post Avatar

Opublikowane 12.10.2018 18:35 przez

redakcja

Śląsk Wrocław przegrał w sądzie z Sebino Plaku i będzie musiał wypłacić mu milion złotych odszkodowania. W klubie nikt nie wzbrania się przed odpowiedzialnością, słyszymy wprost, że „za błędy trzeba zapłacić”. Ale nowe władze Śląska próbują pociągnąć do odpowiedzialności osoby, które naraziły spółkę na straty – czyli doprowadziły do rozwiązania kontraktu z Albańczykiem z winy klubu. Właściwie nie „osoby”, a „osobę” – Pawła Żelema, byłego prezesa wrocławian.

Konflikt  między Plaku a Śląskiem ciągnął się cztery lata. Jeśli jakimś cudem przeoczyliśmy gimnastykę, jaką nad Albańczykiem wyprawiali wrocławianie, to warto przypomnieć, bo mieliśmy wtedy do czynienia z nadzwyczajnym cyrkiem. Nawet jak na standardy polskiej piłki.

W klubie po kilkunastu miesiącach gry Plaku zorientowano się, że gość piłkę kopie słabo i wielkiego pożytku z niego nie będzie. Ale ówczesne władze nie wpadły na pomysł taki, by spróbować go sprzedać większemu frajerowi. Nie pomyślano o tym, by poszukać wypożyczeń z zobowiązaniem płacenia mu okazałej pensji. Oj nie. Śląsk wpadł na wspaniały pomysł poszmacenia piłkarza w „Klubie Kokosa”. Plaku miał siedzieć w klubie od rana do wieczora, miał biegać po parku ponad dziesięć kilometrów, miał zapieprzać na siłowni, później trenować z rezerwami i jeździć z nimi na mecze, ale… w roli widza, bo w kadrze meczowej i tak się nie znajdował. Generalnie jego ówczesny rozkład tygodnia wyglądał tak:

plaku

Każda minuta spóźnienia na zajęcia – 2o tysięcy złotych kary. Śląsk wlepiał mu kary z absurdalnych powodów. Pewnego razu piłkarz pojechał na obrady Komisji Ligi w swojej sprawie, więc siłą rzeczy nie mógł być w biurach w Warszawie i na treningu we Wrocławiu jednocześnie. Ale we Wrocławiu nikomu nie przeszkadzało to w tym, by wlepić mu karę.

Ktoś powie – skoro płacili mu kupę kasy, to mogli z nim robić co im się chciało. No własnie – nie do końca tak to działa. Plaku poszedł do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie, a ten orzekł, że umowa między nim a Śląskiem została rozwiązana z winy klubu, a zatem należy mu się odszkodowanie. Dalej Piłkarski Sąd Polubowny miał określić sumę, która należy się byłemu reprezentantowi Albanii.

No i właśnie co dowiedzieliśmy się, że wrocławianie będą musieli przelać na konto Sebino niespełna milion złotych. Wyrok jest prawomocny.

Z tego co słyszymy – nikt w Śląsku nie będzie machał szabelką i przeciągać procesu. Zresztą nie bardzo jest co przeciągać – jeśli w ciągu 30 dni klub nie dopełni zobowiązań, to dobierze się do nich Komisja Dyscyplinarna, która w wachlarzu kar ma nawet wycofanie licencji na grę w Ekstraklasie. Więc siłą rzeczy władze wrocławian wiedzą, że sprawa jest przegrana. Ale próbują ustalić winnego tej sytuacji. A właściwie już go znaleźli i prawdopodobnie będą próbowali obciążyć go częścią lub całością kary nałożonej na nią przez CAS i PSP.

Chodzi o Pawła Żelema, który miał prowadzić „negocjacje” z Plaku i który miał wydawać decyzje o tym, by Albańczyk pokornie przekonał się do obustronnego rozwiązania kontraktu lub obniżki pensji. Plaku w „New York Times” tak opisywał tamte sceny: – W sierpniu dwóch działaczy pokazało mi dokumenty, które miały być aneksem do mojej umowy. Chcieli zmniejszyć mi wynagrodzenie o ponad połowę i na decyzję dano mi 20 minut. Później prezes z tłumaczącym wszystko na angielski wiceprezesem powiedział, że jeśli tego nie podpiszę, to zniszczą mi karierę.

Żelema w klubie już nie ma, teraz jest prezesem w Piaście Gliwice. Ale z tego co słyszymy, to wkrótce Śląsk będzie chciał go obciążyć winą za spuściznę w postaci milionowej kary za traktowanie Plaku jak zabawkę. Na stronie wrocławian ukazało się nawet stosowne oświadczenie:

„WKS Śląsk Wrocław SA przyjmuje do wiadomości orzeczenie Piłkarskiego Sądu Polubownego przy Polskim Związku Piłki Nożnej w sprawie byłego piłkarza klubu Sebino Plaku.

