post Avatar

Opublikowane 06.09.2018 18:51 przez

Jan Ciosek

Wiecie, jak to jest: jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Agnieszka Radwańska i Magda Linette odpadły w pierwszej rundzie US Open, Hubert Hurkacz dostał lanie od Marina Cilicia w drugiej. Jednym słowem: turniej singla skończył się dla nas jeszcze zanim najlepsi zdążyli się porządnie rozgrzać. Ale – nie ma tego złego. Alicja Rosolska właśnie zameldowała się w finale miksta i jutro zagra o wielkoszlemowy tytuł. Kto by pomyślał!

UEFA niedawno ogłosiła, że zamierza stworzyć trzecie rozgrywki klubowe – coś w sam raz dla pucharowiczów z Ekstraklasy. I tak najlepsi będą walczyć w najbardziej prestiżowej i przynoszącej najwięcej kasy Lidze Mistrzów, dla nieco słabszych zostanie Liga Europy, a ci, którzy się nie załapią ani tu, ani tu – będą mogli kopać (się po kostkach) w nowym Pucharze Parodystów. Czemu o tym piszemy? Bo trochę podobnie pod względem pieniędzy, prestiżu i popularności sprawa wygląda w turniejach tenisowych.

I tak najlepsi grają w singla. Trybuny, zwłaszcza na meczach gwiazd, wypełnione są do ostatniego miejsca. Sam występ w pierwszej rundzie (jak choćby porażka Agnieszki Radwańskiej) to zastrzyk finansowy w wysokości ponad 50 tysięcy dolarów. Za finał turnieju gry pojedynczej kasuje się 1,8 mln, a za zwycięstwo 3,8 mln.

Zupełnie inaczej wygląda sprawa z deblem. Tam zainteresowanie kibiców jest dużo mniejsze, niektóre mecze przyciągają garstkę fanów. Stacje telewizyjne także nie są szczególnie mocno zainteresowane transmisjami. Premie także zupełnie nie przypominają tych, w grze pojedynczej. Za porażkę w pierwszej rundzie dostaje się po 16 tysięcy dolarów (na parę). Finał imprezy to wypłata rzędu 350 tysięcy, a zwycięstwo 700 tysięcy (do podziału na dwóch).

No i dochodzimy do miksta, czyli gry mieszanej. Takie turnieje rozgrywa się tylko na Wielkich Szlemach oraz igrzyskach olimpijskich. Najlepsi singliści na miksta nawet nie patrzą. Z deblistów do gry mieszanej zgłaszają się raczej ci, którzy na wielkie sukcesy w swojej specjalności nie liczą. Kasa w tej zabawie – w porównaniu z singlem, a nawet deblem – jest symboliczna. Dość powiedzieć, że za wygranie turnieju gry mieszanej otrzymuje się mniej niż za wygranie jednego meczu w turnieju singla. Znacznie mniej.

Jednym słowem: mikst to rozgrywki trzeciej kategorii. Ale nie zmienia to podstawowego faktu, że Wielki Szlem, to Wielki Szlem i zwycięstwo w nim ma swoje znaczenie. I właśnie jutro przed taką szansą po raz pierwszy w karierze stanie dość niespodziewanie Alicja Rosolska. Nie zdziwimy się, jeśli wielu z was właśnie pomyślało sobie: kto taki? Bo choć Rosolska w tenisa zawodowo gra od lat, to większych sukcesów nigdy nie notowała. Ot, solidna deblistka.

Zawsze spokojna, cicha, w cieniu innych dziewczyn, najpierw Joanny Sakowicz i Klaudii Jans – Ignacik, potem sióstr Radwańskich. Na polskie warunki grała nieźle, ale w grze pojedynczej się nie przebiła i szybko postawiła na debla. Długo grała z Klaudią, ale potem nie było między nimi chemii i zaczęły grać z innymi partnerkami. Ten sezon jest absolutnie najlepszy w jej karierze – opowiada Adam Romer, redaktor naczelny miesięcznika „Tenisklub”.

Z faktami trudno polemizować. Do tego roku w 44 występach w turniejach wielkoszlemowych nigdy nie przebrnęła 3. rundy. W deblu osiągnęła ją pięć razy, w mikście – raz. W sumie w czasie całej 11-letniej zawodowej kariery wygrała łącznie 1,2 mln dolarów. Nieco ponad 100 tysięcy za sezon, około 10 tysięcy miesięcznie. Mało? Dużo? Jak się podliczy wszystkie koszty, które trzeba ponieść – szału nie ma.

