Są braki, więc powinny być też zmiany
Weszło

Są braki, więc powinny być też zmiany

Kadra Jerzego Brzęczka jest już po pierwszych sprawdzianach, a nowy selekcjoner ma już pewnie w głowie pierwsze wnioski dotyczące konkretnych zawodników, ich przydatności oraz roli jaką ewentualnie mogą pełnić w reprezentacji. Kilka pozycji w tej drużynie jest już bardzo mocno obsadzonych, ale niewiadomych też nie brakuje. A to z kolei oznacza, że jeśli w najbliższym czasie dojdzie do roszad personalnych, to nikt tym faktem nie powinien być specjalnie zdziwiony.

Po meczach z Włochami oraz Irlandią najwięcej wątpliwości budzi oczywiście sytuacja na skrzydłach. Nie ma co ukrywać – Brzęczek ma tutaj spory ból głowy, a jednocześnie stosunkowo niewielkie pole manewru. Niewesoło było już przed pierwszym zgrupowaniem nowej reprezentacji. Kuba w Wolfsburgu boisko widział jak świnia niebo, Kurzawa dopiero walczył o swoją pozycję w Amiens, Frankowski nie imponował formą, Makuszewski doznał kontuzji jeszcze przed pierwszym meczem, a Grosicki, który w ogóle nie dostał powołania, nie dość, że od początku sezonu nie grał, to dodatkowo końcem sierpnia już tradycyjnie był zaaferowany szukaniem nowego klubu.

Fatalna sytuacja skrzydłowych w konsekwencji przełożyła się na ich na ich dyspozycję w obu ostatnich meczach. Kuba i z Włochami, i z Irlandią nie ustrzegł się poważnych błędów, niczym jednocześnie nie imponując. Kurzawa w pierwszym spotkaniu wypadł jeszcze jako tako, ale z Irlandią był już słaby. Z kolei Kądzior w swoim reprezentacyjnym debiucie zrobił trochę wiatru, co jest właściwie jedyną iskierką nadziei. Epizod Frankowskiego z Irlandczykami nadaje się wyłącznie do zapomnienia. Co dalej? Niewykluczone, że do reprezentacji wróci Grosicki, a zdrowy Makuszewski też będzie jakąś alternatywą, ale nawet przy takim układzie ciężko o optymizm.

Na upartego rozwiązaniem może być też przesunięcie na pozycję skrzydłowego Macieja Rybusa. Trzeba jednak pamiętać, że piłkarz Lokomitiwu Moskwa w klubie od dłuższego czasu gra w obronie, a grając na boku pomocy w reprezentacji nigdy przesadnie nie błyszczał. Poza tym zabawa z przesuwaniem Rybusa wyżej wiąże się też z komplikowaniem sytuacji na lewej stronie defensywy. Arkadiusz Reca, który w spotkaniach z Włochami i Irlandią grał na też pozycji w wyjściowym składzie, to mimo wszystko zawodnik, który jeszcze nie gwarantuje oczekiwanego w reprezentacji poziomu.

Skoro już cofnęliśmy się do obrony, to warto zastanowić się też nad pozycją, która w kadrze Polski nazywa się „partner dla Kamila Glika”. Po meczu z Włochami, w którym pikarzowi Monaco partnerował Jan Bednarek, wydawało się, że wszystko jest jasne. Wychowanek Lecha zaliczył naprawdę udany występ i nawet dostał od nas bardzo wysoką notę – 7, ale na dłuższą metę może być z nim różnie. Bednarek jest bowiem daleko od grania w Southampton, nie mówiąc już o wyjściowym składzie „Świętych”. A skoro tak, to spotkanie z Włochami ciężko traktować jako oczywisty dowód jego klasy. Równie dobrze mógł to być pojedynczy dobry występ. Problem w tym, że bez materiału porównawczego nie da się tego zweryfikować.

Inna sprawa, że niegrający w klubie Bednarek to na ten moment najmocniejszy kandydat na partnera Glika na środku naszej defensywy. Marcin Kamiński z Irlandią zagrał zaprezentował się całkiem, całkiem, ale z drugiej strony nie można powiedzieć, że tym występem powalił na kolana. Poza tą dwójką, innych realnych kandydatów na horyzoncie póki co nie widać, choć casting nadal trwa.

