post Avatar

Opublikowane 06.10.2018 15:03 przez

redakcja

Wczorajszy dzień Jakub Błaszczykowski prawdopodobnie zakreśli w kalendarzu czerwonym flamastrem. Pierwszy raz w tym sezonie pojawił się na boisku Bundesligi. Mamy październik, sezon rozpoczął się w sierpniu. Przebywał na boisku całe dwanaście minut.

Poza tym…

Mecz z Borussią Moenchengladbach – na ławce.
Mecz z FSV Mainz – poza kadrą.
Mecz z SC Freiburg – poza kadrą.
Mecz z Herthą Berlin – poza kadrą.
Mecz z Bayerem Leverkusen – poza kadrą.
Mecz z Schalke 04 – poza kadrą.
Mecz w pucharze z czwartoligowym SV 07 Elversberg – siedem minut.

Co więcej, od początku roku uzbierał w VfL ledwie 112 minut, czyli mniej niż w ostatnich dwóch meczach biało-czerwonych. Oczywiście te dane nie przeszkadzają Jerzemu Brzęczkowi w powoływaniu Błaszczykowskiego do reprezentacji. Selekcjoner atakuje dziennikarzy argumentem, że jego piłkarz jest traktowany poniżej krytyki i prowokuje, by ci wskazali lepszych kandydatów od jego siostrzeńca. No cóż, możemy strzelać jak z rękawa – Kądzior, Kurzawa, Grosicki, Makuszewski, Frankowski, Mierzejewski, Jóźwiak…

Oni, cokolwiek o nich mówić, przynajmniej uprawiają swój zawód. Siódemka – jak na nasze – całkiem solidna. A miejsca cztery, pięć.

Niedopowiedzeniem byłoby, że kariera Kuby znalazła się na zakręcie. Ona w zasadzie walnęła w bandę. Zawodnik jeszcze ma kontrolę nad pojazdem, ale potrzeba naprawdę dużej sprawności, by wyprowadzić go na prostą. Dziś – trochę pół żartem – Błaszczykowski może żałować, że w zeszłym sezonie Wolfsburg nie zleciał z ligi, ostatecznie wygrywając baraże. Na zapleczu z pewnością byłoby więcej szans na regularną grę.

Sytuacja Błaszczykowskigo może martwić o tyle, że to przecież zawodnik dość uniwersalny i w Wolfsburgu nigdy nie widziano w nim wyłącznie skrzydłowego, lecz także gościa zabezpieczającego tyły, wręcz ustawianego na prawej obronie. Jeśli wierzyć wyliczeniom Transfermarktu, dokładnie połowę swoich meczów w mieście Volkswagena Polak rozegrał w linii defensywy. Oczywista oczywistość – wszechstronność zawsze jest atutem, to potencjalnie dwa miejsca, w które w razie czego można wskoczyć.

Jego problemem są Reanto Steffen i Admir Mehmedi, którzy są na prawym skrzydle po prostu lepsi – mówi Leonard Hartmann z gazety Wolfsburger Nachrichten. – Kuba może być co najwyżej numerem trzy. Labbadia sam powiedział na konferencji prasowej, że pechem Błaszczykowskiego było powołanie na mundial. Jego rywale wykorzystali okazję, podczas gdy Kuba jeszcze odpoczywał po mistrzostwach. Ostatnio załapał się do kadry tylko dlatego, że Mehmedi boryka się z urazem – dodaje Tim Lüddecke piszący o drużynie „Wilków” na portalu Sportbuzzer.

Tak żeby konkurencji nie było zbyt mało, dodajmy, że grający zwykle na środku Yunus Malli także trochę wie o grze na prawej flance.

Leonard Hartmann: – Nie widzę wielkich perspektyw dla Kuby w Wolfsburgu, nawet jeśli jest stuprocentowym profesjonalistą i przyjmuje swoją rolę bez kręcenia nosem. Jego sytuacja już się nie poprawi. Wszyscy wiedzą, że latem VfL chciał ściągnąć jeszcze jednego prawoskrzydłowego, Maxwela Corneta z Olimpique Lyon. Transakcja wysypała się w ostatnich sekundach. Mówi się, że zimą klub zrobi kolejne podchody pod nowego skrzydłowego.

