PZPN ograniczy kontakt piłkarzy z mediami. Teraz zaczniemy wygrywać?
Weszło

PZPN ograniczy kontakt piłkarzy z mediami. Teraz zaczniemy wygrywać?

Dziennikarzy określa się mianem czwartej władzy i w ostatnim czasie szczególnie po dziennikarzach sportowych widać, że jest to określenie niezwykle trafne. Najpierw pismaki robili pod górę Lechowi Poznań, o co pretensje miał choćby Nenad Bjelica, potem złośliwi redaktorzy podłożyli nogę Legii w eliminacjach do europejskich pucharów, co doskonale prześwietlił Aco Vuković. No, a teraz dziennikarze najwyraźniej poszli jeszcze dalej, przeprowadzając zamach na wyniki reprezentacji Polski. Tak przynajmniej wynika z decyzji PZPN-u, który ograniczy kontakty piłkarzy z mediami.

Do tej pory było tak, że w trakcie zgrupowania zawodnicy mogli rozmawiać z dziennikarzami, kiedy chcieli. Oczywiście nikt nie biegał z mikrofonem za piłkarzem w trakcie treningu, ale gdy tylko był czas wolny i rozmówca wyraził chęć udzielenia wywiadu, nikt nie widział problemu w 45-minutowej pogawędce przy kawie z włączonym dyktafonem. Teraz to się zmieni, zostanie wyznaczony konkretny dzień dla mediów i tylko wtedy dziennikarze będą mieli prawo wyciągnąć coś więcej z reprezentantów niż oklepane formułki podczas konferencji prasowych.

– Każdy może sobie wejść do hotelu, umówić się prywatnie, rozmawiać, o której godzinie mu się podoba. Nikt tego nie kontroluje. Na zachodzie nie do pomyślenia. Teraz jest tak dużo mediów, dziennikarze mają swoje blogi, vlogi i Bóg wie co jeszcze, że cały czas zawracają zawodnikom głowy. Trzeba to uporządkować, bo zrobił się chaos. Przed meczem trzeba się skupić na grze, a nie wychodzić na boisko jak do tańca na weselu – powiedział w Przeglądzie Sportowym prezes PZPN-u, Zbigniew Boniek.

Czyli uzasadnienie tej decyzji jest w zasadzie jedno: media przeszkadzają zawodnikom w skupieniu się na dobrej grze, więc potem na boisku piłkarze nie dają rady. A naszym zdaniem to nie do końca tak działa. Po pierwsze przykładowy Reca nie udzielił żadnego wywiadu w trakcie zgrupowania, a potem i tak grał gorzej, niż przewiduje minimum przyzwoitości. Po drugie, gdy kadra Nawałki osiągała dobre wyniki, nikomu nie przeszkadzał nieregulowany kontakt z mediami, nikt nie mówił – patrząc w drugą stronę – że biegający po korytarzach z kamerą Łukasz Wiśniowski stoi za dobrymi rezultatami.

Poza tym zapowiadano, że gdy zespół Nawałki już na mundialu zrobił krok w tył, jeśli chodzi o otwartość, to kadra Brzęczka miała stać się bardziej przystępna. Trudno nazwać tę decyzję obraniem kierunku w taką stronę. Przecież piłkarze obłożeni zakazem rozmów w wolnym czasie i tak nie będą patrzeć w sufit, tylko robić coś innego. Nie mamy tu oczywiście na myśli czegokolwiek złego, ale też trudno nam wierzyć, że Linetty zaraz będzie kozakiem środka pola tylko dlatego, bo pograł na konsoli albo poszedł do kina, a nie udzielił odpowiedzi na kilkanaście pytań.

Oczywiście: w innych reprezentacjach taki Media Day funkcjonuje, natomiast czy inne zespoły grają lepiej w piłkę, bo tam dziennikarze mają do dyspozycji piłkarzy w jeden konkretny dzień? No, nie: chodzi o umiejętności tych zawodników, wcześniej o ich szkolenie i tak dalej. Naprawdę, taki Hazard nie jest kozakiem dlatego, ponieważ we wtorek nie udzielił wywiadu, grając w środę mecz. Chcemy, by ludzie związani z kadrą szukali przyczyn słabych wyników. Zły dobór piłkarzy, ich marna forma, nietrafiony wybór taktyki. To mogą być – i pewnie są – powody, dla których dostajemy ostatnio po głowie. Bo chyba nikt nie wierzy, że Jędrzejczyk stał jak słup soli w 92. minucie, bo myślał o wywiadzie?

I trochę to zdumiewające, że po dwóch domowych porażkach z rzędu – zamiast głębszej refleksji – najpierw z reprezentacyjnego środowiska popłynął przekaz dezawuujący rozgrywki Ligi Narodów, a pierwszą faktyczną reakcją okazała się walka z wywiadami.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (68)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

Ciekawe, czy to znaczy, że zmienicie trochę lizodupne podejście do Brzęczka i Bońka? Po liczbie tekstów krytycznych wobec trenera, które się ukazują tutaj jeden za drugim, mam nadzieję, że wreszcie wstaniecie z kolan.

