Jak równy z równym
Weszło

Jak równy z równym

Nawałka w swoim debiucie przerżnął ze Słowacją. Fornalik zadanie miał łatwiejsze, pojechał z kadrą do Estonii, ale także przerżnął. Smuda? Oczywiście w ryj, z Rumunią. Beenhakker? Do tyłu z Danią. Janas? Remis, podobnie jak Boniek. Engel? No jacha – w bambuko. Brzęczka od większości poprzedników różni to, że… 

a) dostał na start poważnego rywala i to w meczu o punkty,
b) jego drużyna zagrała dobry mecz.

Mimo to tradycji stało się zadość, zwycięstwa nie było. Oceniając jednak fakty trzeźwym okiem, należy uznać ten debiut za BARDZO OBIECUJĄCY.

Obiecujące jest zwłaszcza to, że Zieliński wreszcie wyglądał jak lider (czyli tak, jak czasami w eliminacjach za Nawałki). To zresztą piłkarz Napoli jako jedyny Polak wpisał się na listę strzelców, choć okazje ku temu miał tak naprawdę dwie. Pierwszą już w szóstej minucie, gdy Polacy wyszli z kontrą, piłkę pod polem karnym dostał Lewy, chwilę ją przytrzymał i w idealnym momencie wypuścił „Zielka” sam na sam. Ten został jednak przeczytany jak dziecko przez Donnarummę. Szacunek dla golkipera, ale takich akcji poważny piłkarz wykorzystuje dziewięć na dziesięć.

Odkupienie win przyszło pięć minut przed przerwą, znów po kontrataku. Klich wyłuskał piłkę w środku pola, Lewy znów poczekał na odpowiedni moment i posłał do Zielińskiego prawdziwą perełkę – jego lob przeszedł całą linię obrony, ofensywny pomocnik miał obok siebie połać przestrzeni i tym razem nie zabrakło mu zimnej krwi. Włosi? No cóż, dziś wyglądali tak, jakby nie załapali się na mundial. Jeśli my mówimy o kryzysie naszej piłki to nawet nie przychodzi nam do głowy żadne słowo, jakim należałoby opisać to, co dzieje się po włoskiej stronie. Poza dwoma rogalami Bernardeschiego po długim (oba minimalnie obok) w zasadzie nam nie zagrozili.

Bo trudno też nazwać zagrożeniem akcję, po której został podyktowany rzut karny. Rzecz się działa na skraju pola karnego, Chiesa uciekał do boku, obrona wszystko asekurowała, a Błaszczykowski… Owszem, trafił w piłkę, ale zmasakrował przy okazji nogi rywala, więc karny został podyktowany jak najbardziej słusznie. Nie bardzo wiemy, na co Kuba liczył, bo to wejście było zwyczajnie bardzo głupie. Nieodpowiedzialne. Juniorskie. Jeśli Błaszczykowski miał dać tej drużynie doświadczenie i asekurację w tyłach dla Recy, wytrącił Brzęczkowi z ręki wszystkie argumenty. Morał dla niego jest taki, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu z boiska.

Karnego na gola zamienił Jorginho.

Zwycięstwo Polska zatem wypuściła dość frajersko, ale tak ogólnie jesteśmy zadowoleni z tego meczu. Świetnie spisała się para Glik-Bednarek, Balotelii w zasadzie nie istniał. Bereszyński dał kolejny dowód na to, że nie będziemy płakać za Piszczkiem, tak samo jak jego vis a vis, Reca, zagrał nie najgorsze spotkanie. Lewy udowodnił, że jest w gazie, nie funkcjonowały w zasadzie tylko skrzydła, bo także i Kurzawa był mocno niemrawy. Na minus można zaliczyć również zmienników – wszedł Szymański, Linetty i Pietrzak, ale żaden z nich nie dał reprezentacji nowego tchnienia.

Mimo to cieszymy się po tym meczu. Gdy myśleliśmy, że jesteśmy już w totalnej dupie, dobrze zobaczyć światło.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (114)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
skynet

Przeprosicie Jerzego Engela !!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek122
Drużyna Pierścienia

Włosi byli wyjątkowo kiepscy pewnie byśmy wygrali ale przecież trzeba było zrobić miejsce dla siostrzeńców i kumpli z Płocka. Atmosfera lepsza niż gra i wynik.

Kuba_Lajer

Engla!!!

KrystynaRonaldo
Krokus Pyzówka

Jurek nasz anioł.

CarLos_Wallace

Reca zagrał nie najgorsze spotkanie???
Przecież był tragiczny…

Eljan

Sam jesteś tragiczny :-)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaciekGKS

Absolutnie sie zgadzam. Bardzo slaby mecz Recy.

B123

Czemu zszedł najlepszy na boisku Zielu czemu na 2 połowę wyszedł z żółtą Kuba i oddychał rękawami, czemu nie dostał szansy Frankowski mamy teraz grać bez skrzydeł są jakieś inne drużyny na świecie grające dziś bez skrzydeł?

Krzysztof.Reperowicz

Drużyna strusi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek122
Drużyna Pierścienia

Błaszczykowski zrobił kolosalny progres od mundialu wtedy wytrzymywał 35 minut teraz aż 50.

AsafaPowell
Ruch Chorzów

W Wolfsburg postawili już na niego krzyżyk!

Teleskop95

Można chwalić i słodzić? Pytam, bo z flashscore to tak pół na pół bym powiedział.

allende73

Tak pół na pół. Były niezłe momenty, ale były też słabe. Niektórzy pokazali i wykazali, że rzeczywiście są Panami Piłkarzami, inni przeciwnie. Do tej drugiej grupy włączyć przede wszystkim należy lewą stronę: Reca to chyba jednak się nie udało, Kuba – słabą I połowę można byłoby przeżyć, ale największym problemem było to, że został na drugą, gdy nie miał już siły biegać (co nie nie znaczy, że chęci). Ogółem na tle słabych Włochów, nie wyglądali tragicznie i zaprezentowali się bezwzględnie lepiej na MŚ. Tylko, iż to nie sztuka. Włosi w rozsypce, pozwolili trochę naszym pograć, samemu nie mając za bardzo pomysłu na grę. Polacy momentami takie przebłyski mieli, momentami włączał się tryb eklapy. Czy coś z tego będzie? Ciężko rokować po jednym meczu, z przeciwnikiem w rozsypce. Ponadto zaskakująco słabych zmian dokonał Brzęczek, co też powinno się rzucić w oczy.

