Och, Karol. Kiedy w końcu nadejdzie twój czas?
Weszło

Och, Karol. Kiedy w końcu nadejdzie twój czas?

Przełożenie dyspozycji z rozgrywek klubowych na mecze reprezentacji czasami urasta do rangi wyzwania, z którym przychodzi się zmierzyć nawet najlepszym. Wie o tym choćby Robert Lewandowski, który przez lata „dla Niemców za euro to strzelał jak szalony, a dla ojczyzny ni chu chu”. Po nim na najbardziej dobitny przykład wyrósł chyba Piotr Zieliński, który wielki talent pokazuje znacznie częściej w niebieskiej koszulce Napoli niż w biało-czerwonych barwach, ale wydaje nam się, że ostatnio „Zielek” został w tej klasyfikacji zdetronizowany. Przez kogo? Ano przez Karola Linettego. 

No bo zobaczcie sami – pomocnik Napoli jest krytykowany np. za to, że przechodzi obok meczów, zakłada czapkę-niewidkę lub zalicza zbyt wiele nieudanych zagrań. Nie trzeba dysponować przenikliwością Sherlocka Holmesa czy Ojca Mateusza, by stwierdzić, że takie słowa oznaczają, iż Zieliński przynajmniej gra i na papierze stanowi ważną postać tej kadry, a nawet jej mózg. Tymczasem o Linettym nie można powiedzieć nawet tego. I to już od dłuższego czasu.

Były piłkarz Lecha Poznań właśnie zaczyna swój trzeci sezon w barwach Sampdorii Genua. W klubie jego sytuacja jest tak stabilna, że inni Polacy wyjeżdżający do zachodnich lig mogą chłopakowi pozazdrościć. Gdy tylko jest zdrowy, może być pewny, że nie przesiedzi dwóch ligowych meczów z rzędu na ławce. Ba! Najpewniej wyjdzie w podstawowym składzie, bo tak zaczynał zdecydowaną większość z możliwych do rozegrania spotkań. Raz jest chwalony bardziej, raz mniej i choć to oczywiście nie jest poziom walczącego o mistrzostwo Napoli – to narzekać nie można.

Aż do momentu, gdy Karol zamelduje się na zgrupowaniu reprezentacji. Wydaje się, że miejsce w środku pola – obok Krychowiaka i Zielińskiego – cały czas czeka właśnie dla niego i Linetty, którego znamy z Serie A po prostu by je sobie zapewnił (ku rozpaczy Mączyńskiego i reszty kandydatów). Tymczasem reprezentacyjne wydanie zawodnika jest takie, że bywa on – nie bójmy się tego słowa – upokarzany.

GDANSK 16.06.2015 MIEDZYNARODOWY MECZ TOWARZYSKI: POLSKA - GRECJA 0:0 --- INTERNATIONAL FRIENDLY FOOTBALL MATCH: POLAND - GREECE 0:0 SOTIRIS NINIS KAROL LINETTY FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

No bo jak inaczej nazwać to, że facet z poważnego klubu znajduje się w kadrze na dwa wielkie turnieje, a rozgrywa na nich łącznie tyle samo minut co my bez wychodzenia z domu? We Francji Nawałka wolał, żeby epizod zaliczył np. Filip Starzyński. W Rosji – Sławomir Peszko i… w zasadzie każdy inny piłkarz z pola, bo zawodnik Sampdorii jest jednym obok Bartosza Białkowskiego grajkiem bez minuty na ostatnim mundialu.