Tim Lüddecke: – Kuba ma kontrakt do końca roku. Nie sądzę, że myśli o zakończeniu kariery, więc transfer zimą jest możliwy. Zwłaszcza, że VfL pewnie nie trzymałby go na siłę. Może oczywiście wypełnić swoją umowę, ale z pewnością nie zostałaby ona przedłużona.

Leonard Hartmann: – Wydaje mi się, że albo wróci do Polski, albo wybierze kierunek w stylu USA.

Sytuacja piłkarza nie jest dla nikogo w Wolfsburgu komfortowa. Że nie cieszy się z niej piłkarz – to wiadomo. To także problem dla trenera, który ma w swojej kadrze całkiem dużą postać jak na realia Bundesligi, do tego powoływaną do kadry i która zamiast wypłakiwać się w mediach, po prostu zapieprza na treningach. Niemieccy dziennikarze przyznają zresztą, że po mundialu nie ma szansy złapać Kubę nawet na krótką rozmówkę. Jest to pewnie także kamyczek do ogródka dla władz klubu. Wolfsburg nie uchodzi za najrozsądniej wydający pieniądze klub w Bundeslidze, a renomowany gracz poza kadrą meczową nie jest symbolem finansowej wstrzemięźliwości.

Bruno Labbadia: – Postawa Kuby to top. Absolutny profesjonalista. Nie przychodzi mi łatwo niezabieranie na mecz piłkarza z takim doświadczeniem i jakością. Niestety, zaszkodziły mu mistrzostwa świata, po których przyjechał cztery tygodnie później niż reszta. Fizycznie jego konkurenci byli wtedy znacznie dalej niż on. Nasza jedenastka dobrze zaczęła ligę i nie było zbyt wielu powodów, by coś zmieniać.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że od Błaszczykowskiego zdążyli się już w Wolfsburgu odzwyczaić. W całym poprzednim sezonie piłkarz borykał się z urazem pleców, który wyleczył dopiero pod koniec sezonu. W klubie chciano przeprowadzić operację (ta jednak prawie na pewno wyeliminowałaby piłkarza z mundialu), Kuba wołał jednak spróbować rehabilitacji (która nie przynosiła skutków). Nikt nie chciał słyszeć w VfL o tym, by Polak spotykał się z Leszkiem Dyją, z którym pracuje od lat. Po miesiącach daremnej rehabilitacji Niemcy pozwolili na wyjazd do Płocka. Po kilku tygodniach żmudnej pracy Kuba doszedł do siebie. W międzyczasie „Wilki”, niestety, nauczyły się funkcjonowania bez niego.

Wszystkie elementy zebrane do kupy kreują dość mało optymistyczny obraz. Jeśli Błaszczykowski nie zmieni klubu zimą, w kolejnym półroczu prawdopodobnie nic go nie czeka. Jeśli zdecyduje się na zmianę – nie będzie miał najlepszych kart na ręku przy poszukiwaniach nowego pracodawcy. Zwłaszcza, że zimowe okienka są specyficzne i polegają raczej na uzupełnianiu składów, aniżeli szukaniu faktycznych wzmocnień.

Polska go jednak zawsze przyjmie. I liga, i kadra. Pytanie tylko, czy na pierwszą nie jest jeszcze zbyt wcześnie, a na drugą już za późno.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 06.10.2018 15:03 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 30
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
keptna
keptna