Teleskop95

Czyli szału nie było podsumowując.

allende73

Dokładnie.

Eljan

Wiesz, Włosi sobie pół sytuacji nie stworzyli grając u siebie i gdyby nie debilny faul Błaszczykowskiego to byśmy na 99% wygrali ten mecz, ale szału nie ma…. Dopóki Brazylii nie zdominujemy na wyjeździe szału nie będzie.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Wlochy to obecnie poziom Holandii czyli plecy takich poteg ogladaja jak Islandia, Dania czy Japonia.
Raz na 50 lat to i RFN da rade pokonac 😉

pietrek

Cytując klasyka: „Som plusy dodatnie i som plusy ujemne”.

Uśmiech Koali

Ja bym sprawdził czy to faktycznie byli Włosi, bo takie koszulki można kupić w każdym sklepie ze sportowymi artykułami 😉

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

dokładnie, byłem w szoku jaką padline wczoraj grali, coś niesamowitego ile juniorskich błędów przy wyprowadzaniu piłki i praktycznie wykładanie na tacy sytuacji dla Polaków

Krzysztof.Reperowicz

Jak równy z równym tylko faszysci dalej trzymają się razem i szkop rzucił im desant w postaci karniaka

Lluc93

Fajna pierwsza połowa, druga już taka różowa nie była. Szkoda, że zdjął Zielińskiego i wpuścił fatalnego Szymańskiego. TO nie jest jest Ekstraklasa, koleś dostaje piłkę na kontrę zamiast szybko uruchamiać podaniem Lewego to ją holuję 3 sekundy i mu ją zabierają. I znowu Linetty wszedł i zaginął w akcji.

Korniszon

W sumie to sie z Tobą zgodze. Tzn. odnośnie Szymańskiego i Linettego. Tylko co do Zielińskiego to mam inne zdanie, bo chłop po tej bramce chyba za bardzo uwierzył w siebie, do tego stopnia, że sam postanowił kończyć akcje strzalem panu bogu w okno zamiast podawać do lepiej ustawionych obok, wiec jak dla mnie to dobrze ze go zabrał z boja. No i generalnie to sądziłem, że będzie ciężki wpierdol, ale się udało. Czy Polska zagrała dobrze ? Szau nima. Drażniły mnie akcje rodem z Mundialu czyli podawanie piłki między obrońcami a bramkarzem czy też scenariusz: niezła pierwsza połowa a druga lepiej nie mówić. W ataku też bez rewelacji aczkolwiek napewno wyglądało to składniej niż w lipcu, inna sprawa, że Włosi huja grali.

Koszałek

Szymański pierwszy raz zderzył się z poziomem, gdzie w piłkę gra się 3 razy szybciej i takie efekty. Piłkarze z ekstraklasy nie nadają się do gry w reprezentacji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Typowa polska gra….
Ale i tak lepiej zagraliśmy niż na MŚ.Włosi wcale nie byli jacyś bardzo dobzi, ale i tak x razy lepsi od nas.
Zawsze ale to zawsze jak z kimś lepszym gramy to kwadrans, max pierwszą połowę gramy całkiem wyrównaną bo po prostu przeciwnik traktuje nas poważnie, obawia się nas o ile jak to komicznie brzmi.Po przerwie przeciwnik wie że nie ma co się bać, że jesteśmy ciency i się dzieje to co w II połowie czyli kompletna dominacja przeciwnika i obrona Częstochowy w wykonaniu naszych asów.Może raz na jakiś czas pierdniemy kontrę.
To jest żałosne.Jeszcze ta typowa Polska zjebana gra 3-5 podań i do bramkarza.My kompletnie ataku pozycyjnego nie mamy, a najbardziej wkurwia jak jesteśmy na połowie przeciwnika, a my robimy 2 podania, podanie do bramkarza i znowu kurwa bramkarz musi na pałę wybijać.
Jeszcze raz napiszę, gramy i graliśmy gówno.Byle jaka solidniejsza drużyna i my nie istniejemy.
Już pomijam babole Włochów, nasza akcja na 1:0 ładna, ale to trzeba pressing robić jak Wlosi, a nie stać jak drewniaki, zresztą ta bramka po pressingu naszych padła.Pressing i nawet ci lepsi mają kupę w majtkach.
Jest chujowo ale stabilnie – Idealnie to pasuje do naszej kadry.

Krzysztof.Reperowicz

Chyba oglądałeś coś innego bo Włosi nie wypracowali sobie sami ani 1 100%, tak więc w czym byli lepsi.

allende73

Czy nie wypracowali? Na pewno jednak mieli więcej z gry, więcej okazji. Trochę sami się sabotowali, oczywiście dużą rolę odegrał Glik, na pewno pomógł fakt, że w I połowie to grali w 10 i ogółem za bardzo nie mieli pomysłu na grę, a i w defensywie wielbłądy robili :) Niemniej widać było różnicę klas w „kulturze gry”. Trudno tak naprawdę coś rokować. Włosi po prostu nie grali na poziomie odpowiadającym ich potencjałowi i to było cholernie dostrzegalne. Widać, że są w rozsypce i przebudowie. Widać, że Mancini to chyba jednak taki Boniek trenerki. To sporo repie pomogło.

Krzysztof.Reperowicz

Ta kultura gry to chyba wtedy jak kilka razy piłka wychodziła na aut po złym przyjęciu. Włosi zagrali wielką kupę.

allende73

Naturalnie, że zagrali wielką kupę jak na swój potencjał i możliwości. To też stanowi powód, dla którego Polacy wywieźli remis, a mogli spokojni wygrać. Nie ma jednak powodów do zachwytu, bo prawda jest taka, że z Włochami grającymi taką wielką kupę, powinni po prostu wyglądać lepiej. A były jedynie momenty, niekiedy naprawdę fajnie wyglądające (to nie jest tak, że tylko w czarnych barwach to widzę). Pomimo tego, na tle całego meczu, dali się stłamsić Włochom grającym wielką kupę.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

No nie wiem, może piłkarsko ¯\_(ツ)_/¯
Dominowali nas jak chcieli, grali atakiem pozycyjnym, a my tylko się broniliśmy.
Dla niektórych to na serio musimy przegrać by być tym ,,gorszym”

derlis

No ja bym predzej powiedzial ze dla niektorych nawet jak wygramy to nie bedziemy lepsi :)

Scarecrow
NIE dla żydow-Cześć i Chwała Szatanowi

Pozdro wykop, co tam u Was w synagodze?

