post Avatar

Opublikowane 23.09.2018 23:08 przez

Sebastian Warzecha

Dobra, przyznamy się – nie wierzyliśmy w Polaków po dwóch ostatnich spotkaniach. Dziś jednak udowodnili nam, że nigdy nie można ich skreślać i zawsze gotowi są podnieść się, nawet w najgorszej sytuacji… Nie no, dobra na poważnie: zagraliśmy dobrze, ale mamy wrażenie, że gdyby po drugiej stronie siatki postawić ekipę gimnazjalistów, to wyszłoby dokładnie na to samo. 

Takiego wyniku naprawdę nie mogli sobie wymarzyć nawet najwięksi optymiści. Wierzyliśmy osobiście, że Polacy powalczą, ale spodziewaliśmy się raczej jakiegoś 1:3 czy 2:3, po którym będzie nam przykro, ale którego moglibyśmy się spodziewać po poprzednich dwóch spotkaniach. Tymczasem tuż po zakończeniu spotkania pytaliśmy sami siebie: co tu się właściwie odwaliło?

Jakub Bednaruk, trener Łuczniczki Bydgoszcz:

– Myślę, że jeśli ktoś będzie chciał to wyjaśniać, to lepiej będzie, gdy odpuści. Wygraliśmy i zapomnijmy o tym. Rozkładanie tego meczu na czynniki pierwsze nie ma sensu. Myślę, że Francuzi przy pierwszej przerwie technicznej w pierwszym secie już wiedzieli, że mogą się pakować, nie musieli czekać dłużej. Widać było, że Serbowie nie grają na maksa, ale to nie nasz problem. Dowód? Mamy dziesięć asów i pewnie ze cztery błędy na zagrywce. Jeżeli w męskiej siatkówce masz dziesięć błędów i cztery asy, to już jesteś szczęśliwy. A odwrotnie? To się nie zdarza. Nie ma co patrzeć na statystyki, naprawdę. Mecz się odbył, wygraliśmy, Francuzi odpadli – wszyscy zadowoleni. 

Jesteśmy naprawdę zaskoczeni. Jasne, podłożenie się Serbów było jedną z opcji, o których wszyscy głośno mówili. Byli już pewni awansu, mogli wyrzucić z turnieju Francję, co dla nich było układem więcej niż znakomitym. Ale nie wierzyliśmy, że zrobią to w tak oczywisty sposób. Serio, momentami zastanawialiśmy się, czy to aby jednak nie nasza dobra gra jest za to wszystko odpowiedzialna. Takiego zdania jest Piotr Bąk, autor biografii Arkadiusza Gołasia i redaktor naczelny portalu siatkowka24.com:

– Czy Serbia odpuściła mecz z nami? Nie! Dzisiaj zagraliśmy naprawdę kaptialnie, Serbowie nie mieli absolutnie nic do powiedzenia w przyjęciu, a bez tego nie ma co myśleć o pozytywnym rezultacie. Inna sprawa, że ich nastawienie mentalne, nie było dzisiaj takie, jak gdyby grali – podobnie jak my – mecz o życie.

Musimy tu oddać sprawiedliwość trenerowi: jeśli to był jego „chytry plan”, to wypalił w stu procentach. Dał odpocząć czołowym zawodnikom, wiedział, że Serbowie mają pewny awans, wykorzystał  margines błędu, jaki mieliśmy i dał nam upragniony awans. Choć Ryszard Bosek, mistrz świata z roku 1974 zapatruje się na to wszystko nieco inaczej:

  Nie bardzo wierzę w jakieś wyliczanki trenera, że Serbowie są słabsi od Francuzów. Nie kupuję tej teorii. Na pewno Serbowie już zakwalifikowani nie są Francuzami, którzy chcieliby to zrobić. Nie zakładam jednak, żeby trener sobie wyliczył, by odpuścić Francję – dla mnie takie twierdzenie nie ma racji bytu, bo nie niesie za sobą żadnych pozytywów – gdybyśmy postawili im opór, to taki by był.

Nie da się nie zauważyć, że Heynen na pewno miał jednego asa w rękawie – w dzisiejszym meczu już dużo lepiej wyglądał Michał Kubiak. Pod każdym względem. Wystarczyło, że odpuściła mu choroba, a on… nie odpuścił kolegom. Skoro był na parkiecie, to i oni musieli zagrać na maksa. Naprawdę, jego wpływ na resztę zespołu jest w tym momencie nie do przecenienia, wierzcie nam. Choć wszystkie siły zużył chyba na grę, bo w pomeczowym wywiadzie wyglądał już nieco gorzej.

