Piotr Dobrowolski o książce „Moja spowiedź” Dawida Janczyka
Weszło

Piotr Dobrowolski o książce „Moja spowiedź” Dawida Janczyka

„Moja spowiedź” Dawida Janczyka to książka, w której piłkarz po raz pierwszy ze szczegółami opowiada o swoim uzależnieniu od alkoholu. Kamil Gapiński i Piotr Wąsowski rozmawiali w dzisiejszej „Dwójce bez sternika” ze współautorem autobiografii, Piotrem Dobrowolskim. Zapraszamy.

Piotr Dobrowolski o książce „Moja spowiedź” Dawida Janczyka – Gapiński, Wąsowski

KOMENTARZE (17)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Lepsze to, niż promowanie książki o stadionowych bandziorkach. Inna sprawa, że rynek się przesyci (o ile już się to nie stało) książkami opisującymi smutne historie o przegranych piłkarzach. Pierwszy był „Spalony” o Andrzeju Iwanie – ciekawa pozycja, ale także z racji osoby bohatera. Dalej już się potoczyło: Król, Kałużny, teraz Janczyk. Historie Króla i Janczyka to pewnie nawet zasadniczo się od siebie nie różnią. Pozycję o Królu kupiłem i przeczytałem, o Janczyku, to szczerze nie widzę sensu. Może jeszcze żeby to była opowieść o jakimś wielkim sportowcu, człowieku który zadziwiał na boisku, a poza nim walczył ze sobą. Ale przecież to Dawid Janczyk… Na Króliku się zatrzymałem i dziękuję, więcej nie trzeba.

ecantona
Slask Wroclaw

Pierwszy byl chyba „zasypany” o Igorze Sypniewskim. Bardzo dobrz napisana ksiazka

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Kowala to nawet nie liczę, tak to było dawno. Czy przypadkiem nie było to publikowane początkowo w odcinkach w PS?

Stój Chalina
Leeds United

Pierwszy był ‚Kowal’, potem ‚Spalony’. ‚Zasypany’ kilka lat po ‚Spalonym’.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

O tej pozycji zapomniałem. Rzecz jednak nie w tym, czy są dobrze napisane. rzecz w tym, że to generalnie książki o tym samym.

Ftbl

Niby o tym samym, ale każda historia czymś się od siebie różni, opisuje prawdziwe życie realnych osób, więc czyta się to dobrze. W kinie też mamy milion komedii romantycznych, tysiące filmów akcji typu „zabili go i uciekł” i setki dramatów z czego większość jest tylko odrobinę inaczej opowiedziana a chętnie je oglądamy, mimo że w większości nie opowiadają autentycznych historii. Mam na półce około setki biografii najwybitniejszych piłkarzy i większość z tych książek była słaba jak Legia w tym sezonie. Same suche fakty – tu grał, tam strzelił, tu się przeprowadził, tam się nie sprawdził, tyle wygrał. Czyta się to jak streszczenie nudnej lektury w liceum. Już wolę dziesiąty raz przeczytać autentyczną historię i swego rodzaju spowiedź piłkarza który nie wygrał nawet ułamka tego co tamci.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Ok. Nie zaprzeczam, ale jednak dojmujący jest fakt, że u nas wydaje się biografie pijaków, hazardzistów i typów ze skłonnościami do przemocy…

Ftbl

Niestety nie mamy zbyt dużej podaży na biografie mistrzów świata czy zwycięzców LM, a o przeciętniakach nikt nie chce czytać. Także zostaje nam czytać o degeneratach 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Kurwa, zaplułem się kawą :/ Fotka, szczerze mówiąc, wyjątkowo udana… trochę podrasować i wysłać na konkurs National Geographic – minimum wyróżnienie pewne…

StalinMourinho

Ci dwaj z lewej to jak retardy z ośrodka specjalnego. WTF???

Coffey88

Ale ten Gapiński jest pasludny. Fuj.

maystero

Gapek musi wyrywac metodą ” na litość”.Inaczej tego nie widzę…..A tak poza tym drobnym szczegółem to sympatyczny chłopak.

Piotr R.
PKS Amica Wronki

Wąs przy tym uszacie to mister universe

wpDiscuz
WordPress Lightbox