post Avatar

Opublikowane 18.10.2018 13:40 przez

redakcja

Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański to ludzie, dzięki którym czujemy się całkowicie bezpiecznie w kontekście obsady polskiej bramki. Obaj prezentują bardzo wysoki poziom, czym wprawiają w zakłopotanie kolejnych selekcjonerów. Adam Nawałka niemal przez całą kadencję wahał się, na kogo postawić, a z tym samym problemem bogactwa mierzy się dziś Jerzy Brzęczek, który opracował nawet autorski pomysł eksploatacji naszych czołowych golkiperów. Efektem ubocznym posiadania dwóch światowej klasy bramkarzy jest jednak uśpiona czujność, za którą niedługo możemy zapłacić wysoką cenę. A pierwszym objawem nadchodzących chudych lat może być niedawne zaproszenie na zgrupowanie kadry Bartłomieja Drągowskiego w miejsce kontuzjowanego Łukasza Skorupskiego.

Sprawy mają się bowiem tak, że nominacja dla bramkarza Fiorentiny, który ma na koncie ledwie 7 ligowych występów na przestrzeni ostatnich trzech sezonów, wcale nie była specjalnie kontrowersyjna. A to dlatego, że próżno było szukać jakiegokolwiek innego sensownego kandydata do bluzy trzeciego bramkarza reprezentacji. Zresztą nawet pozycja Skorupskiego nie jest jakaś super mocna – w końcu cały zeszły sezon przesiedział w Romie na ławie i nawet ominął go wyjazd na mundial. I dopiero teraz odbudowuje się w Bologni. W Rosji trojką był Białkowski, który z kolei stracił miejsce w podstawowym składzie 2-ligowego Ipswich – siedem ostatnich spotkań w Championship spędził na ławie. Zresztą chłop ma już 31 lat na karku, więc prochu już raczej nie wymyśli w tej kadrze.

Skoro już przy wieku jesteśmy, Fabiański ma 33 lata, Szczęsny 28, a Skorupski 27. W ujęciu przyszłościowym tego ostatniego nie można nazywać następcą Wojtka, bo dzieli ich ledwie rok. Problemem jest to, że młodszych bramkarzy, którzy aspirowaliby do reprezentacji, po prostu nie widać. Kiedyś wydawało się, że kimś takim będzie właśnie Drągowski, ale ten traci kluczowe dla sportowego rozwoju lata na ławce Fiorentiny. W tym sezonie zagrał w 3 meczach zastępując kontuzjowanego Lafonta i nawet zebrał niezłe recenzje, ale po powrocie do zdrowia młodego Francuza błyskawicznie wrócił na ławę. I w zgodnej opinii ekspertów Polak praktycznie nie ma argumentów, by wygrać tę rywalizację między słupkami włoskiego klubu.

Jakkolwiek spojrzeć, ostatnie powołanie do dorosłej kadry nieco fałszuje obraz sytuacji Drągowskiego. A tę najlepiej opisuje fakt, że nie jest on nawet pierwszym wyborem w młodzieżówce Czesława Michniewicza. Co więcej, Drągowski nie przegrywa z jakimś ogranym rywalem, a wręcz przeciwnie – z człowiekiem, który seniorską piłkę zna jedynie z telewizji. Kamil Grabara nie był nawet blisko miejsca w bramce Liverpoolu, kiedy strzegł jej Loris Karius, a co dopiero dziś, po transferze Alissona Beckera… 19-latek póki co przyucza się do zawodu w drużynie U-23 i cholernie długa droga przed nim, by chociażby wejść na tę średnią, europejską półkę. Na młodzieżówkę Michniewicza jeździ też Tomasz Loska, który mocno obniżył loty w Górniku Zabrze oraz Jakub Wrąbel, którego do ławki Śląska Wrocław przyspawał… Jakub Słowik.