Ryszard Bosek:

– Widać, że jest mentalnym przywódcą tej drużyny. Dziś był skoncentrowany na graniu, mimo że pewnie jeszcze odczuwa nieco skutki choroby. Najważniejsze, że jest przywódcą grupy i widać, że ciągnie resztą. Na pewno dużo pomaga, ale tak naprawdę nie pomoże nikt, jeżeli nie ma pozytywnej odpowiedzi ze strony ekipy. A dziś wszyscy nastawieni byli na walkę i granie. Trzeba za to chwalić, ale i pamiętać, że przechodzimy do grupy, gdzie każdy gra dobrze.

Moglibyśmy teraz pisać, że w tym spotkaniu znakomicie zagrywaliśmy, świetnie funkcjonował blok, przyjęcie było bezbłędne, ale… sami nie wiemy, czy powinniśmy to robić. Bo fakt, wyglądaliśmy dobrze, ale momentami była to parodia poważnej siatkówki. Jeśli Francuzi będą o nas i Serbach źle pisać w swoich gazetach – nie obrażajcie się, mają do tego pełne prawo. Gdyby ktoś nam wywinął taki numer, pewnie rzucalibyśmy kurwami na lewo i prawo. Mecze, które możemy realnie oceniać, zagraliśmy wcześniej. I nie wyglądało to optymistycznie. Jakub Bednaruk mówi wręcz, że „przecisnęliśmy się do trzeciej rundy na czworakach, ale do niej weszliśmy”. A skoro już tam jesteśmy, to jacy rywale byliby dla nas najlepsi?

Piotr Bąk:

Chciałbym Brazylię i Serbię, choć w tej fazie naprawdę każdy może już wygrać z każdym. Jedynym faworytem do awansu, do półfinału są dla mnie są Stany Zjednoczone, ale akurat z nimi nie możemy się spotkać. 

Fot. Newspix

Opublikowane 23.09.2018 23:08 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Można sobie gadać, że się Serbowie podłożyli, ale prawda jest taka, że zarówno Argentyna jak i Francja każdy serw kierowała na Śliwkę. Za każdym razem kończyło się to słabym przyjęciem i problemem w rozegraniu. A jak jest problem w rozegraniu, to nie da się atakować. Dziś Śliwki nie było, był Kubiak. Do tego dziś Kurek grał tak, jak potrafi. Niestety nie posiadamy zmienników i gdy Kubiak lub Kurek nie gra na najwyższym poziomie, to pokonać nas może każdy.

Misquamacus
Misquamacus

Michał Kubiak…Zajebisty zawodnik, przykład dla innych. W przeciwieństwie do braciszka, Błażeja, który jest leniwą mendą, chociaż talent też ma. Tylko że mu się nie chciało. Dupeczki i imprezki fajniejsze. Cóż, jego wybór.

A co do samej siatkówki – żeby w, powiedzmy, ćwierćfinale było lekko ponad 1000 widzów…? Nieeee, siatkówka nie jest niszowym sportem, gdzież tam! Efektownym czasami, owszem, ale na pewno nie ma szans na takie pieniądze i publikę, jakie ma piłka nożna.

Aczkolwiek zrobiłbym pewien eksperyment. W jakimś ważnym meczu Polaków można by przygotować stadion w Warszawie. Jeśli by to wypaliło…Wyobraźcie sobie, 30000 ludzi śpiewających „W stepie szerokim”…

lion
lion

Przecież były już mecze na Narodowym i było nie 30 tysięcy tylko prawie 60.

Vinni
Vinni

Dwukrotnie graliśmy na Narodowym. W 2014 roku mecz zgromadził 61500 widzów, rok temu na ME zgromadził 65407 widzów. Poza tym każdy mecz Polaków w imprezie mistrzowskiej w naszym kraju jest wyprzedany (nie mówię tutaj o Lidze Narodów czy meczach towarzyskich, choć i tak jest lepiej niż dobrze).
Co prawda zainteresowanie nieco spadło poprzez przesycenie ilością turniejów w Polsce, ale i tak jest lepiej niż dobrze 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MikeMuc89
MikeMuc89

Co to ma być?

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Jak cię się to udało napisać (wkleić), mając rękawy kaftana zawiązane na plecach?

