył się już na trzy bramki do liderujących w rankingu strzelców ligi włoskiej Ronaldo i Piątka. Co więcej, Milik już teraz przebił swój dorobek z poprzedniego sezonu. I coś nam mówi, że dogonienie drugiego polskiego napadziora to dla niego tylko kwestia czasu.

Fot. newspix.pl 

KOMENTARZE (4)