MECZYCHO!
Weszło

MECZYCHO!

Chyba czas wyryć cytat „2:0 to bardzo niebezpieczny wynik” w szatni każdego zespołu Ekstraklasy. A szczególnie w szatniach rywali Wisły Kraków. „Biała Gwiazda” do przerwy w Warszawie nie oddała nawet jednego strzału i dała się kompletnie zdominować Legii. Ale przecież ekipa Macieja Stolarczyka pokazała już w tym sezonie, że nawet i z 0:2 potrafią się podnieść. No i się podnieśli. A później ukarał ich Carlitos.

W Ekstraklasie widzieliśmy już wiele. Ale mielibyśmy ogromne problemy, by przypomnieć sobie dwie tak diametralnie różne połowy jednego zespołu. Wisła do przerwy nie istniała. Legia wjeżdżała w jej obronę jak w masło, środek pola gości otworzył Cafu autostradę, Nagy robił co chciał przy Arseniciu. Już po 75. sekundach było 1:0, gdy Kucharczyk dośrodkował do Węgra, a ten strzałem odbitym od rywala pokonał Lisa. Po 20. minutach ten sam Nagy idealnie obsłużył Carlitosa, który zmieścił piłkę między nogami bramkarza Wisły.

Legia do przerwy na boisku miała monopol porównywalny z tym, jaki Janusz Piechociński ma na ciekawostki gospodarcze sprzedawane na Twitterze. Legia wyglądała jak zespół, a nie – jak to bywało na początku sezonu – zlepek chaotycznych jednostek, z których każda ciągnęła w swoją stronę. Legia prowadziła 2:0, a mogła i wyżej, bo co atak gospodarzy, to śmierdziało golem.

O Wiśle z kolei nic pozytywnego po 45 minutach nie moglibyśmy napisać. Jedynym jej piłkarzem, który grał do przodu, był Mateusz Lis. Korta nie widzieliśmy, Basha był totalnie zagubiony, Imaz gdzieś się schował. Żal nam było tego Ondraska, który biegał od Jędrzejczyka i Wieteski, próbował się z nimi poboksować, ale piłki przy nodze nie uświadczył.

I nagle w przerwie Wiśle włączył się program „wisła_przy_wyniku_0:2.exe”, z którym zapoznali się już piłkarze Lecha Poznań i Lechii Gdańsk. Nie dowierzaliśmy, że tych samych piłkarzy i w tych samych koszulkach oglądaliśmy 20 minut wcześniej, gdy przekroczenie linii środkowej przychodziło im z bólem.

Kostal zaczął grać jak Kostal, a nie Jerzy Kryszak w krótkich spodniach. Kort przypomniał sobie o roli rozgrywającego. Ondrasek wreszcie dostawał jakiekolwiek podanie nie będące długimi wykopami od Lisa. No i rozbłysła gwiazda Imaza, który rzucił wyzwanie Carlitosowi o miano gracza meczu. Z 0:2 w pięć minut zrobiło się 3:2. To było prawdopodobnie najlepsze pięć minut jakiegokolwiek zespołu w tym sezonie. I pewnie tego zaszczytnego miana nikt wiślakom już nie zabierze.

Wydawało się, że będziemy świadkami kolejnego spektakularnego come-backu Wisły. Ale skończyło się na umiarkowanym zadowoleniu. Bo z odsieczą na białym koniu wpadł Carlitos, krótkim zwodem usadził na dupie Macieja Sadloka i huknął po okienku. Iście filmowe zakończenie.