Korniszon

Teraz to się dopiero zacznie lizanie żeby jednak móc przeprowadzić wywiad 😉

MeaCulpa

żeby tylko lizanie. Co niektórzy to i obciągną byle by mieć coś z pierwszej laski/ręki(niepotrzebne weszlo wykresli)

Mecenas_Misiura

Niewykluczone, że Wujek Jurek będzie zmuszony zrezygnować z kadry z przyczyn rodzinnych lub jakichkolwiek innych, oczywiście takich, które nie podważałyby jego wyboru przez Zbigniewa, który był bardzo dobry.

Lluc93

Nie zmienią, tutaj może takich Mieciu będzie miał w dupie te kółko wzajemnej adoracji i powie co myśli, ale ci co są blisko reprezentacji nadal będą wchodzić w dupę komu się da, bo Zibi się jeszcze obrazi. Czy przez 6 lat były jakieś krytyczne słowa o nim w Przeglądzie? Jakiś mejwen co wyskakuje z każdej lodówki coś złego powiedział? Nawet w wywiadzie czy na konferencji żaden nie ma jaj, żeby zadać jakieś niewygodne pytanie.

Travis

ĆWOKI!

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

Ta kurwa, wstaną z kolan i wytrą usta.

Odzidzia_Pajszao

Zaczyna mi to pachnieć schyłkowym Janasem…

Nie chcę się czepiać, ale...

Dlaczego schyłkowym? Janas nigdy nie lubił gadać z dziennikarzami i nigdy tego nie ukrywał. To zresztą była niechęć odwzajemniona.

Mecenas_Misiura

Paweł przynajmniej się nie wpierdalał.

WhiteStarPower

Przypomniałbys mi kontekst tego kultowego zdania ze strony Pawła Janasa?

TomaszKulawik
TomaszKulawik

Ten tekst to czyste złoto

WhiteStarPower

Dziekuje! A artykuł rewela, az za tym słynnym starym weszło łezkę uronić mozna :)

DarkTalon

Jest to oczywiście pokłosie otwartej krytyki Lewandowskiego wobec Brzęczka. Boniek chce chronić selekcjonera bo zaraz kolejni zaczną wchodzić mu na głowę. Wydaje sie jednak że to tylko może pogorszyć sprawę.

zadowolony

Boniek=Lato z dobrym PR, ładnym garniturze i przeszkoleniu medialnym. Może w końcu zaczniecie tego rudego PRowca rozliczac ze stanu polskiej piłki? Czy po 6 latach ona jest na wyższym poziomie niż za czasów Laty? Ja rozumiem ze Boniek to wasz kumpel ale odpowiedzcie sobie z ręką na sercu na pytanie czy jest jakikolwiek pozawizerunkowy wymierny efekt 6 lat kadencji Bońka?

Lluc93

Ale to jest kurwa niesamowite, po MŚ też miał pretensje do dziennikarzy. Dziennikarzy, którzy wchodzą mu w dupę jak mogą, nie zadają żadnych trudny pytań, przez 6 lat jego kadencji żaden mejwen słowa krytyki na niego nie powiedział. Nie rozliczają z niczego. PR i kasa od sponsorów to ważna rzecz dla związku, ale od wielu lat jego głównym zadaniem jest naprawa szkolenia. Kto ma to zrobić jak nie oni? I co przez te 6 lat zrobiono w tym kierunku? Jak Boniek zaczynał to chłopacy, których wczoraj Holandia U-20 zgwałciła mieli po 12-13 lat, poziom cały czas idzie w dół, a ten mówi jak polityk, że za 9 lat będzie lepiej. Tak samo podczas MŚ, horda dziennikarzy na zgrupowaniu, a żaden nie donosił, że się coś nie tak dzieje, wszystko było cukierkowo przedstawiane. Dopiero po MŚ się okazało, że jednak na tym zgrupowaniu wiele rzeczy było nie tak. Dupowłazy na których znowu Boniek zwala niepowodzenie. Oni mu wybrali Brzęczka, który jest żadnym trenerem?

emperor

Panowie. Boniek był wiceprezesem PZPN w latach 1999-2002 (przed fuchą w reprezentacji, co go podobno Listek wystawił) i sprzedał ligę za niebotyczne pieniądze (z pewnymi etycznymi wątpliwościami zresztą) i opakował profesjonalnie reprezentację (to są realne zasługi), ale kopie go teraz strasznie brak poważnego potraktowania tematu szkolenia. Przynajmniej tak poważnego jak kwestia sztucznego swiatła na każdym ligowym stadionie. Karma is…

Lluc93

Trzeba mu przyznać, że umie w PR, umie robić kasę, byłby z niego znakomity polityk. Tylko, że nam tu trzeba prawdziwego reformatora, który będzie miał pomysły i będzie słuchał ludzi z tymi pomysłami, którzy naprawdę wprowadzą realne zmiany w tym szkoleniu. Boniek to jest typ człowieka, który uważa się za najmądrzejszego w każdej dziedzinie na świecie, chyba każdy zna takiego kogoś. Siedziałbyś w temacie latami, ktoś przeczyta coś lub obejrzy jakiś film i w dyskusji go nie przegadasz, bo on wie wszystko najlepiej.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Slawetnego bonkowego zarzadzania to doznal Widzew. Jego rzady w klubie to byly kombinacje z licencjami, dobry PR i spierdolenie przy pierwszej okazji (za kupe hajsu). Oczywiscie kreowal sie na zbawce klubu, alfe i omege i nie tolerowal niewygodnych pytan.

pilkarzyk

Prezes powinien wybrać się do Monachium i wręczyć Robertowi dobre wino (nie sikacza za 10zł, ale to już sommelier doradzi :)).
Robert swoimi bramkami przypudrował poziom naszej kopanej, dzięki czemu Boniek miał spokój i mógł brylować w mediach jako wybitny odnowiciel polskiej piłki. Tyle, że Robert przestał strzelać i kurtyna opadła. Okazało się, że poziom jak u poprzednich prezesów a kto wie czy nie gorszy.
Wtedy chociaż kluby grywały w LE.

