“Spuść dzieciaczku z tonu bo będziemy rozmawiać inaczej”. Członek zarządu TS Wisła Kraków w akcji  
Weszło

“Spuść dzieciaczku z tonu bo będziemy rozmawiać inaczej”. Członek zarządu TS Wisła Kraków w akcji  

“Spuść dzieciaczku z tonu bo będziemy rozmawiać inaczej” – napisał kilka lat temu Damian D., dziś członek zarządu TS Wisła Kraków, do kibica, który odważył się skrytykować kiboli. Wpisów z groźbami i hejtem w wykonaniu działacza krakowskiego klubu znaleźliśmy znacznie więcej. 

Damian D. jest członkiem zarządu Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków, a do lipca był wiceprezesem Wisła Kraków S.A. W reportażu “Piłka nożna i gangsterzy” wyemitowanym w Superwizjerze pokazano jego związki z członkami gangu Sharksów, bojówki kiboli Wisły Kraków, którzy mieli przejąć władzę w klubie. 

W reportażu cytowano zeznania według których Damian D. miał kierować ostrzelaniem racami stadionu Wisły w 2014 oraz organizować inne incydenty z użyciem nielegalnych środków pirotechnicznych na Wiśle. Pokazano także jego zdjęcia z wspólnych imprez z członkami gangu, w tym z jego liderem Pawłem M. ps. “Misiek”, dla którego w przeszłości D. pracował jako menadżer siłowni znajdującej się w budynku Wisły. 

Wśród zarzutów wobec Damiana D. było też zatrudnianie w klubie członków gangu Sharksów. Okazuje się, że w kasach klubu pracował człowiek, który został skazany za udział w zabójstwie kibica Cracovii w 2011 r. oraz dwóch mężczyzn skazanych na trzy lata więzienia za rozbój na nastolatku w centrum Krakowa. Po tym wyroku Damian D. wraz z prezes Wisły Marzeną Sarapatą napisali pismo z prośbą o zwolnienie z aresztu obu bandytów oraz obiecali, że zatrudnią ich znowu przy sprzedaży biletów w klubie. 

Były pracownik klubu podkreślał, że kibole zatrudnieni w kasach mieli dostęp do pełni danych kilkuset tysięcy kibiców Wisły Kraków: imienia i nazwiska, adresu, numeru PESEL.  

W tym kontekście alarmująco wyglądają wpisy Damiana D., które wciąż można znaleźć na jego profilu w portalu Facebook. Oto kilka przykładów. 

6 listopada 2012 na profilu Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków (Damian D. jest wtedy członkiem komisji rewizyjnej SKWK, z siedzibą w budynku Wisły) pojawia się link do tekstu na stronie SKWK pt. “10. kolejka kibicowsko: Strach przed rekinami” (tekst został usunięty, ale w sieci jest jego zarchiwizowana wersja). Znajdujemy w nim m.in. opis zachowania kibiców podcza meczu Wisły z Lechem: “ 

Ultra Wisła przygotowała na ten mecz dwie imponujące oprawy. Pierwsza została zaprezentowana na wyjście piłkarzy. Środek Trybuny C przykryła sektorówka z rekinem, po bokach kartony utworzyły napis „WS” (Wisła Sharks – red.), a u dołu widoczny był transparent: „Nie ma na to leku, finał będzie w grobie. Wszyscy cierpicie na galeofobię” (to trudne słówko oznacza lęk przed rekinami). Całość oprawy dopełniły race odpalone u góry sektora. Spowity w oparach pirotechniki rekin prezentował się… zabójczo. W drugiej połowie zaś w górę powędrowały flagi, u dołu rozwinięty został pokaźny transparent skierowany do lokalnej rywalki Białej Gwiazdy: „Spójrz pasiasta zdziro, tak wygląda piro” i odpalono kilkadziesiąt sztuk materiałów pirotechnicznych: rac, świec dymnych, achtungów, stroboskopów; do tego na murawę poleciały serpentyny oraz konfetti. Mecz został na moment przerwany, czego nie można powiedzieć o dobrej zabawie na Sektorze Kiboli. 

Rekin to symbol gangu Sharksów. Po tym meczu klub został ukarany grzywną w wysokości 20 tys. złotych i zamknięciem jednej z trybun. Część kibiców krytykowała oprawę, która naraziła klub na straty. Ich wypowiedzi zostały usunięte lub sami je usunęli, ale treści można domyślić się z kontekstu odpowiedzi, których udzielił im Damian D. (pisownia oryginalna): 

“(…) ty pierdolony hipokryto, hipsterze bez pasji (…) jestes idealnym odzwierciedleniem pseudokibica czyli fana pilki noznej ktory udaje ze kibicuje ale tak naprawde o kibicownaiu nie ma zielonego pojecia, dla ciebie najpiekniejsze co moze byc w futbolu to leo messi… spierdalaj!!!”