No co go czeka? Wisla Krakow

Krzycho
Krzycho

Prędzej Raków Częstochowa 😛

TrolloLollo
TrolloLollo

Predzej wszystkie mecze w kadrze 😀

kibicu
kibicu

Tak napewno turbocelebryhta grajacy na 3 ligowych obecnie pastwiskach w Anglii, bo to cale Hull to slabe jest nawet na 2 lige, jest lepszy od Błaszczykowskiego? Ktos chyba poskradał zmysły. Mam nadzieje że z Portugalią Błaszczykowski zamknie wszystkim usta, krytykom i innym jak strzeli gola z Portugalią i bedzie jednym z najlepszych zawodników na boisku. Nie mozecie zrozumieć, że Błaszczykowski to już nie tylko umiejetnosci sportowe, tylko tez dobry duch drużyny, doświadczony zawodnik który moze jeszcze sporo wniesc, już nie tylko ze strony sportowej ale tez mentalnej. Potrzebny jest taki ktoś w kadrze, nawet do tej szatni czy jak to się mówi. Zeby robic atmosferę, wprowadzać mniej śmiałych zawodników do ekipy. Jak np Reca który dobrze po polsku chyba nie umie sie wysłowic i jest przestraszony jak nie wiem kto. Reca też nie gra, ale ma spore umiejetnosci, jego problemem jest slaby charakter. Wracajac do Błaszczykowskiego, to ja posunę się dalej jeszcze. On powinien być drugim trenerem tej kadry, motywatorem. On jest autorytetem dla wszystkich kadrowiczów. Zasługi ma ogromne dla reprezentacji. I wy zamiast niego chcecie wesołego Adriana co kopie w żenującej lidze chinskiej?? I to jeszcze w żadnym czołowym klubie tylko gdzieś w buszu? Tak samo jak wspomniany Turbo przyjaciel Hajty. Ludzie nie załamujcie mnie.. Brzęczek dobrze mówi, Błaszczykowski u nas to wciąż czołowy nasz skrzydłowy, czy komuś się podoba czy nie. Zaczął grać w klubie dodatkowo, i kto wie czy nie wskoczy z powrotem do składu, jak zagra super z Portugalią. Czego mu serdecznie życzę. Te mecze z Portugalią i Włochami, dla niego mają też znaczenie w klubach, bo jak dobrze zagra w tym mieczach a miejmy nadzieję że tak będzie to i w klubie może odzyskać miejsce w skladzie. O tym też nie pomyśleliście. Po co więc dąsy, marudzenie i ściaganie kopacza z ligi ryżowej czy tam 3 ligowca z angielskich pastwisk.. bo GRAJĄ. W takim razie i Bielika powołajcie, ten Czesiek już to zrobił, bo gra w żenującej 3 lidze angielskiej.. następny wielki celebryta.. oh Arsenale, co to nie będzie..

elchullogrande
elchullogrande

xD

No, zamknie im usta, jak już to zrobił na mundialu i podczas spotkań z Włochami i Irlandią! 😀 😀 😀

I sorry, ale to Ty nie myślisz. Co z tego, że zagra dobrze w kadrze? (Choć nie zagra.)
Trener klubowy widzi go codziennie, widzi też jego konkurentów do gry. Jeśli jest zadowolony z ich postawy tak bardzo, że nie zmienia ich na Kubę, to mecz reprezentacyjny niczego nie zmieni.
Fajnie, że wymieniasz Recę. Kolejny, który nie gra, ale jest w kadrze. I on po co? Na jakiej podstawie? xD No co takiego pokazuje w tym sezonie, żeby uznać, że się nadaje do reprezentacji? Tak, tak, wiem, perspektywiczny, sranie w banie.
A więc Kuba jest w kadrze, bo jest potrzebny Recy 😀 No super, ale natomiast jeden i drugi nie jest potrzebny kadrze. Jeśli są potrzebni sobie wzajemnie, to niech się spotkają prywatnie, Kuba mu pomoże, mogą się nawet polizać po fiutach, będzie im dobrze.
No takie wyjaśnienia, że Kuba musi być w kadrze, bo pomoże Recy jest debilne, bo to trochę coś w stylu: „Czemuś biedny? Boś głupi. A czemuś głupi? Boś biedny.”

Ogromne zasługi mają też Krzynówek, Smolarek, Bronowicki, Olisadebe. Rozegrali w tym sezonie mniej więcej tyle minut, co Kuba, ale w kadrze ich nie ma 🙁

Jako drugi trener? No spoko, to niech jedzie jako ten drugi trener, nie jako zawodnik xD

Misquamacus
Misquamacus

„Poskradał zmysły”…Hahahahahahahaha!

Yarek
Yarek

Jeśli cały czas myśli o graniu w piłkę to powinien wrócić do Polski i nie szukać innych kierunków. Z pewnością miałby miejsce w podstawowej jedenastce każdej drużyny ekstraklasowej. Poczekajmy jak się sytuacja rozwinie, ale chyba jednak powrót do polskiej ligi wydaje się być najrozsądniejszy z punktu widzenia gry…

14
14

To teraz powiedz nam, na jakiej podstawie, sądzisz że byłby podstawowym piłkarzem, w każdym klubie e-klapy?
Bo jak dla mnie, to facet, który od 2 lat, praktycznie nie gra w piłkę, miałby problem, żeby łapać się na ławkę w większości naszych klubów.

