Legia bierze Andre Martinsa. CV fajne, ale są znaki zapytania
Weszło

Legia bierze Andre Martinsa. CV fajne, ale są znaki zapytania

Transfery już po zamknięciu okna kojarzą się raczej z ligowymi słabeuszami lub średniakami, którzy naprędce muszą uzupełniać kadrowe luki tym, co jeszcze zostało na rynku. Teraz jednak dotyczy to Legii, która sięga po portugalskie posiłki na życzenie Ricardo Sa Pinto.

Piłkarzem „Wojskowych” został 28-letni Andre Martins (umowa 1+1). To filigranowy (169 cm wzrostu) środkowy pomocnik, którego można określić jako „ósemkę”, czyli sporo broni, ale też trochę atakuje. Patrząc na jego statystyki, w drugim aspekcie nie ma co oczekiwać liczbowego szału. Przez całą dotychczasową karierę klubową strzelił 6 goli i zaliczył 14 asyst, z czego blisko połowa dotyczy najbardziej dla niego udanego sezonu 2013/14 w barwach Sportingu Lizbona.

Mimo to nie ulega wątpliwości, że gość musi umieć w te klocki i z choinki się nie urwał. Nie może być inaczej, skoro w pierwszym zespole wspomnianego Sportingu rozegrał ponad 100 meczów i ponad 50 dla Olympiakosu. W 2013 roku, gdy miał właśnie swój najlepszy czas, dwa razy wystąpił nawet w reprezentacji Portugalii (wcześniej dużo grał w młodzieżówkach). Ówczesny selekcjoner Paulo Bento wpuścił go na końcówki towarzyskich starć z Chorwacją i Holandią.

Jeśli jednak Martins przychodzi dziś do Legii, która nie gra już w pucharach, wiadomo, że zbyt różowo być nie może i jakieś haczyki muszą być. I są, nie brakuje ich. Przede wszystkim – facet po raz ostatni pojawił się na boisku 29 kwietnia, gdy dla Olympiakosu zaliczył pół godziny w ligowym meczu z Panetolikosem. Wychodzi na to, że od czterech miesięcy nie praktykował. To dużo, zwłaszcza że w ubiegłym sezonie łącznie uzbierał tylko 14 meczów (697 minut), z czego na ten rok przypada sześć meczów (277 minut).

Jeszcze gorzej wygląda to, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, iż Portugalczyk z czterech ostatnich sezonów zaledwie jeden rozegrał normalnie – 2016/17, swój pierwszy w Olympiakosie. Trenerem w greckim gigancie był wtedy Paulo Bento, u którego debiutował w reprezentacji i pod jego wodzą grał regularnie. Później zaczęły się problemy. Końcówka w Lizbonie również nie była udana. W edycji 2014/15 najczęściej pełnił rolę zmiennika, choć i tak licząc wszystkie fronty, znacznie przekroczył 1000 minut, co na tle omawianego okresu jest niezłym wynikiem. Kolejny rok mógł już całkowicie spisać na straty.

Mamy zatem do czynienia z klasyką: jeżeli piłkarz ma jeszcze odpowiednią motywację i się odbuduje, powinien wymiatać. Mimo wszystko przez całą dotychczasową karierę znajdował się na poziomie niedostępnym dla 99 procent naszych ligowców, a do emerytury jeszcze mu dość daleko. Miesiąc temu pisano nawet, że Sporting poważnie rozważa ponowne zatrudnienie Martinsa, wcześniej pojawił się temat Trabzonsporu. Sa Pinto zna go z lizbońskich czasów, choć u niego się nie nagrał, bo dopiero pukał do bram pierwszej drużyny (19 meczów w ciągu dwóch sezonów). Znajdziemy też jednak wiele przykładów, gdy ktoś z dobrym CV w polskiej lidze totalnie zawodził. Nie trzeba szukać daleko. Wypożyczony zimą do Legii Mauricio przychodził mając w papierach 56 spotkań dla Lazio i 52 dla… Sportingu Lizbona, gdzie jego klubowym kolegą był m.in. Martins. Okazał się parodystą, który być może dobrze grał, ale kilka lat temu. W Ekstraklasie zobaczyliśmy go dwa razy i wyróżnił się tylko tym, że z Wisłą Płock obejrzał czerwoną kartkę.

