post Avatar

Opublikowane 22.10.2018 23:06 przez

Dominik Klekowski

Po niesamowitym, emocjonalnym katharsis w Krakowie, mieliśmy nadzieję na jakieś emocje w meczu Sampdorii z Sassuolo. Jeszcze jakby gracze obu drużyn dołożyli do tego pięć celnych podań w akcji, czy dobre przyjęcie – bylibyśmy wniebowzięci. O ile tę drugą prośbę zawodnicy na luzie spełnili, to tej pierwszej – nie do końca. Goście zachowywali się dzisiaj jak komar latający nad uszami blucerchiatich. Genueńczycy próbowali go odganiać, ale owad pozostawał niewzruszony i męczył do samego końca. Neroverdi zamknęli wszystkie drogi, zapchali dziury i w efekcie Sampa, pomijając nieliczne wyjątki, nawet nie pierdnęła. Jedyny plus? Obejrzeliśmy dwójkę naszych reprezentantów – Bartka Bereszyńskiego i Dawida Kownackiego. 

A jednak ostrzyliśmy sobie żeby na to spotkanie. W końcu do piątej drużyny Serie A przyjechała ósma i obie drużyny na spokojnie nazwiemy pozytywnymi niespodziankami. Z przodu gospodarzy wybiegł rewelacyjny Gregoire Defrel, który też miał coś do udowodnienia swojemu byłemu zespołowi. Jednak przez pierwsze 25 minut nie działo się kompletnie nic. Za to piłkarze zaprezentowali nam walkę w środku pola, czego efektem żółte kartki dla Marlona, Andersena i Di Francesco. Pierwszą, poważną sytuację miał Gaston Ramirez. Edgar Barreto podał mu na siódmy metr od bramki Consigliego, a Urugwajczyk nawet nie trafił w jej światło.

Goście wówczas lekko się przebudzili i ruszyli w stronę defensywy Sampy i Emila Audero. W 36. minucie kapitalne uderzenie oddał wieczny talent – Domenico Berardi. Pierwsza jego próba została zablokowana, druga – wylądowała na słupku. Kilka momentów później obraliśmy przeciwny kierunek. Atomowy strzał Defrela z około dziesiątego metra trafił wprost w defensora neroverdich, Giangiacomo Magnaniego.

W drugiej połowie utrzymał się status quo. W skrócie – Sampa atakuje, Sassuolo wybija z rytmu i blokuje jakiekolwiek dojście do bramki Andrei Consigliego. Pod względem czystej taktyki, z przyjemnością podpatrywaliśmy tajniki defensywne ekipy Roberto De Zerbiego. Jednak emocji nie było w tym za cholerny grosz. Właściwie gospodarze stworzyli sobie jedną, dwie dobre okazje w drugiej odsłonie. Najpierw Gaston doskonale dorzucił futbolówkę w pole karne, ale Andersen przystawił głowę ze złej strony. Potem Urugwajczyka zastąpił Ricky Saponara. Włoch już po kilku minutach mógł wpisać się na listę strzelców, ale jego wolej poleciał nad poprzeczkę.

Mamy wrażenie, że straciliśmy dzisiaj dwie godziny. Nie jest to najprzyjemniejsze uczucie, ale przynajmniej byliśmy świadkami, jak Bartosz Bereszyński dopisywał do listy „schowani w kieszeni” kolejne nazwiska. Reprezentant Polski należy do ścisłej czołówki prawych defensorów w Serie A. Na ostatnie cztery minuty spotkania wszedł Dawid Kownacki. Klasycznie, ogony i na razie wygląda na to, iż Defrel jest nie do wygryzienia. A Quagliarella, to Quagliarella. Wiadomo.

Sampdoria – Sassuolo 0:0 (0:0)

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 22.10.2018 23:06 przez

Dominik Klekowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.
M.

Kwestia czasu. Kownaś ma w głowie poukładane, da radę. Powodzenia!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii
Groźny gangster z Bieszczad kibicujący Legii

A ty widziałeś swoją discopolową facjatę z modnym 20 lat temu na wsi irokezem Szeliga?

Boski Diego
Boski Diego

comment image

andreski
andreski

Dokładnie, taki to był mecz. Ekstraklapa w sosie pomidorowym.

Boski Diego
Boski Diego

mi ten gif przypomina ze czesto jak sie nastawiam na dobry mecz w wykonaniu „naszych” to wlasnie cos takiego potem sie dzieje 🙂