“(…) nastepny fan pilki noznej, pewnie bys laske ronaldo zrobil zeby ci autograf dał! nie komentuj rzeczy o ktorych nie masz pojecia! idz sobie przeanalizuj taktyke lepiej…”

“(…) jestes zwyczajnym jakby to nazwac… idiota! jakie kurwa straty finansowe? (…) Patrz ile osob przychodzi dla atmosfery, a nie dla tych marnych grajków i ta kara juz dawno sie zwrocila. Strata dla klubu sa wklady do koszulek ktore biora po 20-30 tysiecy euro za miesiac i nie potrafia prosto kopna pilki! Ale ty oczywiscie naczytales sie jakis interii, weszlo itp bo sam myslec nie potrafisz i powtarzasz te idiotyzmy! Aha odlicz sobie jeszcze koszty ochrony z C od kosztow organizacji meczu, jeszcze sie oakze ze klub bedzie na plus!”

W pewnym momencie Damian D. zaczyna grozić kibicom Wisły:

“Spusc dzieciaczku z tonu bo bedziemy rozmawiac inaczej. (…) Ja w odroznieniu od ciebie internetowy pokemonie dysponuje danymi prosto z klubu i prosto z klubu moge dowiedziec sie wiele wiecej. Zrozumiales ta delikatna sugestie baranie? Długofalowo to ostatnia kolejka wyszła nam lepiej niz sasiadce wiec smiem twierdzic ze firmy nadal swojego zdania nie zmienia bo zeby sie gdzies pokazac beda musialy zostac przy nas. generalnie dalej bedzie kibolski klimat przy Reymonta czy to sie podoba takim hejterom jak ty czy nie, wiec jesli ci cos sie nie podoba to spierdalaj. Zapisz sie na szachy albo kup sobie karnet do teatru!”

“wystarczy ze bede mial twoj adres kolezanko, takze juz niedlugo bedziesz mial okazje powiedziec mi to wszystko a moze jeszcze cos prosto w twarz jebana cioto!”

“a co masz ochote sie rozjebać cwelu?”

Zrzut ekranu 2018-10-12 o 17.40.56

Zrzut ekranu 2018-10-12 o 17.51.36

Zrzut ekranu 2018-10-12 o 16.31.54

Kilka miesięcy wcześniej 16 lutego 2012 r. Wisła Kraków grała mecz w Lidze Europy ze Standardem Liege. W pewnym momencie sędzia musiał przerwać mecz bo kibice Wisły atakowali zaciekle śnieżkami piłkarzy z Belgii. Arbiter zagroził, że zakończy spotkanie jeśli ataki się powtórzą. Część kibiców skrytykowała zachowanie rzucających. Tak odpowiedział im Damian D.: 

“sam jestes debilem cioto jebana!”

“nastepny ktory wysrac sie nie pojdzie jesli mama mu nie pozwoli! jebac poprawnosc polityczna!”

“jestes smutnym przykladem kibica wisly krakow S.A. ktorego inetersuje tylko i wylacznie pilka i nic poza tym, dla ktorego wyzsze wartosci nie maja znaczenia a atmosfere ktora przyciaga nie jednego na R22 masz w dupie. W takim razie przyjdz pod gniazdo i powiedz to tym 13 latka jakie jest towje zdanie, czy nie chodzisz na sektor C bo to zbyt niebezpieczne CIOTO?”

“no nie ma jaj bo to zwykla CIOTA zobacz na jego zdjecia! wiem ze nie przypadla ci oprawa z zakazem pedalowania do gustu ale nie przekladaj swojej frustracji na innych”

Zrzut ekranu 2018-10-12 o 17.51.58

Zrzut ekranu 2018-10-12 o 17.52.34

14 sierpnia 2013 r. na profilu Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków pojawia się reklama koszulki z napisem “każdy może nas obrazić ale nie każdy zdąży przeprosić” i wizerunkiem rekina, symbolu gangu Sharksów. W komentarzu do wpisu Damian D., wówczas członek komisji rewizyjnej SKWK, wrzuca link do wyraźniejszego  zdjęcia koszulki niż w samym wpisie. 

Zrzut ekranu 2018-10-12 o 18.44.41

Z kolei w lipcu 2016 r. gdy opanowane przez kiboli Towarzystwo Sportowe finalizowało przejęcie klubu, Damian D. skomentował wpis na jednym z profili, którego autor wyrażał potrzebę przyjścia do klubu poważnego sponsora: 

“Ale pierdolenie jest na tym profilu! Nie ma tu ani jednej prawdziwej informacji związanej z przejęciem Wisły SA! Dajcie sobie na wstrzymanie” 

lipiec 2016 damian

Wtedy Damian D. był już prezesem Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków, członkiem Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków. Pół roku po tym wpisie zostanie wiceprezesem Wisła Kraków SA.

SZYMON JADCZAK, Superwizjer TVN

fot. 400mm.pl