Albin Wikulski
Albin Wikulski

Boty A. Bielana dotarły już na Weszło? Ja bym zbanował tego oszołoma, jeśli nie ma opcji ukrywania komentarzy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kaszanka
Kaszanka

Heyenen coś knuci, oglądając mecz, zupełnie inna drużyna, zobaczymy co pokażą dalej (mam ciche nadzieję na podium!).

Yarek
Yarek

Najważniejsze jest zwycięstwo i możliwość dalszej gry w turnieju!

Bukmacherka
11.07.2020

„Pewniaczki” La Ligi bez ryzyka! „Lucky Loser” i zwrot do 25 PLN w Totolotku!

La Liga powoli zmierza ku końcowi, ale to nie znaczy, że nie możemy na niej zarobić! Przed nami ostatnie kolejki ligi hiszpańskiej, a na najbliższą – 36 – serię gier legalny bukmacher Totolotek przygotował kolejną odsłonę promocji „Lucky Loser”. Przypomnijmy, że dzięki niej możemy zagrać mecze La Ligi bez ryzyka i zgarnąć bonus za przegraną […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Nowy trener, stare problemy GKS-u Jastrzębie. „Walka o spadek” trwa w najlepsze

Trzy drużyny z 38 punktami na koncie. Trzy z 39 oczkami. Kolejne dwie – 40 punktów. Tak na dziś prezentuje się dół tabeli pierwszej ligi. Jasne, trochę się to jeszcze pozmienia, bo przed nami jeszcze kilka spotkań 31. kolejki rozgrywek. Nie zmienia to jednak faktu, że dziś w „walkę o spadek” zamieszane jest tyle drużyn, […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

LIVE: Jak słaby jest ŁKS? A tak, że przegrywa z Arką 1:3

Dziś Legia Warszawa może zostać mistrzem Polski. Potrzebuje punktu z Cracovią na Łazienkowskiej. Oczywiście Pasy nie chcą być tym, na kim Legia zdobędzie tytuł, w dodatku nie da się zauważyć, że Cracovia wyszła ostatnio w trawiącego ją długo marazmu, czego dowodem pucharowe 3:0 z legionistami. Błyskawicznie pojawia się dla Legii szansa do rewanżu – motywacji […]
11.07.2020
WeszłoTV
11.07.2020

STAN FUTBOLU. Rokuszewski, Białek, Wąsowski, Adamczewski

Zapraszamy na kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Adama Kotleszki będą: Maciej Rokuszewski, Jakub Białek, Maciej Wąsowski i Michał Adamczewski. Pogram możecie śledzić w Weszło TV (poniżej), a także w TVP Sport oraz w Weszło FM. Sporo tematów ekstraklasowych na tapecie, ale i na zagraniczne wątki starczy dziś czasu. 
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Ileż można oszukiwać przeznaczenie?

Kapitalny pomysł na thriller „Oszukać przeznaczenie” przyniósł taki sukces sprzedażowy, że nakręcono aż pięć części, a nie wykluczamy, że to jeszcze nie koniec. Polskim odpowiednikiem tego filmu były od lat losy Korony Kielce – klubu skazywanego co kilkanaście miesięcy na murowany spadek do I ligi, a następnie ratującego się, często w cudowny sposób. Dziś już […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Mistrzostwo Legii to formalność, ale co dalej?

Legia Warszawa na 99,9 procent zostanie mistrzem Polski, mimo że dopadła ją poważna zadyszka. Kto chce wierzyć, że „Wojskowi” są w stanie przegrać wszystkie trzy mecze do końca sezonu, a Lech Poznań lub Piast Gliwice wszystkie wygrać, niech wierzy. My nie wierzymy, to nierealny scenariusz. Rzecz w tym, że to, kto sięgnie po tytuł w […]
11.07.2020
Anglia
11.07.2020

Newcastle United 1995/96, czyli porażka powracająca w koszmarach

10 lutego 1996 roku Newcastle United pokonało na wyjeździe Middlesbrough, umacniając się tym samym na pozycji lidera Premier League. Podopieczni Kevina Keegana wypracowali sobie bezpieczną przewagę nad ścigającym ich Manchesterem United i wciąż niewiele wskazywało na to, by wiosną „Czerwone Diabły” miały strącić „Sroki” z najwyższego stopnia podium. Newcastle grało efektownie, punktowało świetnie. Kadra zespołu […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

„Lechowi jako drużynie brakuje doświadczenia, bo rzadko wygrywa ważne mecze”