Krzycho

„Czy po 6 latach ona jest na wyższym poziomie niż za czasów Laty?” – oczywiście że jest na wyższym poziomie niż za Laty. Za Grzesia spierdzielilismy eliminacje do MŚ 2010 i nie wyszliśmy z grupy na Euro 2012 (do którego nie graliśmy eliminacji, więc nie jest przesądzone że w normalnym trybie byśmy w ogóle zagrali) – za Bońska zagraliśmy w ćwierćfinale Euro 2016 i zakwalifikowaliśmy się do finałów MŚ 2018 (bezpośrednio, bez barażów).
O przerżniętych eliminacjach do MŚ 2014 nie piszę, bo wtedy selekcjonerem był smutny Waldemar, którego Boniek dostał w spadku po Lacie.

Tak więc jakby nie patrzeć jest le[piej niż za poprzedniego prezesa. Mistrzostwa świata ani Europy nie zdobyliśmy, ale wyniki są / były lepsze. Trzeba być kompletną spierdoliną żeby tego nie zauważyć :)

polaris13

Krzycho, wyniki reprezentacji to tylko pewien element(w dodatku taki na który Boniek nie ma gigantycznego wpływu poza wyborem selekcjonera). Reprezentujesz typowy przykład złapania się na PR rudego, bo „graliśmy w ćwierćfinale”. No i co z tego skoro polskie kluby odpadają z klubami półamatorskimi, a szkolenie leży i kwiczy?

Krzycho

Wybór odpowiedniego selekcjonera oznacza gigantyczny wpływ na wyniki reprezentacji. Oczywiście najważniejsi są piłkarze, ich jakość, forma itd. ale zły selekcjoner spieprzy reprezentację złożoną z najlepszych piłkarzy a dobry selekcjoner zrobi ze średniaków dobry team.
Obwinianie Bońka za to, ze kluby mają w dupie akademie, szkolenie młodziezy, robią megachujowe transfery zongluja trenerami, nie mają żadnego długofalowego planu i przepłacają pseudopiłkarzy robi z ciebie debila.

polaris13

Uwielbiam jak jakiś internetowy ćwierćinteligent musi wzmocnić przekaz obrażając rozmówcę 😀

Krzycho

A ja uwielbiam prostaczków, którzy wykorzystując swój prosty umysł musza sobie znaleźć jakiegoś wroga / kozła ofiarnego żeby jakoś wytłumaczyć swoją marną i bezcelową egzystencję.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kto nalozyl kaganiec na graczy spoza UE i broni tego jak dziewictwa?
Kto oponowal przeciwko wprowadzeniu surowych wymogow co do szkolenia mlodziezy, akademii i boisk treningowych?
Kto dopuscil by szkolacy przyszlych trenerow w systemie UEFA Pro byli ludkowie po kilkudniowych kursach albo jakies lesne dziadki?
Kto wybral na selekcjonerow ludzi bez kregoslupa i bez sukcesow (jakikolwiek „sukces” w Eklapie znaczy tyle co mistrzostwo A-Klasy, nie obrazajac A-Klasy)?
Kto reaguje alergicznie na jakiekolwiek „niewygodne” pytania?
I co takiego osiagnal Nawalka? Bo we wszystkich meczach pod jego wodza mniej bylo spotkan z klasowymi przeciwnikami niz bedzie w obecnej dywizji LN.

Krzycho

No właśnie o takich prostaczkach jak ty pisałem ciut wyżej. Swoją nędzną egzystencję próbujesz ubarwić szukaniem na siłę problemów. A jak ich nie znajdziesz, to je wymyślasz i przypisujesz temu komuś kogo akurat nie lubisz, tak samo jak ten debil, który wyżej zadał pytanie czy polska piłka za Bońka jest w lepszym stanie niż była za kadencji Laty (Kręciny, Grenia i tego typu indywidualności). Tak, kurwa, jest lepsza, nawet jesli reprezentacja Nawałki nie wygrywała z Francją czy Brazylią, to wygrywała z Niemcami, Duńczykami, Rumunami czy choćby Ukrainą, z którą smutny Waldemar dostał ostro w dupę na Narodowym. Że nie wspomnę o eliminacjach do mundialu 2010 kiedy bylismy lepsi tylko od San Marino a za takimi tuzami jak Irlandia Północna czy Słowacja.
Albo tego nie pamiętacie albo przez ostatnie kilka lat niezłe wyniki reprezentacji kompletnie wam w dupach poprzewracały. Prostaczkom niewiele trzeba żeby ich mózgi eksplodowały, więc być moze wystarczył ćwierćfinał Euro.
Jesteście debilami i tyle. Rudy ma swoje za uszami ale porównywanie go do Laty to przejaw debilizmu w najczystszej postaci.