Oczko niżej, w reprezentacji U-20 Jacka Magiery także próżno szukać golkiperów ocierających się chociażby o grę na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Mamy tam Marcina Bułkę z Chelsea, który podobnie jak Grabara ogrywa się w Premier League 2. Mamy też Radosława Majeckiego, czyli obecnie bramkarza numer trzy w Legii oraz broniącego w I-ligowej Puszczy Miłosza Mleczko. I tak, jak możemy narzekać, że bramkarze z obu młodzieżówek nie robią jeszcze zamieszania w dorosłej piłce, tak nie pozostaje nam nic innego, jak trzymać za nich kciuki. To bowiem w nich nadzieja, że za kilka lat nie będziemy mówić o wielkim kryzysie polskiej szkoły bramkarskiej. A to dlatego, że ich starsi koledzy, którzy już się do seniorskiego futbolu przebili, absolutnie takiej gwarancji nie dają.

Przeciwnie, mamy bryndzę na każdym polu – zarówno krajowym, jak i zagranicznym. O posadzonym na ławie Białkowskim już pisaliśmy, ale on stanowi tylko wierzchołek góry lodowej. W swoich klubach nie grają też Boruc (Premier League), Kuszczak (Championship), Kieszek (La Liga 2) czy Bednarek (Eredivisie), a Tytoń w ogóle nie potrafi znaleźć sobie pracodawcy. Z naszych stranierich jedynym bramkarzem, który mógłby sportowo aspirować do kadry jest regularnie broniący w 2. Bundeslidze Gikiewicz – ostatnio zasłynął nawet strzeleniem gola. Problem w tym, że ma już 31 lat na karku, więc jest starszy od Szczęsnego czy Skorupskiego. I do tej pory w kontekście pierwszej reprezentacji nie był nawet wymieniany. Natomiast poza Gikiewiczem próżno szukać solidnych golkiperów za granicą, bo przecież nie zaczniemy nagle rozważać broniącego w japońskim średniaku Kamińskiego czy wytransferowanego do Australii Kurto (który wcześniej grzał ławę w Holandii).

Spójrzmy więc na bramkarzy, którzy w jakimś konkretniejszym wymiarze zaprezentowali się w tym sezonie w ekstraklasie. Naliczyliśmy w niej 11 Polaków, z czego pięciu przekroczyło już 35. rok życia (Malarz, Cierzniak, Sapela, Szmatuła, Załuska). Dalej mamy między innymi Gostomskiego, Słowika i Kudłę, których w kontekście reprezentacji wymieniać można jedynie w nieśmiesznych żartach. A pozostała trójka to wspomniany Loska (23 lata), popełniający sporo błędów w Wiśle Lis (21 lat) oraz Hładun (23 lata) z Zagłębia Lubin, który w tej rundzie mocno obniżył loty. I właściwie to by było na tyle.

Bramkarzy grających w ogórkowych ligach zagranicznych nawet tutaj nie będziemy rozważać, bo za ich przedstawiciela może robić Piotr Leciejewski – po rozegraniu pierdyliarda meczów w Norwegii nie przebił się w Zagłębiu Lubin, zaliczając jeden kompromitujący występ. Na dziś nie ma też sensu rozważać w kontekście kadry golkiperów z I ligi. Bo jeśli i nich mielibyśmy brać pod uwagę przy powołaniach, to zaraz zbliżymy się do niebezpiecznego wniosku, że i golkiper KTS Weszło, który w zeszłym sezonie zaliczył 31 występów i 10 czystych kont w pierwszej lidze, także mógłby być w tym kontekście rozważany.

