Zgadza się, no, jesteśmy dziadami. I brawo dla Włochów
Weszło

Zgadza się, no, jesteśmy dziadami. I brawo dla Włochów

Beznadziejny Reca, zardzewiały Bednarek, nieudolny Góralski, chaotyczny Szymański, niewidoczny Linetty. Kolejny gówniany mecz reprezentacji Polski i kolejny raz wynik lepszy niż gra. Bo zasługiwaliśmy dziś na naprawdę tęgi wpierdol i gdyby tylko Włosi mieli odpowiedni kij, żeby nas nim zlać – czytaj: klasowego napastnika – to dupy podopiecznych Jerzego Brzęczka piekłyby do następnego zgrupowania. Ale i tak ostro zapieką. Bo porażka poniesiona po golu straconym w ostatnich sekundach spotkania boli podwójnie. Nawet jeżeli była w stu procentach zasłużona.

Co jest w tym wszystkim najgorsze? Że to było tak bardzo do przewidzenia. Słabo zagrali wszyscy ci, po których można się było tego właśnie spodziewać. Ci, którzy nie grają w klubach. Ci, którzy są bez formy. Ci, którzy zawsze zawodzą. Mógł się tego spodziewać Jerzy Brzęczek, ale ignorował najbardziej oczywiste sygnały ostrzegawcze, nawet kiedy syrena alarmowa wyła mu wprost do ucha. Dlatego z całego zespołu – który zagrał padlinę do kwadratu – dziś wieczorem najgorzej wypadł właśnie selekcjoner.

– Grajcie na Recę! On jest cienki! – wydzierał się przy linii bocznej Roberto Mancini, który po zwycięskim golu Włochów utonął w objęciach swoich podopiecznych. Widać wyraźnie, że w ekipie naszych dzisiejszych rywali coś się fajnego rodzi, a w reprezentacji Polski coś gaśnie. Jasne, że pamiętamy mundial i zdajemy sobie sprawę, iż drużynie Adama Nawałki przytrafiały się potężne wpadki. Miała ona swoje istotne niedostatki, które często punktowaliśmy. Jednak z taką reprezentacją Włoch, w takim stylu by po prostu nie przegrała.

Nie chodzi o sam fakt porażki, tylko o poziom gry. Biało-czerwoni zostali do przerwy po prostu zdeklasowani. Zgodnie z nawoływaniami swojego szkoleniowca, Włosi bezlitośnie tyrali naszego lewego obrońcę, który z każdą kolejną sytuacją przekraczał kolejne granice dziadostwa. Kiedy wydawało się pewnym, że sportowo sięgnął już absolutnego dna, zdołał nas jednak czymś zaskoczyć. W końcówce złapały go skurcze, jakiś drobny uraz. Zaległ na murawie i trzeba była szybko przygotować zmianę. Na murawę wszedł Jędrzejczyk, zamiast – dajmy na to – najlepszego strzelca Serie A, o którego dorobku bramkowym pieje cała piłkarska Europa. I ten Jędrzejczyk przy golu dla Włochów krył rywala przeciwnika Włocha powietrze.

Skurcze. Na poziomie reprezentacji Polski. Wychodzi na to, że Jerzy Brzęczek wpuścił na boisko zawodnika nieprzygotowanego do gry w kadrze ze wszech miar: technicznie, taktycznie, a nawet fizycznie. Reca nie potrafił swoich kolejnych obcinek nadrabiać nawet wybieganiem, bo po prostu nie był w stanie biegać. Raz pofatygował się pod bramkę rywala, czujny realizator wychwycił jego twarz, gdy powracał na własną połowę. Dyszał jak parowóz, ledwie człapał.

To jest kompromitacja. Tak zawodnika, jak i trenera, który wpuścił go na boisko i w ogóle zabrał na zgrupowanie.

Ale – żeby nie było – nie czepiamy się tylko Recy. Równie beznadziejny był Bednarek, u którego szwankowało właściwie wszystko, na czele z tempem podejmowania decyzji. Zanim zdążył wykombinować, co zrobić z futbolówką, miał ją już pod nogami przeciwnik. W środku pola – na papierze zagęszczonym, wszak wyszliśmy bez nominalnych skrzydłowych – Włosi robili po prostu co chcieli. Można się zachwycać koncertową partią Verrattiego, ale dlaczego żaden z reprezentantów Polski nie był w stanie mu choćby przeszkodzić?