Anonim

Jak równy z równym? XDD Włochy zamiast skupić całą defensywną uwagę na Lewandowskim stylem naszych rywali z MŚ (Senegal, Kolumbia) pozwoliły mu przyjmować wysokie piłki bez większych problemów dzięki czemu wypracował nam 3 okazje, z czego jedną wykorzystaliśmy. Poza tym jakby wystawili 11 gracza zamiast nieistniejącego Balotelliego to spokojnie byśmy dostali trójkę w plecy. Włochy nie wygrały na własne życzenie.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dokładnie.
Nazwa tego artykułu to jakiś żart.
W drugiej połowie była taka różnica w poziomie gry i taka dominacja Włochów że to się w głowie nie mieści.
A my tylko co piłeczka to wybicie na pale, no ale jak równy z równym….

WhiteStarPower

Ten typ argumentacji lubie najbardziej. Chcialbym moc kiedys po wygranym finale poczytać polskie komentarze. „Bo oni to sa ciency a X to bez formy a Y nie istniał wiec co to za podnieta ze mamy mistrza Europy/świata/czegoś” kurwa tylko w Polsce ten klimat. jebnieci ludzie

allende73

Czy ktoś tu napisał, że nie cieszy się z wyniku? Tylko zwracają uwagę, że tytuł z dupy. Bo z dupy. To nie był mecz dwóch równych drużyn. Niestety. Polacy mieli jedynie momenty. Resztę Włosi. Niestety, dysproporcja w kulturze gry była dostrzegalna wyraźnie. Polaków ratowało wiele rzeczy, ale głównie słabość Włochów, fakt, że są w rozsypce, wybory personalne Manciniego, jego taktyka i brak pomysłu. Pomimo tego i tak widać było, że są drużyną piłkarsko po prostu lepszą. Nie ma co sobie mydlić oczu.

mcz
Bałtyk Międzywodzie

W drugiej połowie po prostu przy korzystnym wyniku cofnęliśmy się, czekając na okazję z kontry. I okazje były. Pozwoliliśmy Włochom prowadzić grę, jednocześnie nie pozwalając Włochom na stwarzanie groźnych sytuacji. Jedyne o co mogę się przyczepić do Brzęczka, to zmiany które osłabiały nasz zespół. Ale był to jego debiut, mam nadzieję, że wyciągnie wnioski.

allende73

Z tym „cofnęliśmy” się to chyba przesadzasz. Niestety, ale to Włosi napierali i poza niezłym okresem kilkuminutowej gry, kiedy to się wydawało, że Polacy „łapią w wiatr w żagle”, to zdecydowanie zdominowali II połowę. Fakt jednak, starali się grać z kontry i gdyby Krychowiak strzelił, to pewnie inaczej wszystko, by się potoczyło.

Zmiany tragiczne. Też się zastanawiałem, co selekcjoner miał na myśli.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

W Polsce jak w lesie, bo u nas ,,znafcy” jak jest remis albo wygrana to mają w dupie jaki był styl i kto był lepszy piłkarsko, ale jak przegrana uuuuu to wtedy lecą pomyje.
Trzeba być upośledzonym by stwierdzić że mecz był wyrównany i nie chodzi mi o wynik.Włosi byli o klasę lepsi piłkarsko, ciągle stwarzali sytuacje (szczególnie II połowa), a my w tej drugiej połowie kompletnie nie istnieliśmy oprócz paru nieudanych kontr i obronie Częstochowy.

skil

typowy polski mecz. strzelamy na 1:0 i przestajemy grać.

Utyje szarańcza

Redaktorzy Weszło to są jednak tacy dziennikarze jak z koziej dupy trąbki, jeszcze wczoraj podsmiechujki na pełnej z Engela, a po dzisiejszym meczu ewidentny niedosyt jeżeli chodzi o rezultat. Nie wiem czy to ta słynna klątwa czy zwyczajna niekompetencja

Bartek Kiezun

jesli juz wymieniacien poprzednie debiuty selekcjonerskie to okreslalbymje miara trudnosci. dzisiaj skala trudnosci byla bardzo mala. po wlochach jak i holendrach zostaly nazwy.

Macieo
AC Milan

serio uważacie, że Reca zagrał dobrze, a Kurzawa źle? Przecież Kurzawa nic nie tracił (poza jedną akcją w końcówce), potrafił przyspieszyć i jak już miał piłkę, to zawsze odgrywał z głową. Za to Reca był słabiutki – może bez jakichś baboli, ale nerwowy, niepewny i momentami bezmyślny. Absurdalne oceny wg mnie.

skil

Kurzawa bardzo dobry mecz, dla mnie duży plus zaraz za Zielińskim, Bereszczyńskim i Lewym. Dokładnie i z głową podawał, dobrze się ustawiał, a i w obronie przydatny. Ale weszło chciałoby skrzydłowego jak Grosicki, rajd wzdłuż boiska i wrzutka na pałe.

