post Avatar

Opublikowane 03.10.2018 21:27 przez

Norbert Skorzewski

W Stomilu co roku to samo. Słabe wyniki, fatalna sytuacja organizacyjna, generalnie – igranie z ogniem. Piłkarze wyrzucani z mieszkań przed najważniejszym meczem poprzedniego sezonu, trener bojkotujący przygotowania własnej drużyny (więcej TUTAJ), teraz – po długo oczekiwanej zmianie prezesa – kolejne trupy wypadające z szafy. Na czele z tymi, które mają wytatuowany na czaszce napis: „2 miliony złotych”. Stanowiący kwotę, na jaką zadłużeni są olsztynianie.

 W Stomilu jest teraz totalny rozpierdol. Tak źle jeszcze nie było. Wcześniej w najgorszym wypadku długi wynosiły milion złotych, a przeważnie sporo mniej. Teraz jest prawie dwa razy tyle. Nikt, nawet najwięksi wrogowie poprzedniego prezesa, nie sądził, że jest aż tak fatalnie– przyznał nam jakiś czas temu Piotr Gajewski, lokalny dziennikarz i przedsiębiorca.

Z tego co wiemy, nie tak wygląda kraina mlekiem i miodem płynąca. Generalnie o tym, co dzieje się w Stomilu można mówić i mówić. Wymieniać, że piłkarze mieli zimą obiecane około pół miliona złotych za utrzymanie w pierwszej lidze. Skandaliczna kwota, niemożliwa do zrealizowania, biorąc pod uwagę sytuację klubu. Że poprzedni prezes, Mariusz Borkowski, nie pozostawił żadnych perspektyw. Umowy sponsorskie? Marzenie. Dość powiedzieć, że z będącego na koszulkach Budimexu była wręcz pożyczka, która ostatnio została umorzona. Tyle dobrego, ale fakty są takie, że w Stomilu tak źle jeszcze nie było.

Nowy prezes ma wiele zobowiązań, a jedyne większe wpływy – poza lokalnymi firmami (kropla w morzu potrzeb) – stanowi kasa od władz ligi i telewizji. Mało. Zdecydowanie za mało. Dlatego między innymi zainicjowano zbiórkę pieniędzy na ratowanie klubu. (klik)

Pojawiają się wątpliwości, czy Stomil w ogóle dogra rundę. Czyli w sumie jak co roku, ale teraz sytuacja wygląda naprawdę poważnie. Nadzieja? Wejście prywatnego inwestora, tylko czym go można zachęcić?

Przecież nie dwumilionowym długiem.

Cudem jest, że Stomil nie znajduje się w strefie spadkowej. Wszystko przez dobry początek sezonu (siedem punktów w czterech meczach), ale od tamtego momentu brakuje paliwa. Dziś olsztynianie przegrali 0:1 z Wartą Poznań, która przełamała się po siedmiu spotkaniach bez zwycięstwa. A Stomil? Cóż, w ciągu ośmiu ostatnich meczów poległ siedem razy. Dramat.

I nie ma znaczenia, że z Chrobrym Głogów to olsztynianie wyglądali lepiej. Że Kamil Kiereś mówi tak: – Od dłuższego czasu mamy same porażki. Nie wiążą się one z tym, że gramy słabo, lecz czegoś nam brakuje w ofensywie, bo nie do końca jesteśmy skuteczni, ale też zbyt łatwo tracimy bramki. Wymówki wymówkami, ale, do cholery, tak częste porażki nie są kwestią szczęścia czy pecha. W Stomilu jest problem. Jak zwykle – organizacyjny.

Czy znajdzie się z niego wyjście? Stomil urwał się ze stryczka sezon temu, dwa sezonu temu. Fakt. Tylko jak długo można funkcjonować w ten sposób?

Opublikowane 03.10.2018 21:27 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz Nosacz
Janusz Nosacz

Na zdjeciu główna trybuna stadionu w Olsztynie

Travis
Travis

Na głównym jest to co Borussia zrobiła z Legii w dwumeczu w Champions League

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

na zdjęciu , to jest dupa twojej starej …dziwko. i morda w kubeł jeśli nie jesteśz Olsztyna………a raczej nie jesteś bo nie pisał bys podobnych idiotyzmów.