Pisząc już zupełnie serio, warto sobie zadać pytanie, który polski bramkarz tak naprawdę zasłużył na powołanie w miejsce kontuzjowanego Skorupskiego? Sportowo pewnie należałoby wskazać Gikiewicza, a przyszłościowo – śladem Jerzego Brzęczka – Drągowskiego. Tak naprawdę jednak nie mamy obecnie ani jednego bramkarza, który mógłby zastąpić któregokolwiek regularnie powoływanego do kadry, a przy tym nie wywołać wielkich kontrowersji. A to już chyba dosyć poważny sygnał alarmowy.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tezy, że Polska bramkarzami stoi. I przy tym nie zauważamy, że ona z roku na rok staje się coraz mniej aktualna. A za moment może stanowić zamierzchłą przeszłość, do której można będzie tylko wzdychać. Nawet dziś mamy Szczęsnego, Fabiańskiego i – niech będzie – też Skorupskiego, a po nich długo, długo nic. A to oznacza, że przy nieszczęśliwym zbiegu okoliczności z kontuzjami czy kartkami poważne problemy w bramce możemy mieć nawet na najbliższych eliminacjach do mistrzostw Europy. Jeszcze kilka lat temu byłoby to zupełnie nie do pomyślenia.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 18.10.2018 13:40 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 30
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wafel
wafel

Szczęsny i Skorupski mają jeszcze spokojnie 8-10 lat grania na poziomie. Więc problem następców jest obecnie wydumany.
Ich następca spokojnie może…na dziś chodzić do szkoły podstawowej.

mingo
mingo

Dokładnie. Tym bardziej, że następca może pojawić się z dnia na dzień. Pamiętam jak bodajże pod koniec 2010 roku Szczęsny zaczął grać w Arsenalu. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej pisało się o nim to co teraz pisze się o Grabarze czy Bułce. Czyli, że jest w klubie, ale to tyle.

SmyQ
SmyQ

A to potrzeba nam zaraz kilkunastu bramkarzy na wysokim poziomie? Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i tak w meczach o punkty broniło w kadrze głównie 4 gości: Dudek, Borubar, Fabian i Szczęsny. Przed tym ostatnim jeszcze co najmniej 8 lat bronienia na wysokim poziomie (zakładając, że będzie grał dla kadry tak długo jak Boruc). To mnóstwo czasu by pojawił się jakiś nowy kandydat.

Swoją drogą – zauważyliście, jak Fiorentina niszczy kariery polskim piłkarzom? 🙂

pep pep
pep pep

bez przesady z tym ,,niszczeniem” Drągowskiego- a kto zniszczył Młynarczyka i Dudka, którzy do 22 rż nie wyszli poza trzecia ligę?
A taki Tomaszewski jak w wieku 23 l. (choć już po wcześniejszym debiucie w Slasku) dostał szansę w Legii to wpuszczał dużo szmat i nawet dostawał wędkę jak z Rapidem B.
Każdy z nich w wieku 21 rż to bylo ok 3 do 5 pozimów niżej od 21 letniego Drągowskiego

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Dodam jeszcze ze swojej strony, że kto nie broni to zwykle jest wartością dodaną do drużyny (odliczam pojedyncze wpadki jak gol Kuszczaka z Kolumbią po wybiciu bramkarza rywali, kiks Borubara z Irlandią Płn., czy czerwień Szczęsnego z Grecją na Euro’12). Bramkarz to ostatnia pozycja na boisku o którą powinniśmy się martwić, zwłaszcza że bronić jednocześnie może tylko jeden, a nasi są obecnie solidni.
Czy Fiorentina niszczy kariery? No nie wiem. Mam wrażenie że takiego Wolskiego ściągali po obejrzeniu kompilacji jego zagrań na youtube, a zainteresowanie Żurkowskim wyrażają bo widzieli jego bramkę z Lechem. Zresztą dla nich 2-3 mln eurowaluty, to żaden wydatek, nawet gdyby piłkarz miał być cały pobyt przyspawany do ławki rezerwowych. Z kolei Drągowski jest młody, ma jeszcze czas na bronienie, a Lafont (młodszy) jest niewątpliwie większym talentem od niego.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

A to Zeszlo od wczoraj sie pilka w Polsce interesuje?
Na jakej to pozycji mamy komplet mlodych zdolnych (czyli nie starszych niz 23 lata i regularnie grajacych chocby z lawki)?
Jakis mlody zdolny bramkarz – brak.
Jakis mlody zdolny stoper – brak.
Jakis mlody zdolny boczny obronca – brak
Jakis mlody zdolny pomocnik – Linetty
Jakis mlody zdolny skrzydlowy – brak
Jakis mlody zdolny napastnik – Kownas, Piatek

Nawet jak wziac wszystko do 30 to sytuacja wcale lepiej wygladac nie bedzie.