Borubar
Borubar

Szkoda, że Bartek nie daje za wiele w ofensywie. I nie jest to taka sytuacja, że w zawodnik w ogóle nie interesuje się prowadzonym przez jego drużynę atakiem. Bereszyńskiemu brakuje umiejętności dryblingu, ale też, takie odnoszę wrażenie, zdecydowania.
Wczoraj kolejny raz dokładnie zablokował swoją stronę. Uwagę zwraca dobre zachowanie Bartka tuż przy linii końcowej. Grający na niego skrzydłowi wydają się być zapędzeni w kozi róg.
Tak się zastanawiam, czy ta Sampdoria to nie jest jednak klub idealnie skrojony na jego miarę. Wydaje się, że w czołowej ekipie Serie A te braki ofensywne nie przejdą i taki zawodnik będzie musiał zadowolić się rolą rezerwowego.
Z drugiej strony mam w pamięci progres Bereszyńskiego odkąd pojawił się w Genui. Przecież nawet w takiej Legii to nie był piłkarz notujący oszałamiające występy. Wystarczy zresztą spojrzeć na ich liczbę, na to z kim przegrywał walkę o skład i wtedy wygląda to przeciętnie.
Summa summarum uważam, że te ciągłe wypychanie Bartka jest po prostu nie na miejscu. Na tę chwilę Sampdoria to jest klub dla niego i dopóki nie udowodni on swojej przydatności w grze ofensywnej, nie ma co ruszać do klubów z czołówki. Chyba, że interesuje go rola rezerwowego.

zaknedlowany
zaknedlowany

Z tego co kiedyś mówił w wywiadach, miał zakaz przekraczania linii środkowej. Może dalej ma. Tyle.

demagog
demagog

Bereszyńskiemu nic nie brakuje, jego priorytet to obrona i z tego przede wszystkim ma się wywiązywać. Ja wiem, że w topowych klubach boczni obrońcy to również skrzydłowi i mają robić przewagę, ale Sampdoria topowym klubem nie jest i nie będzie, dlatego grają innym systemem.

Cerber24
Cerber24

O to właśnie chodzi w komentarzu Borubara… Bereś daje radę w Sampie, ale na lepszy klub to póki co za słaby w ofensywie… to są właśnie te jego braki

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Też uważam, że lans jest na siłę (5 za słaby mecz z Włochami?!?). Wpychanie go do Interu to żart. Choć pewnie jako zmiennik podstawowego prawego obrońcy dałby radę. Przerobiony z ofensywnego gracza obrońca, który ma śladowe ilości goli i asyst. Dobrze, że choć bronić się nauczył we Włoszech.

r4de0n
r4de0n

Przecież prawą stroną całkiem sporo szło akcji ofensywnych. Gdyby miał lepszego partnera do gry od Barreto, to wyglądałoby też to lepiej. Klepka, gra na małej przestrzeni na jeden-dwa kontakty, wychodzenie na pozycję, piłki na wolne pole – to wszystko wychodziło mu wczoraj dobrze. Fakt, brakowało dryblingów czy jakichkolwiek wrzutek, jednak z perspektywy całego meczu Bartek był najlepszy wśród graczy Sampy.

Cerber24
Cerber24

Heh, jak rzadko się z Tobą zgadzam, tak pod tym komentarzem się podpisuję. Póki co Bereszyński prezentuje poziom właśnie takiej Sampdorii, przede wszystkim na braki w ofensywie. Wydaje się, że pasuje tam idealnie, co jest podwójnie paradoksalne: 1. Sampa gra w ustawieniu bez typowych skrzydłowych, więc teoretycznie boczni obrońcy powinni być bardzo ofensywnie usposobieni – Bereś tak nie gra, a mimo to idealnie się wkomponował, 2. Jest przerobiony na obrońce nie tylko z pomocnika, ale nawet z napastnika… i to nie tylko za czasów dzieciaka (jak wielu defensywnych piłkarzy), ale jeszcze jako senior był w Lechu napastnikiem – może właśnie ze względu na słabość w ofensywie się tam nie przebił. A Legii trzeba oddać że potrafiła go wykorzystać inaczej.

Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

„Dzisiaj to Lech musi wygrać, my chcemy się sprawdzić”

– Mecz z Lechem nam się przyda, pomoże nam. Posłuży jako przetarcie przed kolejnym spotkaniem ligowym, bo przed nami bardzo ważne starcie z Miedzią w Legnicy. Dzisiaj to Lech musi wygrać, my tylko możemy. Chcemy się sprawdzić. Oczywiście nie mówię, że traktujemy mecz z Lechem jak sparing. Chcemy awansować do następnej rundy i to jest […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wytrzymają najsilniejsi. Trzecia poważna kontuzja po trzech tygodniach…

Odmrażanie sportu oficjalnie rozpoczęło się dopiero po majówce, jako pierwsze wystartowały kluby z dwóch najwyższych szczebli, które w specjalnym reżimie i niewielkich grupach zajęciowych ruszyły do przygotowań ligowych. Przedwczoraj minęły równe 3 tygodnie od wznowienia jakichkolwiek treningów, bo oczywiście zakładamy, że przed 4 maja nikt żadnych potajemnych zajęć nie prowadził, tylko Arka wpadła na delikatnym […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Kto uzupełni grono półfinalistów Totolotek Pucharu Polski?

Trzech pierwszoligowców w ćwierćfinałach Totolotek Pucharu Polski miało być jak trzech muszkieterów. Cóż, ten plan nie do końca wypalił. GKS Tychy odpadł, co prawda po dogrywce, ale jednak. Miedź Legnica odpadła, co prawda po nerwowej końcówce, ale jednak. Na placu boju została więc Stal Mielec, która zmierzy się z Lechem Poznań. Co warto obstawić w […]
27.05.2020