post Avatar

Opublikowane 21.10.2018 23:07 przez

redakcja

Jeszcze w 91 minucie zapowiadało się, że ten mecz zostanie zapamiętany jako festiwal fauli i zablokowanych strzałów. Ale kilkadziesiąt sekund później scenę skradł Icardi, podtrzymując znakomitą passę Interu, który wygrał siódmy kolejny mecz.

Kunszt Icardiego należy docenić tym bardziej, że wrzutka Vecino – sprawdzaliśmy to dokładnie – była na podwórkową pałę. Nie spojrzał przed zagraniem, ot, laga na bałagan, zupełnie w takim momencie nawet zrozumiała.

Ale to była laga na idealnej wysokości, o idealnej szybkości, dokładnie taka, żeby spryt i determinacja kapitana nerazzurrich mogły zrobić różnicę.

Prawda jest taka, że Inter od pierwszych minut był aktywniejszy, mobilniejszy, konkretniejszy zarówno na własnej połowie, jak i na połowie rywala. Najwięcej ochoty do gry miał bez dwóch zdań późniejszy bohater. 11 minuta – dobra wrzutka Brozovicia, którą przecina Vecino. Futbolówka trafia do Icardiego, a ten z bliska trafia do siatki. Dopiero VAR pomógł wyłapać, że był tutaj spalony (zdecydował tknięcie piłki czubkiem głowy przez Vecino). Pięć minut później zabrakło pół kroku, by przeciął płaskie dogranie i otworzył wynik.

Szarpał, nieustannie dawał sygnał do ataku, co szczególnie w pierwszej połowie przekładało się na konkretne sytuacje, bo przecież gola do szatni mógł strzelić Vecino, a wcześniej De Vrij uderzył z woleja w słupek. Milan mimo aktywności Kessiego czy Suso musiał się cieszyć, że dowiózł do przerwy bezbramkowy wynik. Choć prawda, że być może najlepszy w tej fazie gry był… VAR, który pomógł również dostrzec minimalnego spalonego przy bramce Musacchio.

Druga połowa to już boiskowe szachy, a może i warcaby, w dodatku takie, podczas których rywale tłuką się tablicą przez łeb. Ostrej gry nie brakowało, a przecież i w pierwszej połowie po ostrym wejściu Biglii kontuzji doznał Nainggolan, który ma z głowy mecz z Barceloną. Jedni i drudzy nie przebierali w środkach: symboliczna sytuacja z 74 minuty, gdy Milan wychodził z kontrą trzech na trzech, a Politano bezpardonowo zatrzymał akcję faulem taktycznym.

Z drugiej strony obrońcy i bramkarze zazwyczaj nawet nie dopuszczali do strzału – to Donnarumma pokazywał, że zasięg ma porządny i uprzedzał główkę, to ktoś zawsze zdążył rzucić się pod nogi. Zmęczenie dawało o sobie znać do tego stopnia, że zaczęły się pojawiać ekstraklasowe akcenty. Asamoah nie potrafił przyjąć lekko podanej piłki i ta wyszła w aut, naciskany Biglia tak przestraszył się pressingu, że mało nie załadował Donnarummie gola. Mecz w drugiej połowie wyraźnie się wyrównał, a takie wyrównane mecze, toczące się głównie w środku pola, często rozstrzyga błysk gwiazdy. Tak zrobił też Icardi, idealnie czytając sytuację w ostatnich sekundach, wyprzedając golkipera Milanu i obu stoperów.

Inter, choć stracił Nainggolana, zyskał duży kop energii przed arcyciekawym wyjazdem na Camp Nou. Dla Milanu to gorzka pigułka, która oddala wymarzoną strefę Champions League. A przecież Milan miał jej w tym sezonie nie gonić, tylko w czwórce się bronić.