Travis
Travis

morda w kubeł cwe(l)iga ukraiński robolu

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Kamieni kupa…. czy jak to tam było? (coś przeoczyłem?)
Przy okazji: kto tam rządził przez ostatnie 8 lat, bo mam
już pierwsze podejrzenia?!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Tymczasem, w sytuacji gdy klub ma olbrzymie długi, stadion nadaje się do wyburzenia, prezydent Olsztyna inwestuje gruby szmal w nową murawę na Estadio de La Gruz. Decyzja została podjęta niedługo po tym, jak na wiosnę nie można było w Olsztynie grać ze względu na stan murawy właśnie. Zbieżność terminu ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi oczywiście przypadkowa. Tylko ja się grzecznie pytam po co, bo niedługo nie będzie komu na tej murawie grać. Nie twierdzę, że należało dać kasę klubowi, bo zasadniczo nie jestem zwolennikiem wydawania miejskiej kasy w ten sposób ( a szczególnie w takich okolicznościach), ale pytam gdzie tu sens i logika. Stadion w fatalnym stanie, stary brzydki, ale ma śliczną nową murawę. Dodam, że pan prezydent Olsztyna zawsze był raczej mało przychylny Stomilowi (nie oceniam jego postawy, takie są fakty), a tu nagle (uwaga) znalazły się pieniądze w budżecie i zupełnie niespodziewanie dał je na nowy trawniczek. Przykro mi to mówić, ale chyba już czas powiesić na siedzibie klubu kartkę z napisem zamknięte. Co wtedy? Kto będzie grał na Estadio de La Gruz z ładnym oświetleniem i nową murawą? Tyle kasy wywalone w … no właśnie… W błoto? W kamienie? Po co? Dla kilku głosów przy urnie?

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Co roku to samo ale zauważ że od 1945 roku z przerwą na Wieczorka i Halex. Statystycznie na 99,9% Stomil będzie dalej trwał. A zielona murawa w blasku jupieterow z dobrze przygrilowana kiełbasa nieraz umila wieczór.

qdlaty81
qdlaty81

W Łodzi podobnie przed wyborami. Wojewoda zamyka trybunę rano, a popoludniu kandydat załatwia otwarcie.
Pierdoleni politycy

Scarecrow
Scarecrow

Po decyzji o wymianie murawy już wiadomo, że nic dobrego w tym klubie już nie będzie
To tak jakby w zagrzybiałym domu wymienić np taborety, paskudnie te ruiny wyglądają, a miejsce dosyć fajne, zaraz obok jest siłownia z basenem i jak człowiek wychodzi od prawej strony to jest duży kontrast

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Miejsce może i fajne, tyle że niezbyt dobre na stadion. Obecny obiekt budowano w pośpiechu pod koniec lat 70-tych. Trzeba było zdążyć na dożynki, które uświetniał swą obecnością Edward Gierek. Wszystko powstało na osuszonym bagnie. Nie znam się, ale słyszałem, że właśnie to jest przyczyną odwiecznych kłopotów z murawą. Ten podmokły teren, na którym stadion stoi.

Scarecrow
Scarecrow

oj tak, bardzo bagnisto, obok masz osiedla mieszkalne i mały park a na prawo gdzie rozpoczyna się obiekt to trzeba w gumowcach popierdalać jesienią, takie błoto tam osiada

xXx: ReMontada
xXx: ReMontada

Straszysz krowy?

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

co ty pierdolisz Lettieri.? miejsce na stadion wysmienite i nie ma tu ani bagna , ani mokradeł…nie znasz się, trudno ale nie wiesz że ul. Piłsudskiego to i tak jedna z wyżej poożonych ulic w tym mieście…….to miasto ma kilkanaście jezior w granicach miasta, i nie ma lepszego miejsca na jego terenie niż to obecne. Jedynym problemem jest gównojad z ratusza, który nie rozumie co to promowanie miasta przez sport. AZS boryka się z tym problemem, grająć na starej Uranii, ale oni mają IIndykpol, dla Stomilu szans jest jeszcze mniej choć sponsor po drugiej stronie ulicy…ale bez wsparcia miasta….nie da rady.. a to nie jest tylko drużyna 1 ligi…. trenują i bawią się w sport dzieci w róznych rocznikach…ogólnie ponad 600 dzieciaków. za których treningi płacą rodzice po 50-70 zł. miesięcznie….. chłopcy i dziewczęta.,… jesli widzisz tylko problem drużyny to mało widzisz, to miasto ma problem wizerunkowy od lat, Odczasu gdy inny gość zapraszałswoje laski na wieże…woli się tu wydawać pieniądze na Osir i plażę miejską niż na relatywnie prostą pomoc dzieciakom i społeczność lokalną.