To był zajebisty mecz. Naprawdę zajebisty. Pozwólcie nam się delektować tym widowiskiem, na wypunktowanie Vesovicia, Arsenicia czy Bashy przyjdzie jeszcze czas…

legia-warszawa

Legia Warszawa

21-10-2018
3
:
3
Wisla_Krak__w_SA-[Przekonwertowany]

Wisła Kraków

12. kolejka

21.10.2018

18:00

Warszawa

4.0 3.7
A. Hlousek
6.0 5.9
A. Martins
4.0 2.1
A. Malarz
3.0 3.0
A. Jędrzejczyk
8.0 6.9
C. Carlitos
6.0 5.9
C. Cafu
7.0 7.5
D. Nagy
2.0 2.9
M. Vesović
4.0 4.4
M. Wieteska
6.0 3.7
M. Kucharczyk
4.0 5.6
S. Szymański
6.0 5.5
D. Kort
8.0 7.8
J. Imaz
4.0 4.0
M. Wasilewski
7.0 7.0
M. Kostal
4.0 5.0
M. Lis
5.0 6.0
R. Boguski
4.0 5.0
R. Pietrzak
3.0 5.0
V. Basha
6.0 5.0
Z. Ondrasek
3.0 4.7
Z. Arsenić
3.0 3.7
M. Sadlok
4.0 3.5
Bartosz Frankowski

Zmiany gospodarzy:

M. Kucharczyk

J. Kante

5.06.5

D. Nagy

C. Pasquato

-2.0

A. Martins

S. Kulenović

-3.0

Zmiany gości:

D. Kort

J. Bartkowski

4.05.0

R. Boguski

K. Wojtkowski

--

M. Kostal

J. Bartosz

--
Pierwsza połowa Legii
Druga połowa Wisły
MMA w końcówce
Imaz i Nagy

Nagroda specjalna*

Śrubokręt dla Sadloka
Żeby się odkręcił po tej akcji na 3:3
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

fot. FotoPyk

KOMENTARZE (200)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Bardzo fajne spotkanie jak na naszą ligę.Pierwsza połowa zdecydowanie dla Legii.W drugiej Legia nadal napierała, ale po pierwszej bramce dla Wisły, Legia kompletnie nie wiedziała co się dzieje.W 5 minut Wisła całkowicie zniszczyła Warszawiaków.Potem do końca meczu dominowali Wiślacy .
Czy to Legia czy Wisła miały sytuację aby zamknąć mecz na 3:0, a nawet więcej w przypadku Legii czy 2:4 w przypadku Wisły.Wynik końcowy jak najbardziej sprawiedliwy.
PS.Gość z obrazka prawie zgadł 😀

prawda.png
nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

No właśnie!
Mieliście rozwa(L)kować tę Wisłę, a tu upss…

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Kto tak mówił? Bo na pewno nie ja.
Zobaczymy kto kogo za tydzień rozwałkuje :)

Pawlo Krawczuk
Stary pedos z Pruszkowa. Fk Legja Manevichi

Mówiłeś nie pierdol

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

Zobaczymy. Walec zatankowany i baaardzo ciężki.

Travis

Zobaczymy jak Jagiellonia ich przebije kutasem na wylot, już w najbliższy piąteczek :)

Kismajers

E tam, takie rzeczy to tylko u ciebie w domu po wizycie listonosza, cygana z patelnią czy kogokolwiek.

Travis

Pożyjemy zobaczymy, szykuj dupsko na piąteczek będzie piekło Mistrzuniu

Kismajers

Chyba ten mokry homosen znowu pozostanie niespełniony, bo ruskie znowu nie chcą wpuścić kibiców gości, bo mogliby sprowokować jak bułka chljeba kaczki. Więc znowu podlasjakom zostanie tylko gejporno z karłami i osłem, ew. słonina i kaloryfer.

Travis

No no no rozbawiłeś mnie tym komentarzem

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Mnie też tylko Legja

xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

14( Nie dosyć już tych homosenów?
Dołącz do dyskusji

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Do przerwy 0:1 to była książka czytałem ją po nocach w czasach oficerki

Joanna Zboczen
Polska myśl szkoleniowa

Arkadiusz Malarz mój idol. Okryję się tym ręcznikiem w chłodne pazdziernikowe dni po kąpieli.

Bolo_Pokerzysta