Piątek na ławce – pomyłka czy uzasadniona decyzja?
Weszło

Piątek na ławce – pomyłka czy uzasadniona decyzja?

O wiele rzeczy można mieć pretensje do Jerzego Brzęczka po drugim spotkaniu z kadrą. Trudno zrozumieć wystawianie niegrającego w klubie Recy albo przykrywanego czapką nawet w ekstraklasie Szymańskiego, wyjście po raz drugi w zestawieniu 4-3-1-2, które ewidentnie pasuje nam słabo, co było widać już w starciu z Portugalią. Jednak czy burza po fakcie, że selekcjoner zostawił na ławce Piątka w starciu z Włochami, jest uzasadniona? No, tutaj już mamy pewne wątpliwości.

Liga Narodów to całkiem ciekawie opakowane rozgrywki, natomiast warto pamiętać, że to wciąż mecze towarzyskie. Okej, dodano tam stawkę, ograniczono liczbę zmian w trakcie 90 minut, ale mimo wszystko ten format nadal może i powinien służyć szkoleniowcom za testy. Fajnie byłoby dostać się z LN do Euro 2020, jednak po pierwsze liczba wejściówek jest tam skrajnia ograniczona, po drugie trudno było się łudzić, że uda nam się załapać na bilet grając w Dywizji A. Jesteśmy na nią za krótcy i tak naprawdę Brzęczek dostał trudniejsze pole do eksperymentów niż Nawałka. Poprzedni selekcjoner mógł sobie sprawdzać różne warianty ze Słowacją, Irlandią, Norwegią, Mołdawią, Szkocją, trzecim garniturem Niemiec i Litwą. Brzęczek od razu dostał mocnych rywali, ale wciąż eksperymentować musiał, bo potem czasu nie będzie miał w nadmiarze. I zrobił to, sprawdzając w ofensywie właściwie wszystkie warianty.

Pierwszy mecz z Włochami. Ściśle za atak odpowiada duet Zieliński-Lewandowski.
Spotkanie z Irlandią. Z przodu widzimy Milika z Piątkiem.
Starcie z Portugalią. W ataku biega Lewandowski z Piątkiem.
Drugi mecz z Wlochami. Dwóch napastników stanowi duet Lewandowskiego z Milikiem.

I tak właściwie co mógł Brzęczek sprawdzić przez te cztery mecze, to sprawdził. Można się jeszcze upierać, że brakuje na przykład opcji Zieliński-Piątek, ale bądźmy poważni, nie ma takiej opcji – poza tfu, tfu kontuzją albo kartkami – by Lewandowski oglądał mecze reprezentacji z ławki. Jeśli więc odrzucimy sci-fi, to Brzęczek zobaczył wszystko. Lewandowskiego współpracującego tylko z Zielińskim, Lewandowskiego współpracującego z Zielińskim, ale z dorzuceniem mu do tego albo Piątka, albo Zielińskiego. Z jakichś przyczyn jednak zabraknie kiedyś Lewego? No to w najmniej ważnym meczu swoje pobiegali Piątek z Milikiem.

Mógł oczywiście Brzęczek wymyślić jedno zestawienie, na przykład 4-4-2 z Piątkiem, Lewandowskim i Zielińskim, a następnie trzymać się go kurczowo przez cztery spotkania, ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. Przyjdą kartki, może kontuzje i testując tylko jeden wariant, szkoleniowiec zostałby bez planu B i bez planu C. A przygotowani być musi. Poza tym, choć słychać głosy, że Brzęczek gówno się zna na swojej robocie i powinien spadać (głosy zdecydowanie zbyt wczesne), to nawet największy krytyk pracy trenera nie wierzy w to, że on nie widzi potencjału Krzyśka? Kiedyś nie po drodze było Frankowskiemu z Janasem, Tomek mógł stawać na głowie, a i tak często selekcjoner wolał Rasiaka. No, ale tutaj powtórki z rozrywki nie będzie, Piątek to zupełnie inna półka napastników niż Frankowski, nie ma opcji, by Brzęczek pomijał gościa regularnie strzelającego w Serie A. Spokojnie: Krzysiek będzie grał.