polaris13

Niesamowite, że dyskusja na portalu internetowym jest dla Ciebie wymiernym dowodem na to, iż czyjaś egzystencja jest marna i bezcelowa 😀
Twoje życie jak widzę kręci się jednak wokół piłki, czyli prostackiego, nawiasem mówiąc, hobby. Więc raczej używałbym w strukturze Twoich inwektyw formy „my’, a nie „wy”, bo się potencjalnie niczym od tłuszczy krytykującej PZPN nie różnisz :)

Krzycho

Debili rozpoznaję po 2 napisanych debilnych zdaniach. A niektórych nawet po 1 zdaniu typu „Kto nalozyl kaganiec na graczy spoza UE i broni tego jak dziewictwa?” – czyli co, brak limitu na piłkarzy spoza UE miałby poprawić stan polskiej piłki? 😀
Tak jak pisałem, debil kogoś nie lubi, ktoś mu nie pasuje, więc sobie wymyśli (ew. rozdmucha) problem i obwini tego nielubianego. Bo może. Bo jest debilem.
Tak samo jak „surowe wymogi dot. szkolenia młodzieży, akademii , boisk treningowych” – debil nie rozumie że takie surowe zasady musiałyby kosztować niemałe pieniądze. Kto za nie zapłaci, PZPN? Każdej akademii w Polsce? To by się musiało skończyć podniesieniem cen i zamknieciem pewnie połowy (jak nie więcej) akademii- na pewno wtedy szkolenie młodych piłkarzy byłoby lepsze 😀
.
Jesteście bandą bezmózgich debili i tyle mam wam do napisania.

Krzysztof.Reperowicz

Na wyzszym poziomie tylko dlatego ze mielismy zawodnikow ktorzy grali za granica w dobrych klubach, plus wysokie miejsce w rankingu dzieki kombinacjom.

pilkarzyk

Ty to masz dopiero szerokie horyzonty umysłowe. Gratulacje.
Po to są komentarze pod tekstem żeby się komentować. Jeden uważa ze Boniek to kiepski prezes a ktoś inny może uważać przeciwnie. Ale czy to powód żeby kogoś wyzywać od spierdolin umysłowych, debil, prostaków itd. bo ma inne poglądy?

polaris13

Jak widać dla Krzysia polski futbol(oraz spojrzenie nań) to sprawa życia i śmierci oraz podstawowy wyznacznik ludzkiej inteligencji. Czy słusznie? Nie mi oceniać, jestem jedynie debilem(swoją drogą niski poziom kreatywności wyzwisk), który nie potrafi pojąć jak wiele zrobił Zbyszek dla polskiej piłki. Ciekawe, czy gdyby dwóch naszych piłkarzyków strzeliło ze Szwajcarią podczas rzutów karnych w trybuny, to wciąż mówiłbyś o sukcesach?

Krzycho

Nigdzie nie napisałem że za Bońka nasza piłka odniosła sukces. Napisałem że za Bońka nasza piłka miała/ma się lepiej niż za prezesury Laty. Co jest dla każdego oczywiste, pod warunkiem że się nie jest debilem.

Krzycho

Ja debilami nazywam tylko tych, którzy mają debilne poglądy, debilne pomysły i debilne uzasadnienia. Trudno żebym chwalił debila za to że jest debilem i nazywał go inaczej niż per debil.
Tak jak debil, który uważa że polska piłka jest do dupy bo Boniek wprowadził limit piłkarzy spoza UE albo że wyśrubowane wymagania dla akademii spowodują, że będzie lepsze szkolenie. Tylko, jak to debil, nie zauważa że te wyśrubowane wymagania spowodują ogromne koszty i z dużym prawdopodobieństwem likwidacji sporej częsci małych akademii. Zostaną tylko te przy dużych klubach, w dużych ośrodkach- te mniejsze nie będzie stać aby sprostać takim wymaganiom. I to spowoduje katastrofę a nie poprawę. No ale co debilowi szkodzi wypisac nieprzemyślane debilizmy i jeszcze obwinić o nie Rudego. Po to jest debilem żeby takie rzeczy robić.

Marekkk
Kolejorz KKS

Ale o co ten cały lament? By znów po raz enty posłuchać banałów od Panów Piłkarzy? Tym rzygać się już chce. Jakby nie patrzeć YouTubowy kanał Łączy nas Piłka zrobił swoje na tyle, że ludzie już mają tego dosyć.

DarkTalon

Racja. „Dręczy nas piłka” już dawno się przejadło.

polaris13

„Łączy nas piłka” to niestety był kanał, w którym występowali ludzie nieinteligentni, dla nieinteligentnych odbiorców. Jak ktoś jest wymagającym widzem to nigdy nie miał tam czego szukać.

DarkTalon

Obejrzalem kilka odcinków przed ME 2016. Dało się odczuć że robione jest to na siłę (wymuszone żarty) tym bardziej że nasi piłkarze poza boiskiem (a ostatnio także na murawie..) nie są zbyt interesującymi osobami. Prowadzący oczywiście stawał na głowie żeby zaciekawić widza ale miał w tym interes , nieźle płatny etat. W efekcie było banalnie i jakoś tak sztucznie …

xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

STATUT STATUT STATUT STATUT!