Takata
Takata

„Jedynym problemem jest gównojad z ratusza, który nie rozumie co to promowanie miasta przez sport.”
Mozesz to akurat dobrze bo jak widac na polskich przykladach na futbolu wypromowaly sie tylko Wronki i Nieciecza.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

1. Nie powiedziałem, że jest tam bagno, tylko że tam było gdy stadion budowano. Może bagno to złe słowo, bardziej pasowałoby, że był to teren podmokły. Zapytaj starszych olsztyniaków jeśli nie wierzysz.
2. Co do miejsca to osobiście uważam, że lepsze byłyby tereny obecnego stadionu Warmii, choć wcale nie twierdzę, że w obecnej lokalizacji byłoby katastrofalnie. Wszak i technologia teraz jest inna.
3. Ten pan z ratusza, którego tak zgrabnie określiłeś, rzeczywiście ma sport w głębokim poważaniu. Jedyne, co go interesuje, to kolejne rozkopy w mieście.Z pewnością nie sport, tu masz rację. O sporcie przypomina sobie zwykle, gdy idą wybory, ale to przecież dość typowe.
4. Problem wizerunkowy… Nie sposób zaprzeczyć, ale w dużej mierze został wywołany przez osoby, którym zależało, by udupiony został Jerzy z Wieży. Nie chcę jednak za daleko w to wchodzić. Nie miejsce na to. Przyznać jednak trzeba, że za Jerzego miasto bardziej żyło sportem. Arbuz olał Tour de Pologne, za jego kadencji z Olsztyna uciekł Memoriał Wagnera. O czym tu jednak mowa, skoro brakuje w budżecie na bardziej prozaiczne sprawy dla mieszkańców, bo tylko tramwaje, tramwaje, światła, wykopy…

Król Roastów
Król Roastów

@krysiapawłowicz – kiedy ostatni raz pojechałaś do Sosnowca? Przecież Zagłębie tak świetnie promuje miasto poprzez sport! A może tak wczasy w Płocku? Przecież Wisełka zajęła aż 5 miejsce w lidze w zeszłym sezonie, więc było o niej głośno! Nie no, nie wiem jak Ty, ale ja po tym wprost marzę, by tam pojechać!

A tak już poważnie – za kasę, jaką Olsztyn ładuje rokrocznie w Stomil, można raz na kilka lat nakręcić dobry w polskich warunkach film fabularny i będzie to o niebo lepsza promocja, a i kasa ta miałaby szansę się zwrócić z biletów. Przykład – Sandomierz i „Ziarno prawdy”. Akurat tak się składa, że trzecia część trylogii o Szackim osadzona jest w Olsztynie, więc może to jakiś pomysł?

szybkiLopez
szybkiLopez

a może niemiaszki swoje miasto wspomogą

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Wyślijcie delegację na stadion niech opierdola kiełbasę z grilla w dobrej cenie to przychylniejszym okiem będziecie patrzeć na organizację klubu.

Takata
Takata

„I nie ma znaczenia, że z Chrobrym Głogów to olsztynianie wyglądali lepiej. ”

Wygladali o dwa gole stracone lepiej 🙂 Skoro wygladali dobrze to moze czas na kariere na wybiegu w Paryzu? Zapraszam!
Autor w kolejnym juz artykule ma wyrazna i zdiagnozowana krwawice. Ciezke musza byc jego cierpienia, zwlaszcza gdy widzi jak druzyna jego mlodosci sie sypie.

MiLow
MiLow

jedno pytanie – jakim cudem oni dostają licencje?? Takie długi, stadion jak rudera… nie rozumiem

Weszło
08.08.2020

France Football, przestańcie nam Lewego prześladować i dajcie mu Złotą Piłkę

Gdy France Football ogłosiło decyzję dotyczącą anulowania plebiscytu Złotej Piłki, w naturalny sposób najbardziej pokrzywdzony wydawał się Robert Lewandowski. Miał fenomenalny rok, grał świetnie na wszystkich frontach, był faworytem bukmacherów. Wtedy jednak i my sami tonowaliśmy nastroje: poczekajmy na Ligę Mistrzów. Poczekajmy na wyczyny Cristiano Ronaldo, Karima Benzemy, na to gdzie dojdą poszczególne kluby. I […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Barcelona pozamiatała przed przerwą. Napoli nie zdołało odpowiedzieć

Czwartek. Roma gra z Sevillą, Giallorossi przegrywają 0:1, a rywale strzelają drugą bramkę. Sędzia ją uznaje, mimo że wcześniej faulowany był Edin Dżeko. Włosi są niepocieszeni, narzekają, że błąd wykluczył ich z walki o trofeum. Piątek. Juventus gra z Lyonem, potrzebuje wygranej dwiema bramkami. Jest to możliwe, jednak plan szybko się komplikuje – arbiter dyktuje mocno absurdalny […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dzień pod znakiem Juventusu – Pirlo przejmuje ster po Sarrim

Tak, wiemy, sporo dziś u nas Juventusu, ale nie ma się co dziwić. Najpierw Bianconeri zaliczyli – co tu dużo mówić – mega wpadkę odpadając z Lyonem, którego za rok nawet nie będzie w grze o europejskie puchary. Już wtedy spekulowano, że dni Maurizio Sarriego w Turynie są policzone. Cóż, okazało się, że nawet nie dni, a […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020