Sprawdziliśmy, co trzeba było, wygląda to wszystko smutno, ale lecimy dalej. Na pewno z Piątkiem na pokładzie.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (48)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
jakibic

Jak to nie ma opcji, aby Piątek nie grał/ Przeciez nie grał i nawet na zmianę nie wszedł, więc jest opcja gry bez Piątka.
I oczywiście standard: słaby jest Brzęczek, ale chyba jeszcze słabszy jest Prezes PZPN. Cwaniactwo z lat grania pozostało, umietności prezesowskich nie przybyło. Jest słaby

xXx: ReMontada
*Polska znów przegrała!*

Piątek za mało daje z siebie w obronie i wew wspomaganiu
stoperów we własnym polu karnym.
Z kolei w ataku przejawia zbyt mało agresji, a co najgorsze
oddaje strzały rękami, co jest niezgodne z przepisami chyba, nie?!

jakibic

O żesz Ty, ale odpowiedź. Położyłeś mnie. To chyba trzeba napisac do Włochów, czy gdzie on tam gra, aby zwolnili, zawiesili, odsuneli bo, cyt. „.. TWOJA WYPWIEDŹ..”

Lluc93

Jeśli wychodzi tym ustawieniem na Portugalię i to się kompletnie nie sprawdza. Dodatkowo przed Włochami wypada mu dwóch podstawowych defensywnych pomocników to jakiej podstawie dalej się tego trzyma i wystawiając środek pola, który w Ekstraklasie by niczego nie gwarantował myśli, że oni zdominują Jorginho i Verattiego? Co w dodatku myślał z Portugalią posyłając na Bernardo Silvę i Cancelo, który w reprezentacyjnej piłce jest jednym z najmocniejszych boków na świecie tak mało zwrotnych zawodników jak Jędza i Kurzawa? Rozumiem, że w tych meczach można eksperymentować, ale niech to ma jakiś sens. Każdy widząc składy od razu myślał, że Portugalczycy po lewej stronie będą robili co chcieli, a Włosi w środku pola będą się z nami bawić. Czytam niektórych dziennikarzy, że brawa dla Brzęczka, że eksperymentuje. No kurwa, jak by wyszedł ustawieniem 1-2-2-6 to też byście go chwalili? Dopiero co na kopach wylatywał z Katowic, jak wyskakuje z takim taktycznym harakiri to co dodatkowo mają myśleć o nim piłkarze reprezentacji i jak w niego wierzyć?

pep pep

Zgoda – charakterystyka Jędrzejczyka i Kurzawy od początku nie pasowała do atutów rywala na stronie
Zresztą nie było też żadnej adekwatnej reakcji z ławki już w toku gry, co przypominało brak reakcji Nawałki gdy Kolumbia potrajała na swoim prawym skrzydle.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lion
Stomil Olsztyn

Recepta jest jedna – na skrzydle ktoś, kto jakoś ogarnia grę w defensywie, czyli niestety Rybus (ewentualnie Błaszczykowski, jesli uda mu się jeszcze poprawić trochę formę, w co watpię), a na obronie któryś z prawych obrońców, czyli albo Bereś albo Kędziora (tu już selekcjonera rola ocenić, który się bardziej na tę stronę nadaje). I jako tako powinno to funkcjonować, przynajmniej w obronie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

emperor

Przekornie powiem: To Brzęczek ma rację. Tylko my mamy chujowych piłkarzy. A ci lepsi nie będą wypluwać płuc za Papieża.

Pewnie Brzęczek pójdzie po „rozum do głowy”, przywróci Grosickiego do pierwszego składu. Wróci Rybus, Krychowiak na moment się ogarnie, Zieliński rzuci dwie dobre piłki Lewemu i może nawet awansujemy do Euro 2020?

Tylko co kurwa z tego?

Ten rok, a przedtem MME 17, weryfikuje wyszkolenie piłkarskie polskiego piłkarza wręcz okrutnie. Nie jesteśmy w stanie celnie podać piłki na 5 metrów, ba – nie jesteśmy w stanie się obronić, kiedy przeciwnik podaje piłkę na pięć metrów.

I proszę mi nie bredzić o polskiej husarii, szkole gry z kontrataku, medalach z 74 i 82 dzięki szybkim skrzydłowym, i Szpakowskiego „szybkości Kowalczyka” (zawsze mnie śmieszy ta formuła w komentarzu Pana Darka, wystarczy zmienić nazwisko). Ro wszystko było ćwierć, kurwa, pół wieku temu. Kiedy po boiskach biegały dinozaury, można było podać do bramkarza, a miejsca na placu było jak w supermarkecie w niehandlową niedzielę.

