Piast zapłacił za minimalizm. Superzmiennik Haraslin
Weszło

Piast zapłacił za minimalizm. Superzmiennik Haraslin

Dwa celne strzały do przerwy, dwa celne strzały po przerwie. A przecież grał lider z zespołem, który do lidera tracił punkt. Piast i Lechia nie rozgrzały ani niespełna czterech tysięcy kibiców na stadionie w Gliwicach, ani wszystkich tych, którzy mieli odwagę piątkowy wieczór spędzić z Ekstraklasą.

Początek meczu był jak pierwsza runda dwóch bojaźliwych bokserów, którzy przede wszystkim nie chcą dać się znokautować. Akcje zaczepne były tak niemrawe, jakby grano nie na murawie, a na smole. Niby Lechia przejawiała w tym okresie więcej ochoty do gry, ale co z tego wynikało? Pierwszy celny strzał goście oddali w 24. minucie. Na papierze całkiem groźne było uderzenie Michalaka, ale uważny obserwator zwróci uwagę, że nawet tutaj rozgrywającym był przypadek. Gra się nie kleiła. Lechia głównie machała szabelką. Symbolem jej indolencji skrzydła, które niby co chwila dostawały piłkę, ale zarówno Mak, jak i Michalak byli szybko pozbawiani inicjatywy czy to przez obrońców, czy też przez swoje wybitne inaczej wyszkolenie techniczne.

Piast też mocował się z kaburą. W końcu jednak wyjął z niej broń, choć nie bez wydatnej pomocy lechistów. Karnego sprokurował Augustyn, faulując Valencię, ale tak naprawdę stoper Lechii został wrzucony na konia przez Vitorię. To, co zrobił defensor gdańszczan było rodem ze slapstickowej komedii, nie z boisk piłkarskich. Po takich zagraniach na podwórku przez kilka tygodni wybierano cię jako ostatniego. Piast po trafieniu obudził się, przeprowadził jeszcze kilka groźnych akcji – ze szczególnym uwzględnieniem aktywnego Valencii – ale nie przełożyło się to na efekty.

Zmiana stron dała Lechii impuls, owszem, ale wciąż owocowało to wyłącznie przewagą optyczną. Lechia przebywała na połowie Piasta, ale, by tak rzec, była niebezpieczna jak podczas zapowiedzianej wcześniej gościny, tak jak się wpada do ciotki na herbatę. Uderzenie rozpaczy Mladenovicia z wybitnie ostrego kąta było podsumowaniem tej pseudopogoni za wynikiem. Piast tymczasem ograniczał się do kontr, przy których jak rzadko w lidze seryjnie wychodziły dryblingi, ale brakowało wszystkiego, co znajduje się w przyzwoitej akcji pomiędzy dryblingiem a golem. Czysta statystyka: Piast w drugiej połowie ani razu nie zagroził celnym strzałem.

Zagranie va banque Stokowca, który wpuścił z ławki trzech skrajnie ofensywnie usposobionych graczy, zmieniło oblicze meczu. Szczególnie dobrze czuł się dzisiaj Haraslin. Obok Valencii bodaj jedyny ofensywny piłkarz, którego po prostu przyjemnie się oglądało, bo gołym okiem widać było umiejętności piłkarskie, a nie w przeszkadzaniu. Słowak wziął na siebie ciężar kreowania, którego wcześniej w Lechii nie potrafił udźwignąć ani Lipski, ani Paixao. Haraslin próbował strzałów, próbował rajdów, cały czas pokazywał się do grania. Momentami przerastał rywali o głowę, by wspomnieć kapitalną kontrę, w której pomknął prawą stroną, zostawiając dwóch przeciwników za sobą, a Hateley żeby go zatrzymać musiał faulować na kartkę. Wyrównujący gol po ładnym dograniu Lipskiego był w pełni zasłużony. Jak nie dla Lechii, to na pewno dla Haraslina.

