post Avatar

Opublikowane 21.09.2018 16:37 przez

redakcja

Ile było głosów oburzenia, gdy Józef Wojciechowski wysyłał kolejnych piłkarzy do Klubu Kokosa: „jak tak można?!”, „to brak szacunku!”, „hej, kto piłkarz na bagnety!”. Bo też rzeczywiście, z poważnym futbolem – albo w ogóle z powagą – nie miało to nic wspólnego, ale gdy dziś, lata po odejściu Wojciechowskiego, polskie kluby działają bardzo podobnie, głosów oburzenia jakoś nie słyszę. A przecież zsyłki poza pierwszą drużynę to w zasadzie norma, czego najnowszym przykładem jest Krzysztof Mączyński.

Okej, piłkarz Legii nie zostanie oddelegowany do liczenia stopni na schodach w parku, nie będzie przystrajał choinki i pompował piłek, ale efekt w zasadzie jest ten sam: klient Mączyński na zajęciach pierwszej drużyny nie będzie obsługiwany. I nie dlatego, że jechał po pijaku środkiem miasta, tylko – według oficjalnego przekazu – jedynie dlatego, że jest w słabej formie. Może lepiej należałoby się zastanowić czemu w tej słabej formie jest? Moim zdaniem między innymi ze względu na to, iż przez rok nie prowadził go trener, tylko jacyś przebierańcy. Dalej: czy Mączyński to piłkarz przyzwoity, którego można doprowadzić jeszcze do stanu używalności? Tak, grał w reprezentacji Polski z dobrym skutkiem, ma 31 lat, więc znowu nie tak dużo, by wysyłać go do domu starców. Skoro każdy rozsądny człowiek odpowiada na ostatnie pytanie twierdząco, warto się zastanowić, jak takiemu Mączyńskiemu pomóc, by on potem mógł pomóc Legii.

Choćby dokładając mu indywidualnych treningów, ale wciąż trzymając w kontakcie z pierwszym zespołem, bo tak się zaskakująco składa, że akurat tam przebywają najlepsi zawodnicy klubu. Tymczasem Sa Pinto wysyła Mączyńskiego do rezerw i niby chce, by zawodnik tam odzyskał formę. Czyli co: w rezerwach pracuje lepszy fachowiec od Portugalczyka, który będzie miał pomysł na reprezentanta Polski? Czyli w rezerwach grają lepsi gracze, przy których Mączyński odzyska dawnego siebie?

Nie (chyba) i nie. Tak więc nie zdziwię się, jeśli Mączyński przejdzie drogę Jędrzejczyka. Obrońca też miał pod górkę ze względu na swoją pensję i dopiero gdy poszedł na pewne ustępstwa, dostał łaskawie zgodę na granie. Mączyński też nie pracuje za gumy kulki i lody kaktus, a skoro z formą u niego gorzej, może być łatwym celem do zaoszczędzenia paru groszy. A góry grosza to Legia teraz potrzebuje. Czyli inaczej mówiąc: znów jest wcale nie tak daleko do patologii serwowanej przez Wojciechowskiego, choć on oczywiście swoją konstruował z innych powodów.

Ale nawet jeśli odrzucić teorię o przyczynach finansowych i skupić się tylko na samej formie piłkarza, to wystarczy spojrzeć na cywilizowany świat i tam takie rzeczy się nie dzieją. Przykład Błaszczykowskiego. Facet nie dojeżdża z formą kompletnie, a zarabia dobrze. I co, ktoś słyszał, żeby był przesuwany gdziekolwiek? Nie, kursuje sobie między trybunami a ławką rezerwowych, ale w tygodniu ma zajęcia z pierwszym zespołem. Bo na to obie strony się umawiały, podpisując kontrakt, nie na podróże między jedynką a rezerwami.

I zrozumcie mnie dobrze, zanim będziecie jęczeć, że przypieprzam się do Legii. To problem całej ligi. Ostatnio w Śląsku odsunięto Piecha, by za chwilę przywrócić. Rozumiem, że w rezerwach Śląska działa jakiś szaman, który natychmiast uświadomił napastnikowi, jakie błędy popełnił w kontaktach z trenerem. Krasić jeździ z Lechią po czwartych ligach, nie do końca wiadomo po co. Dorzućcie do tego masę przykładów, kiedy piłkarz szedł do rezerw, gdyż na pół roku przed końcem kontraktu dogadał się z kimś innym.