To że Grosik jest najlepszym polskim piłkarzem w tych dwóch meczach, to żaden powód do dumy, a klęska PMSz. To jest na średnią skalę europejską piłkarz kompletnie niedzisiejszy, z fenomenalna szybkością, ale już techniką (którą akurat jakaś ma na tle konkurentów z kadry, przynajmniej umie przyjąć i dośrodkować) na przeciętnym światowym poziomie, taktycznie dziecko. I tak, będzie zapisany w historii naszego futbolu, zasłużenie, ale…

LOBO

Komentarz najlepiej oddajacy sytuacje kadry i polskiej pilki, dziennikarze zdaja sie o tym zapominac. Tak naprawde co ma zrobic ten Brzeczek, pilkarze nie w formie, po fatalnym turnieju gdzie dodatkowo wystapily jakies napiecia, no i pilkarze generalnie chujowi. Nie bede mowic, ze Nawalka mial szczescie, bo nie mial, pilkarzy w formie tez trzeba umiec wykorzystac. Po tych meczach naprawde nie ma co rwac wlosow z glowy, nalezy sobie przpomniec i uswiadomic, ze nasze obecne miejsce w pilce jest duzo nizej niz nasze oczekiwania i poziom na ktorym obecnie jestesmy. Obraz naszej pilki zdecydowanie jest zdeformowany przez historyczny wystep na Euro i niezle eliminacje do mundialu, a do dobrych druzyn reprezentacyjnych nam brakuje. Co najbardziej pokazalay ostatnie mecze z Wlochami i Portugalia. Nazwiska juz nie tak ekscytujace jak kiedys, ale sredni poziom wyszkolenia pilkarskiego zdecydowanie wyzszy od naszego, nieudokumentowany wysokimi zwyciestwami, ale wyzszy. Oczywiscie mamy bardzo dobrych zawodnikow w druzynie, ale do ciagniecia gry przez jednego zawodnika potrzebujemy jednostek wybitnych, a takich u nas nie ma. Wystepy naszej kadry dokladnie to obrazowaly, bo nie wygrywalismy meczow w pojedynke, a dzieki zgraniu, zaangazowaniu i calkiem niezlej atmosferze. To nie przypadek, ze u Nawalki gralo 11-13 pilkarzy, a pierwszy sklad zmienial sie tylko z powodu urazow i kartek.

pitersen

Rozumiem potrzebę sprawdzenia Milika w jednym z tych meczów ale widzac jak mu nie idzie i wali po oknach to na te kilkanaście minut powinien wejść Piona.Skandalem jest niewystawienie go jako lidera strzelców SERIE A właśnie w obydwóch meczach z Włochami!

lion
Stomil Olsztyn

Raz walnął w okno, a ty, że wali po oknach. Z gry miał o wiele więcej niż Piątek Portugalią, który żeby nie bramka, to bym nie zauważył, że był na boisku. A bramkę strzelił, bo mu Lewy trzymał bramkarza (chociaż i tak chwała mu za to).

kamilmacher
kamilmacher

.

IMG_20181015_121245.jpg
Rudy z UE

kulturalnie i ze smakiem kolego!

JesusChristPose
Legia Warszawa

zabawne nawet :)

Irasiad72

czyli teraz mówimy zgodnie:
„Dobrze się stało, ze spadliśmy, bo granie z silnymi drużynami jest bez sensu. Lepiej jak za Nawałki grać ze Słowacją, Irlandią, Norwegią, Mołdawią, Szkocją, trzecim garniturem Niemiec i Litwą” …. Kurwa, ale ci Polacy są głupi … albo potrafią naginać rzeczywistość …

Alku86

jest trochę racji w tym artykule, ludzie pierdolą głupoty- ile było jazdy że skoro nie mamy skrzydłowych to po co na siłę nimi gramy, spróbujmy bez skrzydłowych itp. No to teraz wszyscy pierdolą że jednak skrzydłowi. Na lewej obronie to nie wiem kto miał grać, jędrzejczyk zagrał tam przetragicznie z Portugalią, wyszedł Reca to znowu ludzie gadają że źle że on. Wielu ekspertów po meczu z Portugalią narzekało że jesteśmy za słabi na grę 2 napastników bo żaden się nie wraca (vide: Czereszewski) to wychodzimy z Milikiem, grającym głębiej, to znowu pierdoleta że Piątek cały mecz na ławce. Faktycznie pewne decyzje są conajmniej dziwne (ten Szymański, mimo wszystko Reca- ja bym spróbował Bereszyńskiego na lewej i Olkowskiego na prawej, przynajmniej grają w klubach) ale logiki w tych komentarzach nie ma za grosz. Dla mnie wczoraj Milik grał nieźle, parę razy minął zwodem, pograł piłką, nie było dziury między środkiem a Lewym. Natomiast to marnowanie sytuacji to dramat. I faktycznie umiemy grać tylko to co nauczył nas nawałka- 4-4-2 z dwoma def (wczoraj za ofensywnie w drugiej połowie) i milikiem/zielińskim przed nimi. Może czas sprawdzić Kądziora skoro bryndza na skrzydle a on przynajmniej czynnie wykonuje ten zawód.