Jasiek

(WojtekMichalski- pamiętacie takiego użytkownika i jego parodie Misja Lizus? Już go nie będzie – zostałem usunięty za to, że naśmiewam się z Influencerów 😀 pewnie ten wpis też zostanie usunięty – widocznie moje parodie zabolały i to bardzo. Życzę Panu Panie Stanowski, aby Pana usunięto z jakiegoś grona dyskusyjnego tylko dlatego, że ma Pan inne zdanie niż to grono. Niech ludzie sami ocenią zachowanie Pana portalu)
Następne Misje Lizus będą na YT już w październiku:
Tomasz Pauletto: Mecze piłkarskie możesz obstawiać na stronie hołoto pe el.
Misja Lizus. Michał Gol – wita jedyny człowiek, który jest jednocześnie łysy i kudłaty. Niech zabrzmi INFLUENCERSKI głos w Państwa domach! Wraz ze mną jeden z mejwenów Dariusz Szparowski
Szparowski: Ładnie razem wyglądacie. Zaczynam z wysokiego „C” w końcu to Misja Lizus, a to zobowiązuje.
Gol: Wraz z nim jest także Amadeusz Korek
Korek: Dareczku musisz koniecznie włączyć się do akcji reklamowej „hołoto pe el”, bo szykuje się spora niespodzianka dla kibiców. No dobra – gówno się tam szykuje, ale dla nas szykuje się niezła kasa.
Gol: No i witam z nostalgią dawno niewidzianego Tomasza Szmoczkowskiego
Smoczkowski: Misja Lizus to idealny program dla mnie. Jestem dziennikarzem sportowym już ponad 20 lat i nigdy nie zadałem trudnego pytania piłkarzowi lub trenerowi. Księga Guinnessa moja! No kto może być większym lizusem niż człowiek, który tyle lat komentował zapyziałą polską ligę i cynicznie wciskał kit kibicom, że to poważne rozgrywki? Wmawianie naszym piłkarzom, że są fantastyczni to moja specjalność.
Gol: Przejdźmy może do tematów jakie dziś poruszymy.
1. Nasz projekt ustawy o walce z chuliganerią na stadionach
2. Czy Zbigniew Boniek to PRowiec, który nic nie zmienił w polskiej piłce poza wizerunkiem?
3. Czy to normalne, że polska ekstraklasa zdobyła mniej punktów niż Kosowo w tym sezonie europejskich pucharów?
[konsternacja w studio]
Michał Gol: Nie no Panowie, żartowałem oczywiście! Wiecie dobrze, że jestem taki zgrywus hehehe. Na szczęście mamy ciekawsze tematy. Tomeczku opowiadaj jaki dziś masz kolor skarpetek?
Smoczkowski: Amadi mnie prosił abym ubrał takie tureckie w grosiki i oto są
Korek: Tak a propos Grosika… . Ciągle muszę się tłumaczyć jakimś hejterom, że go nie faworyzuję. Szczerze – już mam tego dość, natomiast Kamil musi teraz pokazać wszystkim że potrafi się odbudować zarówno pod względem fizycznym jak i atletycznym, gimnastycznym, taktycznym i jestem przekonany, że w Hall Sity dostanie nieraz szansę gry. Co prawda do tej pory gówno dostał, ale jestem optymistą.
Smoczkowski: Kamil albo ma wyjątkowego pecha albo ma wyjątkowego pecha do ludzi. Nie powiem, że podejrzewam u niego kretynizm. Zbysiu Boniek się jeszcze obrazi i nie będzie wejścia na konferencje prasowe trenera Brzęczka.
Szparowski: Komu teraz liżemy tyłek? Aaa Grosickiemu… No dobrze – jest to chłopak, którego nie da się nie lubić. Pamiętamy jego szalone akcje boiskowe on jest też taki w życiu. Błaszczykowski też wspaniały piłkarz. Nie powinno się nic dostawać za zasługi, ale niech on sobie pobije rekord występów w kadrze, no bo tak.
Gol: No wiadomo MY W POLSCE lubimy strącać ludzi z piedestału. Tak, bo przecież jak wiadomo wszyscy Polacy są identyczni. Tak samo myślą, czują i wszystkim wszystkiego zazdroszczą. Wyjątków nie ma! Jak krytykują, to znaczy że są hejterami.
Porozmawiajmy może chwile o Kapustce, co myślicie o jego transferze do II ligi belgijskiej?
Korek: Z Kapustką to jest jak w piosence Rynkowskiego „za młodzi na sen, za starzy na seks”. On jest za dobry na grę w II lidze belgijskiej a za słaby na Premierleague. Swoją drogą pamiętam jak kiedyś Stanowski śmiał się z Dudka, który odradzał Kapustce transfer do mistrza Anglii. Można powiedzieć, że Stanowski sam się wystrychnął na dudka.
Szparowski: Jest takie stare porzekadło piłkarskie: „raz wkurzony Stanowski mści się cały czas”. Przecież wszyscy wiemy, że Dudek kiedyś odmówił mu wywiadu i ma u niego przerąbane. Ze Stanowskim tak już jest, że nawet jakby Dudek powiedział, że 2*2=4 to i tak zostałby wyśmiany. Za to najlepszy kumpel Krzysia, ten po sześciu latach podstawówki, by pewnie udowodnił, że Dudek nie zna się na matematyce.
Gol: Przejdźmy sobie do jedenastek. Tomku jaką Ty jedenastkę wystawiłeś?
Smoczkowski: Przede wszystkim stawiam na Mateusza Klicha. Ostatnio widziałem jak ekonomicznie ruszał się po boisku to od razu pomyślałem, że nadawałby się do reprezentacji.
Korek: Tomek, Ty jesteś specjalistą od francuskiej piłki, kiedy Kurzawa zacznie grać w Amiens?
Smoczkowski: Myślę, że to się prędko nie stanie. Co nie przeszkadzało mi przez wiele lat zachwycać się tego typu kopaczami w polskiej pseudolidze. Oczywiście jak ktoś mi zarzuci, że mówiłem bezczelne kłamstwa o ekstraklasie to powiem, że „przecież nie mogliśmy pokazywać ligi w SD”. To stara sztuczka manipulacyjna. Jak ktoś Ci stawia słuszny zarzut to przekręć jego zarzut na bezsensowny i wyśmiej go. Wówczas wygrasz dyskusję.
Gol: Zobaczmy Amadi Twoją jedenastkę
Korek: Stawiam na trzech napastników w pierwszym składzie! Milik – Lewandowski – Piątek. Taki jestem odważny! Oczywiście gdybym ponosił JAKĄKOLWIEK odpowiedzialność za wynik to za cholerę bym takiego składu nie wystawił. Czy widzieliście kiedyś aby dziennikarza wywalono z pracy za podpowiadanie trenerowi bzdur? Wszyscy już dawno bylibyśmy na kuroniówce. Ale skoro nie ma odpowiedzialności to następnym razem wystawię i pięciu napastników, a co mi tam. Tak właśnie ogłoszę swoją odwagę, która nic mnie nie kosztuje.
Szparowski: Odnośnie Piątka – proszę zwrócić uwagę, jak kapitalnie, fenomenalnie, znakomicie fantastycznie Zbyszek Boniek nauczył włoskich komentatorów prawidłowo wymawiać nazwisko „Piątek”. Na razie nie mamy za co prezesa pochwalić – no to jak sie nie ma lubi tego co się lubi to się lubi co się ma! Trochę tych włoskich komentatorów rozumiem, bo to ich pierwsza, jakże ważna, styczność z nazwiskiem „Piątek”. Zresztą nie ma takiego piłkarza, którego nazwiska ja bym nie przekręcił.
Gol: A ja Wam się pochwalę, że zrobiłem wywiad z Ronaldo, z tym prawdziwym Ronaldo z Brazylii! Nawet zapytał się mnie czy światło jest prawidłowo ustawione. Z nieoficjalnych źródeł dowiedziałem się, że to on zawsze pisze te komentarze chwalące Misję Lizus. Podobno Ronaldo jest wielkim fanem Przemka Kuckiego, pozdrawiamy go z tego miejsca. Mało tego! Gdy Ronaldo dowiedział się, że sprzedaż „Przeglądu ProRudego” spadła to było mu smutno i płakał.
To była Wasza kochana Misja Lizus. Proszę hejterów, aby nas już więcej nie pytali czy napisaliśmy ustawę na temat walki z bandytami stadionowymi. My tak sobie na luziku obiecaliśmy, aby ciemny lud miał się czym podniecać jak pedofil w domu dziecka. W życiu nie przypuszczalibyśmy, że ktoś będzie we wrześniu pamiętał to, co obiecaliśmy w maju.
Aaa, zapomniałbym – zapraszam do sondy na naszym fanpejdżu. Czy Polacy pocisną Włochów dwójką, trójką czy ch… wie ile? Dwójka to uśmiechnięta buźka, trójka to roześmiana buźka, a ch… wie ile to zmarszczona buźka. To była Misja Lizus.
________________________
A Misja Lizus startuje od października na YT – tam mnie nie usuniecie – pozdrawiam serdecznie.
Dla Weszło mały cytat
Art. 54. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej
„Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”
Chciałem podziękować wszystkim czytelnikom za docenienie moich tekstów. Nie wiem, czy do października pisać dalej mimo kasowania konta czy dać sobie spokój? Swoją drogą… ciekawe po jakim czasie to konto zostanie również skasowane?

