post Avatar

Opublikowane 05.09.2018 14:41 przez

Michał Kołkowski

Cztery porażki w pięciu ostatnich meczach – tak fatalna passa GKS-u Katowice sprawiła, że klub znalazł się już w okolicach strefy spadkowej. Z dorobkiem punktowym na poziomie Warty Poznań, targanej gigantycznymi zawirowaniami właścicielskimi. Warty, która rozegrała o dwa mecze mniej. Dwunastopunktowa strata do lidera nie zwiastuje nic optymistycznego w kontekście walki o awans do ekstraklasy, a to przecież – jak co roku – miało być celem katowiczan. Latem zatrudniono cały tabun doświadczonych zawodników, tymczasem sezon rozpoczął się dla GieKSy po prostu dramatycznie słabo.

Patrząc na doroczne boje katowickiej drużyny o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, aż się prosi o sparafrazowanie dowcipu:

Halo?

Ekstraklasa? Sorry, ale w tym sezonie nie mamy zamiaru awansować.

Przecież to wy dzwonicie…

Zostajemy w pierwszej lidze. Na razie.

Posada trenera Jacka Paszulewicza już teraz wisi na włosku, choć sezon na dobrą sprawę dopiero się rozkręca. W poniedziałek odbyło się w klubie długie zebranie, na którym decydowały się dalsze losy szkoleniowca. Ostatecznie stanęło na tym, że zarząd GKS-u zaakceptował plany Paszulewicza na poprawę katastrofalnej formy zespołu. Prezes klubu, Marcin Janicki, podkreślał po tym spotkaniu, że uważnie oglądał ostatni mecz (przegrany 1:2 z Chojniczanką na wyjeździe) i styl gry katowiczan nie był całkowicie do chrzanu. Niemniej – wyniki muszą ulec szybkiej odmianie.

Zgodziliśmy się, że potencjał zespołu i jego gra są lepsze niż wyniki. Dlatego postanowiliśmy nie dokonywać nerwowych ruchów z wiarą, że plan przedstawiony przez sztab przyniesie oczekiwane efekty – stwierdził Janicki w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim. Choć trochę chyba w tym wszystkim przesady. Nie żebyśmy podżegali do zmian trenera, ale akurat styl gry GieKSy wcale w starciu z Chojniczanką nie porwał. Goście z pewnością nie zasłużyli na porażkę, to fakt, ale mogli też zrobić znacznie więcej, żeby poprzednie spotkanie wygrać. Szybko strzelony gol spadł im jak gwiazdka z nieba, wystarczyło pójść za ciosem i dobić marnie dysponowanych zawodników z Chojnic.

Tymczasem Paszulewicz postawił przede wszystkim na kunktatorstwo i nieźle się na tym przejechał. Można było liczyć, że tak doświadczony zespół nie popełni błędów i uda się strzelić w końcówce drugą bramkę – żalił się po spotkaniu szkoleniowiec. I pewnie po części ma rację, ale przede wszystkim trzeba było odważniej ruszyć za szansą na przełamanie. Kuć żelazo póki gorące. Tej odwagi zabrakło trenerowi i drużynie, co skończyło się sporego kalibru frajerstwem i w konsekwencji trzecią porażką z rzędu.

I awans jak zwykle ucieka. Podobnie było przecież w zeszłym sezonie – Marcin Krupa, prezydent Katowic, w połowie września ubiegłego roku oznajmił publicznie, że sezon dla klubu jest już stracony, a celem powinien być awans do ekstraklasy w 2019 roku. Zbliża się rocznica tamtego wywiadu i jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie złożyć oświadczenie, że awans zaplanowano jednak na rok 2020. I tak w kółko.

Cóż – to, że potencjał zespołu powinien skutkować znacznie lepszymi rezultatami, o czym wspominał prezes, widać gołym okiem. Klub w ostatnich dniach wzmocnił na zasadzie wypożyczenia Bartosz Śpiączka, ale to nie jedyny zawodnik z całkiem bogatym w ekstraklasowe przygody CV, który latem wylądował w Katowicach. Niepowodzenie z ubiegłego sezonu potraktowano jako pretekst do prawdziwej kadrowej rewolucji.

Śpiączka, Remisz, Lisowski, Piesio, Woźniak, Rumin, Puchacz, Pawełek, Kurowski, Wawrzyniak, Łuszczarz, Michalik – lista ściągniętych zawodników ciągnie się w nieskończoność, bo to są tylko te najbardziej rozpoznawalne nazwiska. Jednocześnie mnóstwo ważnych ogniw odeszło z klubu. To działania wykonane z absolutną premedytacją. Prezes Janicki zapowiadał je już w maju. Ostatnie mecze pokazały, że skład należy odświeżyć. Myślę, że będzie znaczna wymiana zawodników, większa niż w zeszłym roku. (…) W poprzednich latach walka o awans to w moim przekonaniu były bardziej chęci niż możliwości. Teraz jest inaczej. Marka o nazwie „GKS” musi walczyć o najwyższe cele – mówił w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

W gruncie rzeczy trudno się dziwić, że Paszulewicz wciąż nie może się w tym całym chaosie połapać. Z drugiej strony – on sam, wraz z dyrektorem sportowym Tadeuszem Bartnikiem, dał tej kadrowej rewolucji twarz i uzasadniał ją w mediach górnolotnymi hasłami.

