W Serie A po staremu. Napoli ogląda plecy Juventusu
Włochy

W Serie A po staremu. Napoli ogląda plecy Juventusu

Momentami włoski klasyk nie porywał, ale na brak emocji nie mogliśmy narzekać. Juventus i Napoli zaserwowały nam wszystko co najlepsze w futbolu, bo mieliśmy piękne akcje, gole i zwroty akcji. Może trochę do szczęścia zabrakło bramki naszego reprezentanta, ale wszystkiego mieć nie można. W każdym razie w derbach Madrytu będą musieli się bardzo postarać, by przebić starcie na szczycie w Serie A.

Bez wątpienia na przebieg tego meczu wpłynął mocny początek Napoli. Już w pierwszych minutach na listę strzelców mógł się wpisać Piotr Zieliński. Nasz rodak wykorzystał ospałość defensywy Juventusu i huknął z dystansu. Do szczęścia zabrakło niewiele, bo futbolówka uderzyła w słupe Po stracie piłki na własnej połowie przez Leonardo Bonucciego na strachu fanów Starej Damy się już nie skończyło. Goście szybko przetransportowali futbolówkę w pole karne Juventusu, a akcję wykończył Dries Mertens. Wojciech Szczęsny był w tej sytuacji bez szans, bo piłkarze Napoli najzwyczajniej w świecie rozklepali defensywę gospodarzy. A właściwie resztki tej defensywy, ponieważ podopieczni Allegriego nie zdążyli odbudować szyków obronnych.

Stracona bramka podziałała na Juventus jak płachta na byka. Cristiano Ronaldo bardzo szybko zrozumiał, że Elseid Hysaj nie nadaje się dziś do niczego. Za pierwszym razem minął go i nic z tego nie było. Za drugim, dośrodkował na głowę Mario Mandzukicia, a ten strzałem głową doprowadził do wyrównania.

Oczywiście Portugalczyk nie zamierzał odpuszczać Albańczykowi i nadał grał na niego. Tak łatwo już jednak nie było, bo 24-latka często asekurował Allan, który szybko domyślił się, że kolega potrzebuje pomocy.

Cristiano Ronaldo mocno uderzył także z wolnego, ale skutecznie – choć niezbyt pewnie – interweniował David Ospina. Kolumbijczyk odbił piłkę przed siebie, co spowodowało duże zamieszanie w polu karnym. Ostatecznie zawodnicy Napoli zablokowali uderzenie z bliska Miralema Pjanicia. Innym razem CR7 huknął z dystansu, piłka odbiła się od słupka i wpadła pod nogi Mandzukicia, który bez najmniejszych problemów wpakował ją do bramki. Po raz kolejny więc Portugalczyk maczał palce przy bramce dla Juventusu. Kolejny i bynajmniej nie ostatni, bo to on przedłużył podanie – przy rzucie rożnym – do Bonucciego, który z bliska skierował piłkę do siatki.

Po trzeciej bramce dla Bianconerich było już pozamiatane. Tym bardziej że Napoli od 59. minuty grało w dziesiątkę, ponieważ Mario Rui „wypracował” sobie drugą żółtą kartkę. Kluczowego znaczenia dla losów meczu to jednak nie miało, bo Azzurri nawet w komplecie niewiele mogli zrobić w ofensywie. Przede wszystkim nie potrafił tworzyć dogodnych sytuacji bramkowych, a jak już raz się udało, to Jose Callejonowi zabrakło zimnej krwi. Hiszpan w pojedynku sam na sam okazał się słabszy od Wojciecha Szczęsnego. Z jednej strony fajnie, że Wojtek obronił, a z drugiej nie, bo Arkadiuszowi Milikowi przepadła asysta.

Smutny wniosek z tego meczu jest taki, że emocji w walce o mistrzostwo Włoch w tym sezonie raczej nie będzie. Na dziś Napoli i cała reszta stawki nie ma nawet podjazdu do Juventusu. I nic nie wskazuje na to, by miało się coś zmienić w tej kwestii w najbliższym czasie. Nas na pewno cieszy fakt, że w szlagierze Serie A wystąpiło trzech Polaków. Najgorzej z nich wypadł chyba Piotr Zieliński, który – poza strzałem w pierwszych minutach – był niewidoczny. Arkadiusz Milik na boisku zameldował się w 60 minucie i na pewno zostawił po sobie dobre wrażenie. Jasne, bramki nie strzelił, ale wprowadził powiew świeżości w ataku, gdy Napoli grało już o jednego gracza mniej.

Najbardziej zadowolony z tej trójki może być jednak Wojciech Szczęsny i nie chodzi tylko o wynik. Polak przy straconej bramce nie miał żadnych szans, ale wybronił wspomniany strzał Callejona, który mógł zmienić losy meczu.