To i tak cud, że Włosi do przerwy nie strzelili reprezentacji Polski duetowi Wojciech Szczęsny & poprzeczka ani jednego gola.

Reprezentacja Polski jest pierwszą ekipą w historii Ligi Narodów, która spadła do niższej dywizji. W drugiej połowie mieliśmy nawet niezłe szanse, żeby w sensacyjny sposób odmienić losy meczu. Jednak Arkadiusz Milik i Kamil Grosicki potwierdzili całą paletę swoich wad i zalet. Napastnik Napoli przypomniał, że piłka szuka go w polu karnym, ale on nie potrafi znaleźć drogi do bramki przeciwnika. Grosicki natomiast kolejny raz udowodnił, że jak tlenu potrzebujemy jego szybkości i fantazji. Ale udowodnił również, że potrzebny nam jest też jego spokój i boiskowa mądrość, a tego dziś zdecydowanie zabrakło.

Biało-czerwoni w drugiej odsłonie mogli zatem strzelić zwycięską bramkę, ale sami nie wiemy, czy to by było dla tej kadry zdrowe. Być może odniesione dzikim fartem zwycięstwo usankcjonowałoby te wszystkie kuriozalne wymysły selekcjonera. Być może Brzęczek by uznał, że naprawdę można grać w piłkę na poważnym poziomie, kompletując skład z piłkarzy będących pod formą, albo w ogóle nie grających w swoich klubach.

Nie można. Reprezentacja Włoch ma swoje problemy, ale gdyby dzisiaj goście nie wykorzystali polskiej bylejakości i nie wywieźli z „Kotła czarownic” trzech punktów, to byliby po prostu ciężkimi frajerami.

Polska 0:1 Włochy

Biraghi 90+2

KOMENTARZE (140)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
serek
Zagłębie Lubin

Boniek organizuj sparing z Litwą bo się Janusze zorientują że wuja to chuj nie trener

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Teraz, to już nawet Gibraltar napawa niepokojem!

Malokreatywnynick

„Nie zasłużyliśmy na porażkę.”
xD

gr.jpg
pejsbuk

najlepszy polski zawodnik meczu to Grosicki. Gula wam wychodzi na to nazwisko?
…ciekawe co powiedzial wasz Jedrzejczyk?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Ponoć Jędrzejczyk wciąż jeszcze stoi tam, gdzie stał przy rożnym dla Włochów…

pejsbuk

miedzy nogami

kibic sukcesu

Grosicki w repr. na pewno nie daje mniej niż Lewandowski, ale nie gra w wielkim Bajer Full to po jednym Janusze będą jechać, a po drugim nie będą.

pejsbuk

Grosicki to specyficzny typ zawodnika. Wspanialy na dojechanie przeciwnika.
Nie wszyscy to rozumieja.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Mój komentarz po tym „meczu”. Tyle tylko mi się nasuwa…

pejsbuk

OzjaszGoldberg
Maccabi Petach Tikwa

Dziadami to są decydenci z PZPN bo im szekli szkoda na dobrego selekcjonera

ice numéro cinq
Sparta

Decydenci? Mojsze, nie zrzucajmy winy na anonimowych ich. Jedna osoba podejmuje takie decyzje w PZPN. Ten, którego imienia wymawiać nie można.