Orzeczenie zostało wydane przez II instancję Piłkarskiego Sądu Polubownego. Tym samym klub wykorzystał wszelkie możliwości odwoławcze dostępne przed tym sądem.

Mając na względzie dobro spółki WKS Śląsk Wrocław SA, klub wystąpi na drogę sądową przeciwko Prezesowi Zarządu klubu z czasów, gdy doszło do naruszenia dóbr Sebino Plaku.”

Póki co do Żelema żaden pozew nie dotarł, natomiast wiele wskazuje na to, że wkrótce do niego dotrze. I przyznajemy, że będziemy się przyglądać się tej sprawie z zainteresowaniem. Werdykt sądu (o ile do konfrontacji prawnej ostatecznej dojdzie) odpowie na pytanie – czy szkody wynikające z niedopełnienia umów pokrywa klub? Czy jednak prezes, który tę decyzję zainicjował i zaakceptował? Z tego co słyszymy – jeśli Śląsk Żelema pozwie, ten będzie bronił się tym, że jego ruchy zostały zaakceptowane przez radę nadzorczą.

Ponad dwa miesiące temu rozmawialiśmy m.in. o tej sprawie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym wrocławian. Wtedy Sztylka mówił tak: – Ta sprawa nauczyła nas, że skoro kontrakt został podpisany, to nie można traktować drugiej strony tak, jakby piłkarzowi nic się nie należało. Ja to szanuję. Ale ktoś popełnił błąd, za co klub mocno finansowo cierpi. Dziwi mnie jedynie, że osoby, które do tego doprowadziły, nie ponoszą za to odpowiedzialności. Ale tak jak powiedzieliście – ten trup do dziś jest w szafie i brzydko pachnie.

Śląskowi dzięki letnim czystkom w kadrze udało się odchudzić miesięczny budżet na pensje o ponad 300 tysięcy złotych (odejście Kamila Vacka, Bobana Jovicia czy Mateusza Lewandowskiego). W domu był już porządek, tymczasem przez błędy sprzed kilku lat znów w przedpokoju zaczęło śmierdzieć trupem. I aż sami jesteśmy ciekawi tego, jak ta sprawa się potoczy – czy Śląsk zapłaci ten milion, czy jednak spróbuje pociągnąć do odpowiedzialności Żelema? A jeśli spróbuję, to co orzeknie sąd?

fot. FotoPyk

Opublikowane 12.10.2018 18:35 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
robi2009
robi2009

„Ta sprawa nauczyła nas, że skoro kontrakt został podpisany, to nie można traktować drugiej strony tak, jakby piłkarzowi nic się nie należało.”

Kur.a, serio? To chyba jedna z najstarszych zasad prawa – pacta sunt servanta, umów należy dotrzymywać. A pan dyrektor nauczył się tego dopiero jak dostał milion w plecy ?! Paranoja.

andreski
andreski

Ale co ty się do Sztylki przypierdalasz?! On wtedy nie pełnił w Śląsku żadnej funkcji, która dawałaby mu prawo podejmowania jakiejkolwiek decyzji!

robi2009
robi2009

Sztylka używa „nas”, czyli jak rozumiem mówi w imieniu Śląska, a nie swoim. Nieważne, kto wtedy był w zarządzie, podstawowe zasady prawa cywilnego trzeba znać…

Korniszon
Korniszon

Guzik mu zrobią. Wybory się zbliżają to nie chcą po prostu wyborców denerwować, więc zapewne dlatego mówią, że będą chcieli ten hajs od Żelema a nie z miejskiej kasy. Teraz wielkie krzyki a za pare tygodni wszystko ucichnie i mieszkańcy spłacą 🙂

śal pelacór
śal pelacór

Czy sprawa Plaku ze Śląska ma związek ze sprawą Jacha z Zagłębia?
Moim zdaniem ma.
AGENCI PIŁKARZY!
Jeden namieszał we łbie „nadziei polskiej piłki” i klub stracił pieniądze a agent zarobił. Klub powiedział że nie zapłaci tyle to będzie to rozstrzygał sąd.
Drugi opylił klubowi Plaku, pokazywał cuda na kiju a okazało się że zawodnik słaby i agent opylił mu szrot, pewnie biorąc prowizję.
Staruszkom pewni AGENCI sprzedają garnki i kołdry obiecując cuda na kiju, później staruszek musi jeść tynk ze ściany. Agent jest wygrany bo ma prowizję od kołdry i garnka 🙂

Umowy z agentami powinny być regulowane przez PZPN.
Nie może być tak że na zawodniku zarabia agent (chodzi o duży szmal), sądownictwo na sprawach, mecenasi na obronie klientów a koszta ponosi podatnik, jak w sprawie Zagłębia czy Śląska.
Agent też powinien być zobowiązany do uiszczenia opłaty jak coś nie wypali – jak „nadzieja” wyląduje na trybunach po mąceniu we łbie zawodnikowi i klubowi/
Na razie święte krowy trzepią kasę a podatnicy płacą za zabawy.