Kiedyś przełomem miał być dla niego mecz z Irlandią – ostatni w eliminacjach do Euro 2016 i pierwsze spotkanie kadry, w którym Linetty przebywał na boisku przez pełne 90 minut. Udało się nawet odkleić tę nieszczęsną łatkę piłkarza zbyt miękkiego na twardą walkę w środku pola, która przykleiła się do niego chyba wtedy, gdy stracił szansę na grę, bo na treningu dostał piłką w głowę. Jak doskonale pamiętamy, przełomu nie było. Kolejny raz lepsze jutro Linettemu w kadrze wróżyliśmy bodaj w czerwcu 2017 po wygranym spotkaniu z Rumunią. Pierwszy raz w ciągu reprezentacyjnej kariery zdarzyło się, że pomocnik Sampdorii rozpoczął w wyjściowym składzie kadry drugi mecz z rzędu. No i Karol utrzymał miejsce w jedenastce jeszcze na kolejne spotkanie (z Danią na wyjeździe) i… znów pokornie wrócił do szeregu czekających na to, by stać się graczem pewnym pierwszego składu. I to – z czasem – na dalsze miejsce.

Doszło nawet do tego, że Linetty mundial mógł obejrzeć nie z ławki, a z kanapy w swoim mieszkaniu. Podobno nieprzypadkowo światło dzienne ujrzały informacje o rzekomo złych wynikach badań piłkarza, które sugerowały, iż jest przemęczony. Był to kolejny sygnał, że Nawałce nie jest z nim po drodze. Ostatecznie w kadrze były lechita znalazł się głównie dlatego, że problemy ze zdrowiem i formą miał Krzysztof Mączyński (choć decyzja zapadła dopiero w ostatniej chwili).

BOLONIA 07.09.2018 MECZ 1. KOLEJKA LIGA NARODOW GRUPA A3 SEZON 2018/19: WLOCHY - POLSKA 1:1 --- 2018-19 UEFA NATIONS LEAGUE GROUP A3 FOOTBALL MATCH IN BOLOGNA: ITALY - POLAND 1:1 JAKUB KWIATKOWSKI MARKUS HACKER KAROL LINETTY PIOTR ZIELINSKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Dlatego Linetty był piłkarzem, który mógł podskoczyć z radości, gdy usłyszał, że selekcjoner po mundialu kończy pracę w kadrze. Oczywiście nowy trener to zawsze pewna niewiadoma, ale początek sezonu klubowego wskazywał na to, że Jerzy Brzęczek powinien docenić gracza z ligi włoskiej. W ostatnim meczu przed zgrupowaniem piłkarz wypadł świetnie – jego drużyna ograła 3-0 Napoli, a sam zawodnik zachwycił nas swoją formą, wybieganiem i aktywnością w środku pola. Tak, mecz z Włochami, na dobrze znanym boisku u nowego trenera, zdecydowanie mógł być dla niego tym wyczekiwanym przełomem. Sęk w tym, że pierwsze wybory personalne Brzęczka pokazały, że na razie Linetty na awans jeszcze nie zapracował.

Po pierwsze: miejsce obok Zielińskiego i Krychowiaka w wyjściowym składzie zajął Mateusz Klich.
Po drugie: gdy po średnim meczu piłkarz Leeds opuszczał boisko, zastąpił go debiutant Damian Szymański z Wisły Płock, a nie Linetty.

Zawodnik Sampdorii na boisku pojawił się dopiero później. W ciągu 25 minut nie pokazał zbyt wiele, co znów może wydłużyć mu drogę do zaistnienia w drużynie już na poważnie – adekwatnie do tego, jaką rolę odgrywa w swoim klubie. Postawmy sprawę jasno – sytuacja jest dla wszystkich trochę niekomfortowa. Odpowiedzmy sobie na dwa proste pytania.

Czy na dotychczasowej przygodzie Linettego z kadrą (1 gol i 0 asyst w 21 meczach) cierpi zarówno piłkarz, jak i drużyna? Niestety tak.
Czy polską piłkę stać na niewykorzystanie takiego potencjału? Naszym zdaniem nie.

Panie selekcjonerze, wszyscy mówią o Zielińskim i mają wiele racji, ale tu też jest ważna robota do wykonania.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (51)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

job

Dobrze, że twoja sragiellonia jest ekipą z pierwszej trzydziestki. Coroczny oklep od pasterzy – mówi ci to coś? Przyszła poważna ekipa w kryzysie – Gent, od razu dzwon, bez honoru.