pep pep

Owszem taktyka Sampdorii byli gorąco polecana przez kilku fachowców i dziennikarzy po eksplozji Piątka. chyba żaden teraz do nie się nie przyznaje.
Przypominam sobie też MS i eksperta Milę, który po Senegalu ,a przed Kolumbią twierdził, że lepszą dla nas taktyką na Kolumbię będzie ta z wahadłami, bo z Senegalem graliśmy lepiej w drugiej połowie niż w pierwszej i że chyba lepiej nam pasuje lub coś takiego Po MS już wszyscy już byli zgodni, że Nawałka w ogóle nie powinien zmieniać taktyki stosowanej od zawsze.
A propos taktyki bazowej Nawałki- to była taktyka w linii z jednym napastnikiem, a nie z dwoma (to nie było 4-4-2) . Czym innym jest charakterystyka gracza na pozycji nr 10, a czym inny system taktyczny. Nigdy nie był nim tosystem na dwóch
napastników

pep pep

po eksplozji Piątka i przy uwzględnieniu że nie mamy ani jednego skrzydłowego na poziomie

sam_losco

Najgorsze, że sam Brzęczek nie wie jakim grać systemem, tylko słucha podpowiedzi.

KUBA97

.

FB_IMG_1539587756530.jpg
pep pep

,,Spokojnie: Krzysiek będzie grał.”
No właśnie nie spokojne i . Brzęczek od Irlandii padł ofiarą nadprodukcji napastników, typowej dla wielu reprezentacji w historii futbolu (w których np 5 z 6 najlepszych graczy to byli napastnicy ich upychali)
Chęć aby zmieścić dwóch naraz w linii ataku to bezsens. Musimy grać jednym
. A jeśli dwoma to musiałoby to być w stylu Islandii tzn a głęboko ustawiona obrona, defensywnie usposobieni czterej pomocnicy, same kontry i długie., a jeden z tych dwóch napastników to powinien być szybkościowiec schodzacy na boki względnie strącacz (Piątek żadnym z nich) ,
System z jednym napastnikiem nie wyklucza Milika (na lewej pomocy i na 10 ) oraz Kownackiego (na 10 i na obu bokach pomocy), ale wyklucza on Piątka, bo ten ostatni akurat nadaje się tylko na 9, a tu RL ma niepodważalną pozycję. Trzeba się z tym pogodzić. Co najwyżej Piątek mógby wchodzić za gracza na 10 na końcówke ,ale powinno odbywac się to w ten sposób, że Lewandowski cofa się wtedy na 10 .

polaris13

Ten spadek jest dla nas bardzo dobry z kilku powodów. Po pierwsze, kubeł zimnej wody na głowy niektórych trąbiących o sile reprezentacji(o ile jeszcze tacy się znajdą). Po drugie mniejsza skala potencjalnych kompromitacji, no i po trzecie, moim zdaniem najważniejsze, zyskujemy realny poligon testowy. Jeśli sprawdzamy tego przykładowego, nie wiem, Pietrzaka, to jaki sens puszczać go na najlepszych piłkarzy w Europie, skoro na takich to i Rybus mógłby się skompromitować? Nie wiemy przez to, czy mamy do dyspozycji zawodnika z którego usług naprawdę można skorzystać, tylko(kto wie?) przedwcześnie gościa odpalamy, bo objechał go Asensio, Insigne, tudzież inny wysokiej klasy piłkarz.