OzjaszGoldberg
Maccabi Petach Tikwa

Teleskop95

Włosi byliby frajerami gdyby tego nie wygrali tak naprawdę. Niewidoczny Karol w środku pola, waleczny lewy, pudłujący Milik w sytuacjach 100 %, zero pomysłu na grę, schowany Zieliński, no jaki mówi klasyk: chu… ale stabilnie przynajmniej. Ja sobie do meczu tyskie otworzyłem, w expektcie mogłem obstawić na X2 i niczym się nie martwić. Widać ten błysk i ogień w oczach selekcjonera, nawet jak dziś było słabo to przecież jest zaplecze w kadrach U21 i U20. Nasz liga się też rozwija, coraz więcej graczy będzie dostarczać do reprezentacji, bo trzeba będzie stawiać na młodych Polaków. Nie no, w ogóle jak pomyślę, o pierwszej reprezentacji, kadrach młodzieżowych, lidze, sponsorach, o szkoleniu, o ośrodkach, trenerach i całym tym postępie na tych wszystkich płaszczyznach to mi pi… odlatuje z wrażenia. Idę dalej pić tyskie, piłem kiedy Polska wygrywała i będę pić kiedy Polska przegrywała!
*
No i ta zmiana w 87 minucie aby bronić wyniku… No jednak nie obronili… A może przyjdzie jeszcze pomysł na zmianę trenera przed eliminacjami… I tam wykręcić nr który zaczyna się na 711…

Komandor

Ja otworzyłem tatrę bo uznałem, ze żywiec jest zbyt szlachetnym trunkiem do oblewania tego ,,popisu”.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

A ja zmarnowałem piwo rzemieślnicze.

Komandor

Rzemieślnicze ? To jakiś specjalny wynalazek na takie okazje ?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Inaczej kraftowe.

Teleskop95

Normalnie do tego „popisu” to nawet amareny z biedry by mi było żal otwierać (nigdy w sumie jej nie piłem, ale poziom trunku by pasował do gry), ale tu jest trochę inaczej, bo tyskie prezes Boniek reklamuje, to już wiadomo czemu akurat to piwo do tego meczu.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

przeciez zywiec i tatra to to samo, nawet ̶w̶a̶r̶z̶o̶n̶e̶ ̶ produkowane w tych samych, heinekenowskich ̶b̶r̶o̶w̶a̶r̶a̶c̶h̶ fabrykach

Komandor

Rozumiem, że jak widzisz na kaszance i polędwicy logo tego samego producenta to ci bez różnicy co wrzucasz do koszyka.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

no faktycznie, przecież tatra to jasny lager, podczas gdy żywiec to jasny lager – czyli zupełnie inne rzeczy! porównanie do kaszanki i polędwicy idealnie W PUNKT. Na pewno bardzo się różnią, dzięki różnicom w sekretnych recepturach i metodach produkcji. Podobno Żywiec po dodaniu koncentratu chmielowego jest mieszany przeciwnie do ruchu wskazowek zegara, co wpływa na jego unikalny smak.

Komandor

Nic na to nie poradzę ze dla ciebie każde jasne piwo jest takim samym jasnym piwem. Pewnie każda wódka biała nie różni się niczym od innej wódki białej, a każda szynka wędzona jest taka sama w smaku. Taki widać twój urok i prostota kubków smakowych.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

aha, czyli twoje złożone i wybredne kubki smakowe umozliwiaja ci rozroznianie smaku tatry od żywca xDDDD w takim razie dyskusje mozna uznac za zamkniętą.

Komandor

Nie potrzeba złożonych kubków tylko normalne. Ale jeśli komuś wszystko jedno czego mu w knajpie nalali do kufla i jeszcze uważa że to swój atut… 😀 No cóż, rzeczywiście pora wrócić to futbolu.

Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Pogranicze Półświatka

oczywiscie, ze nie wszystko jedno, ale twierdzenie, że Żywiec jest lepszej jakości niż Tatra to jakby się kłócić, że stolec jaskółki afrykańskiej jest smaczniejszy niż europejskiej. Obydwa napoje są podobne, produkowane tymi samymi metodami i z użyciem tych samych składników. (Polecam zrobić sobie test w ciemno – ciekawe czy rozróżnisz Tatrę, Żywca, Leżajsk albo Warkę pite z identycznych szklanek).
Obydwa też są chujowe, różnica jest taka, że Żywiec jest pozycjonowany przez producenta jako produkt bardziej „premium”. Co notabene wraz ze wzrostem dostępności piw rzemieślniczych powoli traci rację bytu, i obecnie trafia głównie do starszych ludzi, którzy się łudzą, że Żywiec, Okocim i Tyskie to to samo, co przed wojną.
Już zupełnie abstrahując od tego, że w czasach, gdy piwowarzy z całego świata stają na chujach, żeby wyhodować nowe odmiany chmielu, które pozwolą uzyskiwać oryginalne aromaty, kłócenie się o 2 fabrycznie produkowane napoje piwopodobne tworzone na bazie koncentratów jest żałosne.