Teleskop95

Czy masz zapisane i jest możliwość udostępnienia wcześniejszych wpisów z misji lizus?

Korniszon

Ja mam jedna „misje lizus” skopiowana bo podejrzewalem że usuną hehehe aaaa i jeszcze mam „buraka wywiadu” tez zapisanego ale nie wiem czy to tego samego typa, styl pisania podobny to chyba tez.

Jasiek

Zdjęcie profilowe Teleskop95 tak mam wszystkie Misje Lizus zapisane na dysku. Mogę udostępnić tylko jak, skoro tutaj kasuje się użytkowników za wpisy niezgodne ze światopoglądem stanowczego?

Teleskop95

Dobrze, że masz zapisane! Mi chodzi o to, że jak ruszysz na jakimś innym profilu np na YouTubie to żeby tamte stare też się pojawiły, żeby był cały czas dostęp do nich i żeby nie poszły w niepamięć, szkoda Twojej pracy. Sympatycznie by było jakbyś rozważył taką możliwość :) a na YouTubie będziesz odwzorowywał studio i grać z kumplami role czy po prostu czytał?

Jasiek

Zdjęcie profilowe Teleskop95 Na pewno nie będę tego czytał, bo to byłoby zbyt nudne. Mam już w głowie pewną koncepcję, ale wybacz – to na być niespodzianka 😀 jedno mogę zdradzić, że kanał będzie zawierał nie tylko Misje Lizus, ale także ostrą krytykę Pana Prezesa B i jego grona „dziennikarskich” klakierów – ze szczególnym uwzględnieniem Pana S, który będzie głównym „bohaterem” mojego kanału. Dziś jest weekend, ale tak sobie rano na luziku przemyślałem ile przypadków hipokryzji można wytknąć Panu S. Z tego wyjdzie normalnie druga „Moda na sukces” – tyle odcinków się zapowiada 😀 Pozdrawiam

AramChaczaturian

Proste – profil Misji Lizus na fb, mógłbyś wrzucić z datami, żeby wiadomo było do którego odcinka się odnosi. Założyłem konto tylko po to, żeby cię na ten trop naprowadzić, bo te parodie są wybitne! Wielkie pozdro i nie przestawaj :)

17-S-92

Czekałem na to 😀

kgain

Tak jest! Generalnie nie ze wszystkimi tezami się zgadzam, ale cudowna seria. Mogę z góry wykupić subskrybcję!

Rudy z UE

Brawo, moze jak powstanie kontra program ktory wysmiewa ich oblude zaczna rzetelnie pracowac

Bolo_Pokerzysta2
KTS Weszło

Tutaj banuje się użytkowania za pytanie: „Czy pojawi się zapowiadany artykuł o bankructwie Legii Warszawa?”
pzdr

szaser

Ja zwrócę uwagę na dobranie skrzydłowych – Kurzawa i Kuba – którzy wiatru nie robili, natomiast zagrali bardzo odpowiedzialnie taktycznie i pracowali w obronie. Dzięki ich asekuracji Włosi zupełnie nie potrafili rozklepać nas gdzieś w bocznym sektorze i stworzyli ogólnie mało zagrożenia.
Widoczny kontrast z Grosicki, który czasem odpuszczał krycie (m.in, w meczu z Portugalią to on skandalicznie zawalił pilnowanie swojego zawodnika).

Vooyek_Zbooyek

Ale dlaczego grali nie na swoich skrzydłach?

pilot telewizora

Ustawienie, zachowując wszelkie proporcje, kopia Wisły Płock z zeszłego sezonu.
Krychowiak, Klich – Furman, Szymański
Zieliński – Stilić
Lewandowski – Kante

Debiut obiecujący, podobały mi się szybkie przejścia do ataku po przechwycie. Takiego ruszania ławą do przodu na takiej szybkości nie widziałem w naszej kadrze dawno. Będzie chleb z tej mąki.

Vooyek_Zbooyek

Zapomniałeś jeszcze: Reca – Reca.

sam_losco

Wczytał starą, sprawdzoną taktykę. Może do następnego meczu zdąży jakąś nową ściągnąć z neta.

Krzycho

Było nieżle, ale mogłoby być jeszcze nieźlej, gdyby Brzęczyszczykiewicz nie wpuścił Szymańskiego i Linettego- na czym mocno ucierpiała cała drużyna. Od tych zmian gra ofensywna prawie nie istniała.
Reca też niezłe zagrania przeplatał fatalnymi. Na Irlandię powinien wejść Pietrzak, choć też się nie spodziewam cudów to może będzie bardziej odpowiedzialny. Bereszyński zagrał świetne zawody, podobało mi się jak w końcówce skasował akcję Chiesy.