Wyjściowo przy tym transferze jest więc 50 na 50. Są przesłanki optymistyczne, ale też poważne wątpliwości w kilku punktach. Zastanawia również, czy na pewno właśnie w środku pola Legia obecnie najpilniej potrzebuje wzmocnień. Zespołowi zostało jedynie krajowe podwórko, a w kadrze są już Krzysztof Mączyński, Domagoj Antolić, Cafu i Chris Phillips oraz bardziej ofensywni Kasper Hamalainen, Cristian Pasquato i Miroslav Radović. Wszystkich trzeba utrzymywać, a przecież klub z Łazienkowskiej po drugiej z rzędu pucharowej kompromitacji musi raczej oszczędzać niż brać na siebie nowe zobowiązania. Sprowadzenie Martinsa ewidentnie oznacza, że zimą będą czystki na tej pozycji.

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (75)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Detektor
Legia

W jakiej lidze graja? Rzucilbym na to okiem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nick

Prezes KTS powinien przedstawić 30 stronicowy raport :-)z klęski w pucharze Polski
i opisać wszystko łącznie z tzw. darmowymi kiełbaskami dla kibiców piwem co łaska – w słusznym celu :-)

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Zawsze będą znaki zapytania obojętnie kto przychodzi do naszej ligi.Równie dobrze może być drugim Vadisem albo właśnie takim Antoliciem.
W Legii mimo że jest nadmiar środkowych pomocników to jest taka bieda że szkoda gadać.
Podobno mówi się że Mączyński, Hamalainen i Philipps są już skreśleni u Sa Pinto.

DrMabuse
Wisła Kraków

Drugim Vadisem nie będzie, bo ma za słabe warunki fizyczne. Ofoe właśnie dlatego się wyróżniał w naszej lidze, że łączył dobre umiejętności techniczne z bardzo dużą siłą i umiejętnością przepchnięcia się przez pilnujących go graczy.

Tekker
Fiorentina

Philippsa nie szkoda bo to jakieś nieporozumienie. Zastanawia mnie fakt aż takiego zjazdu Mączyńskiego. Żeby nie okazało się jeszcze, że po wylocie z Legii do którejkolwiek drużyny Ekstraklasy (Lechia?) znowu zacznie grać na regularnym, dobrym poziomie. A sam Andre Martins może być przydatny do gry kombinacyjnej z Carlitosem (do pierwszych sanek zrobionych przez Tosika i spółkę rzeźników z eklapy).

Krzycho

Co do Mączyńskiego – sprawdza się porzekadło „starość – nie radość”. Chłop na koniec kariery wyrwał dobry kontrakt i tym się cieszy, żadnych innych ambicji już nie ma. Reprezentację tez już raczej ma z głowy.

asddsa

jak mozna mowic o zjezdzie maczynskiego, ktory nigdy nie posiadal zadnych umiejetnosci predestynujacych go do gry powyzej 2 ligi?

Krzysztof.Reperowicz

Maczynski nigdy nie był jakim wirtuozem, nie wiem czego w Legii się spodziewali

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Tylko, że cała kariera to Sporting i Olympiakos, a więc poważne kluby.

Michal Sz

Nie cała, gość był wypożyczany do jakichś trzech słabiaków.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

El_Konrado

Cześć. Również zwróciłem uwagę, że mało ma rozegranych meczy w dorosłym futbolu, taki Kucharczyk czy Pasquato mają 300+ w podobnym wieku, ale z drugiej strony … Amaral – nowa megagwiazda Lecha i ponoć najdroższy transfer w historii Ekstraklasy (really???) ma 86 meczy (słownie: osiemdziesiąt sześć), z czego 9 już w Lechu … :) To przynajmniej Legia za darmo ściąga tego „swojego” gwiazdora, będzie mniejszy płacz podczas rozwiązywania kontraktu …

A tak na poważnie, to mam nadzieję, że i jeden i drugi odpali i podniosą trochę poziom w Eklapie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

To poważne kluby?
Poważnie, to się w trumnie wygląda.

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Tego Philippsa to bym jeszcze porządnie sprawdził.. nie od dziś wiadomo, że luksemburczycy potrafią odpalić w najmniej spodziewanym momencie ……..

szybkiLopez

czas pokaże co ten jose antonio morales potrafi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

afrousa

Sranie w banie. Mauricio wcale nie był parodystą, po prostu grając z tyłu z Malarzem, Hlouskiem, Pazdanem i Jędrzejczykiem, a w linii pomocy mając parodystów, nawet Sergio Ramos wyglądałby w pierwszych meczach jak pantofel.

