post Avatar

Opublikowane 19.09.2018 11:49 przez

Mariusz Bielski

Że Marcelino jest łebskim gościem i potrafi wymyślić taką formułę na zespół, że robi wyniki ponad stan, to wiedzieliśmy doskonale i po jego kadencji w Villarrealu, i po ubiegłym sezonie spędzonym na Mestalla. Nadszedł jednak taki dzień, w którym musi sporo pogłówkować jak tu odmienić los swojej drużyny, która od rozpoczęcia bieżących rozgrywek nie wygrała jeszcze meczu o stawkę. O migrenę może jednak przyprawiać go tak wiele spraw, że nie dziwiłoby nas, gdyby Toral po prostu nie wiedział za naprawę której powinien najpierw się wziąć.

Śpiący królewicz Parejo

Przede wszystkim to, co da się wyraźnie zauważyć od paru tygodni, to kiepską formę Daniego Parejo, który stanowi istny mózg tej ekipy. A że nie wysyła on odpowiedniego sygnału do nóg, to potem wychodzi jak wychodzi. Przede wszystkim kapitanowi Valencii można zarzucić utratę ikry w rozegraniu, którą miał zwyczaj regularnie pokazywać. Nie da się przecież tłumaczyć jego słabej dyspozycji tym, jakie zmiany zaszły w Los Ches, ponieważ w taktyce wciąż pełni on taką samą rolę, a przy rotacjach personalnych to akurat on powinien być kimś, kto zapewni zespołowi balans oraz spokój podczas ewolucji. Tymczasem Dani przypomina raczej nietoperza, który za chwilę zapadnie w sen zimowy, bo sprawia wrażenie ospałego, reagującego, a nawet – co jest największym kamykiem wrzucanym mu do ogródka – myślącego zbyt wolno. A jako że nie ma dla niego alternatywy na pozycję rozgrywającego, to i cała Valencia nie potrafi wydobyć z siebie maksimum potencjału.

Autostrada po kontuzji Kondogbii

Zostańmy jeszcze przy środku pola, ponieważ tu może się rozegrać kluczowe starcie w spotkaniu z Juve. W pierwszym składzie Los Ches w środku pola powinni dzisiaj wybiec właśnie Parejo oraz… Daniel Wass. A to oznacza mniej więcej tyle, że Stara Dama będzie mogła potraktować tę strefę niczym autostradę albo pas startowy, do korzystania z którego jeszcze sami przeciwnicy będą ją zachęcać. Okej, w tym duecie to Hiszpan wydaje się być tym bardziej pracowitym, aczkolwiek wobec problemów opisanych w podpunkcie pierwszym wcale nie bierzemy za pewnik, iż dobrze wypadnie na tle mistrza Włoch. Obok niego będzie przecież Wass, który również jest pomocnikiem o charakterze zdecydowanie bardziej ofensywnym. Brzmi to co najmniej ryzykownie. No ale co ma zrobić biedny Marcelino, jeśli nie ma do dyspozycji Geoffreya Kondogbi? W spotkaniu z Betisem doznał on urazu, który wyklucza go z tego spotkania. A jego ogromna siła fizyczna, dynamizm oraz umiejętności obronne zawsze były kluczowe w systemie Nietoperzy, ponieważ jako box-to-box zapewniał im spokój w tyłach, a i do kontr ruszał w sposób przemyślany. Gorzej, że niedostępny jest również jego zmiennik, Francis Coquelin, też mający problemy zdrowotne. Coś nam mówi, że Pjanić, Khedira, Matuidi oraz Can poużywają sobie dziś wieczorem na Parejo i Wassie.

Guedes dopiero nadrabia zaległości

Valencia wykonała latem zarazem świetny, jak i ryzykowny ruch. Chodzi nam tu oczywiście o ściągnięcie Goncalo Guedesa pod koniec okienka transferowego. Jasne, nie ma co gdybać, co by było, jeśli by im się nie udało, tylko trzeba korzystać z dobrodziejstwa posiadania go w składzie. Sęk w tym, że i on nie jest jeszcze w pełni gotowy do gry pod względem fizycznym, przez co trudno oczekiwać od niego, by przez 90 minut biegał z wywieszonym językiem za graczami Juventusu, lub szturmował jego defensywę ze skrzydła. Nie bez powodu Marcelino dał mu tylko 27 minut z Betisem, a na derby przeciwko Levante w ogóle nie powołał. Mało tego, na wczorajszej konferencji prasowej Toral stwierdził, iż jeszcze nie wie ile czasu da Portugalczykowi w starciu z Juve, ponieważ nie jest pewny co do fizycznego oraz mentalnego przygotowania niektórych zawodników. Niestety tyczy się to również Czeryszewa, czyli zmiennika dla Guedesa.