Bartek99
CHrześcijańska Unia Jedności

200 gram i 3x Namysłów. Szkoda…

sadio_mane

Frajerem to jest twoja matka bo cie wysrała

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

OzjaszGoldberg
Maccabi Petach Tikwa

Wypierdalaj z tymi gówmianymi wpisami, dosyć tego pierdolenia. Idź być chujowym na jakiegoś kwejka czy inne badziewie piwniczaku

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Misquamacus

Idź, zrób laskę swojej mamie.

Travis

Ozjasz to wcielenie tego ćwoka bez życia 13mistrza

KUBA97

https://www.youtube.com/watch?v=hYQJds3EDTA Jedynie zmienić Smudę na Brzeczka i się zgadza. BRAWO BONIEK! Brawo,kurwa. Po co dobry trener z zagranicy-polska mysl szkoleniowa jest najlepsza! ;-/

rafkor

Od początku byłem przeciwnikiem pomysłu Brzęczek na selekcjonera ale po dzisiejszym meczu życzę mu żeby wypierdalał jak najszybciej. Jak można wystawić tak chujowy pierwszy skład i zrobić taką zmianę w końcówce meczu, trzymając Piątka cały mecz na ławce? No ja pierdole..

Abominator

Nie jestem jakimś typem piłkarskiego maniaka łykającego wszystkie mecze, ale oglądanie repry to zawsze był priorytet. Teraz na jakiś czas sobie odpuszczę, ze względu na pana selekcjonera. Czysta amatorszczyzna i głupota taktyczna, a przede wszystkim ciągnięcie swojej rodzinki i kumpli z Wisły P. Że nie umiemy grać w piłkę wiadomo od zawsze, ale takie kumoterstwo i nepotyzm przekraczają granice dobrego smaku.

Kamwis

Chciałem tylko wstawić fragment pewnego tekstu. Jestem ciekawy czy nadal ten „dziennikarz” dzieli się ze światem swoimi mądrościami… Jak myślicie?

Bez tytułu.jpg
wkolski

No, ale który zespół w Dywizji A jest niby słabszy? Islandii oczywiście nie liczę, bo nie mogliśmy na nich trafić.

Kamwis

Chodzi mi przede wszystkim o tą wylewającą się na Włochów pogardę z tego „artykułu”. Makaroniarze? Reprezentacja godna Serie B?

sam_losco

Włochy skład węgla i papy, my dupa i kamieni kupa.

technojezus
technojezus

Janusze po farciarskich latach żyli w przekonaniu że jesteśmy P O T Ę Ż N Ą reprezentacją, czołówką w europie.Teraz brutalne są sprowadzeni na ziemie bo fart się skończył.

Detros

A co jest nie tak z tym fragmentem? Wszystko się zgadza, nikt tylko nie przewidział, że PZPN wybrał na selekcjonera gościa, który nie ma żadnego pomysłu. Jeżeli mądrością selekcjonera są kombinacje z piłkarzami ekstraklapy i rodzinką to gratulacje dla prezesa Bońka. Ciekawe czy własnie taki plan usłyszeli działacze PZPN na spotkaniu z kandydatem na trenera: będę dopychał kolanem siostrzeńca, wstawimy trochę graczy z rodzimej ligi i będziemy eksperymentować ustawieniem bez pomysłu. Godne pożałowania. Czy Włosi są w świetnej formie? Drużyna w formie po naszej reprezentacji przejechałaby się pewnie z 6-0.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Juri

spierdalaj już nie da się tego pierdolenia juz czytać

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Juri

nie opowiadaj o swojej pracy nikogo ona nie interesuje

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Juri

cześć czapka chory pojebie

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Kretyńskie ?
Własnie kolejny raz by sie sprawdziło, wystarczyłoby aby zamiast Milika był ktokolwiek inny, i Włosi po dobrej grze mogli pojechać do domu bez punktów.