To wciąż jest ten samy cyrk, co u Wojciechowskiego, nic się nie zmieniło. Zsyłka do rezerw raz, że jest prostackim batem na piłkarzy, to dwa, jest idealnym przykładem, jak bezsensownie budowane są kadry zespołów. Naprawdę, wspomniany Krasić nagle się nie zestarzał, tylko ktoś dał mu długi kontrakt i powstał problem. No to hop, niech idzie pograć niżej.

To jest zamiatanie problemów pod dywan, działanie chaotyczne i cyrkowe. Czyli wypisz, wymaluj: polska piłka.

Opublikowane 21.09.2018 16:37 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 35
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Boski Diego

ale wlasnie to sie troche nie trzyma kupy, po co psuc morale w rezerwach? posadzic na trybunach i tyle, jezeli jest leserem. Pobedzie leserem w tym wieku bez treningu pare miesiecy i juz po karierze, a kontrakt sorry ale trzeba honorowac chocby mu ujebalo obie nogi kombajnem, chyba ze jest klauzula

Teleskop95
Teleskop95

Myślałem, że będzie kolejny tekst o Dawidzie, książce itp., a tu inny temat i teraz można uzyć tekstu jak ktoś kiedyś powiedział: zaskoczyło mnie to jak ślub w pornosie

Grimmy
Grimmy

Został zesłany do drużyny rezerw „jedynie dlatego, że jest w słabej formie”. I to niby ma być skandaliczne? A moim zdaniem to zdrowe podejście. Jesteś za słaby na pierwszą drużynę, grasz w rezerwach. A czy to Mączyński ma jakiś abonament na grę w pierwszej drużynie? Teraz trochę inaczej; odwrócmy sytuację. Gdy w drużynie rezerw jest piłkarz, który jest w tak dobrej formie, że przerasta rezerwy o dwie wysokości, to czy kogolwiek dziwi promocja dla takiego piłkarza do pierwszej drużyny? No raczej nie, więc czemu niby ten mechanizm nie może działać w drugą stronę? Może właśnie odesłali go do rezerw, żeby sobie facet tam formę odbudował bez narażania pierwszej drużyny na straty punktowe.

Krzycho
Krzycho

Pierdolenie. Na pewno sobie lepiej i szybciej odbuduje formę ćwicząc / grajac z gorszymi zawodnikami, pod okiem gorszego trenera i na III-cio lub IV-to ligowych wertepach. Ponadto, nie piszemy to o jakims nołnejmie, tylko o zawodniku o jakiejś konkretnej reputacji i umiejętnościach, reprezentancie kraju.
Mozna było sprawe postawic uczciwie i powiedzieć ze zsyłka jest za kare za lenistwo i tyle.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

„I zrozumcie mnie dobrze, zanim będziecie jęczeć, że przypieprzam się do Legii. To problem całej ligi. ”
Ok, zrozumieliśmy Cię dobrze. Napisałeś, że to problem całej ligi. Czy teraz możemy jednak troszkę pojęczeć, że przypieprzasz się do Legii, bo jednak nie dość dobrze to zamaskowałeś, a szczerze mówiąc to bije po oczach niemal co tydzień?

Grimmy
Grimmy

Gino, wyobraź sobie, że nie ma Legii (wiem, trudne). O czym Kowalczyk by pisał/mówił? Ten facet jest tak monotematyczny, że bardziej się nie da. Tylko wiecznie: w Legii be jest to, w Legii be jest tamto, w Legii be jest siamto. Raz na jakiś czas ponarzeka na reprezentację. Nie pamiętam aby kiedykolwiek coś mu się podobało. Nie dość że monotematyczny, to jeszcze skrajny w swoim negatywizmie. Co za fantastyczna kombinacja…