polaris13

No i dodam, że my strasznie się spinamy na mecze z wielkimi i zamiast traktować je jako testy to i tak dążymy do wystawienia najlepszej możliwej 11, a to niekoniecznie o to chodzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

polaris13

Trochę za dużą dysproporcje klas zawarłeś w poście, bo pomiędzy tymi drużynami są też takie jak np. Szwecja, Austria, Rosja itd. Z takimi właśnie mierzyć się będziemy w Dywizji B i tutaj już nie byłbym pewny czy sobie wyżej wspomniany Jędza poradzi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

raw

Genialne to było. Cały stadion widzi, że Włosi mimo przewagi są elektryczni w obronie i opadają z sił. Wszyscy drą ryja żeby wszedł Piątek za jak zwykle bezproduktywnego Milika. Brzęczek: Co mi tu będą pierdolić, dawać Jędrzejczyka! Serio, Nawałka robił defenzywne zmiany jak prowadziliśmy 1 bramką. Ten typ przerósł poprzednika i broni 0:0, u siebie, z chujowymi Włochami.

JuanPablo

Marketingowcy PZPNu mają nie lada wyzwanie współpracując z Brzęczkiem. O ile Adam Nawałka „nie przeszkadzał” i rzadko kiedy wyskakiwał z jakimiś dziwnymi ruchami, o tyle Brzęczek już po czterech spotkaniach ma na koncie kilka gaf nie do wytłumaczenia. Miesiąc temu Polska grała towarzyskie spotkanie z Irlandią. Selekcjoner chwalił wówczas Damiana Kądziora („zanotował bardzo pozytywne wejście, jest dobrze wyszkolony technicznie, lubi krótką grę i ma dobrą lewą nogę”), skrzydłowy od tamtej pory zalicza trafienie oraz trzy asysty dla Dinama Zagrzeb i… nie dostaje nawet minuty w dwóch kolejnych meczach kadry. Co więcej, Brzęczek wypala że nie ma zbytnio skrzydłowych do gry, stąd musi stawiać na grzejących ławę Grosickiego i Błaszczykowskiego. Oczywiście nie zmienia to faktu że według trenera Adrian Mierzejewski jest naszej kadrze niepotrzebny. Krzysztofem Piątkiem zachwyca się pół Europy? A co tam, niech siedzi na ławie bo selekcjoner musi sprawdzić w grze parę Milik/Lewandowski. Bo przecież nikt z nas nie widział nigdy jak grają. A już zupełnie miażdży mnie argument o ich wspólnym doświadczeniu. To kiedy takowe ma łapać Piątek? Z San Marino czy Gibraltarem? Gramy dwa mecze z Włochami i w obu największe odkrycie ligi włoskiej siedzi na ławie. To jest tak głupie że aż szkoda komentować.

„Ostatnia zmiana była spowodowana tym, że chcieliśmy się zabezpieczyć, bo Arkadiusz Reca odczuwał skurcze”. „Zmiana w ostatnich minutach spowodowana była skurczami Arkadiusza Recy”. Dwie niemalże identyczne wypowiedzi, dotyczące dwóch różnych spotkań w odstępstwie miesiąca. Tak, dobrze zrozumieliście, w obu spotkaniach z Włochami w końcówce ten sam zawodnik zszedł z boiska bo nie był w stanie kontynuować gry. Osobiście nie mam nic do Recy, ale nie wyobrażam sobie żeby zawodowy piłkarz nie był w stanie rozegrać 90 minutowego meczu. Brzęczek nie ma z tym problemu, zresztą otwarcie przyznaje że część jego zawodników nie ma sił grać pełnego spotkania. Cholera, gdzie my żyjemy? Co by było gdybyśmy grali nie z Włochami którzy wcale nie narzucali wielkiego tempa, tylko z jakąś wybieganą drużyną na jakimś poważnym turnieju? Aż się nie chce wierzyć że w XXI wieku w 40 milionowym kraju reprezentują nas piłkarze z kondycją na godzinę gry. I żeby nie było, nie krytykuje tu jedynie Recy, bo ktoś tego człowieka powołał i usilnie na niego stawia. Będący w formie Olkowski? A po co on komu? Do trzech razu sztuka, w kolejnym występie Reca może w końcu dotrzyma do końca na dwóch nogach.

Czy leci z nami selekcjoner?