INTER MEDIOLAN – AC MILAN 1:0

Icardi 92

 

 

 

Fot. FotoSports

Opublikowane 21.10.2018 23:07 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 37
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wielki_naukowiec
wielki_naukowiec

W słupek strzelił De Vrij, a Icardi Donnarummy nie wyprzedził, tylko Gigi zaptarzył się na jakąś dupe na trybunach i minął się z dośrodkowaniem

Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk

TYLKO LEGJA! I MOJE MULTIKONTA Z KTÓRYMI ROZMAWIAM

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Milan to obecnie taka zbieranina że głowa mała. A kwintesencją było kupowanie wszystkiego co się rusza przed tamtym sezonem (przez co mało ich z pucharów nie wywalili). Inter też nic specjalnego, ale tam chociaż widać że powoli zaczęli pewne rzeczy rozumieć i stabilizować (Spalletti na ławce, nie robienie nieprzemyślanych transferów na potęgę).
Na Barcelonę to jednak za mało. Nie przewiduję większych emocji w tym meczu, ale może w środę mile się zaskoczę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
Travis

Spaletti interesuje się Sebastianem Szymańskim tak notabene

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

O ile z Milanem jako zbieraniną trudno się nie zgodzić, tak Inter ma jednak ciekawy skład. Jest dobry bramkarz, nieźli obrońcy, klasowi pomocnicy, światowej klasy napastnik. Jest tam kim grać w tym momencie. Ich problem to brak dobrych zmienników, bo jak wypadnie im np Icardi to kim zastąpić go nie ma.

Michal Sz
Michal Sz

Może z lepszym trenerem koło tej czwórki by się przy dużym szczęściu zakręcili, ale na pewno nie z Gattuso na ławce. Kadrę mają przeciętną, a z niego żaden czarodziej-taktyk, żeby wycisnąć z tego składu ile się da. Jak załapią się na koniec sezonu do pucharów to będzie dobrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Nie są to słabi gracze, ale też żadnej potęgi się z nimi nie zbuduje, wątpię żeby któregokolwiek z wymienionych chciano dzisiaj w Realu, Barcelonie czy PSG.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Myślę, że po sezonie w Milanie znowu dojdzie do kadrowej rewolucji. Zdaje się, że ten nowy amerykański właściciel to nie jakiś golas, jak ten Chińczyk, i pewnie porządnie sypnie kasą. Może przyjdą tam wreszcie gracze, którzy zasługują, by tam grać. Z całym szacunkiem dla Calhanoglu, Suso czy Romagnoliego, ale oni takimi nie są, co najwyżej jako rezerwowi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Dobre kontrakty zrobią swoje. Już wcześniej udało się dzięki temu ściągnąć choćby Bonucciego, choć na zdrowy rozum ten transfer był bez sensu. Grał tam źle, ale to już inna sprawa.

No fachowiec typu Conte jest tam konieczny, tutaj zgoda. Dobry trener będzie atutem przy ściąganiu klasowych graczy. Nie brakuje ich choćby we włoskiej lidze, ale to trzeba mieć oczy, a nie kupować kogoś po omacku. Nie mógł Milan powalczyć o Nainggolana czy Felipe Andersona? Mógł, ale chyba nawet w ich kierunku nikt stamtąd nie spojrzał. Zamiast tego naściągali szrotu typu Borini, Biglia czy Strinic, do tego ciągle gra tam beznadziejny Montolivo, a i ten Donnarumma nadal nie przekonuje. Dużo jest tam słabych punktów, sporo gości do odstrzału.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Czyli wychodzi, że do wyrzucenia jest jakaś 1/3 kadry, a ta część, która zostanie też szału nie zrobi. Nie wiem czy nawet z Conte i wielką kasą w miarę szybko uda im się ten bajzel poukładać, to przynajmniej 2 sezony roboty.

koster
koster

Ale tak apropos Conte, to własnie on i świetny zarząd Juve zbudowali ekipe za pół darmo, która wygrała mistrza. Wystarczyło budowac z głową i dobrze trenować.

Więc czemu w Milanie za rozsądne pieniądze nie mogłoby się udać zbudowac ekipy, która bedzie stale w TOP4? Dobry trener to początek. Reszta w rękach działaczy. I na dobry wynik wystarczą nawet mniejsze pieniądze niż te, którymi Milan dysponuje.
Po prostu do tego trzeba fachowców…
Inna sprawa że Conte odchodził pokłócony z Juve, z repry i z Chelsea. Więc może to nie będzie trener na lata ale – jak ktoś wspomniał – na postawienie na nogi Milanu wydaje się idealny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz
Michal Sz