Maciejak

Karollooooooo Lineeeeeetyyyy najleeeepszyyyyy pilkaaaaaaarz

nsg

Ani to świeże, ani odkrywcze, no ale:
Najlepsza od wielu lat generacja piłkarzy powierzana była różnorakim Smudom, Fornalikom, Adasiom, teraz przyszedł czas na Jerzego. Zdobywcy prestiżowego 4. miejsca w maszynie losującej o nazwie Ekstraklasa. Rudy pan może być z siebie zadowolony, pan 711 albo inny JacekM powoli mogą się przygotowywać.
Zdecydowanie wolałbym obejrzeć sobie kolejke Ekstraklapy i poprawił jakąś Serie A żeby po tym pierwszym dojść do siebie.
Polska reprezentacja jest wypadkową archetypu piłkarza – półdebila, trenera tkwiącego mentalnie w Układzie Warszawskim, działacza którego priorytetem jest utrzymanie % we krwi i swojego stołka i Janusza na trybunach/przed TV który wraz z Prezesem będzie się onanizował rankingiem.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Przeceniasz Pana Jerzego, zajął 5. miejsce w zeszłym sezonie.

pep pep

Czyli takie same jak najwyższe miejsce w lidze jak PB Piechniczka przed objęciem kadry

WhiteStarPower

nsg mam identyczne rozkminy

Stanislav Levy

Czułem się jakbym oglądał Polska-Niemcy na Mundialu w 2006 roku. Rywal gniótł nas niemiłosiernie, bramkarz uwijał się jak w ukropie, w końcówce straciliśmy bramkę (zasłużenie).
Czyli powrót do szarej, jebanej rzeczywistości.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

I jeb, ambrozja!

FabioGrosso

Słuszne spostrzeżenie, tylko dwa zastrzeżenia: po pierwsze Niemcy AD 2006 to drużyna o klasę albo i dwie mocniejsza niż Włochy AD 2018. Po drugie, Polska AD 2018, patrząc na potencjał wynikający z nazwisk i z klubów, w których grają to drużyna o klasę albo i dwie mocniejsza niż Polska 2006.

Które to zastrzeżenia czynią tę refleksję jeszcze bardziej przerażającą.

Tomaszz

Po trzecie, polscy piłkarze w tamtym meczu gryźli trawę. To była jedyna porażka na mundialu, która nie bolała. Po prostu byliśmy słabsi. Dzisiaj rzygać się chciało podziwiając popisy naszych reprezentantów. Druga połoww sobie odpuściłem.

technojezus
technojezus

polski bramkarz vs drużyna przeciwna.
Polski klasyk :)

Śliski Lin Original

Kolejna analogia – wtedy najlepszy w polu był szybkobiegacz Jeleń. Przepiłkarz.

irman

Też nie jestem fanem Brzęczka. Uważam, że to totalna żenada żeby koleś, który półtora roku temu wyleciał na kopach z I-ligowego GKS Katowice, został trenerem reprezentacji. Ale jest małe ale.

Jestem pewny, że gdyby którykolwiek z naszych reprezentacyjnych trenerów z ostatnich 20 lat, musiał w ciągu miesiąca rozegrać trzy mecze z dobrymi europejskimi drużynami, to wyglądałoby to tak samo. Dwie porażki i remis w meczach z Portugalią i Włochami to jest nasza norma i średnia, niezależnie od tego czy trenerem będzie Faken, wujek swojego siostrzeńca, podstarzały Holender, czy alkoholik myśliwy. Byliśmy chujowi, jesteśmy chujowi i chujowi będziemy. Chwilowa odmiana za Nawałki spowodowana była unikaniem jak ognia meczów z poważnymi przeciwnikami. Rok albo dwa lata temu trójmecz z Italią i Portugalią wyglądałby tak samo.

Bart Simpson
Legia Warszawa

No jednak na Euro z Portugalią i Niemcami i z tymi drugimi w eliminacjach wyglądało to o niebo lepiej.

pepe72

Ale wtedy mecze życia zagrała obrona, w tym Pazdan.