post Avatar

Opublikowane 27.11.2018 17:42 przez

Norbert Skorzewski

Po wałkach PSG, wieściach o gwałcie Ronaldo, planach stworzenia Superligi i dziwnych zapisach w kontrakcie Mbappe, dziennikarze „Football Leaks” – wcześniej otwarcie zapowiadający, że pojawią się kolejne przecieki – dotarli do dokumentów świadczących o tym, że Sergio Ramos po zeszłorocznym finale Ligi Mistrzów miał problemy z kontrolą antydopingową. W ujawnionych pismach można przeczytać, że stoper Realu Madryt test ten po prostu oblał. Kontrola wykazała, że w moczu Hiszpana znajdował się deksametazon – który oprócz działania przeciwbólowego i przeciwzapalnego zwiększa również koncentrację oraz może wywoływać euforię. Według Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) jest to niedozwolona substancja. Sprawa brzmi naprawdę poważnie, dlatego postanowiliśmy sprawdzić bardziej szczegółowo, o co w niej chodzi.

Co prawda Ramos mógł korzystać z tego środka, ale lekarz Realu powinien poinformować o tym komisję oraz uwzględnić podanie mu tej substancji w specjalnym raporcie wysyłanym do oficjeli. Jednak Real żadnego takiego pisma nie wysłał. Papiery poszły w ruch dopiero wtedy, gdy badania wykazały, że Hiszpan miał ten środek we krwi. Lekarz madrytczyków pokajał się wówczas i wziął winę na siebie – przyznał, że popełnił błąd i powinien uwzględnić, że podał Ramosowi ten lek w formie zastrzyku (piłkarz skarżył się na ból barku i kolana).

– Lekarz wziął winę na siebie, ale to nie zwalnia z odpowiedzialności zawodnika. Sportowiec musi dopilnować, żeby do jego organizmu nie dostała się żadna substancja zakazana. Jeżeli jednak lekarz zawinił w kwestii formalnej, czyli nie prowadził odpowiedniej dokumentacji medycznej, a także nie informował zawodnika, to rzeczywiście jest winny niedochowania swoich obowiązków. Nie musi to oznaczać uniewinnienia zawodnika. Przykładowo w przypadku Therese Johaug lekarz wziął całą winę na siebie, a pomimo tego Norweżka została ukarana – przyznał nam Michał Rynkowski, dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej. Uściślając – Norweżka została zdyskwalifikowana na 18 miesięcy.

Mimo wszystko, UEFA przyjęła wytłumaczenie lekarza, a próbka do dziś zalega w laboratorium. Wynik jej badania nie został jednak upubliczniony – aż do teraz. Federacja jedynie pogroziła palcem lekarzowi i sprawia rozeszła się po kościach. Co ciekawe, w formularzu medycznym Ramosa znalazł się inny lek o nazwie – Celestone Chronodose. Hiszpan podobno dostał 1,2 mililitra tej substancji.

– Wszystko zależy od tego w jakiej formie, a także z jakiego powodu zawodnik przyjął deksametazon. Jeżeli Ramos miał kontuzję i były przeprowadzone wstrzyknięcia okołostawowe, nie wystąpiło złamanie regulaminu. Jeśli jednak przyjął lek doustnie, dożylnie lub domięśniowo, mamy problem. Generalnie ten lek stosuje się w przypadku kontuzji stawów w kolanach. Nie powiedziałbym więc, że jest to jednoznaczny przypadek dopingowy. Sprawa z całą pewnością wymaga głębszej analizy – zaznacza Rynkowski.

I kontynuuje: – My również mieliśmy przypadek zawodnika, który w trakcie zawodów otrzymał tzw. blokadę, czyli wstrzyknięcie leku. Po zawodach poszedł na kontrolę antydopingową, która wykazała, że miał w organizmie deksametazon, ale w małych ilościach. On dysponował jednak pełną dokumentacją medyczną uzasadniającą zabieg, dlatego miał prawo zażyć ten lek. Tak więc może się tak zdarzyć, że wyniki kontroli antydopingowej wyjdą pozytywnie, mimo przyjęcia deksametozu drogą dozwoloną.

*

O opinię poprosiliśmy również doktora Andrzeja Pokrywkę z Uniwersytetu Zielonogórskiego i Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej w Warszawie.

Sportowcy mogą korzystać z deksametazonu?

Generalnie, jest to substancja, z której nie można korzystać w trakcie zawodów. W okresie bez startów, czyli w trakcie treningów, można zażywać ten lek. Inna sprawa, że zabronione jest tylko ogólne podanie, a więc doustne, domięśniowe, doodbytnicze i dożylne. Inne drogi podania są dozwolone. Czasami się zdarza, że stosując blokadę dozwoloną, dochodzi do uchybień. Po prostu blokada jest przeprowadzona nieumiejętnie i część dawki podana miejscowo, trafia do krążenia ogólnego. Stąd często biorą się problemy z pozytywnym wynikiem badań antydopingowych.

Jak działa deksametazon?