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Racja a dobitnie to pokazał w „Lidze minus”. Przypieprzenie się do koloru koszulek to była wyższa szkoła absurdu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Kowal, a co pisałeś po kompromitacjach Legii w pucharach? Brał w nich udział właśnie Mączyński, któremu się biegać w tych meczach nie chciało. Przygotowanie, przygotowaniem, ale widocznie Mączyński z takim samym zaangażowaniem podchodził do treningów na których się opierdalał. U Sa Pinto to nie przechodzi i tak powinno być. Nie chce ci się trenować ciężko w I drużynie, to wypad do rezerw przemyśleć parę spraw. I właśnie takimi Mączyńskimi szatnie polskich klubów są przeładowane, aby się nie zmęczyć i żeby pensja co miesiąc była. Młodzi wchodzą, dostosowują się do starszych, za kilka lat oni są starszyzną z taką mentalnością. Następny Piech, który odmówił treningu strzeleckiego, bo za ciężkie treningi. Kurwa w dupach się im poprzewracało i to się tyczy głównie pokolenia 30+, które zaszczepia swoją „ambicje” do ciężkich treningów i rozwijania się młodszym.

renegat
renegat

faktycznie sluszna uwaga. wybieraja sobie kozly ofiarne. i rzadko kiedy trafia na dzialaczy lub trenerow, no chyba ze juz nie da sie dluzej mamic kibicow.
.
w Legii najpierw Nagy zostal przylapany przez sztab Jozaka na notorycznym alkoholizowaniu sie i imprezowaniu. ale to dziwne, za czasow Kowala, Rataja i reszty paczki, jakos mieli sily pobalowac i jeszcze grac potem na wysokim poziomie. a teraz to juz trucizna? a nie zapominajmy, ze wtedy na pewno wtopy z zadnymi Modlowianami, Kazachami czy Luksemburczykami, nie bylo. z tego bardziej wynika, ze gorzala powinna lac sie strumieniami. w kazdym razie w Ferencvarosu Nagy wchodzil glownie z lawki. teraz w Legii znowu jest gwiazda… moze do czasu.
.
kolejne przypadki to Jedrzejczyk a teraz Maczynski. szczegolnie ten drugi to sobie zasluzyl na takie traktowanie. ostatnie mistrzostwo to w duzej mierze jego zasluga, ciagnal tez reprezentacje jak gral, a teraz rezygnuja z jego uslug. pytanie, na jak dlugo? moze faktycznie transfer do Lecha bylby ciekawym ruchem.
.
Radek Majewski. okrzykniety kozlem ofiarnym przegranej walki o mistrzostwo w zeszlym sezonie. jakies donosy poszly? radzil sobie przeciez calkiem dobrze, podobnie jak aktualnie w Pogoni. zawsze widzialem w spotkaniach duze zaangazowanie w gre, kombinacyjna pilke i spore umiejetnosci. ale Lech w koncowce sezonu wyraznie sie zabokowal, kiedy juz bylo prawie mistrzostwo. nikt nie wie dlaczego? ale winien byl Majewski. Djurdjevic stwierdzil: „chce sprawic, aby zawodnicy wiedzieli jaka koszulke zakladaja i poprawic zdecydowanie wole walki druzyny”. bez przygotowania fizycznego trudno to zrobic. sama sila woli Djurdjevic nie zacznie wygrywac spotkan, ale kazdy myslal, ze on dobrze o tym wie. a teraz kibice i dzialacze, niezadowoleni z Gajosa i kilku innych graczy. czy naprawde tutaj lezy glowna przyczyna? chociaz pretensje do Tralki rozumiem. wprawdzie nie mozna mu odmowic zaangazowania, ale po tym jak sie swego czasu zwrocil w autokarze do kibicow Lecha, powinien byc automatycznie skreslony. kibole chcieli wesprzec druzyne przed meczem, a ten ich skomentowal w tak ordynarny sposob i bez najmniejszego szacunku. „mam was w dupie”, to znaczy tyle co: „nie bij w ten autokar palo jebana”, w wolnym tlumaczeniu. taki czlowiek nie ma prawa pozostac w klubie, a wrecz w trybie natychmiastowym kontrakt powinien zostac zerwany przez klub, z winy zawodnika. to brak profesjonalizmu i szacunku do wlasnych kibicow. w Niemczech bylby skonczony.
.
ale i najnowszy przyklad, jakze wspanialy. Rafal Pietrzak z Wisly Krakow, wypozyczony w zeszlym sezonie do Lubina, gdzie ogrywal sie glownie w… rezerwach. ale jego droga, jak sam wyjasnil w wywiadzie, byla znacznie bardziej skomplikowana.
.
niestety takie przyklady mozna mnozyc do bolu.

