post Avatar

Opublikowane 13.10.2018 19:41 przez

redakcja

W Pogoni Szczecin mają ostatnio niesamowitą huśtawkę nastrojów. Na starcie sezonu plaga kontuzji i granie w zasadzie bez napastnika, co w sporej mierze przełożyło się na fatalne wyniki w pierwszych kolejkach. Później wykrycie guza przysadki mózgowej u Adama Frączczaka, co sprawiło, że kapitan drużyny musi walczyć o zdrowie i w najlepszym razie wróci na boisko wiosną. Jednocześnie w Ekstraklasie wreszcie złapano wiatr w żagle, wygrano trzy mecze z rzędu i wydawało się, że najgorsze już za „Portowcami”. Tymczasem w piątek klub otrzymał kolejny zaskakujący cios. 

Jak grom z jasnego nieba gruchnęła wieść, że Izba ds. Rozstrzygania Sporów FIFA orzekła, iż doszło do złamania przepisów światowej federacji dotyczących stabilności kontraktowej, gdy Spas Delew latem 2016 roku rozwiązywał umowę z Beroe Stara Zagora i przechodził do Pogoni. W efekcie na piłkarza nałożono karę finansową i czteromiesięczne zawieszenie, a klub otrzymał zakaz transferowy na dwa najbliższe okienka.

Poniżej całe oświadczenie, która ukazało się na oficjalnej stronie „Portowców”.

pogon oswiadczenie delew1 pogon oswiadczenie delew2

Dla leniwych: Delew stał się wolnym zawodnikiem, a bułgarska federacja nie stwierdziła nieprawidłowości i wysłała Pogoni certyfikat zawodnika. Teraz jednak FIFA przedstawiła odmienne stanowisko, uznając, że jej przepisy są ważniejsze niż przepisy prawa krajowego – w tym wypadku bułgarskiego prawa pracy.

Skąd w ogóle wzięło się całe zamieszanie? Delew po słabszym okresie w Las Palmas i Lokomotiwie Płowdiw, odżył w sezonie 2015/16 w barwach Beroe Stara Zagora. Był gwiazdą, w lidze strzelił cztery gole i zaliczył dziewięć asyst, walnie przyczyniając się do wywalczenia przez drużynę trzeciego miejsca. Do tego zdobył cztery bramki w eliminacjach Ligi Europy. Mimo to popadł w konflikt z kibicami, którzy nie mogli pogodzić się z porażką w półfinale krajowego pucharu ze znienawidzonym CSKA Sofia. Na Delewie ich złość skupiła się najbardziej, zwłaszcza że jest on byłym piłkarzem CSKA i to w jego barwach wypromował swoje nazwisko na początku drugiej dekady tego wieku. Zarzucano mu, że odpuścił.

Doszło do tego, że bułgarski skrzydłowy został wygwizdany przez własnych kibiców przy odbieraniu brązowego medalu, a jego samochód porysowano. Zawodnik miał dość i chciał za wszelką cenę odejść. Jednostronnie wypowiedział kontrakt, który miał obowiązywać jeszcze przez rok. Beroe oczywiście się to nie spodobało, bo liczono na niezły zarobek z jego ewentualnego transferu. Gdy jednak krajowy związek nie stwierdził nieprawidłowości i przekazał certyfikat Pogoni, można było zakładać, że nic złego już się nie wydarzy – tym bardziej iż interesy Delewa reprezentował wyspecjalizowany w takich przypadkach prawnik Radostin Wasilew. Na korzyść swoich klientów rozstrzygał już wiele podobnych spraw. W najgorszym razie trzeba było zapłacić równowartość trzech pensji z poprzedniego klubu.

A tu coś takiego. – Wyrok ten jest w Szczecinie dużym zaskoczeniem. W klubie zdawali sobie sprawę, że postępowanie się toczy, bo FIFA żądała wyjaśnień od dłuższego czasu w kilku pismach, zapewne też od samego zawodnika. Nikt jednak nie spodziewał się takich kar – mówi nam Daniel Trzepacz, redaktor naczelny serwisu PogonSportnet.pl. – Współpracowaliśmy na bieżąco, udzielaliśmy odpowiedzi na pytania, więc zakładaliśmy, że sprawa w końcu się rozstrzygnie. Ale ten wyrok jest dla nas zaskakujący, by nie powiedzieć, że kuriozalny – potwierdza prezes Pogoni, Jarosław Mroczek.