Misza

No może i miał ogórków dookoła, ale widziałeś w ogóle jak on sie kopał po czole? dno dna, po prostu za słaby nawet na naszą półamatorską ligę. Poza tym gdzie on teraz gra? Przecież do pierwszej jedenastki Lazio nie wrócił

afrousa

Zagrał w 3 meczach, jeśli ktoś jest w stanie ocenić po 3 (w tym jednym Pucharu Polski) meczach piłkarza, to chyba powinien wytypować 6 liczb w totolotka, bo ma paranormalne zdolności.

Michal Sz

Jeśli piłkarz jest dobry to widać to po 10 minutach, a nie po 3 meczach. Zdarza się oczywiście, że ktoś ma gorszy dzień, ale i tak spokojnie po jednym meczu można ocenić czy ktoś w ogóle ma pojęcie o grze czy nadaje się na wózek widłowy.

afrousa

Vadis w pierwszych właśnie 3 meczach wyglądał jak kompletny amator. A w pierwszych 10 minutach ledwo wtoczył się na boisko.

Michal Sz

Wyglądał kiepsko, ale techniki czy innych wyuczonych umiejętności nie zapomniał, więc to i tak dało się dostrzec. Problemem była forma fizyczna, ogarnął to i zaczął grać dobrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

Kolejny bezpłciowy pomocnik, który ani nie strzela, ani nie kreuje, ani dobrze nie broni. Jaką on ma zaletę? Owszem, grał w dużych klubach tylko co z tego wynika? Nawet w tym tekście powyżej nic o nim konkretnie nie napisaliście. Tylko, że „gdzieś tam był”. Kazik kiedyś śpiewał „jedni chodzą, drudzy stoją, inni tylko są”. To trzecie najlepiej do niego pasuje.

Jan_098

Dokładnie. Jakby tak patrzeć to Kapustka ma lepsze CV bo grał przecież w zespole Mistrza Anglii. A teraz zapewne kopał by się po czole w polskiej lidze. Ale już wolałbym, aby polskie kluby sprowadzały ponownie takich piłkarzy jak Kapustka – bo aż ponownie odpali i będzie coś dobrego dla naszej polskiej piłki. A tak? Nawet jak ten Portugalczyk wróci do formy to zaraz ucieknie i tyle będzie. A w reprezentacji będzie 30-letni Mączyński bez formy razem z Krychowiakiem

Krzycho

Kapustka woli grać z Włodzimierzem Lubańskim i jego serdecznym przyjacielem Mortenem Olsenem w niższych ligach belgijskich.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Kapustka był, a nie grał. Vadis się nie łapał na ławkę do klubu z Champioship, nawet weszło go wyzywało od grubasów, a jak odpalił to nie było z tej ligi co zbierać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar

Tak, sam powinien Legii zrobić 20 punktów przewagi. Dawaj lepszego w tej lidze w ostatniej dekadzie.
Gdyby nie był z Legii, to byś ZUPEŁNIE inaczej pisał.

skurminator

Do spółki z sędzią zapomniałeś dodać

adrian92

Jan_098:
Kapustka miałby to CV lepsze gdyby był w Leicester w ich mistrzowskim sezonie 2015/16. Wtedy można by powiedzieć, że chociaż na papierze coś zdobył (nawet gdyby nie pojawił się na boisku nawet na sekundę). A tak mistrzostwo Leicester nie mogło stać się jego udziałem, bo był wtedy jeszcze w Cracovii.

Jan_098

Droga redakcjo czy przewidywany jest jakiś artykuł na temat ilości polaków / obcokrajowców w rodzimych klubach? Jeszcze nie tak dawno było bardzo duże bum na ten temat. Fajnie by było jakby ta statystyka zawierała również informacje o tym, który klub ma najmłodszy / najstarszy skład. Mimo wszystko przykro się patrzy na to co się dzieje w Legi w kontekście transferów – znowu obcokrajowiec. Szkoda, że mało klubów poszła w stronę Górnika z poprzedniego sezonu.