Aż tu nagle przyszedł 2018 rok i nastąpiła zdecydowana odmiana. W połowie roku osiągnęła największy deblowy sukces – półfinał Wimbledonu w parze z Abigail Spears (w ćwierćfinale zwycięstwo nad najlepszą parą świata Timea Babos, Kristina Mladenović). To przyniosło jej wypłatę w wysokości 77 tysięcy dolarów, zdecydowanie największą w karierze. Minęły dwa miesiące i po wielkoszlemowym półfinale przyszedł finał. W US Open Alicja odpadła już w pierwszej rundzie debla. Powetowała to sobie jednak w turnieju gry mieszanej, w parze z Nikolą Mekticiem z Chorwacji.

Te sukcesy przyszły w ciekawym momencie. Ala przecież nie jest już najmłodszą tenisistką. Może zaczęła teraz wygrywać, bo w ubiegłym roku wyszła za mąż, za Amerykanina, bardzo sympatycznego gościa. To jej dało taki spokój i komfort, że w tenisa nie musi już grać, żeby się utrzymać, tylko dlatego, że to jej pasja od dziecka – wyjaśnia Adam Romer. – To pomogło jej zrobić najlepsze wyniki w karierze w wieku 33 lat.

W jutrzejszym finale Rosolska i Mektić zmierzą się z Bethanie Mattek – Sands i Jamie Murray. Amerykanka i Szkot mają już na koncie wielkoszlemowe triumfy (i w deblu, i w mikście) i są faworytami do dołożenia kolejnego. My jednak liczymy na to, że po raz pierwszy w historii gry mieszanej (pierwszy turniej rozegrano w 1887 na US Open) zwycięstwo przypadnie komuś z Polski.

Aha, Alicja Rosolska nie będzie jedyną reprezentantką Polski w finale US Open. O triumf w turnieju debla zagra Łukasz Kubot, w parze z Marcelo Melo. Polsko – brazylijski duet, niedawni liderzy rankingu ATP, w ostatnich miesiącach grał poniżej możliwości. Mówiło się o kryzysie, niektórzy przebąkiwali o konieczności zmian. Panowie jednak przegrupowali się i w wielkim stylu wracają na szczyt. Dziś po trzech setach pokonali Albota i Jaziriego, dzięki czemu zagrają w finale.

Dwa polskie zwyciestwa? Zdecydowanie, nie mamy nic przeciwko!

foto: newspix.pl

Opublikowane 06.09.2018 18:51 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

„Dzisiaj to Lech musi wygrać, my chcemy się sprawdzić”

– Mecz z Lechem nam się przyda, pomoże nam. Posłuży jako przetarcie przed kolejnym spotkaniem ligowym, bo przed nami bardzo ważne starcie z Miedzią w Legnicy. Dzisiaj to Lech musi wygrać, my tylko możemy. Chcemy się sprawdzić. Oczywiście nie mówię, że traktujemy mecz z Lechem jak sparing. Chcemy awansować do następnej rundy i to jest […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wytrzymają najsilniejsi. Trzecia poważna kontuzja po trzech tygodniach…

Odmrażanie sportu oficjalnie rozpoczęło się dopiero po majówce, jako pierwsze wystartowały kluby z dwóch najwyższych szczebli, które w specjalnym reżimie i niewielkich grupach zajęciowych ruszyły do przygotowań ligowych. Przedwczoraj minęły równe 3 tygodnie od wznowienia jakichkolwiek treningów, bo oczywiście zakładamy, że przed 4 maja nikt żadnych potajemnych zajęć nie prowadził, tylko Arka wpadła na delikatnym […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Kto uzupełni grono półfinalistów Totolotek Pucharu Polski?

Trzech pierwszoligowców w ćwierćfinałach Totolotek Pucharu Polski miało być jak trzech muszkieterów. Cóż, ten plan nie do końca wypalił. GKS Tychy odpadł, co prawda po dogrywce, ale jednak. Miedź Legnica odpadła, co prawda po nerwowej końcówce, ale jednak. Na placu boju została więc Stal Mielec, która zmierzy się z Lechem Poznań. Co warto obstawić w […]
27.05.2020