Zastanawia, dlaczego w tym wypadku interpretacja jest inna niż w poprzednich sprawach tego typu. – Z moich informacji wynika, że Pogoń sama trochę się „podłożyła” pod tę karę. Latem 2016 roku najpierw złożyła ofertę pozyskania piłkarza do jego ówczesnego klubu, a po kilku lub kilkunastu dniach poinformowała o podpisaniu kontraktu z już wolnym zawodnikiem. Z tego, co się dowiedziałem, właśnie to budziło największe wątpliwości FIFA, która uznała, że Pogoń nie działała „czysto” – tłumaczy Trzepacz.

Co na to prezes Mroczek? – Nigdy nie ukrywaliśmy żadnych swoich działań. O wszystkim informowaliśmy FIFA, zawodnika i inne podmioty. Najistotniejsze dla nas było działanie bułgarskiego związku, który stwierdził, że transfer został przeprowadzony prawidłowo. To tak, jakbyśmy podważali postanowienie PZPN, bo prawo FIFA mówi coś innego. Mamy głębokie przekonanie, że wszystko odbyło się jak należy. 

Nasi rozmówcy wierzą, że skoro wyrok nie jest prawomocny i klub z piłkarzem na pewno się odwołają, to końcowe rozstrzygnięcie nie będzie aż tak drastyczne. – My uważamy, że w ogóle nie powinniśmy być ukarani, bo nie ma ku temu żadnych podstaw. Wszystkie kancelarie, z którymi mamy kontakt, prawnicy zaprawieni w takich bojach, są wyjątkowo zaskoczeni tym wyrokiem. Ale są przekonani, że po apelacji w Lozannie ta decyzja zostanie zmieniona. Są tutaj dwie możliwości. Jedna to wniesienie zastrzeżenia, żeby coś nie weszło w życie – nad tym jeszcze w przypadku zakazu transferowego się zastanawiamy z prawnikami, bo wyroki zapadają tu w tempie od trzech do sześciu miesięcy. Zobaczymy, co nam zasugeruje szwajcarska kancelaria. A jednocześnie można złożyć wspomnianą apelację i to na pewno zrobimy – mówi Jarosław Mroczek.

 Dla Pogoni oczywiście najlepszym wyjściem byłoby anulowania całej kary, ale dobra byłaby też opcja jej zmniejszenia. Jedno okienko bez transferów w obecnej sytuacji klubu nie byłoby aż tak dramatyczne. Kadra jest dość szeroka i nawet w przypadku odejścia jednego lub dwóch zawodników pozwoliłaby na swobodne manewry w przypadku braku kontuzji. Podtrzymanie pierwszego werdyktu zabolałoby Pogoń znacznie bardziej. Dla przykładu: nie miałaby szans na pozyskanie Michała Żyro po wygaśnięciu jego wypożyczenia, gdyby obie strony były zainteresowane dalszą współpracą – podsumowuje Daniel Trzepacz.

W najgorszym razie szybciej niż mogliśmy zakładać przekonamy się, czy wychowankowie prowadzonej z coraz większym rozmachem szczecińskiej akademii będą w stanie wypełnić luki, które w ciągu roku bez transferów siłą rzeczy by powstały. – W klubie nie ma paniki. Trener Kosta Runjaić zareagował spokojnie. Delew to ważny zawodnik, brakuje go, ale istnieje szansa, że bardzo szybko będzie mógł grać. Jego prawnik lada dzień wniesie zastrzeżenie co do zawieszenia, tutaj decyzja powinna zapaść w ciągu tygodnia. W 99 procentach takie wnioski są rozpatrywane pozytywnie, bo uznaje się, że prawo krajowe jest istotniejsze niż „fifowskie”. Myślę, że tak naprawdę jego zawieszenie potrwa teraz tydzień, a nie cztery miesiące. Wróci do gry i będzie czekał na wyrok w Lozannie. Prawnik Spasa jest przekonany, że się wybronią, a jeśli oni się wybronią, to tym bardziej my – optymistycznie kończy rozmowę prezes Mroczek.

Cokolwiek się tu wydarzy, będzie ewentualnym problemem i usprawiedliwieniem dopiero od wiosny. Delew w tym sezonie zaliczył jedynie 76 minut z Cracovią, ostatnie trzy zwycięstwa odniesiono bez niego. Dziewięć meczów pozostałych do końca rundy jesiennej „Portowcy” mogą rozegrać, jakby nigdy nic.

PM

Fot. FotoPyk

Opublikowane 13.10.2018 19:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów
Szaweł Littletailor wyjaśnia i rozlicza oponentów

Logika, jaką kierowała się Izba ds. Rozstrzygania Sporów FIFA jest co najmniej niezrozumiała, żeby nie powiedzieć szeligowata.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
Travis

Panie Panie okazało się że HWDP —-> @13mistrz13 przyczaiłem go

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
Travis

Zagotował się, napiszę Ci zaraz na priv skąd wiem.