Jasiek

Wojtek Michalski Misja Lizus
Mecze piłkarskie możesz obstawiać na stronie hołoto peel. Hołoto – realny polski maderfaker.
Michał Gol: Hehehe no witamy państwa bardzo serdecznie. To pogram Misja Lizus. Niech leje się wazelina! Nie jest nam do śmiechu i dlatego szczerzymy się jak głupi do sera. Logiczne prawda? Niestety odpadliśmy z elity piłkarskiej i nadajemy się do niej, jak Kamil Gapiński do pokazów mody.
A z nami w studio. Mejweni, influencerzy, hedlajnerzy. Dariusz Szparowski, Amadeusz Korek. Amadi dziś dokonał katorżniczego wysiłku i wstał o piątej rano! Wraz z nami jest także Tomasz Smoczkowski. A teraz wszyscy wstańmy i złóżmy Dziennikarskie Wyznanie Wiary.
Wszyscy razem: – WIERZĘ W JEDNEGO BOŃKA. ZBAWICIELA POLSKIEJ PIŁKI. WSZYSTKICH JEGO REFORM WIDZIALNYCH I NIEWIDZIALNYCH, I W W JEDNEGO PANA BRZĘCZKA NASZEGO. SELEKCJONERA RÓWNIEŻ DLA NAS, POD PR-OWSKIMI POZORAMI. WIERZĘ W JEDEN ŚWIĘTY, POWSZECHNY I LUZUSOWSKI ZWIĄZEK. WYZNAJĘ JEDNEGO RUDEGO NA ODPUSZCZENIE PIŁKARSKICH GRZECHÓW I OCZEKUJĘ WAZELINIARSTWA MARNYCH, SUKCESU NA EURO DO KOŃCA KADENCJI. AMEN.
Gol: – Amen. Teraz czas na Influencerski głos w Państwa domach!
Skoro już złożyliśmy wyznanie wiary to przejdźmy do meczu Polska – Włochy. Odpadliśmy z Ligi Narodów. Pytanie czy stał się jakiś wielki problem?
Smoczkowski: – Nie można trenerowi Brzęczkowi odmówić, że miał prawo eksperymentować. Myślę sobie, że może to i lepiej, że będziemy teraz grali w dywizji B, bo ona bardziej odpowiada naszemu poziomowi. Wychodzi na to, że wyszło fantastycznie.
Szparowski: – A ja mam żal do trenera Brzęczka. Od razu zastrzegam, że go lubię i nie odmawiam mu prawa do eksperymentów, mam nadzieję, że to jakoś Zbysia uspokoi. Niemniej jednak ten mój żal wynika z tego, że nie zagraliśmy tak jak we Włoszech. Niestety my nie istnieliśmy w tym meczu.
Korek: – Panowie, fakty są takie, że nie mamy się czym przejmować. Już się toczą dyskusje w UEFIE, aby dywizję A tworzył ranking, a nie sama tabela Ligi Narodów. Widzicie jak można fajnie obrócić klęskę w sukces Brzęczka i PZPN-u? Uczcie się Panowie wciskania kitu opinii publicznej, bo jeszcze z tym u Was słabo.
Gol: – Czy to nie jest tak, że to my wymusiliśmy na selekcjonerze ustawienie bez skrzydłowych i to nie wypaliło. Mam nadzieję, że Zbysiu doceni tę moją chęć przerzucenia odpowiedzialności za porażkę na dziennikarzy.
Korek: – Mój kolega Johan Kołtun z programu Prawda Głupolu, przez cały czas lansował system gry bez skrzydłowych. Gdy ten system się nie sprawdził, to po prostu pojechał po trenerze Brzęczku, że to on wybrał beznadziejne ustawienie. Pamiętajcie – dziennikarze nigdy nie są winni. Jeśli nawet doradzali selekcjonerowi idiotyzmy, to i tak w razie porażki obwinią trenera za te idiotyzmy. Proste.
Smoczkowski: – A Propos mądrych myśli dziennikarskich… – uaktywnił się ostatnio Pan Stanowczy, który stwierdził, że zapanowała histeria i nasze miejsce i tak jest w grupie B a może nawet i C. Ma absolutną rację! Mamy kapitalnego selekcjonera z charyzmą, doświadczeniem, sukcesami trenerskimi, wybranego przez znakomitego prezesa, który rządzi polską piłką już sześć lat i skutki jego pracy są takie, że reprezentacja dostaje w cymbał, młodzieżówka parkuje autobus w Danii, a polskie kluby odpadają w sierpniu z Luksemburczykami. Również nie widzę powodu do histerii.
Szparowski: – Oczywiście nic nie ujmując Jurkowi Brzęczkowi, bo kolejny raz podkreślę, że bardzo go lubię, ale zabił automatyzmy w grze, przekombinował. Powiedziałem to najdelikatniej jak się da, Zbysiu proszę Cię nie odmów mi akredytacji i bankietu pomeczowego!
Korek: – Ale Panowie, prawda jest taka, że w eliminacjach mistrzostw Europy będziemy grali już ze znacznie słabszymi przeciwnikami i nawet jak się nie będzie wszystko układało, to wystarczy sama klasa takich zawodników jak Lewandowski (mam nadzieję, że na kolejne urodziny też mnie zaprosi) Milik, Zieliński, Glik. To mi spokojnie wystarczy.
Gol: – A teraz czas na naszą sondę. Aby zaciemnić Państwu obraz tego meczu – zapytamy w niej o Wojtka Szczęsnego (jedyną pozytywną postać meczu z Włochami). Wszystko po to, aby Państwa uwaga skupiła się na jedynym optymistycznym akcencie. Ach ten Zbysiu to jest jednak pomysłowy… Uwaga nasza sonda i pytanie „czy Wojtek Szczęsny wygrał rywalizację z Łukaszem Fabiańskim”. Jeśli tak to serduszko, jeśli nie to roześmiana buźka.
Szparowski: – Gdyby każdy z tych zawodników był taki jak Wojtek, to byśmy nie mieli żadnych problemów.