Ogólnie ma zastosowanie przeciwbólowe i przeciwzapalne, dlatego stosuje się go przy różnego typu kontuzjach. Poza tym deksametazon działa również pobudzająco, ponieważ wpływa na metabolizm glukozy w naszym organizmie. I właśnie z tego powodu Światowa Agencja Antydopingowa uznała, że nadużywanie tych związków – szczególnie wtedy, gdy są używane ogólnie – może wpłynąć pozytywnie na wynik sportowca.

W jakim stopniu pobudza, bo czym innym jest wypicie yerby, a czym innym zażycie amfetaminy?

Ten lek wpływa na gospodarkę glukozy, a więc tam gdzie ta glukoza ma być źródłem energii dla mózgu i czasami dla mięśni jako substrat energetyczny. W żadnym jednak wypadku nie wpływa na organizm tak jak amfetamina. Zdecydowanie to nie jest ten kaliber.

W formularzu Ramosa możemy znaleźć informację, że kilka dni przed finałem zażył inny lek, Celestone Chronodose. Czy działa on podobnie do deksametazonu?

Preparat betametazonu, czyli lek z grupy glikokortykosteroidów. Można stosować betametazon czy deksametazon i działanie będzie podobne. Generalnie tłumaczenie w tej sprawie zrozumiałem tak, że lekarz był przekonany, iż podał mu celeston, a tak naprawdę użył deksametazonu. Tak więc taka wersja faktycznie jest prawdopodobna, bo nie ma znaczenia, czy podał zawodnikowi celeston czy deksametazon. W tej grupie leków akurat nie ma tak, że jedne substancje są zakazane, a drugie już nie. Wszystkie glikokortykosteroidy są zabronione, jeśli są stosowane ogólnie. W innych formach mogą być stosowanie, ale tak jak mówiłem wcześniej zdarza się, że lek jest źle podany. Każdy przypadek musi być oczywiście badany indywidualnie, ale gdybyśmy tylko takie problemy mieli w dopingu, to moglibyśmy powiedzieć, że problemu nie ma.

*

Ważne jest również to, że Ramos zaraz po innym spotkaniu, z Malagą w kwietniu 2018, zapytał oficera czy przed oddaniem próbki moczu może wziąć prysznic, na co nie została wyrażona zgoda, ale środkowy obrońca Realu niezbyt się tym przejął. Oficer relacjonował później, że pomimo ostrzeżenia i  napomnienia, że to zachowanie może mieć poważne konsekwencje Ramos postanowił się wykąpać. A jeżeli wezwany na kontrolę piłkarz wcześniej bierze prysznic, może to oznaczać naruszenie krajowych przepisów antydopingowych.

Rynkowski: – Ramos nie powinien pójść pod prysznic, bo może dojść do sytuacji, w której zawodnik odda mocz w trakcie kąpieli. Od razu po zawodach powinno się iść na kontrolę antydopingową. Nie sądzę jednak, by ten incydent świadczył o świadomym unikaniu kontroli antydopingowej. Choć po takim czymś powinno się zawodnikowi bardziej przyglądać.

Swoją drogą, za wykrycie deksametazonu na dwa lata zdyskwalifikowano Justynę Kowalczyk, a także boksera Erika Molinę, z kolei na 8 miesięcy badmintonowy numer 1 – Lee Chung Wei.

Sytuacja jak na razie rozeszła się po kościach, ale – jakkolwiek spojrzeć – wcale tak nie musiało być.

Co dalej? Rynkowski uważa, że nie ma potrzeby, żeby badać próbkę jeszcze raz. – Wszystko teraz leży w rękach zawodnikach, który musi udowodnić, że przyjmował lek w celach terapeutycznych. Jeśli uda mu się tego dokonać, oczyści się z zarzutów. W innym przypadku może mieć poważny problem. Nie chciałbym jednak spekulować w tej sprawie, ale wydaje mi się, że zażycie tego leku w przypadku Ramosa mogło mieć uzasadnienie terapeutyczne. Choć nie przesądzam, bo wszystko co dotyczy piłki nożnej nie rozchodzi się łatwo po kościach. Natomiast nie spodziewałbym się szalenie poważnych konsekwencji, czyli maksymalnej kary dyskwalifikacji.

Bartosz Burzyński

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 27.11.2018 17:42 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
29.05.2020

19 czerwca kibice wracają na stadiony i to w większej liczbie niż 999 osób!

Polska piłka odmraża się w takim tempie, że aż nam się gęba cieszy. Jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy, czy w ogóle wrócimy, a dziś już wiadomo, że tak, bo wszyscy przebadani są zdrowi, a to przecież około 800 osób, czyli znacząca grupa. Teraz dostajemy kolejną dobrą wiadomość: już wkrótce mecze będą odbywały się z kibicami! – […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Lucky Loser na Ekstraklasę – zakład do 25 PLN bez ryzyka w Totolotku!