HWDP
HWDP

Napisz tutaj, chętnie się pośmieję, ewentualnie wypunktuję cię punkt po punkcie

Travis
Travis

Ośmieszaj się dalej xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD hahahahahahahahha

HWDP
HWDP

No dawaj. Pokaż jaki jesteś sprytny

HWDP
HWDP

Czyli standarowo: gówno wymyśliłeś i jesteś zwykłym pajacem. Sam do siebie będziesz na priv pisał…
„Beczka śmiechu z Szeligi i Krawczyka” – no kurwa, jankowiak, bardziej sam siebie wypunktować w punkt nie mogłeś. Naprawdę jesteś głupi.
Cześć

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

mnie jego dowody przekonały, zreszta od dawna podejrzewalem, ze to tez twoje konto

HWDP
HWDP

Dowody? Są jakieś dowody? No to poproszę, kawa na ławę! Czy po raz kolejny skończy się na krzyku i robieniu z siebie głupka…?

HWDP
HWDP

Takie to właśnie dowody… Jesteś zwykłym głupkiem.

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

zebys zrozumial cokolwiek z zebranych przez Travisa dowodów, to musiałbyś mieć jakiekolwiek pojęcie o programowaniu. Biorąc pod uwagę, że postulowałeś o bany na „NUMER KOMPA” (xD), to jest z tym u ciebie cienko i tlumaczenie ci, na jakiej podstawie można ustalić, że logowałeś się na inne swoje konta z tego samego urządzenia przypominałoby objaśnianie fizyki kwantowej gorylowi po wylewie.

HWDP
HWDP

Ok rozumiem. Nie masz żadnych dowodów ale udajesz że masz, ale nie powiesz. Jak zwykle – internetowy kozak…

HWDP
HWDP

Halo halo!!! Cały czas czekam na dowody!

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Coś mi się wydaje że w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa piłkarz może rozwiązać kontrakt. Musi udowodnić że otrzymywał pogrozki, ujawnić zgłoszenie na policję szkody materialnej itd.

pep pep
pep pep

Oczywiście nie znam całej sprawy,ale przesłanki rozstrzygnięcia organu FIFA są oczywiste, a oświadczenie klubu dziwne.
Naprawdę to nie jest tak ,ze cały świat sportowy czekał do sprawy Delawa i dopiero wtedy nastąpił rzekomy precedens że organ jurysdykcyjny związku sportowego – przy sprzeczności przepisu prawa krajowego z przepisem regulaminu sportowego – pierwszy raz w historii dał ,,prymat” przepisowi regulaminu.
Otóż nie, to nie jest żaden precedens, bo organy międzynarodowych federacji sportowych zawsze dają prymat swoim regulaminom, gdyż one w ogóle nie widzą ustawodawstw krajowych. Czy ktoś sobie wyobraża, że organ jurysdykcyjny FIFA nagle przeprowadza badania prawa obcego np burundyjskiego , bo zawodnik powołał się na burundyjską ustawę (haha). Toż to byłby paraliż orzeczniczy. Czy ktoś sobie wyobraża, że np jakaś potęga piłkarska uchwala ustawę, że kluby z tego kraju nie muszą płacić odstępnego poprzednim klubom zawodnika i moga pozyskiwać zawodników cały rok bez przerwy, a FIFA miałaby to uznać?

Tak samo CAS nie patrzy na prawo krajowe. . Nie jest to precedens tylko jest tak …zawsze. W światowym prawie sportowym określa się to zasadą autonomii prawa sportowego.
To nie jest tak, że prawo sportowe jest hierarchicznie wyższe od ustaw krajowych. To w ogóle nie jest prawo powszechnie obowiązujące, to inny system . Regulaminy światowe mają mieć zastosowanie na cały świat, bo inaczej nie miały by sensu, bo każdy związek krajowy mógłby je łamać korzystając z pomocy swojego ustawodawcy (każdy mógłby robić jak chce) Oczywiście gdy pojawiają się konflikty to ktoś ustępuje przed mocniejszymi (np przed UE jak u Bosmana, czy jakimiś potęgami w danym sporcie) i zmienia swoje przepisy, a jak w danym kraju np nie chcą ich zmienić to np FIFA zawiesza związek krajowy. . Ale mając powyższe na uwadze – w tym praktycznym sensie – regulaminy światowych federacji mają pierwszeństwo nad prawami krajowymi. Tzn jak ktoś pójdzie do własnego sądu powszechnego to ten weźmie pd uwagę przede wszystkim ustawę, ale organ federacji sportowej weźmie pod uwagę regulamin . Natomiast pójście do sądu powszechnego w tych wypadkach może wiązać się w wielu krajach z … odrzuceniem pozwu (z uwagi na oddanie sporu w umowie pod sąd polubowny), a wobec skarżącego z dyskwalifikacją przez organ sportowy.