Korek: – Ale widzieliście jego koncentrację przed tym meczem? To jest profesjonalizm! Oczywiście nie powiem, że ten sam Wojtek nie tak dawno przyznał się, że miał kilka kilogramów nadwagi. Jak mawia redaktor Stanowczy „koledzy są ważniejsi niż czytelnicy”.
Szparowski: – Ale Amadi, Amadi, Amadi wiedz, że jak mawia stare porzekadło piłkarskie „bramkarz musi mieć zapewniony ten komfort grania”.
Gol: – Skoro już rozmawiamy o Wojtku to zapraszam na program „Prosto w szczenę” z Łukaszem Czereśniowskim i Wojtkiem Szczęsnym, a ich pierwszym gościem będzie Arkadiusz Milik.
Teraz pytanie o Krzysztofa Piątka. Wielu kibiców było wściekłych o to, że Brzęczek go w ogóle nie wpuścił na boisko. Jak Wy to postrzegacie?
Korek: – Nie było za kogo go wpuścić. Brzęczek nie chciał zdjąć Milika, a Lewandowskiego to już absolutnie nie można zdjąć, jeszcze by się obraził! Nie to to absolutnie niedopuszczalne! Na Robercika trzeba chuchać i dmuchać, co z tego, że Piątek jest teraz w znakomitej formie strzeleckiej. Jeżeli Piątek mnie zaprosi na urodziny to wtedy ewentualnie zmienię zdanie. Nie byłem też nigdy na urodzinach Recy i panowie to co on grał to była skandaloza! Jak można nie być przygotowanym na pełne 90 minut gry? Chłopie Ty masz ten mecz wybiegać, masz zwymiotować na boisku. Tego od Ciebie wymagam!
Smoczkowski: – To jest tragedia z tymi naszymi lewymi obrońcami. Portugalia jak i Włochy obnażyły to bardzo dokładnie. Wyobraźcie sobie, że od 2012 roku na lewej obronie zagrało aż dwudziestu piłkarzy! Wszyscy byli słabi albo bardzo słabi. Hmm bardzo ciekawe wnioski, a kto od 2012 roku odpowiada z stan polskiej piłki? No kto?
Szparowski: – A mam do Was pytanie, co myślicie o Olkowskim? Ja bym go wystawił na prawej obronie a na lewej dałbym Bereszyńskiego i nie kombinowałbym z Recą, który siedzi cały czas na trybunach w swym klubie.
Korek: – Dareczku jest logika w tym, co mówisz. Też bym chciał zobaczyć Olkowskiego. Oczywiście na usprawiedliwienie Brzęczka powiem, że wypadł mu cały środek pomocy i musiał dokonać zmian. Nie mogli grać Krychowiak i Klich a Kurzawa się nie nadawał. Dlatego właśnie nie zmienił bocznego obrońcy, bo musiał… zmienić środek pola. Wiem, że głupi argument na jego obronę, ale lepszych nie mam.
Smoczkowski: – Nie zapominajmy też o młodzieżówce. Szczerze to ja nie rozumiem dlaczego Brzęczek nie powołuje zawodników z młodzieżówki, przecież najważniejsze jest zawsze dobro pierwszej reprezentacji.
Korek: – Chętnie zobaczyłbym na przykład Kownackiego, Szymańskiego czy Żurkowskiego. Nasza młodzieżówka to w ogóle jest fantastyczna. Dwa remisy z Wyspami Owczymi po heroicznych bojach to coś, co powinno zostać nagrodzone powołaniem do pierwszej reprezentacji.
Gol: – Nie wiem, czy widzieliście takie memy, jak Zbigniew Boniek dzwoni do Adama Nawałki i mówi „Adam wiesz jest taka głupia sprawa”. Bardzo wielu internautów pyta, czy aby posada selekcjonera to nie są za wysokie progi dla Brzęczka. Ja oczywiście się z tym nie zgadzam, absolutnie. Prezesie widzi Pan? Ja się z tym nie zgadzam! A jak Wy sądzicie?
Smoczkowski: – Nie no absolutnie nie można zwalniać selekcjonera! Byłoby to nieodpowiedzialne. Kompletnie nietrafiony pomysł. Po prostu tych piłkarzy nie stać na lepszą grę. Taki mamy potencjał.
Gol: – Zaniepokoiła mnie bardzo polemika pomeczowa Brzęczka z kapitanem Robertem Lewandowskim.
Smoczkowski: – To jest zwykła burza w szklance wody, nie ma w ogóle problemu. Relacje między nimi są fantastyczne. To nie była w ogóle krytyka Brzęczka, tylko przekazanie intencji!
Szparowski: – Robert co innego chciał powiedzieć. Ja chyba wiem najlepiej co on chciał powiedzieć!
Korek: – Przecież można ich inaczej ustawić. Wiem to najlepiej jako osoba nieposiadająca żadnego wykształcenia trenerskiego. Wystarczy mi moje dobre samopoczucie i zakochanie w sobie. Zresztą nawet sam Trener Tysiąclecia powtarzał zawsze „Kolego trzeba szukać, trzeba szukać” hłehłe hłe. Tak w ogóle to jestem mistrzem w opowiadaniu żartów, z których tylko ja się śmieję a inni patrzą na mnie jak na Karola Strasburgera.
Gol: – Powoli będziemy się żegnać. Zapraszam kolejny raz na niesponsorowany przeze mnie program „Prosto w szczenę”. A ten program nazywa się Misja Lizus, wazelina lała się aż miło. Do zobaczenia za tydzień.
__________________________________
Mój komentarz do działań PZPN wobec dziennikarzy: „buhahahaahha”. Ładnie się Wam odwdzięczył Pan Prezes. Od dłuższego czasu wchodzicie mu w tyłek, a on ogranicza Wam dostęp do wywiadów z piłkarzami. Wchodźcie mu więcej w tyłek i róbcie mu więcej dobrego PR-u oraz jego marnej pacynce Brzęczkowi. Nawet mi was redaktorki nie żal. Macie na co zasłużyliście.