Zakład bez ryzyka? Znamy, lubimy, szanujemy. Zakład bez ryzyka na Ekstraklasę? A czy ideały istnieją? Tak. W Totolotku, który oferuje nam kolejną odsłonę jednej z ulubionych promocji graczy – „Lucky Loser”. Tym razem bez ryzyka obstawimy mecze naszej ukochanej, najlepszej ligi świata!  Jak działa promocja „Lucky Loser”? Nie jest to fizyka kwantowa. Gracze ją lubią, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Pułapka przeciętności. Trzynaście lat od mistrzostwa dla Zagłębia

26 maja 2007 roku Zagłębie Lubin zatriumfowało nad Legią przy Łazienkowskiej w Warszawie i w aurze niespodzianki sięgnęło po mistrzostwo Polski. Trzy dni minęły zatem od trzynastej rocznicy tego niewątpliwego sukcesu. Jaki jest jednak ciąg dalszy tej historii? No cóż, w sumie niezbyt imponujący. Zwłaszcza biorąc pod uwagę suche wyniki. Degradacja za udział w aferze […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Nie ma Kozulja, nie będzie Spiridonovicia? Pogoń bez szczęścia do gwiazd

Dział skautingu Pogoni Szczecin zbiera ostatnio sporo gratulacji. Żeby nie było wątpliwości – z reguły zasłużonych, bo Portowcy wskoczyli na poziom skuteczności transferów, który Antoniemu Łukasiewiczowi nawet się nie śnił (przypomnijmy – według dyrektora sportowego Arki 2-3 udane transfery na 10 to porządny wynik). Ale tak jak Pogoń znajduje dobrych piłkarzy, tak nie do końca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Dziś możemy być naprawdę dumni!

Jose z Portugalii, John spod Liverpoolu, a nawet Jonatan na południu Jerozolimy. Dziś za sprawą sprzedaży praw telewizyjnych aż do siedemnastu różnych państw, Ekstraklasa może podbić serca setek tysięcy fanów w całej Europie, a nawet poza jej geograficznymi granicami. Jako jedna z pierwszych lig na kontynencie, na długo przed Anglikami czy Hiszpanami, polska elita wraca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

„Wzrośnie intensywność”, „więcej kontuzji”. Jaka będzie Ekstraklasa w nowej rzeczywistości?

Wraca Ekstraklasa, więc wracają próby przewidzenia tego, co się będzie w niej działo. Zwyczajowo powinniśmy pytać ekspertów o mistrza kraju, spadkowiczów czy króla strzelców, ale w tej wyjątkowej sytuacji zajmujemy się nową rzeczywistością, w której się znaleźliśmy i wszystkimi aspektami, które się z nią wiążą. Kamil Kosowski, Paweł Golański, Leszek Ojrzyński i Czesław Michniewicz zmierzyli […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Balić: „Czasami już w chwili wyjścia z szatni dostaję żółtą kartkę”

Sasza Balić to – takie mamy wrażenie – postać do tej pory nie do końca odkryta. Każdy kojarzy groźnie wyglądającego, mocno zbudowanego lewego obrońcę Zagłębia, ale niewiele było do tej pory materiałów z nim w roli głównej. Tu jakiś komentarz pomeczowy, tam krótka rozmowa do gazety. A przecież jeśli przyłożyć ucho tu i tam, to […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Trener Lavicka nie stawia na bezsensowne bieganie, a pracę z piłką

– Trener Lavicka nie jest z tych, którzy stawiają na fizykę, bezsensowne bieganie. Jest dużo pracy z piłką, taktyki. Ja jestem z tego zadowolony, bo jak miałem 18 lat, mogłem biegać nie wiadomo ile, a teraz to trzeba przyhamować, żeby dograć ten sezon – mówił Krzysztof Mączyński w rozmowie z Kanałem Sportowym.  Udało się biegać […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Puste trybuny rozmontowują bombę, którą piłkarze zbroją w szatni

– Choćby nie wiem jak piłkarze próbowali się samodzielnie pompować, puste echo rozbraja wszystko – uważa Tomasz Łapiński o rozgrywaniu meczów bez kibiców. Z legendą Widzewa, a ostatnio między innymi literatem i ekspertem Polsatu Sport, rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać piłka po odmrożeniu. Co piłkarz czuje, gdy widzi puste trybuny? Z jakich powodów nie […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Zespół przy Darku odetchnął. Żuraw nie ma chorego ego

– Darek robił to bardzo dobrze już jako asystent w Lechu, kiedy współpracował z Marcinem Kamińskim czy Tomkiem Kędziorą. Wiele godzin poświęcił na trening indywidualny i przygotowanie do wyzwań. Już wtedy było u niego widać pasję w tym, żeby tych młodych wprowadzać. Fundamentalne jednak jest to, czy trener potrafi rozwijać zespół, a co za tym […]
29.05.2020
Weszło
28.05.2020

Coraz mniej jest typowych „dziesiątek”. Ta pozycja chyba wymiera

– Większość „dziesiątek” przenosi się do boku, przeważająca liczba zespołów gra z jednym defensywnym pomocnikiem i dwiema „ósemkami”. Wszystko idzie w tym kierunku, że w środku pola grają piłkarze box-to-box. Dużo biegający, podłączający się i z przodu, i z tyłu. A rozegranie przenosi się na boki – mówi w rozmowie z kwartetem „Kanału Sportowego”: Żewłakow, Smokowski, Borek, Stanowski […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020