Generalnie z wszystkim się zgodzę, poza tym z następcą Conte. Jaki trener by na coś takiego poszedł? Zatrudniliśmy Conte, a pan niech czeka 2 lata aż zacznie przegrywać i się kłócić? No jak to sobie wyobrażasz? Zatrudnia się czasem nowych trenerów, kiedy wiadomo, że obecny wyleci (choćby Guardiola w Manchester City), ale to wyszło już w trakcie sezonu, a on był akurat wolny. Poza tym jakby sam Conte o takim układzie się dowiedział to pewnie strzeliłby focha jeszcze szybciej niż zwykle 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

koster
koster

No tak tylko że aby zwolnić trenera to trzeba mieć podstawy. Wyobrażasz sobie że Conte wylatuje po pierwszym sezonie w Chelsea albo w Juve? Gdzie tu logika, co na to kibice i piłkarze, którzy w owym czasie dadzą się za trenera pokroić?
Nie mozna trenera, który wygrywa mistrza wypierdolić tak na zaś bo pewnie mu odjebie za pół roku. 😛 Musi się coś zjebać w wynikach drużyny żeby zarząd sięgnął po ostateczne środki jak własnie wypierdolka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

koster
koster

Prawda. Ale di Matteo przed Chelsea to był leszczu i po Chelsea jeśli się dobrze orientuję nadal jest leszczu 😛
Więc raczej zależność była inna. Conte moze zażyczyc sobie umowy podobnej do Mourinho w ManU, że za zwolnieniem przez jakiś okres będzie szło olbrzymie odszkodowanie. I zapewne na taką umowę Milan się zgodzi, w zamian za trenera z szeroko rozumianego TOPu. Natomiast diMatteo o takiej umowie to mógł sobie pomarzyć. Bardziej klub mu zrobił łaskę, a wynikami ponad stan się im odwdzięczył i zrobił sobie jakąś renomę. Chociaż nie wiadomo jak by się to wszystko potoczyło gdyby zasłużenie na stołku pozostał

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

koster
koster

Jak skurwysynów nienawidze tak musze im oddac że naprawdę są na fali. Początek sezonu taki w stylu interu – czyli smieszny ale jak złapali formę tak ciężko ich zatrzymac.
Chociaz kto oglądał ich mecze ten wie, że większość zwycięstw to wcale nie były spacerki. Męczyli się dosłownie z kazdym i w żadnym meczu nie przekonywali. Zawsze wymęczone te 1:0 czy 2:1 niezależnie czy grali z potencjalnym spadkowiczem, czy tez zespołem mocniejszym. W LM to samo – z Tottenhamem byli znacznie gorszym zespołem, który zadał nokaut w końcówce, z PSV tez szału nie było….
Cięzko tak naprawdę stwierdzić jaka jest aktualnie moc Interu – czy to jazda na farcie, czy po prostu solidność i walka do konca. Ale wiadomo – zwycięzców się nie sądzi i o stylu na koniec sezonu tez nikt nie będzie pamiętał. Zwycięstwo to zwycięstwo a do tych zaczynają powoli przyzwyczajać kibiców.
Trochę przypominają Juve za czasów Conte. Moze nie ta jakośc jeszcze, ale za to determinacja na plus. Zobaczymy jak długo to potrwa i jak się spiszą na prawdziwie trudnych testach czyli Barca, Juve i Napoli. Po takich meczach będzie wiadomo ile ten inter jest wart.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

koster
koster

Wiadomo, że wynik jednego meczu nie rzutuje na opinie o drużynie w przekroju sezonu.
Jednak po serii niepewnych, ale jednak wygranych nad zespołami – mówiąc delikatnie – nie najmocniejszymi przydałaby się weryfikacja z silnym zespołem. Tak pisałem tez w kontekscie Juve, które na początku tego sezonu wygrywało wszystko ale poza Lazio i ewentualnie Sassuolo które było w formie, marki zespołow nie powalały.
Dlatego tez pisałem, że prawdziwy test przyjdzie w meczu z Napoli. No i tam się okazało, że poza tym fatalnym błędem Bonu to byli z samej gry zespołem o klase lub więcej lepszym.
Mimo ze mogli zostac pokarani za brak skuteczności bramką na 2:2 to jednak pokazali że świetny początek sezonu nie jest przypadkiem. Dlatego chciałbym zobaczyc jak Inter poradzi sobie na tle kogoś naprawdę mocnego…jednak Juve dopiero w grudniu więc czas na Barce. 🙂 Zapowiada się bardzo ciekawie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
Travis