Podobnie rzecz ma się zresztą w przypadku partnera w ataku/zastępstwa dla Roberta Lewandowskiego. Oczywiście w tym przypadku wiele zależy też od ustawienia, w którym będzie chciał grać Jerzy Brzęczek, bo przykładowo wariant z osamotnionym Lewym i trójką Zieliński-Krychowiak-Klich za jego plecami, to bardzo realna opcja w perspektywie kolejnych spotkań. Tym bardziej że Klich podczas zgrupowania prezentował się bardzo dobrze i potrafił pokazać to w warunkach meczowych. Jeśli chodzi jednak o napastników, to ani Arkadiusz Milik, ani Krzysztof Piątek nie udowodnili, że już teraz zasługują na to, aby partnerować Lewandowskiemu. Co prawda obaj mają za sobą bardzo udane wejście w sezon ligowy, ale przeciw Irlandii po prostu zawiedli.

Patrząc na całość, przeprowadzanie zmian wydaje się być wręcz obowiązkiem Brzęczka. Nie jest to wprawdzie zadanie z gatunku tych najłatwiejszych, ale absolutnie nie można go unikać. Jeśli bowiem na pozycjach, na których jesteśmy najmniej pewni, coś ma się ruszyć, to po prostu trzeba działać.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (29)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
dario armando

Skład na kolejne bardzo ważne mecze-Fabiański ,Bereszyński,Glik ,Kamiński ,Rybus ,Makuszewski ,Krychowiak ,Klich ,Frankowski ,Zieliński ,Lewandowski .Generalnie wczorajszy mecz udowodnił ,zę bez dwóch ostatnich polskiej reprezentacji zwyczajnie nie ma i jest to smutne.

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

I jeszcze Szymański! Ten to potrafi przypierdolić w boczną siatkę!

Franek

SDołącz do dyskusji

Franek

Dołącz do dyskusji

Franek

Sklad dobry. Ale za Rybusa dalbym Bereszynskiego na lewa obrone a na prawa dalbym Olkowskiego. Rybus na lewej obronie nie bardzo dawal rade w przeszlosci. Olkowski dawal rade kiedys w kadrze pewnie da rade i teraz. Nie jestem tez przekonany do Makuszewskiego i Frankowskiego. Gdy zacznie grac Grosicki to on powinien byc na lewym skrzydle. Kto na prawym? Albo Kadzior,albo Wszolek,albo Kurzawa,albo nawet Sobota. Innych kandydatow nie widze na dzis.

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Chyba umknęło ci że Makuszewski ostatnio gra słabo jak cały Lech. A z Frankowskich to masz raczej na myśli Tomka bo Przemek to w tym sezonie zagrał na razie jeden niezły mecz z Rio Ave. Tylko czy Tomkowi będzie chciało się wznowić karierę? :)

dario armando

Pierwsza zasada -zawodnik ma grać w klubie czego Kuba i podejrzewam Grosik czy Bednarek spełniać nie będą .2 zasada -skrzydła w przypadku naszej kadry to tylko uzupełnienie składu ,bo atuty mamy w środku ,więc tu wybieramy na zasadzie ,że kiedyś pokazywał potencjał ,więc być może nie da plamy.Polski futbol jest przeciętny ,więc układanie 11 reprezentacji jest często wyborem mniejszego zła.

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Same granie w klubie to bzdura bo przecież Pazdan gra i co? A też dobra postawa Bednarka z Włochami obala trochę tezę że zawodnik musi grać w klubie. Na co dzień porządne przykładanie się do treningów a przecież też są wewnętrzne gierki po przykładzie Janka pokazuje że daje sporo. Nie wiem o jakich atutach myślisz w kwestii środka w polskiej reprezentacji bo ja widzę je gdzie indziej – bramkarz, środek obrony i napastnik. I to są na dziś wszystkie nasze atuty. Przypominam że Zieliński z Włochami zmarnował na początku spotkania 200% sytuację a w 2 połowie zamiast podać do świetnie wbiegającego partnera to włączył mu się egoizm i oddał strzał który trafił w trybuny. Więc jakim on jest atutem? Natomiast wybieranie 11 dziś gdy do meczu z Portugalią pozostało 29 dni jest bardzo niepoważne. Dlaczego by nie wybrać już składu 23 osobowego na Euro 2020? 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Jazda po rodzicu? Brawo dzbanie. A nieudacznikiem to sam jesteś becząc z kilku kont gdzie tylko da się.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Przestań, przyparty do muru tylko jedno potrafisz – palić głupa. Zmień w końcu tą zdartą płytę :) :) :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Nie interesuje mnie to że śmieć na dzielni za tobą wołają dzbanie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

a ciebie to się w du*** je***. :)

Yazz

Pierwszym do sprawdzenia był Linetty. Czyli pozycja nr 8. Pierwszy kozak na tej pozycji jaki przychodzi mi do głowy , tak dla porównania to Kross . Porównując ..oj Karolek na razie słabiutki bez polotu i na alibi . Nie widziałem jego gry w Samdorii , może ktoś podzieli się wrażeniami. W każdym razie jak dla mnie w reprezentacji Klich lepszy .