DarkTalon

„Bądźmy poważni, nie ma takiej opcji – poza tfu, tfu kontuzją albo kartkami – by Lewandowski oglądał mecze reprezentacji z ławki”

Bądźmy poważni i nie róbmy świętej krowy z gościa który od czasu meczu towarzyskiego z Koreą jest kompletnie bez formy !!! A jak sobie radziliśmy bez niego ? Prosze :

Niech grają ludzie w formie. Piątek 1 mecz 1 gol, Lewy 2 mecze 0 goli …

lion
Stomil Olsztyn

Co ty porównujesz jakąś Finlandię do Włoch czy Portugalii? Piątek 1 mecz 1 gol? Mam dla ciebie dobra radę: obejrzyj sobie powtórkę gola Piątka z Portugalią i zobacz, kto trzymał bramkarza, żeby Piątek mógł strzelić. Druga rada: weź niepierdol max, może pomoże.

DarkTalon

Ja mam dla ciebie inną radę. Zobacz ile ostatnio bramek strzelił w klubie i kadrze gwiazdorek Lewandowski a ile Piątek. Dziękuje

lion
Stomil Olsztyn

Ogórkom strzelał. Z lepszych drużyn to strzelił dwie bramki Parmie i Lazio. W tym samym czasie Milik strzelił Parmie i Lazio 3 bramki. W dodatku cała Genoa gra na Piątka, Milik tak dobrze nie ma, on też musi się w Napoli brać za granie, a nie tylko czyha na podania. Jakby takie Insigne, Zielki czy inne Allany zamiast strzelać tylko patrzyli jak podać do Milika (jak to ma miejsce w przypadku Piątka), też by miał więcej bramek. A w naszej reprze kto ma Piątkowi podawać, jak u nas napastnik to musi się cofać pod swoją bramkę i robić grę? Co zagrał Piątek z Portugalią oprócz bramki? On w ogóle grał w tym meczu, czy zszedł od razu po bramce?

obwarzanek

Oho, poszedł rozkaz z góry by przystopować z krytyką i uzasadnić irracjonalne wybory Jurka xD

Borubar
Pogoń Szczecin

Szczerze mówiąc, wątpię, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie. Oczywiście, żeby nie było wątpliwości, uważam, że Krzysiek powinien zagrać i to od pierwszej minuty. Po prostu nie można sobie pozwolić na aż taką ignorancję, żeby odstawić obecnie najlepszego polskiego piłkarza. Piłkarza, który zadziwia świat. A wiem, co mówię, bo nie czytam tylko polskich publikacji.
Natomiast ta żałość, którą wczoraj widzieliśmy, to znacznie głębszy problem i tak naprawdę niesprowadzalny jedynie do personaliów.
Powinniśmy przygotować się na całą falę takich meczów, oczywiście z nieznaczącymi wyjątkami, kiedy to sklepiemy jakąś Litwę czy inne piłkarskie zadupie.
Od dłuższego czasu (liczonego w dekadach) sytuacja polskiej piłki jest dramatyczna. Po niedawnym fartownym wyskoku związanym z Euro 2016, wyniki reprezentacji wróciły na miejsce, które dobrze oddaje rzeczywistość.
Na każdym szczeblu swoistej drabinki reprezentacyjnej panuje mrok lub co najwyżej półmrok. Nie mamy (przynajmniej u władzy, a myślę, że w ogóle w społeczności piłkarskiej) ludzi zdolnych do zarządzania i przede wszystkim planowania. To jest najważniejszy szczebel, a u nas go nie ma w ogóle.
Kolejna rzecz – tu i teraz. Na wielu pozycjach nie mamy żadnego sensownego wyboru. Od lat kolejni selekcjonerze mogą tylko rozłożyć ręce, albo może złożyć je do modlitwy, choćby przy wybieraniu lewego obrońcy, skrzydłowych czy rozgrywającego. To nie stało się po żałości mundialowej. Ten problem istnieje od dawna i nic się tu nie zmieniło. Czasem tylko ktoś umiejętni przypudrował syfa.
No i trzecia sprawa – temat rzeka – przyszłość. Mam gdzieś już nawet to, ile zarabia zarabia trener dwunastolatków, jak wygląda infrastruktura i inne pierdy. Są kraje, w których z tymi rzeczami jest jeszcze większy problem, a jednak nie ma tam aż takiej rozpaczy.
Interesuje mnie natomiast sprawa takich przebierańców jak Jacek Magiera czy Czesław Michniewicz. Ludzi kompletnie nieznających się na swojej robocie. Powiem więcej; psujących tych młodych piłkarzy.
To co zrobił wczoraj Jerzy Brzęczek jest idealnym zobrazowaniem stanu polskiej piłki. Nie dość, że jest źle, to jeszcze trzeba przyjść i spieprzyć bardziej.