Juventus – Napoli 3:1 (1:1)

0:1 Mertens 10′

1:1 Mandzukić 26′

2:1 Mandzukić 49′

3:1 Bonucci 76′

Fot. NewsPix

KOMENTARZE (19)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

A Crystiano przestał już strzelać, nawet w tych ważnych meczach.
Piątek ma szanse powiększyć przewagę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Carlitos nawet nie pracuje na kolegów z zespołu, o wiele bardziej go podziwiałem w wiśle niż w legiełeczce

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Podobno Carlitos przestał już strzelać nawet w gierkach treningowych, Ondrasek i Ricardinho mają szansę powiększyć przewagę w następnych meczach

KanielOutis1

Fernando Torres nie był drewniany :)

koster
Notts County F.C.

Wreszcie konkretna rozwałka i srogi rewanż. Juve nie męczyło w końcu buły. Poza katastrofalnym początkiem gdzie były ciągłe straty i niedokładności, które ukoronował Bonucci asystując przy golu dla Napoli, to reszta meczu świetna.
Najbardziej szkoda Ronaldo, bo pracował ostro na tego gola, ale niestety ma jakies fatum pod nazwą „zawsze coś”. Jak dla mnie to jednak MVP meczu razem z Mario. Ci co wyniki sprawdzają na telegazecie moga dalej twierdzić, że bez formy i nic nie strzela, ale wiadomo jak jest. Ronaldo to potwór i napędza jakies 80% ataków Juve.
Co do SerieA, to różnica klas jeszcze nie była nigdy az tak widoczna. Zawsze oczywiście byli faworytem, ale przynajmniej były pozory. A to Roma, a to Napoli…tym razem nic.
Inter zaczyna ładnie punktować, ale nie ma się co oszukiwać, że nawiążą walkę. Milan – zero. Nie mają pojęcia jak uruchomić drugi najlepiej opłacany zespół w lidze, żeby przestał robić z siebie idiotów. (może wypadałoby zatrudnić trenera ale co ja tam wiem). Roma – szkoda gadać. Najgroźniejsze z nich Napoli dziś nie miało w ogóle argumentów w starciu z biało czarnym gigantem poza 20 minutami na początku.
Wiadomo, że liga dla nich to już za mało. Trzeba taki poziom prezentować w LM i w końcu ją wygrać. Jak nie teraz to kiedy? To najmocniejsze Juve od wielu, wielu lat, jeśli nie najmocniejsze w historii.
Jest Ronaldo, którego forma rośnie, ale jest tez coraz starszy. Po sezonie odchodzi Allegri bez względu na wyniki. Za chwile odejdzie Marotta i nie wiadomo czy będzie godny następca. Szykuje się wiele zmian, które mogą róznie wpłynąć na bianconeri. Więc to musi byc ten sezon. Lepszej okazji może już nie być…

JuvePerSempre

Za Marotte jest Paratici, ktory szefowal transferowi Ronaldo i juz w wywiadach mowil, ze pracuja nad kolejnym „Ronaldo”.

koster
Notts County F.C.

Tak, wiem. Ale czy to godny następca to czas pokaże

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JuvePerSempre

Mam wrazenie, ze Ronaldo sprzed dwoch lat mialby teraz 10-12 bramek zamiast trzech. Pudluje w sytuacjach, ktore i dla niego sa zawstydzajace, jednak mnie to nie martwi bo druzyna wygrywa a takiego startu nie mieli od kilkudziesieciu lat.

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

W lidze włoskiej od zawsze kibicowałem Fiorentinie, ale Juve też daje się lubić, szkoda że akurat do nich musiał przyjść Crystiano, mam nadzieję że nie rozwali zespołu od środka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Mam nadzieje ze masz racje, jest jeszcze zbyt krótko z zespołem, ale myśle że z czasem zacznie pokazywać pazurki.

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Tak jak wielki Carlitos po którego transferze dostałeś niemalże sraczki że aż nie zdążyłeś do łazienki i pociekło ci nogawką, ten wielki Carlitos który drugi raz z rzędu zagościł w badziewiakach kolejki?

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Tak jeszcze się podniecałeś z tego co pamiętam że legła vadisem spłaciła carlitosa hehehe jak prezes mioduski to taki sam zarządca jak ty po prostu się pogubił, tak jak ty się gubisz się w swoich multikontach

14mistrz14 !
Legia the best Polish sports club1️⃣4️⃣?1️⃣9️⃣?the best fans in the world❗️

Haha, ale ci siedzi zadra w tyłku, latasz teraz z piana na ustach, ale masz zryty beret chłopaku, ja siedzę i z uśmiechem na ustach widze to jak sie miotasz, dałeś dupy po całości dzisiaj, tysiąc komentarzy,
głupich komentarzy juz tego nie zmieni.
Widzę że nie potrafisz znieść tego jak przegrywasz, jakie to było proste.

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Ale jaka zadra ? O co chodzi? :) Po prostu świetnie się bawię punktujac twoje komentarze xD

Travis
punktuje w punkt multikonta 13mistrza

Już na pattona zalogował XD troll bez życia buhahahahahaha

wpDiscuz