KUBA97

Było z miesiąc temu coś o najstarszych i najmłodszych drużynach.
A o obcokrajowcach nie napiszą,bo chyba nikt nie ma więcej niz Legia. :-)
Ale do innych drużyn to się przypierdalali non-stop o „zagraniczny szrot”

Jan_098

Właśnie o to mi po części chodzi :) W poprzednim sezonie był jazda między innymi po Lechu Poznań, Wiśle Kraków i reszcie drużyn. Były artykuły, że jest sprowadzany szrot hiszpański i trzeba brać przykład z reszty drużyn, które stawiają na młodych polaków. A teraz nagle cisza. Trzeba oddać Lechowi naprawdę duży szacunek bo zachował równowagę między polakami a obcokrajowcami – ponadto ma dobrą szkółkę. Tylko gdzie jest reszta drużyn? Teraz rozumiem, że robienie tzw. Wieży Babel (dokładnie tak to było nazywane w artykułach) jest w porządku

Fort Czerniakowski
Legia

W Polsce nie da się drużyny budować na Polakach, bo Polacy nie chcą grać w Polsce. Każdy klub ma problemy z dobrymi Polakami, bo ich tu nie ma. Każdy wyjeżdża bo max 1 dobrym sezonie, a jak młody to jedna runda wystarczy. Skąd wziąć dobrego 28-letniego Polaka?
Często mówimy o Czechach, ale Czech wyjeżdża tylko jak ma dobrą ofertę a jak mu nie wyjdzie to wraca. Za podobne pieniądze woli grać u siebie.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dawaj kolego! Podaj Polaków w zasięgu Legii/Lecha którzy znacząco podnieśli by ich poziom.Czekam na konkrety.
Niektórzy ludzie nie zrozumieją chyba nigdy, że w klubach gra ten kto jest lepszy, a nie ten kto jest Polakiem.
Ile już ,,zdolnych/młodych” Polaków się od Legii odbiło gdzie radzili sobie/radzą sobie w innych klubach?
Jeszcze niektórzy debile piszą że jakby Polak trenował taką Legię to by Polaków ściągał.
No szczególnie to było widać po wirtuozie, placu Magierze który pościągał TYLU Polaków….

Jan_098

To nie jest mój obowiązek wyszukiwać takich piłkarzy i teraz tutaj wypisywać ich nazwiska. Gdybym miał taką wiedzę oraz listę to bym pracował w profesjonalnym klubie piłkarskim. Mam za to prawo wyrazić swoją opinię, którą nie wszyscy prawidłowo zrozumieli. Nie mam nic przeciwko sprowadzaniu piłkarzy z innych krajów. Ale skoro jakiś czas temu jechało się po innych klubach – za sprowadzanie obcokrajowców – to czemu teraz jest cicho? Chyba są równi i równiejsi pod tym kątem. Właśnie teraz wręcz powinno się z większą uwagą zwracać na dokonywane transfery – w momencie kiedy nasza kadra jedzie w dół z reprezentowanym poziomem. Problemem jest również to, że obecnie kluby po sprzedaży polskich piłkarzy za granicę, wolą zastępować ich odpadem (nie oszukujmy się) z zagranicy – zamiast wprowadzać na ich miejsce kolejnych młodych piłkarzy.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

,,To nie jest mój obowiązek wyszukiwać takich piłkarzy i teraz tutaj wypisywać ich nazwiska”Zakładałem że tak napiszesz.
Chodzi o to że przez jednoroczne pierdnięcie ,,super, hiper, propolskiego” Górnika zapanował jakiś bum na młodych Polaków, a teraz widzimy jak górnik sobie radzi.
Legie jak i inne kluby nie stać na ściąganie wyróżniających się polskich piłkarzy, a z kolei nie będą jakiś np. Rymaniaków czy innych parodystów ściągać bo to są zawodnicy którzy poziomem tutaj nie pasują.
,,Problemem jest również to, że obecnie kluby po sprzedaży polskich piłkarzy za granicę, wolą zastępować ich odpadem (nie oszukujmy się) z zagranicy – zamiast wprowadzać na ich miejsce kolejnych młodych piłkarzy.”
Toć ci pisałem na przykładzie Legii gdzie 99% młodych/zdolnych odbija się od niej jak piłeczka pingpongowa.
W polskiej lidze to loteria jeżeli chodzi o transfery.Raz ktoś ściągnie typa z III ligi Hiszpańskiej i zamiata ligę, raz przychodzi gracz na papierze ogarnięty i nic nie pokazuje.
Michalak, Moneta, Szwoch, Ryczkowski, Masłowski czy paru innych.Gdzie są teraz ci ,,wspaniali” chłopcy?
No ale najwięcej pretensji do Legii czy Lecha że Polaków nie ściągają.Jak się Legia albo ktoś z polskiej ligi kimś interesuje to od razu ceny z dupy, szczególnie jeżeli chodzi o Legię.Legia nie będzie ci za 2-5 mln euro kupywała polskich młodych graczy bo to się nie opłaca, a to że bardziej się rozwiną jest mało prawdopodobne.
Przykładów jest multum, a najlepszym i w miarę świeżym jest Kapustka, którego Legia chciała, ale Cracovia wyleciała z sumą z kosmosu jak na nasze warunki i gdzie teraz ten Kapustka jest?
Jedynym dobrym ruchem Polaka ostatnio w Legii jest Dąbrowski którego debil Kepcija czy jak mu tam zamienił na szrot Mauricio który nic nie grał.Reszta Polaków albo się odbiła jak pisałem albo poziomem dorównywała do reszty np.Mączyński