Jak sie wyplyna w nastepnych 2-3 sezonach jakies ukryte diamenty to bedzie ch… d… i kamieni kupa.

lupi45
lupi45

Joda. Ty tak na poważnie, z tym młodym zdolnym pomocnikiem Linettym? Napisz co bierzesz, to sobie zamówić muszę. Linetty, dowcip tygodnia.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

A jakichs innych mlodych ogarnietych polskich pomocnikow znasz?
Nie jestem fanem goscia, ale jak na warunki jakue mamy to jest mlody i zdolny koles.

Buncol
Buncol

Jak bardzo Linetty jest zdolny pokazały jego ostatnie miesiące.
Totalnie bezproduktywny zarówno w lidze włoskiej jak i reprezentacji. Młodym zdolnym to on był gdy przechodził do ligo włoskiej.
Teraz nie jest juz taki młody a tym bardziej zdolny.
Piątek, Bereszyński, to jedyni piłkarze, o których można powiedzieć ze są jakąś przyszłością polskiej kadry.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Buncol
Pozycz mi tej zlotej kuli co w niej przyszlosc widac, najlepiej przed nastepna kumulacja Eurojackpota.
Spojrz na Milika. Chlop rizjebal Bundeslige. Spojrz na Glika. Jak sie w Piascie wyroznial.
Wyrokowac co bedzie z mlodego pilkarza za 3-4 lata to trzeba miec niezle samoprzeczucie.
PS. Mlody (21-25 lat) to nie junior (16-21 lat).

pep pep
pep pep

br- Drągowski, Majecki, Grabara, M. Biegański, Lotka, Kucz, , Ojrzynski
st- Walukiewicz, Bednarek, Pleśnierowicz, Bejger, M.Nawrocki, Chrzanowski
bo- Gumny, Kiwior Fila, Gryszkiewicz, Kostka,Niski
pom- K.Kozłowski, Bogusz, Zurkowski, Baranowicz, Hajda ,Rakoczy, Cielemecki, Praszelik, Hyjek, Pik, Strozik
pom (skrz) – S.Szymański, Jóżwiak, Mlynski, Rubaszewski, J.Biegański, F.Marchwiński
nap-Turski, Samiec-Talar

UBecja_Forever
UBecja_Forever

No tak Fabiański światowy poziom, wyłącznie w waszych bezmózgich łbach. Oblak, Allison, Handanović, Courtois, Neuer, Lloris, De Gea, Ederson, Szczęsny, Ter Stegen, Leno,…..Fabiański. Rzeczywiście kurwa pasuje jak ulał…

polaris13
polaris13

Niestety bramkarz może być w danej chwili tylko jeden na placu gry, a liczba topowych klubów jest ograniczona. Można być naprawdę wysokiej klasy golkiperem, ale grać w ledwie przyzwoitej ekipie, czysta statystyka. Akurat Fabiański od wielu lat prezentuje równą, wysoką formę i choć nie wyciągnął zapewne maksa ze swojej kariery(był potencjał na coś więcej), to też nie można powiedzieć, że ją zmarnował i gra w ogony w ogórkowym klubie.