MeaCulpa

brawo brawo . Kołdun w „prawda głupolu” powiedział ,że daje milikowi notę 4 bo… próbował . A co miał kurwa robić?!

emperor

Johan Kołdun: Powiem tak: Siedliśmy wczoraj z moim przyjacielem Lepkiem, który jest takim pasjonatem futbolu jak ja i nie zapomnijcie o dzwoneczku w czasie połykania, powiem że jest to absolutne mistrzostwo świata, choć Gianni i tak będzie się ze mnie śmiał. Prawda Głupolu!

FC Bazuka Bolencin

To wyznanie wiary to prawdziwa poezja :)
Heh, tylko szkoda że zwykłemu kibicowi w miarę rozwoju sytuacji będzie coraz mniej do śmiechu..

Carlito

Kolejny raz się uśmiałem, kawał dobrej roboty!
Jedyna uwaga dla czytelników, że bezpośrednio po obejrzeniu pierwowzoru „Misja lizus” robi jeszcze większe wrażenie.

sam_losco

„Mój kolega Johan Kołtun z programu Prawda Głupolu, przez cały czas lansował system gry bez skrzydłowych. Gdy ten system się nie sprawdził, to po prostu pojechał po trenerze Brzęczku, że to on wybrał beznadziejne ustawienie.”

W samo sedno! Dziennikarze wałkowali temat „grajmy bez skrzydłowych”, Johan Kołtun nawet ładnie to wszystko widzom rozrysował, a po meczu wszyscy walą w Brzęczka jak w bęben, bo jak on mógł takim ustawieniem zagrać?

KUBA97

Uwielbiam to 😀
WINCYJ!
„Panie Prezesie,widzi pan,nie obgadujemy pana” , „mam nadzieję że X się nie obrazi i zaprosi na urodziny” itd
Piękne. :-)

DarkTalon

Daje łapke w góre i zaraz obejrze „misje lizus” :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Mistrzu rozjebales system XD
„WIERZĘ W JEDNEGO BOŃKA. ZBAWICIELA POLSKIEJ PIŁKI. WSZYSTKICH JEGO REFORM WIDZIALNYCH I NIEWIDZIALNYCH, I W W JEDNEGO PANA BRZĘCZKA NASZEGO. „

xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

Bo grać a nie gadać mi tu!

FC Bazuka Bolencin

Trochę jak w tym powiedzeniu o „złej baletnicy”.
Jak ktoś potrafi grać w piłkę i ma ambicję by coś osiągnąć a nie tylko „odklepać” konkretny mecz, to mu media raczej nie będą przeszkadzać.
Poza tym to sami kopacze pchają się do tych mediów – reklamy, kanały w stylu ŁNP, rozbudowane i często aktualizowane portale społecznościowe.
Wydaje mi się, że po zejściu na realny dla nas obecnie poziom – decydenci i władze związku szukają na siłę kozłów ofiarnych (nie mówię, że media mają tutaj czyste sumienie – nikt tak pięknie nie potrafił pompować balonika w ostatnim czasie, no może poza prezesem PZPN:P)

pempuniooo

Po pierwsze, Reprezentacja Kraju to powinni być zawodnicy, którzy po przegranym meczu mogą powiedzieć: tak zarąbaliśmy, słabo graliśmy i nie można tyko zwalać na taktykę. Piłkarze powinni gryźć trawę w każdym meczu i za każdego trenera ponieważ reprezentują cały naród. Denerwuje mnie to, że po porażkach od razu szukają winnych wszędzie tylko nie u siebie. Myślę, że reprezentowanie kraju powinno być za darmo, zero pieniędzy i tak warunki mają takie do trenowania, że każdy by chciał spędzać tak czas, a pieniądze przeznaczać na szkolenie dzieci i na biedniejsze kluby, żeby więcej perełek z charakterem grało na najwyższym poziomie.