Jeśli było tak, że klub pozyskujący po ,,rozwiązaniu” umowy na podstawie ustawy bułgarskiej, negocjował z klubem bułgarskim transfer gotówkowy, to w ten sposób być może okazał , że wiedział o tym, że kontrakt nie został skutecznie rozwiązany w świetle przepisów FIFA.. W innym przypadku rzeczywiscie trudno byłoby o karę dla klubu jeśli działał by w dobrej wierze i w zaufaniu do tego, że inna federacja wydała ITC

Voitcus
Voitcus

Takie trochę zaklinanie rzeczywistości, które już parę razy przerabialiśmy. Np. „przecież Bereszyński wszedł tylko na 2 minuty, w UEFA to rozumieją i jestem spokojny, że wynik z boiska będzie utrzymany”, „wiadomo, że byli chuligani, ale spójrzmy, co by było, jakby mecz z Realem odbył się bez kibiców, to dla UEFA ogromne straty marketingowe, nikt takiej decyzji nie podejmie”, „ten, kto trafił nożem w Dino Baggio, już został zidentyfikowany i nigdy na stadionie Wisły się nie pojawi” itd, itp. Dopóki sprawa się nie zakończy, nie wierzę w jakikolwiek korzystny efekt dla Pogoni, zapowiadany przez ekspertów.

Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020
Hiszpania
20.09.2020

Ligowy falstart Realu Madryt

Widzieliśmy już tyle meczów tego typu… Jedna drużyna, murowany faworyt, od pierwszej minuty bawi się piłeczką. Tu jakiś drybling, tam jakaś klepka, po stracie zazwyczaj od razu pressing i odzyskanie kontroli. Ale czy piłkarze tworzą jakiekolwiek groźne sytuacje? No nie, minuty mijają, blok defensywny rywali się przesuwa, w poczynania faworyta zaczyna się wdawać pośpiech oraz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Ręka Trałki nie była ręką Boga. Lech wyszarpał wygraną w derbach

25 lat czekania na derby Poznania i jeśli mamy być szczerzy, po dzisiejszym meczu nie poczuliśmy żalu, że ta przerwa była tak długa. Od starcia Lecha z Wartą oczekiwaliśmy znacznie więcej, oczywiście głównie ze strony gospodarzy. „Kolejorz” zaliczył najmniej jakościowy występ w tym sezonie, ale paradoksalnie właśnie w nim zgarnął pierwszy ligowy komplet punktów. Wartę […]
20.09.2020
Anglia
20.09.2020

Wydaj miliony na nowych napastników, trzymaj w bramce Kepę

Żeby wyliczyć wszystkich błyskotliwych zawodników ofensywnych Chelsea, musielibyśmy zaangażować obie dłonie, a i tak mogłoby to nie wystarczyć. Już w okresie transferowej smuty klub zdołał dostarczyć paru ciekawych piłkarzy, głównie ze swojej słynnej Loan Army. Tammy Abraham, Mason Mount czy Christian Pulisic ciągnęli wózek w ciężkich czasach, więc w nagrodę w minionym okienku otrzymali pierwszorzędne […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIGA MINUS: Górnik miażdży Legię, Vuko na wylocie?

Jak co kolejkę zapraszamy was na szaloną podróż wraz z szalonymi podróżnikami. Tym razem w świat Ekstraklasy zabiorą was Wojciech Kowalczyk, Leszek Milewski, Jakub Białek i Paweł Paczul. Jest o czym gadać! Legia dostała w trąbę, mówi się, że Vuković może wylecieć, Lech wygrał derby. No to wio! 
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pożegnanie Bohara w meczu do kotleta

Jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu Zagłębia z Cracovią, to chcemy wam powiedzieć, że to było całkiem udane lato, może nie tak ciepłe jak dwa lata temu, ale też dużo nie padało i można było korzystać z pogody. Pojeździć na rowerze, popływać, zjeść loda czy pograć w cymbergaja w nadmorskim kurorcie, zapijając kolejne punkty piwkiem […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

„Wsiadłem w karetkę i wyjechałem ze stadionu”. Patologia w Olimpii Elbląg

Dzieje się, dzieje w II lidze i nie dzieje się dobrze. W Olimpii Elbląg doszło do niezłej patologii. Zaczęło się od tego, że pseudokibice przeprowadzili rozmowę motywacyjną z piłkarzami klubu po przegranym meczu z Bytovią, którą łagodzić próbował trener Łukasz Kowalski. I niestety – za kolejny cel pseudofani obrali sobie jego. W konsekwencji kolejny mecz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIVE: Derby Poznania. Na papierze pogrom. Na boisku wyrównany mecz!

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020