Bendtnerowi znów odwaliło. Tym razem połamał szczękę taksówkarzowi
Weszło

Bendtnerowi znów odwaliło. Tym razem połamał szczękę taksówkarzowi

W pewnym momencie swojej kariery był dość rozpoznawalnym napastnikiem, którego regularnie widywaliśmy na boiskach ligi angielskiej. W Arsenalu rozegrał ponad 170 meczów, strzelił dla Kanonierów 47 goli. Później pokopał trochę w Juventusie, wyjechał też do Bundesligi. Dziś Nicklas Bendtner gra w Rosenborgu, a przerwę na reprezentację wykorzystał w dość ciekawy sposób. 30-letni snajper postanowił bowiem… złamać szczękę kierowcy taksówki.

Połamany taksówkarz nie jest żadnym fejkiem – sprawę potwierdził Rasmus Krochin, rzecznik prasowy duńskiej firmy przewozowej. – To prawda, że doszło do ataku na jednego z naszych kierowców. Przeszedł on operację z związku ze złamaniem szczęki, a napaść zgłoszono organom ścigania. Prawdą jest, że ataku dopuścił się Nicklas Bendtner – mówi.

Do pobicia doszło w nocy z soboty na niedzielę, a zatem kilkanaście godzin przed meczem Duńczyków z Walijczykami. Bendtner nie był brany pod uwagę przy powołaniach. A sprawa ataku na taksówkarza jest jedną ze składowych powolnego rozkładu piłkarza, który kiedyś regularnie wybiegał na boiska Premier League. Jego kariera wygląda jak ostatnio jak przejazd ruchomymi schodami w dół.

Choć czy tak naprawdę można o nim mówić, że był jednym z wyróżniających się snajperów w Europie? W Premier League nigdy nie strzelił więcej niż 10 goli w sezonie. W Juventusie nie strzelił żadnego gola. W Wolfsburgu w ciągu dwóch sezonów zdobył dziewięć bramek. Granicę dziesięciu ligowych trafień przełamał tylko dwa razy w karierze – w sezonie 2006/07 w barwach Birmingham (Championship) i w roku 2017 już w Rosenburgu. Czyli solidny kopacz, który utrzymał się przez kilka lat w czołowym klubie Europy i który strzelił 30 goli w barwach narodowych.

Ale dziś Bendtner to tylko mem. Kilka lat temu w Kopenhadze po pijaku groził taksówkarzowi, a gdy ten wyrzucił go z auta i chciał odjechać, wtedy krnąbrny piłkarz… ściągnął gacie i ocierał się fujarą o auto. – Dwadzieścia pięć lat jestem taksówkarzem, woziłem pijaków wiele razy, ale czegoś takiego nie widziałem – mówił wówczas kierowca.

Kiedyś opuszczał też klub w Londynie w towarzystwie policji, bo po pijaku wszczął awanturę. Paparazzi byli w siódmym niebie – gwiazdka Arsenalu w kajdankach opuszcza klub nocny, a na dodatek prawie wywraca się o opuszczone do kolan spodnie. Z gaciami na wierzchu paradował też krótko po tym, jak jego rozpędzony Aston Martin wyrżnął w barierki na autostradzie. – Gdyby nie zapięte pasy, to pewnie bym się zabił – przyznawał wtedy.

Wywiady z nim sprzed niemal dekady brzmią dziś kuriozalnie. W pewnym momencie ogłaszał wszem i wobec, że po Arsenalu trafi albo do Realu, albo do Barcelony. Gdy dopiero wchodził do szatni angielskiego klubu, oznajmił: – W ciągu pięciu lat zostanę królem strzelców ligi. Później zostanę królem strzelców mundialu. To brzmi absurdalnie? Nie dla mnie. Wiem co robią inni, wiem co robię ja i jestem przekonany, że jestem na właściwej drodze do celu.

Gdy już zdał sobie sprawę z tego, że nie będzie duńskim Zlatanem, wówczas dziennikarze wypominali mu tamte słowa: – Nie żałuję tych wywiadów. Każdy chce być najlepszy, ale tylko ja miałem odwagę o tym mówić.

Dziś swoją przyszłość w Rosenborgu uzależnia od kary, jaką dostanie od duńskiego wymiaru sprawiedliwości. Tytuł „Lord Bendtner” w jego kontekście brzmi już tylko ironicznie. Facet jedzie na nazwisku, jest recydywistą w kierowaniu po pijaku, a sportowy tryb życia go nie dotyczy. Duńczyk daje tylko pożywkę tym, którzy już od czasu jego gry w Arsenalu mieli go za oszołoma.

Jestem zmęczony tym, że ciągle przedstawiają mnie jako idiotę – mówił w jednym z wielu wywiadów.

Cóż, Nicklas, te opinie nie biorą się znikąd.

KOMENTARZE (14)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PawelGRZ
Zawisza Bydgoszcz Duma Kujaw

To po prostu nieco bardziej znana wersja Nickiego Bille Nielsena. Ja nie wiem co jest nie tak z tymi duńskimi napastnikami.

Bartek Kiezun

Niesportowy tryb życia? Skąd ten wniosek? Koleś widocznie jeśli pije to w klubach. Tam mu zawsze zdjęcie jebna. Ile miał tych wypadów? 4? 5? Jak się najebie do odcinki to zawsze jest jakaś szopka. Nie wierzę też, że nie jest prowokowany. Wiadomo, że lepiej pić co tydzień w zaufanym gronie po meczu, najlepiej w domu. Ale oba przypadki to nie jest źle prowadzenie się. Koleś sportowo obniża loty jak Peszkin. Ale nie robilbym z nich amatorów.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wir spielen ohne Torwart!

Czyli prowadzi dość podobny styl życia do wielu piłkarzy, ale jest od większości zdecydowanie głupszy.

Bartek Kiezun

Dokladnie. Jest czas na kebab, jest czas na whisky z kolą, Ale jesli wiesz, ze wlacza ci sie tryb „odpierdalam” to lepiej pic w domu. Wystawiac sie na ostrzal to glupota. Peszko to samo. kazdy ma swojego Bendtnera. Glik tez popija. Ile razy wyszlo na swiatlo dzienne? Raz ktos z weszlo w radio probowal zazartowac ale bylo to tak kurewskie i bez klasy jak ten telefon do Peszki. No ale czego sie spodziewac.

MeaCulpa

Bendtner vs Peszko znajdz podobieństwa.

GrigorijKalmanawardze

Do Ekstraklapy gościa ściągnąć jak najszybciej, ma wrodzone predyspozycje żeby tu grać. Może go przytulić Legia, widać że przypieprzyć lubi, mogliby się okładać obok ławki z Sa Pinto, telewizje transmitowałyby to na cały świat i popularność Ekstraklapy by wzrosła kilkakrotnie. Może też grać w Lechu, tam mają już tradycję w ściąganiu graczy z fujarami na wierzchu. Może też zagrać w Gdańsku, gość lubi się ocierać o samochody, zamiast pensji można mu kupić samochód o który by się ocierał, w środku mógłby siedzieć Peszko i ocierać się o gumową lalkę, sytuacja win-win.
Ostatnie zdanie dobitnie twierdzi, że gość mógłby brylować w Liga+, Cafe Futbol i co tam jeszcze, w parze z Hajto na przykład. Truskawka na torcie dla telewizji.

Rudy z UE

Porownujac stare i obecne weszlo tez jestescie memem

Janusz Nosacz

„wszem wohec” a nie „wszem i wobec” kurla!

Janusz Nosacz

„wszem wobec” a nie „wszem i wobec” kurla!

Misquamacus

Ómrzyj.

Janusz Nosacz

i jeszcze cymbały minusują, a potem sie redaktorów czepiają, a sami gówno o języku wiedzą:
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/wszem-i-wobec;1287.html

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tottilord.jpg
Misquamacus

Za 3-4 lata Legia go zgarnie.

wpDiscuz