Pablo.zet

Ani słowa o Krychowiaku? Niby miał się obudzić u Ruskich a dalej to najsłabsze ogniwo… Jednak odkąd zaznał jak to jest mieć palucha w dupie, przestał grać i się skończył. Amen

przemo00116

Co ty bredzisz ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Adriano

Pytanie o Błaszczykowskiego jest takie, dlaczego chłopak mający niemal maksymalne doświadczenie nie potrafił ocenić sytuacji i powstrzymać się przed faulem, który nie był niezbędny? marny to prognostyk na przyszłość, ale też pewna emanacja możliwości intelektualnych naszych piłkarzy, którzy na murawie rozumem często nie grzeszą (vide legioniści, tak wiem, również obcokrajowcy, którzy kartki po głupich faulach łapią niczym prowincjonalna dziwka choroby weneryczne).

Pytanie drugie o Brzęczka – remis zamiast zwycięstwa na własne życzenie – Błaszczykowski nie miał prawa grać drugiej połowy, po co(?), a Zieliński nie miał prawa zejść z boiska. Każdy selekcjoner notuje pomyłki, ale niektóre zadziwiają, bo nie śnią się nawet największym „fizjologom” ‚;)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

grnawuiopn

Gra siadła w 65 minucie po zdjęciu Zielińskiego i wpuszczeniu asów pokroju Szymańskiego. Wróciła polska piłka, przy prowadzeniu brak gry do przodu, bronimy na swojej połowie może uda się dotrwać. Powinien być zakaz powoływania kopaczy z polskiej ligi, tu się gra za wolno jest za dużo czasu na podjęcie decyzji i później w takich meczach to wychodzi, i oczywiście taki sam zakaz brania tych którzy nie grają w klubach, bo dziś Błaszczykowski kolejny raz to potwierdził. Nie wiem jak to się stało że wyszedł na drugą połowę.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Gra siadła po bramce bo wtedy Włosi byli wkurwieni że słaba Polska im bramkę strzeliła.Do końca I połowy był ostry napór Włochów.
W drugiej też dominowali.
Po prostu Włosi po golu zareagowali i zaczęli grać lepiej, my po golu graliśmy to samo i efekt był taki jaki był.

dangen

Fajnie byliśmy ustawieni, bardzo dobrze rozpracowany rywal. Dobra gra większości chłopaków. Fabiański daje spokój, brawo dla trenera że to właśnie jemu zaufał. Cała formacja obronna naprawde solidne zawody. Reca czasami głupiał, ale jak na debiutanta nie było źle dobre parametry ma ten chłopak. Na pewno warto dalej mu słać powołania. Środek pola bardzo fajnie Klich troche odstawał ale skutecznie przeszkadzał. Skrzydłowi Kurzawa, będzie z niego kawał grajka po nim nie widać stresu koszulka reprezentacji mu nie ciąży. Kuba solidnie szkoda tego głupiego wślizgu… Ale nie zamierzam się do niego dowalać. Lewandowski dobrze zgrywał czuł gre i fajnie współpracował z kolegami. Co do zmienników tu już gorzej. Szymański nerwowo ale było widać że nie pęka niektóre zagrania fajne przeplatal ze słabymi debiutant. Można to zrozumieć no i teraz Linetty… Naprawde nie wiem jak to mozliwe ale on po prostu nie zagrał dobrego meczu w kadrze. W Sampdori kozak ale koszulka reprezentacji mu ciąży i chyba trzeba dać sobie z nim spokój w moim odczuciu najsłabszy nasz zawodnik… Zasługuje na miano hamulcowego. Pietrzak grał zbyt krótko ale wspomagał młodszego kolege w obronie, takze ze swoich zadan sie wywiązał.
Fajny wieczór, więcej takich poprosze Orły Brzęczka! 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Jakby był Var, to Kuba dostałby pewnie drugą żółtą. Nie ma tu znaczenia, czy wpierw dotknął piłki, czy nie. Istotne jest to, że było to od tyłu, pod kątem takim, że stworzyło to zagrożenie dla nogi rywala. Jest to niebezpieczne (nierozważne) zagranie, a więc karane żółtą kartką.

Krzysztof.Reperowicz

Jak od tyłu jak noga była przed Wlochem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73

Nie wiem czy była przed Włochem, czy nie. To naprawdę nie ma znaczenia w tej sytuacji. Te czasy minęły, kiedy miało to znaczenie. Przepisy są nieubłagane, takie same dla obu drużyn i nastawione na ochronę zdrowia zawodników. Tego rodzaju wejście jest uznawane za wejście niebezpieczne (nierozważne).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Korniszon

Jeśli to nie ironia to musze Cie zmartwić 😀 Był od 66minuty. Ale fakt, można go było nie zauważyć 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Chyba najlepszy komentarz do tego meczu, winszuję bo mam podobne zdanie. Szanowni Pańsrwo, jest 3:25 w nocy i można chyba wybaczyć mi tę opinię (abstrahując od komentarza na który odpowiadam) że Włosi mogli zdecydowanie Polskę stłamsić i ten remis jest wynikiem ich słabości. Ludzie kochani, Balotelli? Zobaczcie na tę przebudowę ich kadry i nawet nie róbmy sobie żartów porównując ją do polskiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

RaspberryJohn

Reca i Szymański to wypierdolenia. Pierwszemu jak zaczęło sił brakować, to dał 3 zapalniki w 90 sekund (zaczynając od świecy do Fabiańskiego, potem idealna -na kontrę – piłka w poprzek boiska). Poza tym to sporo biegał ale zwykle bez sensu. Szymański z kolei jak wszedł to wyglądał jakby już nie miał sił. Wspaniała akcja około 58-59 minuty kiedy Włosi nas przycisnęli pressingiem (Lewandowski się nawet cofnął żeby pomóc wyjść) a ten stoi schowany za Włochem i nawet nie udaje, że chciałby dostać piłkę.

Przez to, że momentami grali z pomysłem i przez większość spotkania w werwą tylko powróciło mundialowe przygnębienie przez to jak Nawałka swoimi pomysłami personalno-taktycznymi popełnił samobójstwo.