lion
Stomil Olsztyn

Co wy z tym najlepszym piłkarzem Piątkiem? Hihi ludzie, ogarnijcie się :)

DarkTalon

Jak widać wszyscy poza tobą i selekcjonerem od siedmiu boleści wiedzą ze na tą chwilę ustalanie składu powinno zaczynać się od Piątka.

lion
Stomil Olsztyn

Bo strzelił gola 5 najgorszym włoskim drużynom na poziomie bardziej serie b niż serie a? Rozumiem, że Lewy na ławkę?

pietrek

Talenty trzeba pomnażać, a nie zakopywać je w ziemi.

lupi45

To jeśli Liga Narodów jest po to żeby testować, to trzeba było zabrać kilku zawodników od Michniewicza i ich sprawdzać, gorzej by nie było. A nie brać tych którzy nie grają w klubach lub nie mają siły.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skenderbeu Skorża

No, nie ma sensu grać z mocnymi o coś, bo jesteśmy za ciency. Lepiej rozmyślnie odpuścić i „eksperymentować”, a potem grać ze słabymi o nic.

mdxkrk
Wisła Kraków

Z całym szacunkiem, ale szanowny redaktor niech się od Frankowskiego odwali. Nawet wczoraj w trakcie meczu myślałem sobie po popisach Milika, że gdyby tam był Franek, to sieknąłby ze 2 gole. Taka prawda. Zwłaszcza w tej sytuacji po podaniu Lewego do Grosika. Franek by nie zjebał tego jak Milik.

Lukaspq

Brzęczek popełnił kuriozalny błąd !!! Jak można posadzić na ławce człowieka, który jest w GAZIE, o którym pisze cały świat, który strzela mnóstwo bramek, , który zna doskonale włoską piłkę? I choćby nic nie strzelił… zagrał fatalnie, to właśnie na takich zawodników powinien stawiać trener, a nie na pseudo gwiazdorów którzy w klubach grzeją ławki. Trener postawił na Milika, który świetnie grał na treningach haha… widać właśnie jak super wypadł skoro z kilkunastu metrów mając tylko bramkarza przed sobą, nie potrafi strzelić w światło bramki.. a gdyby był tam Piątek… kto wie…

lion
Stomil Olsztyn

Zna doskonale włoską piłkę? hehe chłopaku, ogarnij się, doskonale włoską piłkę to może zna Milik, jeśli już ktoś. Przeciez ten Piątek to jeszcze nie strzelił ani jednej bramki drużynie, w której by grał choć jeden reprezentant Włoch, w przeciwieństwie do Milika, który z wieloma takimi gra nawet w klubie.

Czernobog

Dość kurwa. Pajac wystawia Milika z DWOMA zerwanymi więzadłami, jebakę z ligi włoskiej, ligi gdzie tenże codziennie odbija się od każdego obrońcy a naród łapie zdziw, że ten nie strzela Gianlugi Mario Dżepetto Donnabellarumie!!!!!! Tymczasem, borem lasem, na ławie siedzi typek, który strzelił 13 goli włoskim obrońcom i bramkokiperom w 9 meczach (chyba, nie chce misię sprawdzać). Kurwa, wpuściłby na tych jebanych Włochów tego Piątka toby się obsrali, dali nań plastra albo ze dwóch i tym samym Lewy zyskałby tyci tyci miejsca z przodu. Ale. Ale kurwa we Płocku tego nie było, tego nie grali!!!! Tam kurwa… a chuj, nie zgrywam experta, Wisły Płock kurwa oglądać nie miałbym zamiaru nawet za piniendze. DAWAĆ KURWA TRENERA PIŁKI NOŻNEJ A NIE USTAWIACZA GRAJKÓW Z JEBANEJ AMATORSKIEJ LIGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Boski

Kto wpadł na genialny pomysł aby grać 4-4-2 z Lewandowskim, Piątkiem i Zielińskim ? Jeżeli ten ostatni będzie grał na 8 to mamy w środku pola krater wielkości Marsa. Środek pola przegrywamy automatycznie.

No chyba, że Zieliński jako fałszywy skrzydłowy. A w jego miejsce przykładowo mocno oskrzydlający Bereszyński. Zieliński na 8 ? hahaha 😀

JesusChristPose
Legia Warszawa

To że nie grałem, to jak mieć Ferrari i trzymać je w garażu, zamiast nim jeździć.

wpDiscuz