Tak, jestem za przestrzeganiem umów ale piłkarze i staruszki nie są inteligentami po ekonomii a to już jest naciąganie ludzi.
Jeżeli PZPN garnie się do regulowania różnych pierdół to tutaj powinien właśnie sprawę wyregulować.
Moim zdaniem lepiej zniszczyć zawodnika i agenta niż zrazić do siebie lokalną społeczność która na to wszystko płaci, też pod przymusem, bo nikt podatnika nie pyta czy chce Plaku w drużynie czy chce wychowywać Jacha w akademii za ich pieniądze.

Agenta i piłkarza powinno się traktować jako jeden organizm a nie dwa z osobna. Jeżeli piłkarz wali w wuja to jest też wina jego agenta a nie jak dzisiaj agent w razie problemu znika albo przekształca się w adwokata diabła.

Turbo_Lover
Turbo_Lover

Masz sporo racji. Faktycznie jest tak, że na zawodniku zarabia agent, a klub jest bezczelnie dojony. Ale jak chcesz doprowadzić do tego, żeby agent był zobowiązany do uiszczenia opłaty jak piłkarz nie wypali? Tego się chyba nie da zrealizować, bo przecież „widziały gały co brały”. Przecież nie zapiszesz w kontrakcie, że agent zapewnia iż piłkarz strzeli 10 bramek w sezonie?

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

A co z PZPN co wydawał absurdalne decyzje chyba po znajomości i układach, udają że to tylko deszcz? Czy prezes pociągnie kogoś do odpowiedzialności czy kumpli się nie rusza nawet jak osmieszaja Polskę

Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020
Hiszpania
20.09.2020

Ligowy falstart Realu Madryt

Widzieliśmy już tyle meczów tego typu… Jedna drużyna, murowany faworyt, od pierwszej minuty bawi się piłeczką. Tu jakiś drybling, tam jakaś klepka, po stracie zazwyczaj od razu pressing i odzyskanie kontroli. Ale czy piłkarze tworzą jakiekolwiek groźne sytuacje? No nie, minuty mijają, blok defensywny rywali się przesuwa, w poczynania faworyta zaczyna się wdawać pośpiech oraz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Ręka Trałki nie była ręką Boga. Lech wyszarpał wygraną w derbach

25 lat czekania na derby Poznania i jeśli mamy być szczerzy, po dzisiejszym meczu nie poczuliśmy żalu, że ta przerwa była tak długa. Od starcia Lecha z Wartą oczekiwaliśmy znacznie więcej, oczywiście głównie ze strony gospodarzy. „Kolejorz” zaliczył najmniej jakościowy występ w tym sezonie, ale paradoksalnie właśnie w nim zgarnął pierwszy ligowy komplet punktów. Wartę […]
20.09.2020
Anglia
20.09.2020

Wydaj miliony na nowych napastników, trzymaj w bramce Kepę

Żeby wyliczyć wszystkich błyskotliwych zawodników ofensywnych Chelsea, musielibyśmy zaangażować obie dłonie, a i tak mogłoby to nie wystarczyć. Już w okresie transferowej smuty klub zdołał dostarczyć paru ciekawych piłkarzy, głównie ze swojej słynnej Loan Army. Tammy Abraham, Mason Mount czy Christian Pulisic ciągnęli wózek w ciężkich czasach, więc w nagrodę w minionym okienku otrzymali pierwszorzędne […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIGA MINUS: Górnik miażdży Legię, Vuko na wylocie?

Jak co kolejkę zapraszamy was na szaloną podróż wraz z szalonymi podróżnikami. Tym razem w świat Ekstraklasy zabiorą was Wojciech Kowalczyk, Leszek Milewski, Jakub Białek i Paweł Paczul. Jest o czym gadać! Legia dostała w trąbę, mówi się, że Vuković może wylecieć, Lech wygrał derby. No to wio! 
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pożegnanie Bohara w meczu do kotleta

Jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu Zagłębia z Cracovią, to chcemy wam powiedzieć, że to było całkiem udane lato, może nie tak ciepłe jak dwa lata temu, ale też dużo nie padało i można było korzystać z pogody. Pojeździć na rowerze, popływać, zjeść loda czy pograć w cymbergaja w nadmorskim kurorcie, zapijając kolejne punkty piwkiem […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

„Wsiadłem w karetkę i wyjechałem ze stadionu”. Patologia w Olimpii Elbląg

Dzieje się, dzieje w II lidze i nie dzieje się dobrze. W Olimpii Elbląg doszło do niezłej patologii. Zaczęło się od tego, że pseudokibice przeprowadzili rozmowę motywacyjną z piłkarzami klubu po przegranym meczu z Bytovią, którą łagodzić próbował trener Łukasz Kowalski. I niestety – za kolejny cel pseudofani obrali sobie jego. W konsekwencji kolejny mecz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIVE: Derby Poznania. Na papierze pogrom. Na boisku wyrównany mecz!

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020