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raducioiu

Wariant optymistyczny (chłopaki grają w klubach) na najbliższe mecze :
Fabiański
Bereszynski Glik Bednarek Reca
Pomoc od prawej : Grosicki Klich Krychowiak Zieliński Kurzawa
Atak : Lewandowski

Wariant pesymistyczny (Reca i Bednarek grzeją ławę) :
Fabiański
Obrona: Bereszynski Glik Krychowiak Jędrzejczyk
Pomoc od prawej : Grosik Klich Linetty Zieliński Kurzawa
Atak : Lewy.

Raducioiu

Wariant jeszcze bardziej pesymistyczny (ławę grzeją Bednarek ,Reca ,Kurzawa,Grosicki),rezygnujemy ze skrzydłowych i jedziemy składem:
Fabiański Bereś Glik Krychowiak Jędrzejczyk
W pomocy : Linetty Żurkowski (zapomnialem o kontuzji,dostępny dopiero za kilka tygodni) Klich Zieliński
Atak : Milik/Kownas Lewandowski

Wacław Grzdyl

no to mamy w perspektywie jako partnera dla Glika Bednarka, którego forma będzie z każdym tygodniem spadać z powodu nie grania w piłkę, Kamińskiego, który jest bardzo średni, więc trzeba będzie po prostu i zwyczajnie postawić na Pazdana, który zapewne za chwilę zacznie normalnie grać

Raducioiu

Jak Bednarek grał nie będzie, można spróbować Glika z Krychowiakiem. Dwa najbliższe poważne mecze i weryfikacja jest. Dostaniemy dwie odpowiedzi,jak Krycha radzi sobie na stoperze i jak bez Krychy będzie wyglądać linia pomocy .

rskkk

a czemu my nie możemy grać bez skrzydeł, tak po prostu?
czemu nie możemy wystawić do środka pola czwórkę Linetty – Krychowiak – Klich – Zieliński ? I ustawić w środku, za Lewandowskim Milika? Moglibyśmy wtedy pozwolić naszym bocznym obrońcom – na marginesie, podobno całkiem niezłym w ofensywie – hasać do przodu, a Panowie Krychowiak, Linetty i Klich mogliby ich asekurować jak Ci wychodziliby do przodu.

Bo przepraszam bardzo, ale niestety, na chwilę obecną mamy pół skrzydłowego na poziomie reprezentacji. Bo Kurzawa fajnie by było gdyby grał – ale z jego szybkością, równie dobrze mógłby grać za Lewandowskim.

Raducioiu

Na Milika bym jeszcze poczekał.
Na razie niech ewentualnie z ławki wchodzi.
Niech powalczy jeszcze Kurzawa.
Dwa poważne mecze przed nami,weryfikacja powinna być.
Tylko chłopak niech gra bliżej środka lub lewej,bo na prawej jest dramat.
Wtedy tak jak mówisz,wspomniana czwórka plus Kurzawa.
Czekamy na Zurkowskiego, bo swoje szanse chłopak musi dostać i może on wskoczy do podstawy.
Nie skreślamy Grosika, bo w formie to skarb.

dkozii

Popieram ustawienie pomocy Zieliński, Krychowiak, Klich, Linetty. Minusy to brak skrzydłowych, ktòrych i tak nie ma… Tylko. Plusy to: wszyscy w klubach dobrze grają, duże zagęszczenie środka, możliwość dużej ilości odbioròw i uruchomienie duetu Lewandowski-Milik, który mimo wad Arka jest chyba najsłuszniejszy i dobrze zgrany.

kolor100

Mam nadzieję, że trener daruje sobie granie na dwie 9, nikt tak już nie gra. Brakuje wtedy 1 pomocnika, a robienie z Milika rozgrywającego będzie tak wyglądało jak z Irlandią czy Senegalem.

dkozii

A dlaczego Milik ma być cofnięty a nie Lewandowski??? Co do Błaszczykowskiego i Grosickiego, ktòrzy nie grają w klubach a w teorii są naszymi najlepszymi skrzydłowymi, to uważam że obaj powinni być powoływani, ale pòki nie ułoży im się w klubach to jedyne racjonalne ich wykorzystanie to rezerwa i wejście na boisko ok 70 min. I 20 min na maxa i myślę, że wtedy pożytek z tych graczy byłby nieporòwnywalnie większy. A od 1 min: Fabiański – Bereszyński, Glik, Bednarek/Kamiński, Rybus – Zieliński, Krychowiak, Klich, Linetty – Milik, Lewandowski.

wpDiscuz