Piast naszym zdaniem zapłacił za minimalizm. Obrona Lechii wyglądała dzisiaj o klasę mniej solidnie, niż ta gliwiczan. A jednak gospodarze nie potrafili tego zupełnie wykorzystać, w drugiej połowie grając bardzo zachowawczo, tak jakby paraliżowała perspektywa, że podejmują lidera. A przecież zwycięstwo oznaczało, że tym liderem zostałby Piast.

piast-gliwice-1996

Piast Gliwice

19-10-2018
1
:
1
Lechia_Gdansk

Lechia Gdańsk

12. kolejka

19.10.2018

18:00

Gliwice

6.0 -
A. Sedlar
4.0 -
G. Badía
6.0 -
J. Czerwiński
4.0 -
J. Szmatuła
6.0 -
J. Valencia
4.0 -
J. Felix
4.0 -
M. Papadopulos
6.0 2.0
M. Kirkeskov
4.0 -
T. Hateley
5.0 -
T. Jodłowiec
4.0 -
M. Konczkowski
4.0 5.0
B. Augustyn
4.0 4.0
D. Łukasik
3.0 5.0
F. Mladenović
4.0 3.0
F. Paixao
5.0 5.0
J. Kubicki
4.0 4.0
J. Nunes
2.0 4.0
K. Michalak
2.0 2.0
M. Mak
6.0 6.0
P. Lipski
3.0 2.0
S. Vitoria
5.0 5.0
Z. Alomerović
5.0 3.5
Krzysztof Jakubik

Zmiany gospodarzy:

G. Badía

A. Jagiełło

--

J. Felix

P. Dziczek

--

M. Papadopulos

P. Parzyszek

--

Zmiany gości:

M. Mak

J. Arak

5.05.0

D. Łukasik

A. Sobiech

5.05.0

M. Mak

L. Haraslin

7.08.0
Zmiany Lechii
Kiwki Valencii
Kiwki Maka
Kiwki Michalaka

Nagroda specjalna*

Pilot dla Michalaka
Dziś rywale wyłączyli go z gry
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (22)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Belser

Lechia i Piast robią Legii dobrze 😀

xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

Przynajmniej Legia za taki minimalizm nie zapłaci.
Ale co dwa wróble na jednym rożnie to też nie w kij dmuchał 😉
PS Wyrywny ten Jakubik do tego karnego był, a Raczkowski na VARze odwrotnie, nawet sie nie zainteresował.

Paweł Cwe(L)iga
Obsraniec kibicujący ległej

HAHAHAHA

HWDP

hahahaha

TrolloLollo

No to weekend :)

44376071_286293915320537_623726867395903488_n.png
xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

Sandecja pokonała własne słabości i siebie samego? 😉

FC Bazuka Bolencin

Raczej Wigry czeka długa podróż na drugi koniec Polski i kac po miksie Chmiel+Flaszka – przez całą sobotę 😀

baran

Nazwiska jak każde inne. Ale zawsze można sobie zmienić np. na Trollollolo.

Jose Maria Brovario

Niestety to był słaby mecz, żadna z drużyn nie zasłużyła na 3 punkty.

Tradycyjnie, wasze noty za mecz to jakaś ponura kpina. Wspomnę tylko o drastycznie zawyżonych ocenach Flavio czy Vitorii, oraz zaniżonych dla Michalaka i Mladenovicia.

Sędziowanie było wybitnie tendencyjne: sam rudy z Piasta powinien mieć odgwizdaną rękę w polu karnym oraz pokazaną czerwoną kartkę za kopnięcie Nunesa w twarz (!). Hateley dwa razy faulował Haraslina taktycznie na żółtą kartkę, zobaczył tylko jedną. I wydaje mi się, że Michalak strzelając nieuznanego gola jednak nie był na spalonym – najdalszy obrońca łamał linię spalonego. Musiałbym znaleźć powtórkę, żeby się upewnić.

Mimo moich zarzutów do sędziego, powtórzę: remis jest najsprawiedliwszym wynikiem. Jeśli zawodnicy Lechii chcą coś osiągnąć w tym sezonie, to powinni lepiej się prezentować na tle tak słabo dysponowanego przeciwnika.