Jan_098

Wieża Babel w Legi jest w porządku, ale Wieża Babel w innych klubach niszczy polską piłkę oraz polską myśl szkoleniową. Czaisz kontekst moich wypowiedzi?

Plafon

ten transfer jest idiotyczny. ci gamonie potrzebują obrońców i kreatywnych atakujących pomocników. bramkarz legii jest fatalny. widać agent martinsa część odpali pinto

Szczepek
Legia Warszawa

Chyba Legia przejdzie na 4:3:3 bo to jedyny sposób żeby ich wszystkich pomieścić bo już mamy na tą pozycję: Antolić, Mączyńskiego, Cafu. Może sprawdzi się jako łącznik pomiędzy Carlitosem i 2 linią bo innego uzasadnienia nie widzę. Albo Mioduski dał się znowu wpuścić w maliny albo gość naprawdę jest dobry ale miał pecha przez ostatnie dwa lata. Obawiam się, że raczej to pierwsze.

AsafaPowell
Ruch Chorzów

Legia Cudzoziemska. Moze w ogole niech zrezygnuja z polakow? Wychowankow moga do Polonii czy Wisly Plock wyslac 😀 Mioduski jest tragiczny…

Lluc93

Majecki, Wieteska, Stolarski, Hołownia, Szymański, Niezgoda z młodych + Pazdan, Jędrzejczyk, Mączyński, Kucharczyk, Malarz, Cierzniak ze starych. Wszyscy chuja warci.

Jan_098

Dlatego kulturalnie poprosiłem redakcję o przygotowanie takiego spisu 😉 By takich niedomówień nie było 😉

AsafaPowell
Ruch Chorzów

a w pierwszym skladzie wybiega 2-3, bo lepiej by grali Vesovicie, Astizy czy Antolicie! Cala liga jest chora..

Manny Ribera

Dobre CV. 28 lat. 105 meczów w lidze portugalskiej i greckiej przez 8 lat. Srogi zawodnik.

dbnpk

Lech bierze Goutasa 30 sierpnia, który był przez ostatnie trzy sezony był wypożyczany przez Olympiakos- już w tytule podkreśliliście, że biorą go w opcji last minute, gdy wszycy sensowni dostepni na rynku obrońcy znaleźli klub (czyli słaby), był wypożyczany(czyli słaby), jak rozegrał cały sezon w belgiskiej nie zgłosił się po niego Anderlecht czy Gent(czyli słaby).

Legia bierze we wrześniu Martinsa, który prawie nie grał w ostatnich trzech sezonach- są znaki zapytania.

WieslawWojnar

Nie dramatyzuj. Wspomniany artykuł nasuwa podobne wnioski.

Jan_098

Legia zawsze robi lepsze transfery 😉

Lluc93

Jak nie grał w sezonie 2016/17 jak w Olympiakosie zagrał 10/10 meczów w LE i 24/26 w lidze (przyszedł od 5 kolejki)?

