W cieniu LM: Klich z asystą, Leeds liderem. Grosicki wstał z ławki
Weszło

W cieniu LM: Klich z asystą, Leeds liderem. Grosicki wstał z ławki

Anglicy tradycyjnie mają gdzieś fakt, że zaczęła grać Liga Mistrzów. W tych samych godzinach normalnie odbywa się następna kolejka Championship. Mateusz Klich na pewno przebolał fakt, że nie mógł obejrzeć szlagieru na Anfield czy delektować się rzutami wolnymi Leo Messiego, bo sam z kolegami znów pokazał kawał dobrej piłki.

Leeds pewnie wygrało u siebie z Preston, umacniając się na pierwszym miejscu w tabeli. Polski pomocnik asystował przy golu na 3:0, ustalającym wynik. W polu karnym idealnie dośrodkował na głowę niepilnowanego Tylera Robertsa, a ten nie zmarnował sytuacji. Szkoda, że wcześniej robił to sam Klich. W pierwszej połowie miał dwie wyśmienite okazje. Najpierw był sam na sam i kopnął obok bramki. Później po kontrze wpadł w pole karne, miał miejsce i czas, ale strzelił nad poprzeczką. Ogólnie jednak nasz rodak ma dobre liczby: osiem meczów, trzy bramki i dwie asysty.

W przypadku Kamila Grosickiego na razie chodzi o to, żeby w ogóle zaczął grać. W tym sezonie zaliczył dotychczas 20 minut w meczu pucharowym i na tym koniec. Gdy jednak nic nie wyszło z jego transferu na ostatnią chwilę – a przez pryzmat odejścia za dobre pieniądze nie chciano go wcześniej narażać na kontuzje – menedżer Nigel Adkins zapewniał, że nadal liczy na Polaka. „Grosik” ostatnio trenował nawet wtedy, gdy reszta drużyny miała wolne. W efekcie we wtorkowy wieczór po raz pierwszy w nowym sezonie zagrał w lidze. Wszedł w 75. minucie wyjazdowego starcia z Wigan. Nie uratował wyniku, „Tygrysy” przegrały 1:2 i po ośmiu kolejkach mają na koncie zaledwie siedem punktów.

Wygląda na to, że na dłużej miejsce w bramce Ipswich stracił Bartosz Białkowski. Jego drużyna nie wygrała w pierwszych pięciu kolejkach i doszło do roszad w składzie. Polak trzeci mecz z rzędu przesiedział na ławce. Nic się nie zmieniło jeśli chodzi o formę zespołu. Ipswich zremisowało z Brentford, nadal czeka na premierowe zwycięstwo i zamyka tabelę.

Leeds – Preston 3:0 (1:0)
1:0 – Cooper 37′
2:0 – Roberts 74′
3:0 – Roberts 82′

***

Wigan – Hull 2:1 (2:1)
1:0 – Morsy 21′
2:0 – Windass 38′
2:1 – Bowen 43′

***

Ipswich – Brentford 1:1 (0:1)
0:1 – Maupay 31′
1:1 – Jackson 73′

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (10)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
M.S.

Ważniejsze niż LM. Niektórzy mogą być zaskoczeni tym co stwierdzę, ale uwierzcie mi, Klich jest przeciętnym piłkarzem, za słaby na kadrę.

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

To takie typowo polskie…

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Skoro tyle lat Mączyński mógł być w kadrze, to i Klich może. On się przynajmniej sprawdza w Holandii czy drugiej lidze angielskiej, a Krzychu? Nawet w Ekstraklasie się nigdy nie wyróżniał!

Bernardeschi - człowiek, który pozostanie platfusem
Przepłacone i przehajpowane włoskie patałachy

Przeciętny środkowy pomocnik z Polski jest piłkarzem ekstraklasy. Jeśli chcą kogoś z naszych w mocniejszej lidze np. włoskiej, rosyjskiej czy w Championship, to znaczy, że jednak posiada jakieś cechy, wyróżniające go w całej rzeszy przeciętniaków.

vincent van cock

Skoro Championship jest taka dobra to dlaczego Premier League poza wielką 6 takie słabe? Ci z 7 miejsc kompromitują się w pucharach (West ham czy Burnley) to drwale z drugiej ligi przegrywaliby jeszcze wyraźniej bo nadają się tylko do tej kopaniny.

Guziec96

Ja to jestem zaskoczony ale Twoja głupota. Porównaj grę Klicha w reprezentacji do tego co wcześniej na tej pozycji grali linetty czy mąka, wieczne podania w tył ewentualnie w bok. To tylko dwa mecze Klicha ale jak dla mnie już ich zjadł 😉 pozdro

M.S.

A ja Twoją głupotą nie, zawsze uważałem Cię za idiotę.

TotoRiina

Oglądałem skrót. Klich miał dwie setki… Pan redaktor nie zauważył pierwszej sytuacji ze skrótu, gdzie Mateusz mógł zapytać bramkarza w który róg ma strzelić.

Bodek

Czy Klich ma zeza?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz