post Avatar

Opublikowane 08.09.2018 19:04 przez

redakcja

Przerwa na mecze reprezentacji to nadal pracowity czas dla pierwszoligowców. Dziś dziewiątą serię spotkań na zapleczu ekstraklasy zainaugurowano w Bytowie oraz Grodzisku Wielkopolskim i musimy przyznać, że w obu przypadkach działo się dużo, choć obyło się bez niespodzianek. W efekcie wyścig za liderującym Rakowem kontynuują Bytovia i Sandecja, GKS spogląda raczej za siebie, a Warta zbliżyła się do dna tabeli.

Przegląd wydarzeń na pierwszoligowych boiskach zaczynamy w Bytowie. Przede wszystkim dlatego, że rewelacyjna w tym sezonie Bytovia odniosła dopiero pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością. W dodatku tym cenniejsze, że w pokonanym polu udało się zostawić naprawdę wymagającego rywala, którego cele sięgają najwyższych pozycji z tymi premiowanymi awansem do ekstraklasy włącznie. A ponieważ gospodarze do tej pory spisują się nadzwyczaj dobrze, to specjalnie nie może dziwić, że obie ekipy zafundowały nam niezłe i zacięte widowisko, choć wynik niekoniecznie to pokazuje.

O tym, że żadna ze stron nie zamierzała odpuszczać najlepiej świadczy liczba kartek. Sędziujący to spotkanie Łukasz Bednarek aż ośmiokrotnie sięgał do kieszeni, by nieco utemperować mocno zmotywowanych piłkarzy. Najwięcej roboty miał z Keonem Danielem, który ostatecznie nie wytrzymał na boisku do ostatniego gwizdka i pod prysznic udał się mniej więcej dziesięć minut szybciej niż pozostali.

Czysto piłkarsko od początku lepiej prezentowała się jednak Bytovia, która bardzo szybko przejęła inicjatywę. Już w 11. minucie wynik spotkania mógł otworzyć Juliusz Letniowski, ale pomocnik gospodarzy nie zdołał wykorzystać sytuacji sam na sam z Konradem Jałochą. Jak powinen był się zachować, dwadzieścia minut później pokazał mu Gracjan Jaroch, który nie zmarnował podobnej okazji, wyprowadzając Bytovię na prowadzenie. Na odpowiedź tyszan musieliśmy czekać aż do 53. minuty, gdy Mateusz Grzybek zamienił na bramkę składną zespołową. Później jednak na boisku istniała już tylko Bytovia. Do siatki Jałochy trafili Filip Burkhardt, rehabilitujący się za niewykorzystaną wcześniej sytuację Letniowski oraz Arsenij Procyszyn i pogrom stał się faktem.

Piłkarze trenera Adriana Stawskiego nadal nie przestają szokować. Bytovia, która miała się przecież totalnie posypać, rozsiadła się wygodnie w fotelu wicelidera i raczej nie planuje ustępować miejsca innym drużynom z aspiracjami. Z kolei „Tyscy”, jeśli faktycznie marzą o czymś poważnym, muszę jak najszybciej poprawić grę na wyjazdach. Ledwie dwa punkty przywiezione z czterech delegacji to naprawę marny wynik.

*

Kroku Bytovii nie ustępuje Sandecja. „Sączersi” w Grodzisku Wielkopolskim wygrali czwarty mecz z rzędu, co w pierwszoligowych realiach jest dość rzadkim zjawiskiem i kolejny raz pokazali, że w tym sezonie mogą dużo osiągnąć. W Nowym Sączu udało się złożyć kompletną ekipę, którą póki co do przodu ciągną głównie najbardziej doświadczeni zawodnicy na czele z Maciejem Małkowskim (dziś czwarta bramka w sezonie). Jak widać, na ścisłą czołówkę pierwszej ligi to wystarczy.

Oczywiście mierząca się nadal z różnymi problemami Warta nie była dla podopiecznych Tomasza Kafarskiego najbardziej wymagającym rywalem, ale pewne zwycięstwo i tak wypada docenić. Tym bardziej że poznaniacy we wcześniejszych meczach w roli gospodarza potrafili napsuć sporo krwi mocniejszym przeciwnikom, o czym przekonały się chociażby Stal Mielec i Bytovia. Dziś zielono-biali też kila razy byli w stanie mocniej przycisnąć, a Michał Grobelny uderzeniem z woleja zdobył nawet kapitalną bramkę, jednak Sandecja miała po swojej stronie zwyczajnie więcej jakości. Kiedy Warta doprowadziła do wyrównania (w 21. minucie na prowadzenie gości wyprowadził Małkowski), „Sączersi” nadal konsekwentnie realizowali swój plan i dzięki trafieniom Damiana Chmiela w 65. Oraz Miłosza Kałahura w 82. minucie zapewnili sobie komplet punktów.

Warcie na osłodę pozostaje chyba tylko to, że prawdopodobnie był to ostatni mecz, jaki w roli gospodarza rozgrywała w Grodzisku. Następne spotkanie u siebie drużyna Petra Nemca zagra na stadionie przy Drodze Dębińskiej, który jest już praktycznie gotowy do użytku. Z kolei Sandecja może w spokoju szykować się do spotkania z Bytovią w następnej kolejce. Sądząc po aktualnej formie obu zespołów, w Nowym Sączu kroi się świetne widowisko.

Bytovia Bytów – GKS Tychy 4:1

Warta Poznań – Sandecja Nowy Sącz 1:3

Fot. 400mm.pl/Jakub Gruca

Opublikowane 08.09.2018 19:04 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 15
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
adrian92
adrian92

Ciekawe czy cały ten wysiłek Sandecji i Bytovii nie pójdzie w piach gdy wejdą nowe przepisy licencyjne (już w przyszłym sezonie). Sandecja niby pokazał już projekt nowego obiektu (rychło w czas!), ale od projektu do pierwszego meczu daleka droga. Bytovia też nie ma lekko, bo musieliby powiększyć swój kameralny obiekt ponad dwukrotnie (z 2 na 4,5 tyś. widzów), bo taki będzie wymóg pojemnościowy. Ciekawe czy będzie ich na to stać.
Chociaż po co ja się w ogóle nad tym zastanawiam, znając realia I ligi na wiosnę oba kluby wypadną z czołówki, na chwilę wskoczy do niej zapewne klub z Katowic (tylko po to by wyłożyć się na ostatniej prostej 😉 ) a ostatecznie awansują te drużyny których forma zaskoczy na ostatnie 5-6 kolejek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

O tej porze nie chce mi się przekopywać przez regulamin ESA czy podręcznik licencyjny, ale o ile pamiętam do tej pory system stawiał kluby z I. ligi ponad spadkowiczów, chyba że ci pierwsi nie spełniali wymogów.
W ogóle coś czuję, że z tym nowym systemem będzie niezły bajzel. Z jednej strony zwiększanie wymogów (i słusznie), z drugiej jednak awans 2 klubów bezpośrednio plus 4 kolejne w barażach. A to wszystko w momencie gdy jakaś połowa klubów I ligi miałaby problemy z licencją ESA. Żeby się zaraz nie okazało, że do awansu potrzebne jest tylko ukończenie sezonu w środku tabeli, bo inne zespoły które wywalczyły awans na boisku nie są w stanie spełnić warunków podręcznika.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Roman Everest Według obecnych przepisów każdym takim przypadku preferowane są drużyny z dalszych miejsc w I lidze. 15. zespół Ekstraklasy może utrzymać się tylko wtedy, gdy zabraknie jakichkolwiek chętnych do awansu z I ligi, lub jeśli licencji nie dostanie któraś z drużyn powyżej 15. miejsca w Ekstraklasie (przykład Polonii Warszawa).

gdziejestapkaweszlo
gdziejestapkaweszlo

Mam kufus macius pytanie. Kaj jest aplikacja z weszlo? Za malo mocie hajsu ze nie bylo Wos stac na przedluzenie aplikacji w jakims google story czy czymś? No chyba, zescie uznali, że piszecie takie pierdoly, ze zodyn tego czytac i tak nie bedzie to na uj kasa wciepywac jak idzie ino radio puscic?

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Stano nie chce wydawać hajsu na programistę, który mu by napisał wrappera ze stronką w wersji mobilnej, a student który mu stworzył poprzednią apkę za darmo zażądał pieniędzy

gdziejestapkaweszlo
gdziejestapkaweszlo

Dobrze, że na wuszty mo hajs

Cebulak Janusz
Cebulak Janusz

Nieprawda. 100 zł student wzial.

egzekutor_77
egzekutor_77

Yyy, no ja korzystam na wszystkich swoich urządzeniach z tej mobilnej apki za 100zl … Już ją wyjebali ze sklepu Play i AppStore’a ??? 😀

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Bytovia bez Drutexu gra lepiej niż z nimi jako sponsor/inwestor

RobRob
RobRob

Dokladnie. O co tu chodzi? 😀

Korniszon
Korniszon

Po złości im robią he he

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

egzekutor_77
egzekutor_77

Plusuję niezwłocznie, gdyż zaraz zniknie 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Fornalik znowu ma ręce pełne roboty

Już o ostatnim brązowym medalu mówiło się: wielka sztuka Fornalika. Zespół po tytule stracił ważne ogniwa, a jednak jechał dalej – może nie tak dobrze, ale wciąż świetnie. Tylko czy to się znowu może udać, skoro ponownie Piast się osłabił? Jeśli znowu gliwiczanie utrzymaliby się na topie, to należałoby Waldemara Fornalika nazywać nie trenerem, a […]
13.08.2020
Blogi i felietony
13.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Można nie lubić piłki nożnej, można nią nawet gardzić. Rzutami karnymi gardzić nie sposób. Znam zastraszająco dużą liczbę osób, których relacje z piłką nożną wahają się pomiędzy jej ignorowaniem a otwartą nienawiścią. Nawet ci jednak, przy których wspomnienie o piłce jest przyczynkiem do monologu, że futbol to zakała sportu, wydawane na piłkę nożną pieniądze są […]
13.08.2020
Hiszpania
13.08.2020

Od Lizbony do Lizbony – Atletico 872 miliony euro później

W Champions League jest mniej więcej tyle romantyzmu, co w zabraniu żony do Auchan, by w ramach rocznicy ślubu wybrała sobie nowy prodiż. Najlepiej ten tańszy. Szczególnie faza pucharowa wyzuta jest z tego „wyjątkowego pierwiastka”, którego wielu w futbolu na najwyższym poziomie wciąż poszukuje. Tacy ludzie muszą brać do ręki lupę, by znaleźć punkty zaczepienia. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Mecz Sandecji z Rakowem odwołany. Przyzwyczajajmy się…

Mecz 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Rakowem Częstochowa odbędzie się w innym terminie. Powód – koronawirus. A konkretnie – dwa przypadki w Sandecji. Dwa dni temu poinformowano o podejrzeniu zarażenia u jednego z piłkarzy. Jak widać wirus w nowosądeckiej ekipie nie tylko się potwierdził, ale i rozprzestrzenił. I to nawet mimo faktu, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Alex Sobczyk: Erik Grendel powtarzał mi, że pasuję do Ekstraklasy

Alex Sobczyk to kolejny Polak, który dorastał w Austrii ze względu na emigrację rodziców, a teraz próbuje swoich sił w Ekstraklasie. Niecałe dwa tygodnie temu pozyskał go Górnik Zabrze. Przy Roosevelta z dobrej strony dał się zapamiętać Daniel Sikorski, więc mają tam pozytywne punkty odniesienia. 23-letni napastnik na austriackiej ziemi nie zaistniał mocniej w seniorskiej […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

2. Bundesliga – przytułek dla odrzutów z Ekstraklasy

Przemyślane, logiczne ruchy transferowe. Poważny skauting. Skrupulatne obserwacje. Mocni dyrektorzy sportowi. Organizmy gotowe do wysokiej intensywności treningów. Z tym kojarzy nam się 2. Bundesliga. A tak jest naprawdę: Ognjen Gnjatic podpisuje 2-letni kontrakt z Erzgebirge Aue Rodrigo Zalazar trafia na wypożyczenie do St. Pauli. Thomas Dähne z 3-letnią umową w Holstein Kiel. David Kopacz na […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Kulesza: „Nie uważam, by Jagiellonia miała niską skuteczność transferową”

– Poziom całej drużyny był niezadowalający, spodziewaliśmy się więcej – zarówno po Polakach jak i obcokrajowcach. Natomiast inne drużyny mają więcej obcokrajowców w swoich składach. Ja chętnie bym zatrudniał Polaków, ale ciężko jest utrzymać takiego piłkarza w klubie. Gdy zawodnik zaczyna być kreatywny, szybko dostaje ofertę i wyjeżdża. Tymczasem nie zawsze uda się znaleźć odpowiedniego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

PRASA. PZPN: „Jeśli piłkarze nie są pewni zdrowia, na wszelki wypadek odwołujemy mecz”

W dzisiejszej prasie sporo o odwołanych meczach i nic dziwnego. „Sport” informuje, że Polonia Bytom po czterech kolejka nie będzie miała żadnego rozegranego spotkania na koncie. W środę w trzeciej lidze Siarka miała zagrać z Podhalem, ale mecz odwołano przez niepewne wyniki badań. – Jeśli zdarzają się piłkarze, którzy nie są w stu procentach pewni swojego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020