Strzelanie kapiszonami

O pomstę do nieba woła postawa napastników. Szczęście w nieszczęściu polega na tym, iż przynajmniej dochodzą do dogodnych sytuacji, ale już ich skuteczność przyprawia o białą gorączkę. Do tej pory bowiem Rodrigo, Gameiro, Mina oraz Batshuayi łącznie trafili do siatki jeden raz! Autorem tego gola jest Rodrigo, strzelił go w meczu z Atletico, choć wówczas jego kumple powinni byli jeszcze raz lub dwa trafić do siatki. Szczególnie Gameiro, który pod koniec tamtego meczu zmarnował setkę w jednej z ostatnich akcji. Ponadto Francuz obijał obramowanie bramki, gdy Valencia mierzyła się z Levante a cała drużyna zanotowało już 4 trafienia w słupki i poprzeczkę. Trudno w tym wypadku mówić o czymś więcej niż o pechu, jednak ma on przełożenie na fatalną statystykę – od rozpoczęcia sezonu Los Ches ani razu nie prowadzili w żadnym z meczów! Otrzymujemy więc dowód również na fakt, iż podopieczni Marcelino tak naprawdę nie potrafią zdominować przeciwnika, aby narzucić mu własny styl gry.

Zbyt idealistyczne podejście w budowie kadry

Na papierze Valencia wygląda solidnie. Wykupienie Kondogbii i Guedesa, do tego dorzucenie Batshuayia, Wassa czy Diakhaby’ego musiało się podobać, choć przy równoległych kilku odejściach tak naprawdę Los Ches nie rozwiązali problemu bardzo wąskiej ławki. W poprzednich rozgrywkach mocno dało im się to we znaki na wiosnę, a przecież wówczas jeszcze Nietoperze nie rywalizowały w europejskich pucharach. Pytanie, czy utrzymanie takiego stanu kadrowego zamiast wyraźnego ulepszenia go wystarczy, by odnosić sukcesy na trzech frontach? Już początek sezonu obnaża pewne braki kadrowe. Wspominaliśmy o braku alternatywy dla Parejo. Dwie kontuzje wystarczą też, by całkowicie posypał się środek pola. Zmiennikiem dla upychanego na skrzydle Solera jest 18-letni Ferran Torres – czyli melodia przyszłości, a nie teraźniejszości. Piccini zaś jedynym nominalnym prawym obrońcą i też można mieć do niego sporo wątpliwości. Parę razy już odnieśliśmy wrażenie, iż bierze się nie za to, co trzeba. Na przykład w spotkaniu z Atletico zanotował więcej prób dryblingów (10) niż wszyscy jego koledzy razem wzięci (9). Na razie mało kto jest z niego zadowolony, lecz kto miałby zastąpić Włocha? Vezo, który z kolei nie potrafi ruszyć do przodu? Bez żartów. Do tego nowo sprowadzeni zawodnicy – właśnie Batshuayi, Wass i Gameiro – wciąż nie wpasowali się do taktyki preferowanej przez Marcelino, a dwóch pierwszych momentami zachowuje się tak, jakby Toral tłumaczył im założenia po chińsku. W pewnym sensie można powiedzieć, że Marcelino chyba zbyt idealistycznie podszedł do kwestii głębokości kadry, życząc sobie, aby była stosunkowo wąska, pragnąc w razie czego podpierać się wychowankami. A miał przecież dużo do powiedzenia przy transferach i kto wie, czy takie minimalistyczne (?) podejście z jego strony nie odbije mu się czkawką już na samym początku sezonu.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 19.09.2018 11:49 przez

Mariusz Bielski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 1
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
raw
raw

„O migrenę może jednak przyprawiać go tak wiele spraw, że nie dziwiłoby nas, gdyby Toral po prostu nie wiedział za naprawdę której powinien najpierw się wziąć.” yyyyyyyyyyy co?

Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Bartosz Białek, czyli napastnik wielowymiarowy

Sześć goli, dwie asysty, dwa kluczowe podania w jedenastu meczach. Nie mówimy o napastniku sprowadzonym za pół bańki euro, któremu trzeba co miesiąc przelewać 30 tysięcy w europejskiej walucie. Mówimy o 18-letnim absolwencie akademii. Bartosz Białek przywitał się z ligą takimi liczbami, że aż skłonił nas do refleksji. Po pierwsze – z czego to wynika, […]
06.06.2020