LOBO

To jest tylko jego opinia, ale proszę cię, nie używaj jako argumentu, siły polskich klubów z ekstraklasy, bo lech i legia są tak samo gówniane jak jagiellonia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemo00116

Spierdalaj

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Ci co na nim wieszaja psy to ci sami, co kiedyś chcieli by Lewandowski czy Zieliński na kadrę nie przyjeżdżali! Karol odpali, tylko trener musi zrozumieć, że najlepiej środek pola będzie wyglądać jak Karol będzie grał z Krychą i Zielem!

LOBO

Kiedyś uważałem inaczej, ale teraz z radością przyjąłbym wiadomość o Lewym poza kadrą.

Pozniej wymysle nick

on chyba potrzebuje czuc pelne zaufanie zeby pokazywac sie z najlepszej strony, bo co to tam jest jakies kilkadziesiat minut raz na jakis czas. Co prawda reprezentacja to nie klub i nikt tu za nim nie bedzie wiecznie czekal, ale takie mam odczucie, ze pomoglaby mu swiadomosc, ze jest faktycznie istotnym ogniwem w tej druzynie, a w duecie z Zielinskim jak by sie zgrali mogliby robic kawal swietnej roboty w srodku pola i sie idealnie uzupelniac. W Serie A gra przeciez juz jak u siebie, a mierzy sie przeciez z pilkarzami troche innego kalibru niz nasi ekstraklasowi herosi. Podejrzewam, ze jak on caly czas nie wie czy jest tylko na szerokiej orbicie jako testowany czy docelowo przewidziany to zjada go presja, niech zagra te trzy mecze z rzedu w wyjsciowym skladzie i wtedy bedzie mozna powiedziec, ze sie faktycznie nie sprawdzil, bo tak to poki co mowimy o rodzaju blokady psychicznej ktora moglaby zniknac obdarzajac go zaufaniem, a nie tylko czekac az znajda potwierdzenie slowa o jego nijakosci i bezuzytecznosci podczas jakiegos kilkunastominutowego epizodu.

michalszostak
Premier League

W kadrze mają grać najlepsi. Też najlepsi mentalnie.
Jeśli on jest taki biedny, że nie może udźwignąć jakiejś mitycznej presji i zagrać dobrego meczu, potrzebuję zaufania i głaskania, to znaczy że jest po prostu kiepski w tej roli, w którą go wszystkie Borki widzą i kadrze nie pomoże. A kadra to nie jest przychodnia, żeby na kogoś czekać.

Pozniej wymysle nick

pelna zgoda, zreszta sam to zaznaczylem, ze reprezentacja to nie klub, ale ja jako kibic Lecha to wiadomo, ze nigdy nie bede w 100% obiektywny. Tzn. dalbym mu te prawdziwa szanse, kilka meczow i pelne poparcie, ale rozumiem, ze nie ma prawa tego oczekiwac bo to nie koncert zyczen.

Utyje szarańcza

Presja psychiczna ja pierdole… Presję psychiczną to odczuwa matka która musi za 1500 zł utrzymać rodzinę, a nie Linetty-kolejny gwiazdor, wieczny talent, młody perspektywiczny

Pozniej wymysle nick

pisze to na podstawie obserwacji tego jakim jest czlowiekiem, ze jest praktycznie zwyklym szarym randomem, raczej nie walczacym łokciami o „swoje”, nie ma przesadnego mniemania o sobie i rozbuchanego ego, wiec gra w kadrze moze go blokowac. Podaj mi choc pol przykladu na to, ze Linetty to jak go okreslasz „kolejny gwiazdor”. Jakos jedyny jego obraz jaki sie pojawia w mojej glowie to ten z tym charakterystycznym tonem glosu „przepraszam, ze zyje i w zasadzie to juz spadam”.

Utyje szarańcza

On z siebie nie robi gwiazdora, zgadzam się – ale za to dziennikarze robią z niego Bóg wie kogo i dorabiaj (a Ty wraz z nimi) idiotyczną teorię o mitycznej presji którą jakoby odczuwa grając w kadrze. Gość ma 20 (!!!) występów w reprezentacji, jest przyzwoitym graczem średniaka Serie A i tyle. Wyżej dupy nie podskoczy, a nie presja.