Jacator1974

Niemrawy Kurzawa wszedł do środka i zrobił ściągając na siebie stopera miejsce na strzał Zielińskiego … Niemrawy dziennikarz tego nie zauważył cóż …Czego oczekiwać … Niemrawa recenzja …Kogoś kto niemrawo chce zaistnieć jako dziennikarz …Czyli poziom kadry Czesia …Jeszcze wiele meczów do obejrzenia …Zanim się wejdzie na szerokie wody dziennikarstwa 😛

ttb

Brzeczek powyrywal chwasty nawalki, ale niestety o wujka zapomniał.

emperor

Niemrawy Kurzawa? Przynajmniej nie tracił piłek i coś tam biegał do tyłu. Bereszyński zaimponował.

vincent van cock

nie było kompromitacji ,więc trzeba świętować pierwszy mecz w tym roku na jakimś dopuszczalnym poziomie, inna sprawa, że Włosi zagrali poniżej nie tylko swojego poziomu, ale poniżej krytyki, spodziewam się dymisji Manciniego, tak beznadziejnego meczu w ich wykonaniu ciężko było się spodziewać, ale brawa dla naszych, byli lepsi i zasłużyli na 3 punkty

Vinni

Nic mnie bardziej nie wkurza jak typowe polskie piekiełko pod tytułem; „To Włosi zagrali jak banda matołów, a my tradycyjnie gufno!!!!”. Trzeba być naprawdę ślepym, aby nie dostrzec faktu, że przy naszej beznadziejnej grze w ostatnim czasie oberwalibyśmy nawet od tak mizernych Włochów. Dziś zagraliśmy całkiem nieźle. Pierwsza połowa bardzo pozytywna i powinniśmy nią zamknąć mecz. W drugiej części niestety już tradycyjnie zaczęła się nasza gra z której nic nie wynikało. Takie klasyczne ni to bronienie, ni to atakowanie 😉
Całościowo jednak mecz oceniam na plus. Po katastrofie na Mundialu wyglądaliśmy dużo lepiej niż się spodziewałem.

derlis

Wyszlo nam bo Wlosi sa w rozsypce?
Zajebisty argument, bo my to kurwa przeciez poukladani 10/10 jestesmy XD

fr33

Ja tam widziałem minimalizm, rodzinę, znajomych… Ale też mnóstwo dobrej gry przynajmniej do 60 min. Ale cóż zrobić gdy rozum przegrywa z ludzkimi słabościami….

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

To jest jakaś masakra, że największe posiadanie piłki w naszym zespole ma bramkarz.
hahaha ,,Polska myśl szkoleniowa – bramkarz playmaker”

fabianski xD.jpg
Bernardeschi - człowiek, który pozostanie platfusem
Przepłacone i przehajpowane włoskie patałachy

Hahahaha!
Nie pamiętam meczu w którym naśmiałem się tyle z rywali Polaków ile dzisiaj. Te PLATFUSY nie były w stanie stworzyć ani jednej setki(!) na przestrzeni całego meczu. Największa beka z tego parodysty na prawym skrzydle z 20 na koszulce (że też taki ktoś jest piłkarzem(?) Juventusu). Taktyka Brzęczka zrozumiała – czekać aż PLATFUSY wykopią kolejną piłkę w aut, albo poślą soczystego rogala za bramkę Fabiańskiego. Boże… przy tak grających Pochłaniaczach Makaronu nawet Bednarek i Reca, którzy nie grają w klubach zbyt często, wyglądali na piłkarzy ”w gazie”. Szkoda zmarnowanej setki Ziela na początku, sytuacji Lewego gdzieś w okolicach 55 minuty i rajdu Krychowiaka. Kuba pewnie obawiał się, że jak PLATFUSY przegrają to po meczu dostaną rozkaz wejścia na traktory w celu zaorania krajowych boisk (pewnie stwierdził, że to może być jedyna liga w której miałby szansę coś jeszcze pograć).
W skrócie – jesteśmy świadkami upadku włoskiego futbolu reprezentacyjnego. Od mistrzów świata w 12 lat przeszli do poziomu PLATFUSÓW nie potrafiących opanować piłki w boisku :)

Vooyek_Zbooyek

Dlaczego Kurzawa grał na prawym, a Błaszczykowski na lewym skrzydle?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Yazz

Napiszę to w ten sposób .Tak słabej reprezentacji Włoch to ja nie widziałem nigdy. Miejscami przypominała naszych za czasów Smudy. Nas zweryfikują dopiero Portugalczycy. A co do Kuby , a szanuję człowieka , to czas wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Plus pierwszy – ten trener może ma w oczach momentami obłęd i dezorientację, ale nie były to oczy zesranego trenera, prowadzącego drużynę w przerwie między graniem w reklamach parówek.
Plusik drugi – Reca, Bereś.
Plus trzeci – drużyna chciała grać i wyszła na mecz z głowami, co po meczu z Japonią jest wskazaną odmianą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemo00116

Spodziewaliście się porządnego łupnia to teraz trzeba umniejszać ten remis, i range przeciwnika a przez 60 naprawdę ok się to oglądało i to był najlepszy mecz kadry chyba od roku. Polecam zmianę dyscypliny jak was to wszystko co związane z naszą reprezentacją frustruje.Zawsze źle, zawsze do dupy.Ja nie skacze wielce z radości po tym remisie, bo gdzieś z tyłu głowy ten nieszczęsny mundial ale jak czytam te wasze mądrości to mam wrażenie że my to z 0:5 przegralismy

M.

Brawo MY!

ed

Pismak pisze : / więc karny został podyktowany jak najbardziej słusznie/ .Wiec pismaku mylisz sie . Karny został podyktowany jak najbardziej niesłusznie. Błaszczykowski wybił najpierw piłke Gdyby był Var to bramka bylaby nieuznana.Nawet wloska prasa o tym pisze ,wiec nie manipuluj

Ssa Pento

Gościu, obudź się, przepisy się zmieniły pewnie z dekadę temu, wślizg od tylca to faul, kropka. To czy trafił pierwsze w nogi czy w piłkę nie ma znaczenia.