UBecja_Forever
UBecja_Forever

Daj spokój. Bramkarzy z przeciętnych/niezłych europejskich klubów lepszych od Fabiańskiego mógłbym wymieniać do rana. Fabiański od lat wcale nie prezentuje równej wysokiej formy, raz ma lepszą, raz dużo gorszą do tego ostatnio zleciał z ligi. To ma być światowy poziom? Nie róbmy jaj bo zaraz się okaże, że Gikiewicz z 2 Bundesligi to też światowy poziom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

UBecja_Forever
UBecja_Forever

Tomaszu, bądźmy poważni. Arsenal był tyle lat temu. Przez rok, dwa faktycznie mogła się za nim ciągnąć łatka bramkarskiego pośmiewiska. Nie za nim jednym, ale gdyby jak to niektórzy lubią mówić był tak świetny w Swansea to dawno by go kupił lepszy klub. Spadł z ligi, był do wzięcia za frytki i pofatygował się jedynie West Ham, w którym ma statsy jak w Swansea. Porównywanie go do Llorisa uznam za niesmaczny żart. Fabiański może nieźle grać nogami, ale w rzemiośle czysto bramkarskim w postaci refleksu, skoczności i ogólnej zwinności jest po prostu słaby. Lloris jest zwinny jak kot. Potrafi wyciągać piłki, przy których Fabiański nawet by nie drgnął. Do Szczęsnego też nie ma co go porównywać bo jest zwyczajnie dużo słabszy. Szczęsny też to ma – świetny refleks. To jest najważniejsza rzecz u bramkarza, nie żadne wyjścia na przedpolu i nie żadna gra nogami. Między słupkami ma być kotem, ma umieć się wyciągnąć jak struna i reagować błyskawicznie. Nie zapominaj, że Szczęsny był dokładnie w tym samym miejscu co Fabian, do tego nawet w tym samym klubie. Też zawalał, też został skreślony. Tylko, że on miał dużo wyższe umiejętności. Jeżeli chcesz wierzyć, że to równorzędni bramkarze, a to że Szczęsny wylądował najpierw w jednym z najlepszych klubów ligi włoskiej, a chwilę później został zastępcą jednego z najlepszych bramkarzy w historii w jednym z najlepszych klubów na świecie, a nie np w jakimś Crystal Palace, czy innym Southampton, to Twoja sprawa. Podobnie jak Lloris ma nieporównywalnie wyższe umiejętności. Za solidność(w przypadku Fabiana dość domniemaną bo jednak te kilka wpadek na sezon zaliczał co roku) nie biorą do dużych, dobrych klubów. Tam się bierze takich, którzy mają w sobie coś z geniuszu i potrafią to udowodnić na boisku.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Synek usiadz i na spokojnie przesledz kariere nie jakuego van der Saara. Szczegolnie ostatnia dekade.
Fabian klasy swiatowej bramkarzem nie byl i nie bedzie, natomiast dobrym byl i jest.

UBecja_Forever
UBecja_Forever

No tak, Kamiński uważany za jednego z najlepszych bramkarzy w lidze japońskiej, stabilny, zawsze dający coś ekstra swojej drużynie jest be i w ogóle to niepoważne go powoływać, ale już Mierzejewski ze średniaka ligi chińskiej albo grający w lidze australijskiej to już hurrr dlaczego go nie powołujecie durr!

Bartek12
Bartek12

Z jednej prostej przyczyny- na bramce mamy bardzo duży komfort, podczas gdy na skrzydłach nie mamy praktycznie żadnej alternatywy dla Grosickiego i Błaszczykowskiego, którzy nie są w stanie grać przez 90 minut (zresztą Grosik potwierdził to na Twitterze)

Travis
Travis

Majecki o którego martwi się Jacuś Placuś?

Raducioiu
Raducioiu

Szukanie na siłę problemów.
Wyjmijcie z tej drużyny Lewandowskiego i wszystko w temacie.
Dywizja C.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Optymista widze 😉

pejsbuk
pejsbuk

Otóż to, otóż to. Jeszcze Boniek mu przeszkadza wstawiając na trenerów ten chwast.

—–
Dywizja? A batalion to nie za dużo?

Laguna
Laguna

Czyli podobnie jak w obecnym dziennikarstwie sportowym. Jest kilku dobrych, potem długo nic.

dbnpk
dbnpk

Postawiliście na równi Grabarę i Bułkę, jednak to Bułka jest już level wyżej. Pokazały to przygotowania przedsezonowe. Również w meczu pucharu ligi, gdy do bramki wskoczył zmiennik Caballero, to Bułka usiadł na ławce. Niby szczegół, ale świadczy o tym, że jest bramkarzem numer trzy.

pep pep
pep pep

Grabara ma dużo wyższe umiejętności od Bułki, który to mz to też poziom niżej od Majeckiego

zalgon
zalgon

a pamietacie jak wrabel byl polskim nełerem?

