Czy angielskie dzieciaki zrewanżują się Chorwatom?
Weszło

Czy angielskie dzieciaki zrewanżują się Chorwatom?

Od tego meczu nie minęło jeszcze sto dni. Pamiętacie? Perfekcyjny rzut wolny Trippiera na 1:0 dla Anglii. Sam na sam Harry’ego Kane’a mogące dać 2:0. Zamiast tego Perisić daje wyrównanie, dogrywka, złota bramka Mario Mandżukicia i Chorwacja w finale mistrzostw świata. Dzisiaj Anglicy mają okazję do rewanżu.

Ekipa Southgate’a była nie tylko jedną z najmłodszych na mundialu, ale również jedną z najmniej doświadczonych licząc liczbę meczów międzynarodowych. Zobaczcie sami ten wymowny wykres.

Screen Shot 10-12-18 at 10.41 AM

W tej perspektywie awans do czołowej czwórki nabiera wymownego kontekstu. Oczywiście, że do gry Anglików można było mieć niejedno zastrzeżenie, oczywiście, że z półfinalistów byli najsłabsi czysto piłkarsko. Ale Southgate sprawdzając w boju młodzież zyskał fundament, na którym może budować. Fundament, który swój okres przydatności będzie miał jeszcze przez lata.

Wygrana Anglików? 2,95 w Totolotku

Powołania na Chorwację wskazują jednak, że Southgate wyjątkowo wierzy w angielskie młode pokolenie. Do drużyny trafiają bowiem JESZCZE MŁODSI i jeszcze mniej doświadczeni. W powołanej na Chorwację drużynie nie ma ani jednego zawodnika, który urodziłby się w latach osiemdziesiątych. Jest natomiast pierwszy, który urodził się w zeszłej dekadzie. To Jadon Sancho, rocznik 2000, grający aktualnie w BVB.

Sancho, który uważany jest za supertalent angielskiej piłki i to zupełnie słusznie. Swego czasu Borussia za nastolatka zapłaciła Manchesterowi City osiem milionów funtów. Sancho nie chciał zostać w The Citizens, bo wierzył, że jest gotowy do gry w pierwszej drużynie. Zeszły sezon to jeszcze adaptacja do seniorskich warunków Bundesligi, ale w tym? Piękny rozkwit. Młokos już ma dziewięć asyst licząc wszystkie rozgrywki. A przecież Sancho nie gra zawsze w pełnym wymiarze czasowym – w Bundeslidze wyszedł tylko raz w pierwszym składzie. Z Eintrachtem na dwie asysty wystarczyły mu 32 minuty, z Bayerem na dwie asysty potrzebował 22 minut, z Norymbergą gol i asysta po kwadransie. Fenomenalny bilans.

Sancho, mimo młodego wieku, to dość oczywisty typ do kadry, powołanie absolutnie broniące się wynikami. Ale Southgate zaprosił na zgrupowanie choćby Nathaniela Chalobaha, który zagrał w tym sezonie 4 minuty dla Watfordu.

Debiut może zaliczyć też Mason Mount, zawodnik grającego w Championship Derby Cointy, wypożyczony tam z Chelsea. Debiutantem może zostać James Maddison z Leicester City, a także Lewis Dunk z Brighton and Hove Albion. Do pierwszego składu typowany jest Ben Chillwell, dwudziestojednolatek, który na razie zagrał jeden mecz. Tyle samo ma na swoim koncie Harry Winks z Tottenhamu.

Nie eksperymentuję. To piłkarze, w których wierzę. Okej, są relatywnie niedoświadczeni w grze na najwyższym poziomie, ale na każdym treningu udowadniają mi, że są w stanie na nim rywalizować – powiedział Gareth Southgate.

Powyżej 2,5 gola w meczu w Rijece? Totolotek płaci 2,25 zł za każdą postawioną złotówkę

W angielskiej kadrze na Chorwację nie ma nikogo, kto rozegrałby dla Synów Albionu więcej niż pięćdziesiąt meczów. Aż jedenastu ma mniej niż dziesięć występów. Ross Barkley – 24 lata, 22 mecze – w pomocy może uchodzić w zasadzie za nestora.

Ale taka drastyczna wymiana pokoleniowa nie może dziwić. Anglia wygrała mundial U17, mundial U20 i Euro U19 w 2017 roku. Angielski system szkolenia odpalił na całego i także pierwsza kadra zaczyna zbierać żniwo. Oczywiście część aktualnych powołań wymusiły kontuzje, ale Southgate na pewno nie stawiał na sprawdzone karty, tylko poszukiwał nowych.

Po drugiej stronie Chorwacja, która odmładza zespół znacznie mniej chętnie, a głownie z przymusu. Subasić, jeden z bohaterów mundialu, zakończył karierę. W obliczu kontuzji Kalinicia sprawia to, że na bramce do wyboru jest trzech zawodników, którzy łącznie zagrali… jeden mecz w reprezentacji. Sluga – 25 lat, Rijeka. Letica – 21 lat, Brugge. Livakovic – 23 lata, Dinamo Zagrzeb. Ten ostatni jako jedyny ma oficjalny mecz kadry na koncie, zdobyty podczas prestiżowego China Cup w 2017, gdzie Chorwacja pojechała ligowym składem, a w wyjściowej jedenastce wychodził Mario Situm.

Pierwszy gol meczu już w pierwszym kwadransie? 3,60 w Totolotku

Kontuzje Vrsaljko czy Brozovicia nie ułatwiają zadania chorwackiemu selekcjonerowi. Z lepszych wiadomości, wracają Lovren i Rebić, którzy nie zagrali w blamażu z Hiszpanią. Chorwaci potrzebują raczej wzmocnić zaplecze, a przynajmniej do Euro wciąż rozdawać karty będą głównie wicemistrzowie świata. Pytanie jednak pozostaje zasadne: czy katastrofalne 0:6 z Hiszpanią oznacza, że wicemistrzowie świata są zmęczeni i wymiana kadr jest potrzebna? Mecz z Anglią na pustym stadionie w Rijece – kara za swastykę na murawie w eliminacjach Euro 2016 – jednoznacznej odpowiedzi nie da, ale może do niej przybliżyć.

Fot. NewsPix

KOMENTARZE (4)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
eneene5

Rocznik 2000 to nie jest zeszła dekada. Zeszła dekada to lata 2001-2010.

Yasiu

„Debiut może zaliczyć też Mason Mount, zawodnik grającego w Championship Derby Cointy,..”
Nie wydaje mi się żeby w Championship grała taka drużyna.

słoik
legiełka

Stażysta się nie wywinie! :)

071B7311-E8B1-450D-BD6F-15F1D3333D5D.jpeg
Yasiu

Spoko, jakoś nie spieszą się żeby to poprawić. Pewnie wg nich jest ok :)

wpDiscuz