FC Bazuka Bolencin

Dziwi tym bardziej, że bramka na 1-1 po ładnej przemyślanej akcji uwieńczonej ładnym mierzonym strzałem Haraslina w długi róg. Czyli wniosek jest taki – chcesz to potrafisz.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Po obejrzeniu tego „widowiska” zalapalem sie na ostatnie 20 minut ligii czeskiej (Bohemians-Pilzno). Jakbym nagle na LM przelaczyl, taka roznica. Jednak mozna wykonac celne oraz przyjac 30 metrowe podania, mozna skutecznie kiwac i precyzyjnie dosrodkowywac. Ba mozna nawet madrze biegac.
W Eklapie maja problemy z pilkarskim abecadlem, a kontra pod koniec 2 polowy, ktora spierdolil Lipski swoim podaniem w aut (10 metrow od docelowego Haraslina) powinna byc pokazywana wszystkim „gwiazdom” tej chujowej ligii. Tak dziady sie przykladacie na treningach.

WhiteStarPower

No i zajebiscie, teraz możesz juz śmiało oglądać całe kolejki ligi czeskiej nie płacąc Solorzowi :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Wiesz obejrzalem w dwa lata 3, wiec zadna reprezentatywna proba, ale w tym czasie Eklapy obejrzalem z pol setki. Niestety zaden, ale to absolutnie zaden Eklapowy nie wyglada na mecz pilkarski, tylko na bezladna kopanine przyzakladowych rozgrywek po „ciezkiej” integracji.
A te czeskie naprawde jakosciowo wygladaly nie gorzej niz wiele spotkan Bundesligii czy Premiership.

lion
Stomil Olsztyn

A tak w ogóle, to co się stało z niedoszłą gwiazdą ekstraklasy, indonezyjskim Messim?

MaciekGKS

Nie jest jeszcze gotowy na gre w Ekstraklasie. Ale w rezerwach (IV liga?) radzi sobie calkiem niezle bo bywaly mecze, ze strzelal po kilka goli. Ostatnio chyba wyjechal na mecz reprezentacji. Nie wiem czy juz wrocil. Z drugiej strony: niedawno byl mecz z Karpatami Lwow i Egy ogolnie sobie nie poradzil…

WhiteStarPower

Ale do karnych jest przekozak 😀 cyrkiel w nodze

legenda

Gra w rezerwach Lechii, a ostatnio wyjechał na reprezentację Indonezji. O ile mi się wydaje miał jakiś niegroźny uraz, ale chyba nie będzie konieczna przerwa w grze/treningach.

Paweł Cwe(L)iga
Obsraniec kibicujący ległej

Michalak słabiutko poza szybkością niewiele potrafi i ta wywrotka i próba naciągnięcia na faul żenująca

MaciekGKS

Nowy Przybecki. Biegacz w korkach.

MaciekGKS

Po tym meczu nasuwaja sie dwie kwestie:
1. Wydaje mi sie, ze Haraslin jest mimo wielu komplementow bardzo niedocenianym pilkarzem. Obecnie to jest TOP3 Ekstraklasy, co patrzac na jego wiek, nawet pomimo ogolnie niskiego poziomu ligi, krystalizuje przed nim swietlana przyszlosc. Ciekaw jestem tylko kiedy odejdzie, bo ten mecz doskonale pokazuje, ze Lechia jest po prostu uzalezniona od niego. Brak Haraslina na boisku skutkuje pazdzierzem. Gdy tylko sie pojawia to robi roznice i to widac w niemal kazdej sekundzie gry. Jak ustabilizuje forme to nie wyobrazam sobie, zeby nie poszedl na zachod za konkretne pieniadze.
2. Patrzac na to co wyczynial Mak to moze jednak warto dac Peszce szanse by przeprosil i wrocil do druzyny – o ile okaze skruche i poprawi swoje zachowanie wzgledem przelozonych? Przeciez Mak nic juz soba nie reprezentuje. Przecietna szybkosc, zero kiwki, brak przyjecia, a do tego nie potrafi dosrodkowac z lewej nogi. Parodia skrzydlowego.

legenda

Zgadzam się z komentarzem. Lukas robi różnicę, a Mak zupełnie nic nie gra ostatnio.

MaciekGKS

A kiedy gral?

wpDiscuz