Pozniej wymysle nick

jak bedziel gral w kadrze tak jak aktualnie w Sampdorii to bedzie dobrze, a tam tez pewnosc nabieral z czasem i chyba dopiero teraz moze powiedziec, ze jest bliski grania tego co sam by chcial, zachowujac rzecz jasna zdrowe proporcje, to nie jest zaden Gerard czy Lampard, ale nie wydaje mi sie zeby reprezentacje bylo stac na zlekcewazenie jego pilkarskich mozliwosci bo jako uzupelnienie srodka z Zielinskim i Krychowiakiem bylby idealny, tylko ktos by musial wreszcie odwaznie postawic na nich obu razem na placu, bo dopiero sumujac ich( Zielinskieg i Linettego ) umiejetnosci i predyspozycje otrzymujemy kompletnego pilkarza i zgrywajac to mozemy zapewnic sobie naprawde sensowny srodek pola.

michalszostak
Premier League

Sensowny środek pola? Z Zielińskim?
Przed chwilą sie kompromitowal na Ms a dzisiaj znawca?
Ja wiem ze ma technikę, jest to chyba nasz najlepszy piłkarz od wielu lat pod kątem talentu. Ale niech on rozegra dwa pełne sezony. Albo chociaż jeden. ROWNY.

Nie mogę uwierzyć w to, jak szybko w Polsce ludzie wystawiają opinie o zawodniku. Tym bardziej, że on miał na oko z 75% meczów bezbarwnych w kadrze.

Apeluje o rozwagę i cierpliwość.

Krychowiak też, zagrał cztery mecze u ruskich i juz u Koltonia i Borka jest to kręgosłup drużyny…

LOBO

A tam, takie pierdolenie. Jak można mieć pełne zaufanie i co to znaczy? To znaczy, że jak zagrasz 5 meczów chujowo i 1 dobrze to będziesz mieć cały czas miejsce w wyjściowej jedenastce? Na bycie dobrym sportowcem, niezależnie czy indywidualnym czy zespołowym, oprócz umiejętności technicznych, również trzeba mieć silną psychikę. Trzeba pamiętać, że można być dobrze wyszkolonym piłkarzem, ale nie każdy, dobrze wyszkolony piłkarz, będzie dobrym piłkarzem.

Pozniej wymysle nick

no nie jest przebojowy i potrzebuje raczej cieplarnianych warunkow, ale czy nie warto zaryzykowac i odwazniej na niego postawic? Nie mamy worka alternatyw, nie chce tez zadnej gry za nazwisko ale skoro w klubie gra tak, a w kadrze tak no to cos tu nie gra, a moze wystarczy troche cierpliwosci i mielibysmy spokoj, na wysokim poziomie na lata, a on tak w zasadzie jest jakos zawsze na orbicie zainteresowan, ale grywa jakies ogony raz na ruski rok, po ktorych i tak zewszad slyszy, ze sie nadaje tylko do tarcia chrzanu i najlepiej to w zasadzie by bylo gdyby sie zastrzelil.

LOBO

Nie, ponieważ jeżeli sam nie wywalczy sobie pozycji to jest duża szansa, że będąc w formie przed ważnym meczem się psychicznie rozleci. Swoją drogą, może być tak, że to wymysł dziennikarzy albo jakieś dziwne przeświadczenie wśród kibiców, bo przecież grając w lechu brał ich na barana i np klepał legię solo albo z bardzo dużym wkładem.

michalszostak
Premier League

No właśnie. Kubiak nie jest naszym najlepszym siatkarzem, pod kątem umiejętności, to moze takiemu Kurkowi buty czyścić. Ale jednak mam wrażenie, że gdybym wybierał, to wolałbym tego pierwszego, bo wiedziałbym że nie pęka.