Dokoptować Szymańsiego i fanfary wezmą Ligę Mistrzów Szturmem 🙂

Weszło Extra
03.06.2020

„Tylko kibice rywali go nie lubili”. Koledzy wspominają Piotra Rockiego

Odszedł zdecydowanie za wcześnie. Szok. Nie dało się go nie lubić. Wyjątkowa postać. Lider w szatni i na boisku. Pytając kolejne osoby, które na różnych etapach kariery spotykały Piotra Rockiego, wyłania nam się obraz człowieka, za którym naprawdę wielu zapłacze. Zmarł nie tylko jeden z najbardziej charakterystycznych ligowców pierwszej dekady XXI wieku. Polska piłka traci […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Pogoń Szczecin – klub przeklęty

Pogoń Szczecin to dla nas klub-zagadka. W teorii wszystko wygląda w nim tak, jak należy – jest prezes, który rozsądnie układa klocki, jest trener z uznaną marką, który ma w klubie mocną pozycję, jest dobry pion sportowy, który potrafi wyszukać solidnego piłkarza i może pochwalić się wysoką skutecznością. Jest miasto, które żyje piłką, jest dobra […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Warta Poznań – cztery lata temu III liga, dziś apetyt na Ekstraklasę

Warta Poznań rozpoczyna dziś ostatni etap walki o powrót do Ekstraklasy. Niemal dokładnie cztery lata temu warciarze szykowali się do walki o to, by zagrać w barażach o awans do II ligi. Dziś mają już pewną licencję na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pozostaje tylko tę promocję do Ekstraklasy wywalczyć. „Zieloni” po cichu przedłużyli kontrakty […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Czy Unia Tarnów poczeka na baraż z Cracovią II do czasu, aż Cracovia I skończy sezon?

Unia Tarnów zajęła pierwsze miejsce w swojej grupie IV ligi i chciałaby zagrać baraż o wejście piętro wyżej ze zwycięzcą drugiej grupy, Cracovią II. Niestety na razie nie wiemy, kiedy do tego dojdzie. Dlaczego? Zdaniem Unii, Cracovia II nie chce grać bez posiłków powołanych… z pierwszego zespołu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że koronawirus spowodował duży […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Izolacja? Kto by się tym przejmował. Racowisko kibiców na treningu Resovii

Dwutygodniowa izolacja. Ograniczone wejścia dla przedstawicieli mediów, początkowo brak kibiców na stadionie. Pełne bezpieczeństwo, dostosowanie obiektów do wyjątkowych okoliczności, podział na strefy. Słowem – wszystko przygotowane na tip top. Wszystko to po to, żeby bezpiecznie wrócić do gry. Tak miało to wyglądać nie tylko w Ekstraklasie i I lidze, ale też II lidze, w której […]
03.06.2020
Blogi i felietony
03.06.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Leczenie nałogów to długa, trudna, żmudna praca, podczas której powodzenie każdego kolejnego kroku zależy nie tylko od uzależnionego, ale też od całego jego otoczenia. Zwłaszcza otoczenia najbliższego – rodziny, przyjaciół, pracodawców, grupy społecznej, w której człowiek walczący ze swoimi słabościami się porusza. Nie trzeba być magistrem psychologii, by domyślić się, że po wyjściu z kliniki […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Regres motoryczny Wisły, mądrość Legii i efekt Bartoszka

W trakcie tej przerwy spowodowanej pandemią zastanawialiśmy się – jak to całe zamieszanie z brakiem treningów wpłynie na zespoły PKO Bank Polski Ekstraklasy? Czy będziemy oglądać poprawę pod względem fizycznym – bo przecież był odpoczynek oraz czas na złapanie świeżości? Czy może jednak zawodnicy będą snuli się jak muchy w smole i zaobserwujemy wyraźny spadek […]
03.06.2020
Weszło Extra
03.06.2020

Dyrektor sportowy – to nie brzmi dumnie. A powinno!