CiapatyJesusek

hahaha znaFca Futbolu, prawie zachwycony hahaha Tylko panie, podniecony remisem, Włoscy piłkarze OLELI CIEPŁYM MOCZEM TEN MECZ I POLSKICH KOPACZY, wIęc nim tryśniesz na kartkę papieru, wez oddech, wyluzuj. hahaha Włosi mają takie podejscie gdy graja z pi’s’deczkami. Kto ogląda ichnią ligę czy reprezentacje, ten wie. Tym bardziej , że Liga Mistrzow, Europy, w której licznie grają, jest dla nich priorytetem, a nie , jakaś kopanina z kasztanami. hahaha

Bartek BAchorski

Reca nie najgorszy? Chłopak gdy miał więcej niż 2 kontakty z piłką to albo ją podawał na kontrę dla przeciwnika albo zwyczajnie mu ją zabierali za każdym razem gdy byli w odległości metra od niego. Zastanawia mnie trochę rola Kurzawy w tym wszystkim, świetne stałe fragmenty, odpowiedzialna gra ale do kontry trochę nadawał się jak pięść do oka. Za każdym razem gdy podczas wypadu dostał piłkę to był raczej koniec kontry. Zresztą z Kubą było podobnie.
Ja bym zbyt daleko idących wniosków po pierwszym zgrupowaniu i pierwszych 2 meczach nie wyciągał. Czy jesteśmy w dupie, czy widzimy światło bo szczególnie po tym meczu bardzo mało było widać dobrego czy złego.

Ssa Pento

Przed meczem 1-1 wziąłbym w ciemno z pocałowaniem ręki, po meczu uważam że to straszne frajerstwo z naszej strony że tego meczu nie wygraliśmy. Włosi byli ciency, niezorganizowani, chaotyczni, prosili się o wpierdziel… Ale tutaj wszedł Brzęczek zmieniając jednego z najlepszych na boisku Zielińskiego i trzymając swojego bratanka na boisku do oporu, a Kuba wczoraj nie istniał. Żal mi go, bo wujek zamiast go wyciągnąć za uszy to mu tylko przykrość zrobił. Kuba jak zacznie gdzieś w końcu grać to jestem przekonany że tej kadrze jeszcze dużo da, ale na dzień dzisiejszy Brzęczek zjebał sobie nim debiut.
Na plus zaskoczył mnie Kurzawa który wprawdzie jest wolny jak ketchup (w pierwszej połowie został raz wypuszczony po skrzydle, miał mnóstwo miejsca, a biegł jak stara baba i zanim dobiegł do piłki to zdążyli za nim wrócić obrońcy, co w momencie startu wydawało się niemożliwe, tragedia) ale bardzo mądrze gra, ma technikę, wie co z piłką zrobić i dawał radę. Ponownie do Brzęczka pytanie o co chodziło z tym Kurzawą na prawej, Kubą na lewej, skoro w kluczowych sytuacjach Kubie brakowało lewej nogi a Kurzawie prawej…?
I jeszcze słówko o Pietrzaku, jako kibic Wisły jestem zszokowany jego powołaniem. Zagrał jeden dobry mecz gdzie strzelił gola, ale tak poza tym to jest albo przeciętny, albo słaby. W ostatnim meczu ze Śląskiem, już po tym jak dostał powołanie był po prostu FA-TA-LNY, zjebał WSZYSTKIE zagrania, piłka reprezentacyjna i on to totalne nieporozumienie. To fajny chłopak na taką Wisłę, coś tam czasem jej pomoże, ale Sadlok jest jakieś 12 i pół raza lepszy. Dopóki Pietrzak nie dostał powołania to na forach i w rozmowach między kibicami większość spekulowała że Pietrzak ława, Sadlok na lewą, Arsenić do środka, i docelowo tak to powinno wyglądać. Pietrzak wczoraj wszedł, dostał raptem parę minut ale tak odstawał od reszty jakby w ogóle nie był zawodowym piłkarzem, i no niestety tak jak pisałem chyba każdy trzeźwo patrzący na świat oglądający uważnie mecze Wisły nie spodziewa się że Pietrzak jest w stanie grać na poziomie repry.
I tu kolejna uwaga do Brzęczka, facet kurwa ściąga chyba najlepszego na boisku w 60 minucie (Zieliński) i zamiast wprowadzać piłkarzy w gazie którzy gdzieś tam grają (jak Piątek chociażby) to daje Szymańskiego i Pietrzaka… na Włochów… no ludzie święci, dajcież spokój.

Nefilim

W zasadzie nic odkrywczego nie moge napisac, bo ten mecz byl czytelny na maxa.
Ze wszystkim mozna sie zgodzic, co zostalo napisane w texcie.
Zielu przy pierwszej sytuacji w ogole nie patrzyl na to co robi bramkarz, to juniorski blad, bo gdyby widzial bramkarza to by na luzie strzelil, a tak walnal na pale i go Donnaruma wyciagnal.
Pierwsza polowa solidna i dobra w naszym wykonaniu. Pressing, skladne w miare akcje i dobra defensywa.
Druga polowa juz slaba. Braklo spokoju w drugiej linii i przytrzymania pilki.
Taka gra Polacy az sie prosili o gola i go dostali…
Slabiutkie zmiany Brzeczka. Nie wiem o co chodzi z Linettym? Ten gos jak wchodzi na boisko to zamienia sie w latlerka…
Jesli uda sie poprawic taka gre jak w pierwszej polowie to bedzie ok.
P.S. chcialbym wylosowac Wlochow w el ME.
Pzdr.

lupi45

Weszło już zaczęło pompowania balonika chyba. To chyba normalne że od zawodników wymaga się biegania bo reprezentują Polskę. Więc po co się zachwycać że biegali. Obecnie Włosi to drużyna do ogrania przez każdego. Nic nie prezentują. To wina Brzeczka że się zesral i zrobił złe zmiany. Bo powinniśmy Włochów dobić, a nie bronić wyniku. Mecz przeciętny. Zmianą jest tylko to że faktycznie biegali, a nie to co było na MS. Czołem

Rotor

Lewy zwalnial kontry, za dlugo trzymal pilke, szkoda, ze nie zobaczylismy bedacego w gazie Piatka. Mam nadzieje, ze Brzeczek nie bedzie zakladnikiem Lewandowskiego, bo trzeba przyznac, ze w najbardziej wymagajacych meczach po prostu wychodzi, ze Lewy do gry z kontry za bardzo nie pasuje, ma problem z szybkim przemieszczaniem sie po boisku za gleboko sie cofa i czesto odwraca sie tylem do kierunku akcji, chociaz do bramki jeszcze 40 metrow. Warto pomalu myslec jak ta kadra ma grac rowniez bez Lewandowskiego.

wpDiscuz