LOBO

Idealnie to widać w sportach walki, to, że jesteś świetnym zawodnikiem, nie znaczy, że jesteś wielkim wojownikiem. Oczywiście, umiejętności techniczne i wytrenowane ciało to podstawa, ale najwyżej zachodzą ci, którzy są w stanie przekraczać swoje granice, a to gwarantuje tylko silna psychika.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

job

Podejrzewam, że jakby sobie wytatuował ręce rękawkami, razem z dłońmi + dodatkowo szyja jak Chrapek, byłby zdecydowanie lepszym piłkarzem. Na razie jest gościem, który wiezie się po nazwisku młodego, zdolnego – żenujące. Jak Nawałka był trenerem co najwyżej do prowadzenia ekipy ekstraklasy, w tym przypadku szacunek oddaję, że ta parodia piłkarza siedziała cały turniej na ławie.

Pozniej wymysle nick

nie zagalopowuj sie zbytnio bo on w tej Sampdorii faktycznie gra, to nie sa zadne miejskie legendy, oczywiscie nie wymyslil tam futbolu na nowo, ale czyni ciagly choc niezbyt spektakularny progres.

Yarek

Też mi się wydaje, że K. Linetty jest mocno niedoceniany w kadrze. Już niedługo mocniej powinni w kadrze również zaistnieć D. Kownacki i K. Piątek. W kolejce pewnie się ustawią K. Jóźwiak, R. Gumny czy Szymański pod warunkiem, że będą regularnie grali w swoich drużynach. Szkoda, że D. Kownacki powoływany jest do kadry młodzieżowej (nieco młodszy J. Bednarek już gra regularnie w kadrze). Oczywiście gra tam regularnie, strzela bramki i stanowi o jej sile, ale dla niego to wygląda jak krok wstecz w karierze…

Albin Wikulski

Linetty nie ma jaj i błowy do wielkiej piłki. To typowa pipka, a la Jakubia Kosecka, tylko w wersji nieśmiałej i mniej pyskatej. Dziary i rękawy nie dodadzą pewności siebie. Z Linetty’ego bym jak najszybciej zrezygnował i szukał kreatywniejszych rozwiązań.

kaesz

Pewnie, wywalić! Przecież piłkarzy będących podstawowymi zawodnikami klubu w Serie A mamy na pęczki…

michalszostak
Premier League

Warzycha tez był legenda Panatinaikosu…

kaesz

A może warto zastanowić się DLACZEGO nie gra tego co w klubie, żeby taka historia jak z Warzychą się nie powtórzyła?

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Co to za argument z byciem podstawowym graczem w lidze włoskiej w dodatku w przeciętniaku? Gdyby dziś były limity 2-3 obcokrajowców to Linetty nawet w Serie B nie znalazłby zatrudnienia. Cionek też jest podstawowym graczem w Serie A a co dał reprezentacji?

kaesz

Co to za argument? Ano wg mnie taki, że jak gra w jednej z najlepszych lig w Europie (kolejny sezon) mimo, że w przeciętnym zespole, to chyba jednak w piłkę grać potrafi. Jeżeli to, w jakim klubie gra dany zawodnik, nie jest dla Ciebie argumentem, to trzeba rozszerzyć poszukiwania kandydatów do gry w reprze o nasze IV ligi i okręgówki.
Cionek niewiele dał, Warzycha niewiele dał, Salamon niewiele dał i pewnie jeszcze kilku takich co grali/grają w porządnych klubach a w kadrze się nie sprawdzili by się znalazło. I wielka szkoda, bo niestety nie mamy takiego wyboru jak Brazylia czy Francja..