Krzysztof.Reperowicz

Czy ma motywację? On ma dopiero 28 lat. Potrzebuję grania i pewnie fizycznie wygląda licho, za pół roku może grać tylko jak go odgrywać żeby jeszcze na wynikach nie stracić

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jan_098

Kwestia ilu z tych piłkarzy będzie się z Legią faktycznie identyfikować 😉 Z całym szacunkiem, ale takich piłkarzy jak Malarz, Radovic czy Kucharczyk to teraz będzie można ze świeca szukać. Zanim oni wszyscy zaczną się ze sobą zgrywać – o ile zaczną – to minie naprawdę sporo czasu

PRT

Problemem Legii jest ogromny chaos i ci biedni piłkarze rzucani z kąta w kąt. Gdyby była jakaś 18. stała, można by jednego, dwóch wprowadzać, dwóch następnych by czekało na szansę. A tak jest wielki bałagan. Ktoś zagra dwa mecze i do rezerw i kupują następnego i w kółko nowi zawodnicy. Jak to może funkcjonować? Pojedynczo to są na pewnie nieźle piłkarze jak na Ekstraklasę, ale w Legii prawie nikt nie odpala, a gdzie indzie gra. Przypadek?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Przychodzi etatowy reprezentant portugalskich młodzieżówek nawet z 2 występami w kadrze, były gracz Sportingu, były zawodnik Olympiakosu, który w sezonie 2016/17 zagrał w lidze i w pucharach w 34 na 36 meczów możliwych. Przyszedł Hasi zrobił rewolucje, gość poszedł w odstawkę, tak jak poszedł np. Vadis, który w tym roku zagrał 8 meczów tam, a Martins 5. I ludzie krzyczą, że szrot. Na naszą ligę bardzo mocne CV, które oczywiście nic nie gwarantuje, ale skreślać takiego zawodnika na starcie gdzie gwiazdami są ludzie z III lig hiszpańskich to grube przegięcie.

Krzycho

Nie żebym jakoś doceniał kunszt trenerski Pinto (bo w sumie nie ma po czym)- ale chłop widzi, że nie ma w składzie nikogo kto by ogarnął sytuację w środku pola. Problem w tym, że okno transferowe zamknięte, Legia juz kasą nie smierdzi – stąd ściąganie takich wynalazków.
Daję 80% że nie odpali – 20% że będzie jak Guilherme.

nieobiektywny
Szczupak Złotoria. Baleja Starosielce

I tak to się kręci..
Najpierw Romeo naściągał swoich bałkańców, teraz nowy trenejro sprowadza swoich pociotków.
A ty, kurwa, płać i płacz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Portugalia to generalnie dobry kierunek na wzmocnienie naszej siermiężnej ligi ,ale ilość występów przy jego wieku to spory znak zapytania ,szczególnie w kontekście ewentualnych przyszłorocznych gier w pucharach .

lupi45

Piszecie tu o Polakach w składach. Przecież z naszych ” zdolnych ” to nie wiem czy można by było zebrać jedną drużynę. Popatrzcie na ligę w Anglii. Są tam drużyny które czasami nie mają żadnego swojego w składach wyjściowych. Jeśli chodzi o tego nowego do Legii , to przypomnijcie sobie jakie statystyki miał Vadis jak przychodził. A co zrobił z naszą ligą? Bawił się jak z dziećmi. W Legii jest potrzebny gracz do środka który pomyśli i potrafi grać do przodu , a nie w poprzek i do tyłu. Przecież weszło zachwycalo się nowymi nabytkami do Lecha, a czy mają lepsze CV, wątpię. Zacznie grać to wtedy go ocenimy. W Legii jest obecnie taka bryndza, że raczej gorszy od innych nie będzie. Czołem.

Cebulak Janusz
legijny kozojebca fan zakolca

#BekaZlegi tego ukraińskiego klubu. Harwardzki spesial łan wziął jakiegos pastuha który go wydoi na fajne many tak jak stary dobry klaf i jego pryncypal romeo. To juz akt desperacji Ryśka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek BAchorski

W perspektywie walki o mistrzostwo to transfer zupełnie zbędny bo mistrzostwo powinni zdobyć nawet w tym składzie personalnym. Raczej wolałbym gdyby poświęcili rok na wietrzeniu składu i ewentualnym znalezieniu solidnego środkowego obrońcy, a transferami zajęli się po sezonie. Jak widać lepiej napchać piłkarzy na granie na jednym froncie(+kilku meczach pp)

JesusChristPose
Legia Warszawa

jak dla mnie to będzie kolejny Arruabuarena. Gość ewidentnie ma problem z regularnym i efektywnym graniem w piłkę

Sebinio

z koncówką artykulu sie nie zgodze-Legia ma mnostwo defensywnych pomocnikow ale zadnego kreatywnego w stylu VOO

wpDiscuz