Krótko mówiąc – nawarzył sobie piwa, to teraz musi je wypić.

– Mamy świadomość, że zmian było wiele. Skala przedsięwzięcia jest ogromna, staraliśmy się przyjąć założenia, które stały się konkretnym kryterium doboru zawodników – opowiadał latem wspomniany Bartnik. – Kluczowe było zachowanie racjonalizmu. Szukaliśmy piłkarzy młodych i perspektywicznych, którzy będą projektem na przyszłość, ale także zawodników, którzy mają doświadczenie z gry na wysokim poziomie. Piłkarze byli wybierani również pod kątem stylu preferowanego przez sztab.

Wszystko to brzmiało znakomicie, ale praktyka w tym przypadku brutalnie wyjaśniła imponującą teorię. Zrewolucjonizowany GKS jest na początku września 2018 roku na piętnastym miejscu w tabeli. Ma na koncie siedem punktów, uciułanych z trudem w ośmiu meczach. To wynik o jeden punkt gorszy niż w analogicznym momencie ubiegłego sezonu. Generalnie zatem – wiele się musiało w Katowicach zmienić, żeby wszystko zostało po staremu. Zaś ekstraklasy wciąż na horyzoncie nie widać.

fot. 400mm.pl

Opublikowane 05.09.2018 14:41 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

„Nigdy nie widziałem tak dobrze ustawionej taktycznie drużyny jak GKS pod wodzą Jerzego Brzęczka” – Zbigniew Boniek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

Nie wiem, bo nie byłem na tej konferencji prasowej 😉 Pamiętam, że Boniek w taki właśnie sposób reklamował ten wyrób selekcjoneropodobny zaraz po wyborze J.B. na nowego treneiro kadry.

Kunta Kinte
Kunta Kinte

Na Borkach ceny apartamentów nadal idą w górę…?! Blisko Sosnowca, przez co jedyny widok z Katowic na Ekstraklasę…;)

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

Nie dość, że widać stadion, to jeszcze słychać ryk kibiców po strzelonej bramce :))

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

I jeszcze jeden, i jeszcze raz…

Eskel
Eskel

O co chodzi z tą młodością? Pawełek, Wawrzyniak I Piesio a do tego Śpiączka i Woźniak mają być młodzi???? Zwłaszcza Wawrzyniak z tą siwą brodą. Kłamią w żywe oczy. Przecież lepsi zawodnicy z Gieksy odeszli niż przyszli. Paszul miał całkiem wolną rękę w transferach i ściągnął kogo chciał. Teraz pewnie wyleci i od nowa apiat. Nowy trener nowy tabun dyletantow. Np. Piątek, Drewniak, Kuswik czy Sekulski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Król Roastów
Król Roastów

Niby dlaczego większe obciążenie? Jedyne różnice w kosztach zarządzania klubem sportowym na poziomie Ekstraklasy i I ligi to angaż droższych piłkarzy, czyli większe wydatki na pensje. Wyjazdy takie same, wymagania infrastrukturalne właściwie też. Tymczasem klub już na starcie zyskuje kilka milionów złotych z tytułu praw telewizyjnych. Z jakiej paki miasto miałoby dawać więcej?

DAWIDxyz
DAWIDxyz

Jest tam chociaż nowy stadion czy chociaż w budowie ?
Bo to jedyny argument jak dla mnie .

Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Osiem lat od nominacji. Dlaczego Fornalikowi nie wyszło w kadrze?

10 lipca 2012 roku. Dokładnie osiem lat temu Waldemar Fornalik objął stery w reprezentacji Polski. Miał ogarnąć kadrę po nieudanym Euro, tchnąć w nią nowego ducha, awansować na mistrzostwa świata. Wydawało się, że skoro potrafił zrobić wynik z biednym Ruchem, gdzie dysponował kilkadziesiąt razy mniejszym potencjałem ludzkim, będzie umieć to zrobić z nie takim najgorszym […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Włochy
10.07.2020

Benevento wraca, by zaczarować Serie A. Gdzie może trafić Glik?

– Bez ambicji przegrywają tu jak Benevento – rapował Quebonafide w kawałku „Benevento” na płycie z Taco Hemingwayem. W Polsce nazwa tego klubu dziś zapewne bardziej kojarzy się z muzyką niż z piłką nożną. Bo Stregoni, czyli „Czarownice” to wciąż ciekawostka. Klub, który niczym meteor przemknął przez Serie A, zaznaczając się w zasadzie tylko tym, że po […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

„Mama mi wpoiła: wracasz, musisz to dokończyć. Tamten mecz był dla niej”

W piątkowej prasie sporo ciekawego: dłuższe rozmowy z Jakubem Kamińskim i Michałem Kołakowskim, sylwetka Martina Konczkowskiego, oczekiwanie na losowanie w Lidze Mistrzów i Lidze Europy  oraz… tatuaże Jakuba Wójcickiego, o których mówi sam zainteresowany.  PRZEGLĄD SPORTOWY Żaden inny piłkarz ekstraklasy nie rozegrał w tym sezonie więcej meczów niż gruziński pomocnik Legii Walerian Gwilia. Opuścił tylko […]
10.07.2020
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020