Sobotnia prasa to rozmowa z Mariuszem Rumakiem o Lechu Poznań i Jakubie Moderze, sylwetka nowego piłkarza Piasta Gliwice, pogawędka z Markiem Koniarkiem przed GKS Katowice – Widzew Łódź i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pucharowa porażka z Cracovią odebrała Legii Warszawa spokój. Teraz gra idzie nie tylko o przypieczętowanie mistrzostwa. Sobotnia konfrontacja […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Arce i ŁKS-owi został już tylko mecz o honor

Co prawda pandemia sprawiła, że międzynarodowej imprezy w to lato nie zobaczymy, ale spotkanie Arki z ŁKS-em pozwoli nam poczuć się, jak za starych – niekoniecznie dobrych – lat. Wtedy, gdy na mundiale czy Euro jeździliśmy w wiadomym celu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Gdynianie i łodzianie dwa pierwsze mają już za […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Krok nadal niespieszny, ale mistrzostwo coraz bliżej!

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się […]
11.07.2020
Weszło
10.07.2020

Pan Piłkarz Igor Angulo załatwił Raków

Czy można czasem było mieć jakieś „ale” do Igora Angulo? Oczywiście. Ale nie można mu odmówić: to w polskich warunkach Pan Piłkarz, który ma rzadką umiejętność: potrafi uprawiać dyscyplinę zwaną piłkę nożną. Hiszpan właśnie zanotował trzeci kolejny sezon ESA, w którym strzelił ponad piętnaście bramek. Dzisiaj miał bezpośredni udział przy CZTERECH golach Górnika Zabrze. MIŁE […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Warta znów z nadziejami na bezpośredni awans. Bohaterem odkurzony Spławski

Piątek na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że I liga znów będzie ciekawa. Albo inaczej – będzie jeszcze ciekawsza. Warta wykorzystała porażkę Stali i zbliżyła się do wicelidera na dwa punkty. Z kolei Zagłębie Sosnowiec po raz pierwszy od sierpnia znalazło się w strefie spadkowej. Dziś nieoczywistym bohaterem przełamania warciarzy był napastnik, który w pewnym momencie był […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Panu Sirkowi to już chyba podziękujemy

Pamiętacie, jak Cezary Kulesza nie chciał za wszelką cenę przyznać, że wtopił sporo siana na sprowadzeniu Ognjena Mudrinskiego, więc wymyślił sobie śmiałą teorię, iż w ten sposób wypromował Patryka Klimalę? Prezes Jagiellonii w wywiadzie wił się jak piskorz, w końcu palnął coś bez większego ładu, ale na potrzeby tego tekstu uznajmy może, że coś w […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Sandecja odbija się od dna i… idzie po baraże!

Uwielbiamy w tym sezonie relacje z meczów I ligi. Każda porażka właściwie dowolnej drużyny spoza podium to „niebezpieczne zbliżenie się do strefy spadkowej”, każde zwycięstwo – nawiązanie walki o baraże. Nie inaczej jest w przypadku Sandecji, która po dzisiejszym zwycięstwie Odry Opole nad Wigrami Suwałki znalazła się w czerwonej części tabeli. Sęk w tym, że […]
10.07.2020
Inne sporty
10.07.2020

Powrót Kubicy i podładowany kalendarz F1

Nowe wyścigi w kalendarzu, niepewność co do jutrzejszych kwalifikacji, zaskakujące wyniki treningów, a przede wszystkim widok Roberta Kubicy w bolidzie Alfy Romeo Racing Orlen. Najwięcej emocji dostarczają nam zazwyczaj niedzielne zmagania, ale i dzisiaj w świecie Formuły 1 nudno nie było, a wręcz przeciwnie. Podsumowujemy dla was ostatnie wydarzenia wokół najlepszej serii wyścigowej świata. Już […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Dlaczego teza o tym, że ktoś nie chce awansować do Ekstraklasy, jest bzdurą?

Wśród osób węszących teorie spiskowe często na finiszu sezonu w I lidze pojawia się teza, że „klub X przegrywa, bo nie chce awansować do Ekstraklasy”. Poszukiwacze drugiego dna twierdzą, że danego zespołu nie stać na wejście do polskiej elity, dlatego manewrując wynikami starają się wypisać z walki o awans. Tym razem podobne hasła padają pod […]
10.07.2020
Blogi i felietony
10.07.2020

Lech dostarcza piłkarzy do reprezentacji i trofea innym klubom

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn. Od czasu […]
10.07.2020
Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020