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Raczej ciężko nazwać przypadkiem gdy najpierw przegrywał rywalizację z ekstraklasowcami(Mączyński, Jodłowiec), ostatnio z piłkarzem z ligi bułgarskiej(Góralski) a teraz przegrywa z zawodnikiem z zaplecza ligi angielskiej(Klich) i kolejnym ekstraklasowcem(Szymański). Od stycznia 2014 w kadrze a praktycznie nic jej nie dał. Rozumiem że ironizujesz z szukaniem reprezentantów z IV ligi i okręgówki ale ile można czekać na przełamanie Linetty’ego? Kolejnych kilka lat? Wg. mnie jak ktoś nie sprawdza się przez tyle lat to trzeba mu odpuścić powoływanie na jakiś czas. Może to będzie mieć zbawienny wpływ na niego. Szkoda bo chłopak ma papiery na bycie jednym z liderów tej reprezentacji a nie potrafił rok temu być nim nawet na ME U 21.

kaesz

A czy w którymś ze swoich meczy zagrał gorzej niż wymienieni przez Ciebie zawodnicy? Może w pewnym momencie lepiej prezentował się Mączyński (tylko zobacz jak grał na początku i jak długo Nawałka dawał mu szanse aż w końcu zaczął coś grać).
Sam piszesz, że ma potencjał. Tu jest rola trenera, żeby znalazł przyczynę, czemu tego potencjału nie wykorzystuje.
Tak czekałbym na jego przełamanie i jeżeli dostawałby regularnie możliwość gry, nie wierzę, że będzie trzeba na to czekać kilka lat. Udało się swego czasu odblokować Lewego, Zieliński z każdym meczem staję się ważniejszą postacią w tej kadrze. Czas rozwiązać problem Linettego…

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Zgadzam się ale też jest coś w tym że Nawałka stawiał na Mączyńskiego czy Jodłowca a w debiucie Brzęczka w podstawowym składzie wyszedł Klich a wcześniej wszedł Szymański. 21 występów w tym zaledwie 1 całe spotkanie to bardzo mizerny wynik na zawodnika który w tej kadrze jest już prawie 5 lat. Linetty w kadrze ma też fatalne staty – 1 bramka w nic nie znaczącym sparingu z Norwegami w ZEA w ligowych składach. To jednak Mączyński dał więcej z przodu – 2 gole i 5 asyst. Takiego Klicha choć zagrał zaledwie 11 razy w reprezentacji pamiętam z bardzo dobrej postawy w meczu towarzyskim z Danią gdzie strzelił bramkę i zaliczył asystę. A Karola praktycznie z niczego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

W której reprezentacji Cionek bardzo dobrze grał? Chyba za dzieciaka w jakiejś brazylijskiej reprezentacji ulicy na plaży Copacabana. 😉 20 spotkań w reprezentacji a jedyne udane to chyba to z Armenią gdy wszedł na boisko przy stanie 5:1 w 85 minucie. :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dejwid Ildefons dzbankowiak
prezes bałwanów i pierwsza beksalala na Weszło

Nie robię z niego kozła ofiarnego tylko stwierdzam fakt że w reprezentacji Cionek grał bardzo słabo. I nie sądzę by Brzęczek dał mu szansę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

piotrz

Karolek taki. Jak i Piotruś Zieliński. Chłopcy nie mężczyźni. Może po trzydziestce ich talenty eksplodują :-)

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Nie kazdy jest otwartym czlowiekiem jak Slawek Peszko 😀

Sebinio

Karol juz przez MŚ wiedzial ze nie zagra nawet minuty- w jednym z ostatnich sparingów (nie moge sobie przypomniec w ktorym) zasygnalizował kontuzje-Nawałka go zmienił a po meczu stwierdził ze ten jest za miekki i nie chce umierac za druzyne

Pozniej wymysle nick

to nawet zabawne skoro oni w Rosji umierali stojąc.

Tekker
Fiorentina

Nie zdziwiłbym się, gdyby cała sytuacja wokół Linettego miała drugie dno. Ciekawe kto jest managerem Linettego, a z jakimi agentami współpracował Nawałka (a teraz Brzęczek) 😉

jezd
Lech Poznań

Niechce mi się sprawdzać ale należy on chyba do Fabryki futbolu

fronda

Nawałka chłopaka poniewierał na zgrupowaniu i piłkarze to wiedzą.Mówiła o tym jedna z dziewczyn piłkarzy,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda

No właśnie.

wpDiscuz