Mnóstwo jest powodów, dla których polska piłka klubowa nie tyle znajduje się w tak zwanej ciemnej dupie, co urządziła się w tym miejscu już tak dawno temu, że właśnie jest na etapie wymiany mebli w sypialni, bo stare się znudziły. Jeśli ktoś mówi wam, że zna jedną przyczynę – po prostu kłamie. Ale jeśli ktoś […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Roznosiłem wirusa, i co mi zrobicie? Gasperini pomylił odwagę z odważnikiem

Znacie pewnie ten cytat z „Młodych Wilków” – nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, mów, że nie piłeś. Złapią cię za rękę na kradzieży, mów, że to nie twoja ręką. Cóż, nie będziemy tego podejścia bronić, ale niezmiernie dziwi nas fakt, że niektórzy po zrobieniu czegoś absurdalnie głupiego, ale to […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Rafał Górak: „Chcieliśmy grać. Czulibyśmy niesmak z awansu przy zielonym stoliku”

O ile powrót Ekstraklasy cały czas wydawał się dość prawdopodobny, o tyle wznowienie rywalizacji w I czy – zwłaszcza – II lidze wcale nie było takie oczywiste. Wychodzi jednak na to, że do grania wracają wszystkie trzy szczeble centralne w Polsce. Dziś drugoligowcy ponownie inaugurują rundę wiosenną. Z powrotu na boisko raduje się trener GKS-u […]
03.06.2020
Bukmacherka
03.06.2020

Eintracht przełamie defensywę Werderu? Sprawdź typy na Bundesligę w BETFAN!

Środowy rodzynek z Bundesligi na pewno ucieszy fanów niemieckiego futbolu. W końcu musieli oni czekać aż dwa dni na kolejną porcję wrażeń zza zachodniej granicy… Mecz Werderu z Eintrachtem to ciekawa propozycja, zwłaszcza z uwagi na to, że pojedynki tych drużyn zwykle dostarczały sporych emocji. Czego spodziewać się po tym meczu? Sprawdźcie nasze propozycje typów […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Boniek: Obniżyć pensje piłkarzom – i to na stałe. Będą trenować mocniej

– Kluby szybko ustaliły, że w czasie kryzysu piłkarze powinni zarabiać połowę pensji, a ja uważam, że trzeba by obniżyć wynagrodzenia na stałe. Wtedy chcieliby trenować trzy razy mocniej, by wyjechać za granicę i zarobić więcej. W Polsce wielu piłkarzy ma eldorado, zwłaszcza ci z Europy Środkowej i Bałkanów. Ci gracze są ważną częścią niektórych […]
03.06.2020
Weszło
02.06.2020

Najlepsze zostawili na koniec. Michał Żyro skradł show w hicie w Legnicy

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Jastrzębie – Warta, czyli smakowita środowa przystawka

Ofensywna machina trenera Jarosława Skrobacza kontra konsekwentna do bólu Warta Poznań. Tak zapowiada nam się środowa przystawka przed daniem głównym w pierwszej lidze. Choć prawdę mówiąc równie dobrze daniem głównym można nazwać to spotkanie. Dwie drużyny z czołówki powalczą o cenne punkty, a my podpowiadamy, co warto obstawić w eWinner. GKS Jastrzębie – Warta Poznań […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Pierwsza liga odmrożona? Nie widać. Festiwal bryndzy na zapleczu Ekstraklasy

Cholernie czekaliśmy na powrót Ekstraklasy i choć zdawaliśmy sobie sprawę, że z poziomem może być różnie, zresztą – było różnie, to jednak nie możemy być po pierwszej kolejce specjalnie rozczarowani. Piłeczka wróciła, kilka meczów stało znośnie z jakością, no, bywało gorzej i przed pandemią. Dzisiaj natomiast wróciła pierwsza liga, na którą czekali jeszcze więksi zapaleńcy […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Podbeskidzie po restarcie. Czy utrzyma formę strzelecką?

Wieczór z pierwszą ligą? Czemu nie! Zwłaszcza, gdy mamy okazję zobaczyć w akcji dwie drużyny walczące o awans. Podbeskidzie, lider rozgrywek, świetnie rozpoczęło wiosnę. Olimpia Grudziądz? Nieco gorzej. Dlatego restart będzie dla obydwu drużyn ważny. Jedni mogą udowodnić, że dobra forma nie była przypadkiem, drudzy, że stać ich na więcej niż pokazali do tej pory. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020