zdyrman
zdyrman

musisz podkreslic, ze Twoj wpis jest ironiczny bo prawie sie nie zorientowalem

renegat
renegat

zadna ironia. co najwyzej groteska, jak to polska rzeczywistosc. dobrze, ze Jaroslaw Hasek juz umarl, bo z pewnoscia nowoczesne przygody wojaka Szwejka, moglby smialo pisac na podstawie polskiej pilki ligowej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Moim daniem nawet nie ma co sie denerwowac na takie praktyki, bo stosujacy je sa ukarani przez samych siebie 24h, 365dni w roku. Mioduski moze sobie zsylke robic i opowiadac o koncepcjach, a nie trzeba byc wrozbita, zeby przewidziec, ze tak dlugo jak bedzie zarzadzal klubem tak dlugo powazna pilke bedzie ogladal w tv, a pieniedzy zamiast szukac w UEFA to bedzie szukal w bankach.

dude
dude

Zajebiście! Moim daniem być schabowy, ziemniaczki i buraczki.

blasphemer93
blasphemer93

Dobry tekst Stano.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

baran
baran

Bajka o przystrajania choinki jest tylko bajką, co potwierdził sam, rzekomy, przystrajający.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tak, a za tydzień na wyjeździe, mogą miec najgorszą formę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

No i oczywiście bez dzielenia, w ostatniej kolejce Cracovia wygra pierwszy mecz w tym sezonie i to z liderem, w ten sposób Probierz zostanie zapowiadanym mistrzem Polski. Jesteś tym geniuszem z Twittera od systemu rozgrywek?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Korniszon
Korniszon

Jeśli chodzi o Śląsk to odsunięto Piecha, zespół najbliższy mecz przegrał 0:4 w kompromitującym stylu i pare dni później Piech wrócił hehe Nie trzeba być geniuszem, żeby nie wiedzieć ocb 😉 W najbliższym meczu Legii okaże się czy Mączyński ma tylu kolegów w drużynie co Piech 😉

Boski Diego
Boski Diego

Dlatego wlasnie Dudelange gra w Lidze Europy a Legia „gra” w eklapie.

Boski Diego
Boski Diego

proponuje zeby UEFA za to, ze Legia gra tak chujowo, zeslala Legie do 5 ligi tureckiej, na miesiac albo dwa, bo poziom prezentuje bardzo zblizony. Taki „klub kokosa” ale w innej skali

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Dużo osób ciśnie Kowalowi, a ja uważam, że jego teksty są dobre. Nie owija w bawełnę, tylko wali prosto z mostu. Większość dziennikarzy tylko chwali, że wszystko ok i cacy. A jak jest w rzeczywistości, to wychodzi w lipcu i sierpniu w pucharach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Fakt, że jak to pisałem, to akurat piłem drinki 😉

Tata Kazika
Tata Kazika

Trzeba było coś wysmarować bo za wierszówkę nie wpadnie. No i Wojtek spłodził tekst, w którym przyrównał walniętego właściciela klubu do trenera, który zareagował na nieodpowiednią postawę piłkarza. A co niby miał zrobić z tym Mączyńskim? Gość od dawna snuje się po boisku i nic nie wnosi do gry, na treningach też raczej się nie przemęcza. Hajs się zgadza, więc po co harować? Szans dostawał aż za dużo. Czas na mały wstrząs. Może to wyjdzie Mące na dobre.

gogal1204
gogal1204

Rozdzielmy treningi i granie w rezerwach. Bo trenując z pierwszym zespołem nadal może być z korzyścią pojechać na mecz rezerw. Na przykład po to by odzyskać rytm meczowy.

Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020
Uncategorized
08.07.2020

PRASA. „Jeśli pojawi się oferta w granicach miliona euro, Bohar będzie mógł odejść”

– Jeśli na stole pojawi się kwota w granicach miliona euro netto, to wtedy Damjan będzie mógł kontynuować karierę gdzie indziej. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć „co najmniej” milion euro – mówi „Super Expressowi” Artur Jankowski, prezes Zagłębia Lubin. Czy to oznacza, że temat Słoweńca w Lechu lub Legii upadł? Sprawdzamy, co jeszcze słychać w dzisiejszej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020