DarkTalon
DarkTalon

Weszło chyba jakis temat zastepczy wrzuciło (żeby wujek Jurek miał chwile wytchnienia od krytyki?) bo akurat z obsadą bramki nie było , nie ma i wszystko wskazuje na to że nie bedzie również w przyszłości problemu. Nawet obecni bramkarze mają wiele lat grania przed sobą. Mamy za to problemy na pozycjach w polu.

kubbak92
kubbak92

Szczęsny, Fabian i Skorupski to obsada bramki na wieeeele lat, oni mogą grać do 35, a nawet i dłużej. Warto przyjrzeć się karierze Naszych byłych Kanonierów. Oni stosunkowo długo się przebijali na ten najwyższy poziom. Bułka czy Garbara to potencjał który może zaprocentować, zwłaszcza w perspektywie 5/6 lat. A dodatkowo skreślanie Drągowskiego to chyba spory błąd, musi tylko wyrwać się z Fiorentiny. Loska mnie nie przekonuje, ja bym w nim nie upatrywał następcy.

Czy nie większym problemem od przyszłych problemów, nie są deficyty aktualne? Brakuje obrońców, pomocników i skrzydłowych… Zwłaszcza defensorów, tam nawet trudno dopatrzeć się nadziei…

pejsbuk
pejsbuk

No tak malarze lawki maluja

Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok, a finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Nie żyje Piotr Rocki

Przykra informacja napłynęła do nas przed chwilą. Piotr Rocki nie żyje. Zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek. Miał zaledwie 46 lat… Jeszcze niedawno z humorem opowiadał o swojej karierze w wywiadzie na Weszło. Jeszcze niedawno wspominaliśmy niebanalne cieszynki „Rocky’ego” w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki. Waleczność, zadziorność – tego nigdy nie można było mu […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Kto utrzyma się w pierwszej lidze? Bełchatów walczy z Sandecją

Jedni walczą o awans, a inni o życie. GKS Bełchatów po dużych zmianach zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz. Obydwie drużyny są „nad kreską”, jednak obydwie mają się czego obawiać. Mniejszą przewagę nad strefą spadkową mają gospodarze, ale jeśli nowosądeczanie będą zaliczać wpadki, także im zacznie się palić grunt pod nogami. Dlatego to ciekawe spotkanie […]
02.06.2020
Bukmacherka
01.06.2020

Pucharowicze walczą o awans, czyli Miedź kontra Stal

Wtorek to wielki dzień dla wszystkich fanów pierwszej ligi. Zaplecze Ekstraklasy wraca do gry po długiej przerwie i od razu – śladem Bundesligi czy właśnie Ekstraklasy – z miejsca serwuje nam hit. Bo jak inaczej nazwać starcie ćwierćfinalistów Totolotek Pucharu Polski? No właśnie, dlatego sprawdzamy, jakie zdarzenia warto obstawić w Totolotku w hicie pierwszej ligi! […]
01.06.2020
Inne sporty
01.06.2020

Orlen Stay&Play. Ponad dwa tygodnie pełne e-sportowych emocji

Podczas majowego turnieju Orlen Stay&Play mieliśmy okazję zobaczyć znanych i lubianych sportowców w kompletnie nowym dla nich środowisku. Czego się dowiedzieliśmy? Przede wszystkim, esport nie gryzie i może zapewnić znakomitą zabawę. I to zarówno graczom (w tym przypadku choćby Anicie Włodarczyk oraz Andrzejowi Wronie), jak i osobom śledzącym ich rozgrywkę. Jeśli przegapiliście wydarzenia z ostatnich […]
01.06.2020