Cerber24
Cerber24

Serio? A śledzisz np. transfery jakie robią ekstraklasowe kluby? Nie takie ananasy, które przez 2-3 sezony uzbierały po 10 spotkań lądowały w Polsce… i też na początku miały pewny plac. Akurat Błaszczykowski mieściłby się w kadrach każdego klubu w Polsce i pewnie w połowie miałby na początku miejsce w jedenastce z urzędu

hds
hds

Uwazasz, ze Blaszczykowski przegralby rywalizacje z Kucharczykiem i Szymanskim? W sumie Kuchy nie takich kozakow usadzal na lawce. Szymanski, ktory prowadzi kadre u21 od remisu do remisu z Wyspami Owczymi tez pewnie tanio miejsca nie odda. Zreszta Kuba pewnie wybralby WIsle. NIe wiem co za asy graja tam na skrzydlach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

i kto mowi o szczekaniu przez internet, kibic sprzed monitorka na ruskim streamie. rusz kurwo pizde na mecz „swojego” klubu chociaz raz na pięciolecie, a nie szczekasz na weszło jak 8-latek

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Moze Mierzejewski szepnie slowko w pagodzie szefa i razem z Blaszczykowskim stworza chinski dream team odrzuconych z reprezentacji. Na miejscu Blaszcza tak bym sprobowal. I kasa by wpadla niezla i jeszcze by moze troszke poczarowal na zoltych boiskach. No, zalezy na ile jest w stanie spowolnic spadek dynamiki. Bo w tej chwili nie wyglada to dobrze

Lluc93
Lluc93

Przez limity raczej żaden chiński klub z I ligi się nie skusi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Ale.za to w tv Mielcarski z Wegrzynem zgodnym chórem:
„Przy całej sympatii dla Kuby, ja bym tego nie gwizdął….”

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Taki pelen profesjonalizm i jakosc, ze po pierwszym sezonie w Wolfsburgu mu drzwi pokazali. Tylko nie bylo chetnego by lyknac ponad 3 mln eur kontraktu.
Jak gral to gral dramatycznie slabo. Sporo bledow w obronie, nic z przodu. Polecial na lawke i dupy juz z niej nie podniosl.
Ma swoje lata, od 4 lata coraz wiekszy zjazd, ale z Wolfsburga sie nie ruszy bo to ostatni tlusty kontrakt w Europie, a byc moze i w karierze.
Dzieki za wszystko w pilce klubowej przed 2014 oraz za chwile radosci z kadra do 2016. A teraz mecz pozegnalny i niech powolania dostaja lepsi, bo Kuba w kadrze to na obecna chwile wieksza parodia od powolywania Peszkina.

Boski Diego
Boski Diego

Kuba powinien przeniesc sie do ligi chinskiej zeby raz na zawsze polozyc kres wszelkim porownaniom z Mierzejewskim

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Ja myślę że czeka go przyszłość na jakiejś wyspie Bali,
gdzie cycata tubylka w toplesie będzie nalewała mu drinki
pod palmą na fotelu, posród szumu oceanu i klekotaniem
zacumowanego tuż obok yachtu!

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Zawsze moze oglosic zakonczenie kariery klubowej i skupic sie na kadrze 😉

Hadziuk
Hadziuk

Kuba wróci do Wisły. Obiecał że zakończy karierę w Krakowie. Do tego pożyczył na konto klubu milion złotych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

Podolski ma wiecej wspolnego z Polską, niz ty z Legią i Warszawą, cwelu

Hadziuk
Hadziuk

Błaszczykowski to nie Mączyński który z mordy robi cholewe

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hadziuk
Hadziuk

Ponieważ w programie Liga plus obiecał że nie przejdzie do Legii na wizji, Craxa i Legia najgorszy wróg i ten cwaniaczek z Prokocimia jest spalony w Krakowie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hadziuk
Hadziuk

Mało wiesz kolego o tym jak nastawieni są Sharksi do Mąki. Spalone auto powybijane szyby miałby na pewno…

bieszczadzki legionista
bieszczadzki legionista

przeciez typ (rumun) mieszka na jakimś wypizdowie w bieszczadach, gowno wie o zyciu

Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020