FC Bazuka Bolencin

Nie te czasy niestety. Piłkarze obecnie w klubach żyją jak pączki w maśle pod względem finansowym, co tyczy się też naszej ligi (w szczególności relacja: poziom sportowy – zarobki).
Gdy do braku zaangażowania dorzucimy jeszcze: błędy indywidualne zawodników, gafy taktyczne trenerów czy inne losowe wypadki to mamy co mamy.

Lluc93

Basałaj już na tłiterku wycisza dziennikarzy, którym się coś nie podoba. Ten PZPN to jak mafia działa.

Świroos

No i skończyło się rumakowanie. Kilka słabszych spotkań i okazało się, że prezes Boniek to jedynie ładniej ubrana wersja prezesa Lato.

pejsbuk

Autor?

M.S.

nieznany

cinek882

Zagrywka, która ma na celu uciszenia grupy piłkarzy bo już ostatnio wyszło że Brzęczek nie ma u nich autorytetu – patrz słowa Lewandowskiego o taktyce. Widać że Rudy wystraszył się jawnego buntu.

jaadam

Hej Boniek,
To jest pomysl z twojej Italii.
Jak grales w Juventusie to pewnie tak bylo…..
Dzisiaj pokazales jakim jestes rudym lisem.

szastprast

Wreszcie!!! Zabronić gadać z dziennikarzami – bo i tak gadają głupoty. Jak na kadrę zjeżdżają to nie hotel ilośtamgwiazdkowy tylko pustelnie wyszykować. Żadnego grania w reklamach bo szkoda czasu i dobrze byłoby wysterylizować aby niepotrzebnie energii nie marnowali. Aaa…. i nie żadna kadra tylko Zakon Brzęczka się maja nazywać.

maior

Zawiało delikatną hipokryzją. Nie ma wyników, atmosfery, to kontakt z mediami zakazany. Przed mundialem sam brał udział w filmikach Wiśni i wymyślał wyzwania dla Krychowiaka, które na szczęście nie zaburzyły przygotowań 😀 po meczu z Włochami też mówił, że trzeba szukać alternatyw dla Kuby i Grosickiego, pojęcie prezesury mu się trochę z upływem czasu rozmyło, ale symptomy były zauważalne wcześniej.

M.S.

Największe jaja to są takie, że Boniek zaczął bredzić, że reprezentanci ciągle udzielają wywiadów i jest ich dużo w mediach społecznościowych, a sam cały czas coś komentuje. Robi to nachalnie, już nie tylko o piłce, ale w sumie o wszystkim bredzi i oczywiście wszystko wie najlepiej.

Pasta

Boniek ma dobry PR? Przeciez Boniek to zenada dorownuje lacie, taka roznica tylko, ze ma dziennikarzy w kieszeni. Boniek sie zesra a stanowski i reszta lizodupow podnieca sie jak to ladnie pachnie. Ja sie na to nie nabieram. Wystarczy sluchac bonka a nie tego co dziennikarze o nim pisza, i wszystko jasne

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

To jest chyba podyktowane tym co sie wydarzyło po meczu.
Lewy odpowiedział na pytanie dziennikarza o ustawienie zespołu w czasie meczu, a za chwile na konferencji Brzeczek został wpuszczony w maliny pytaniem o to że Lewemu nie podoba sie to ustawienie, no i wyszła lekka kicha, Brzeczek sie zagotował i powiedział to czego jie musiał mówić, mysle że PZPN chce uniknąć takich sytuacji.

Travis

Oj cwe(l)iga ty zasrańcu z batorego 31

Paweł Cwe(L)iga
Obsraniec kibicujący ległej

Jak tam szeliga przeczytałeś superaka na przerwie?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Na zdjeciu tytulowym Pan Selekcjonejro przypomina z wyrazu pewnego „Smutnego” kolege po fachu.

Poznaniak

Nie robcie z siebie IV wladzy albowiem nie macie ani klasy ani umiejetnosci aby nia byc Owszem Dziennikarze tak ale nie sportowi Byliscie wiernopoddancza prasa CWKS Legia Warszawa i na razie udajecie ze tak nie bylo i nie bedzie w przyszlosci Gowno prawda Prawda natomiast jest to ze Boniek powoluje kogo chce i za ile chce a wszyscy na to patrza i boja sie wygarnac Kolesiostwo jak skurwysyn Zibi powoli staje sie betonem i zamiast cos konkretnego zrobic pierdoli trzy po trzy jak znany powszechcnie pan prezes Udowodnijcie swoja niezaleznosc swoj profesjonalizm a dopiero pozniej przyszywajcie sobie insygnia generalskie

wpDiscuz

INNE SPORTY

04.09.2019 LODZ ATLAS ARENA SIATKOWKA KOBIET CEV MISTRZOSTWA EUROPY 2019 KOBIET W SIATKOWCE  ( VOLLEYBALL WOMEN'S ,  EUROPEAN CHAMPIONSHIP CEV EUROVOLLEY 2019 WOMEN ) MECZ  WLOCHY - ROSJA (GAME ITALY - RUSSIA )
NZ   RADOSC ZWYCIESTWO EGONU PAOLA OGEC , ORRO ALESSIA 
FOTO JAKUB PIASECKI / CYFRASPORTT / NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
17 listopada, 16:59