post Avatar

Opublikowane 02.09.2018 22:48 przez

Jan Ciosek

Coś nieprawdopodobnego! Amator jedzie na największy festiwal zawodowych turniejów w Europie, za niewielkie pieniądze siada do satelity, z niej awansuje do turnieju głównego. Mija kilka dni i odbiera efektowny puchar oraz ponad milion euro nagrody za pierwsze miejsce. Aha, amator nazywa się Piotr Nurzyński i jest lekarzem z Polski.

Nie ma się co oszukiwać – takie historie budują popularność pokera. Grubo ponad dekadę temu pokerowy boom rozpoczął się od podobnego zdarzenia. Wtedy księgowy z USA zagrał za kilkadziesiąt dolarów w turnieju eliminacyjnym, w którym wywalczył przepustkę do Main Eventu World Series of Poker, czyli pokerowych mistrzostw świata (wpisowe 10 tysięcy dolarów). Po niesamowitej grze i dzięki sporej dawce szczęścia, wygrał cały turniej i zgarnął siedmiocyfrową wypłatę. Jakby tego było mało, nazywał się Chris Moneymaker. Jego historia zachęciła do gry setki tysięcy nowych pokerzystów, którzy także zapragnęli robić pieniądze.

Cóż, Nurzyński nie ma może tak spektakularnego nazwiska, jak amerykański mistrz sprzed lat, ale jego historia jest równie dobra. Poker jest dla niego tylko hobby. Przed wyjazdem do Barcelony na koncie miał wygrane w sumie 12 tysięcy dolarów. Słowem: gracz rekreacyjny, który przy pokerowym stole się bawi i szuka emocji. Piotr Nurzyński to lekarz, który postanowił zrobić sobie dwuletnie wakacje, zanim poświęci się pracy w zawodzie. Razem z narzeczoną Joanną od pewnego czasu podróżuje, poznaje świat, zwiedza. A czasem podejmuje znakomite decyzje biznesowe. Jak na przykład ta, żeby w satelicie online za 250 euro powalczyć o bilet do Main Eventu EPT Barcelona (wartego 5300 euro). Satelitę wygrał, bilet zgarnął. A potem zaczęła się szalona jazda kolejką górską.

Nurzyński kilka razy był o krok od odpadnięcia. A jednak – za każdym razem wychodził z opresji obronną ręką. Odpadali dużo bardziej znani od niego polscy gracze, z Dominikiem Pańką, pierwszym polskim mistrzem prestiżowego cyklu EPT, na czele. On przetrwał pierwszy dzień, potem drugi, potem przebił się do miejsc płatnych, do kolejnego dnia turnieju. Wreszcie – do przedostatniego, potem na stół finałowy. Na nim najpierw dysponował najmniejszą liczbą żetonów, a potem – największą. W końcu odpadł jeden rywal, następnie kolejny i jeszcze jeden. Gdy w grze z 1931 pokerzystów (najwięcej w historii Main Eventów EPT) pozostała czwórka, panowie zdecydowali się na deal, czyli dokonanie nowego podziału puli nagród. Gracze ustalili podział nagród i zdecydowali, że dla zwycięzcy zostanie dodatkowe 180 tysięcy euro i Platinum Pass, czyli warty 30 tysięcy dolarów bilet na Bahamy na turniej PokerStars Players Championship.

Po kolejnych dwóch godzinach gry polski pokerzysta zapewnił sobie zwycięstwo i ponad milion euro wypłaty – nieźle, jak na zainwestowane nieco ponad tysiąc złotych. Oprócz pucharu odebrał także wspomniany Platinum Pass. Czyli plan na podróżowanie po świecie i grę w pokera właśnie został solidnie przedłużony.

nurz1

Nie mogę w to uwierzyć, jestem niesamowicie podekscytowany. Po dealu presja była znacznie mniejsza i od tego momentu grałem dużo lepiej – ocenia. – Do tej pory przez bardzo wiele godzin oglądałem ETP w telewizji. Moim marzeniem było znaleźć się kiedyś na stole finałowym. Ale wow, to jest naprawdę szokujące.

To nie pierwszy polski sukces w Barcelonie. Dwa lata temu, także w Main Evencie EPT triumfował nieznany wcześniej młodziutki szachista Sebastian Malec. W tym roku z kolei na początku festiwalu w Katalonii wielki sukces odniósł jeden z nestorów polskiego pokera – Dariusz Paszkiewicz, który okazał się najlepszy w turnieju EPT Cup (razem z Platinum Pass zgarnął prawie 200 tysięcy euro).

Aha, przypomnimy tylko, że gra w pokera w Polsce cały czas jest nielegalna…

foto: PokerStars

Opublikowane 02.09.2018 22:48 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
arytmetyk
arytmetyk

„Amator jedzie na największy festiwal zawodowych turniejów w Europie, za niewielkie pieniądze siada do satelity, z niej awansuje do turnieju głównego.”
Nieprawda, Nurzyński wygrał wejściówkę w satelicie online i dopiero realizując ją poleciał do Barcelony.

Piotrze, wielkie gratulacje!

Placek
Placek

W Main Evencie brało udział 1980 osób po 5300 euro od łebka, co daje w sumie ponad 10 milionów euro, tymczasem zwycięzca zgarnął 210 tysięcy. Podobno pokerzyści umieją liczyć więc policzcie sobie kto tak naprawdę na tym zarabia a kto jest dymany. Oczywiście w każdym turnieju ktoś zawsze wygra więc będzie można napisać efektowny artykuł sponsorowany jak to można zarobić (w grze „orzeł czy reszka” też ktoś wygrywa) ale nie dajcie się oszukać, hazard służy do dymania naiwnych.

arytmetyk
arytmetyk

Co? Skąd wziąłeś 210 tysięcy? Skasował ponad milion. Rake(koszty turnieju) jest z góry ustalony i tu zdaje się wynosił 10%, jak się mylę proszę mnie poprawić. Poker to nie hazard czego dowodzi powtarzalność sukcesów tych samych(najlepszych) graczy.

K.Miecik
K.Miecik

Nawet nie 10%, w Main Evencie było 5000+300 euro.

tomcio1337
tomcio1337

A nawet nie 300 euro tylko 50 bo Piotrek bilet do turnieju głównego dostał z kwalifikacji za 250 euro

Placek
Placek

Zasugerowalem sie tym fragmentem „dla zwycięzcy zostanie dodatkowe 180 tysięcy euro i Platinum Pass, czyli warty 30 tysięcy dolarów bilet”. Ale moze zle to zrozumialem, niech bedzie nawet milion euro, on i tak tej kasy nie zobaczy bo kiedys bylo na Weszlo, ze ci gracze maja swoich „opiekonow” ktorzy ich sponsoruja (wg mnie lichwiarze) a pozniej zabieraja czesc wygranej.

K.Miecik
K.Miecik

Nie wypowiadaj się jak nie masz pojęcia o czym piszesz. Ci „opiekunowie-lichwiarze”, to zazwyczaj inni pokerzyści, którzy wymieniają się lub po prostu kupują udziały w turniejach aby zmniejszyć wariancję. Akurat w tym przypadku, to wątpię aby Nurzyński sprzedawał udziały, bo najzwyczajniej w świecie nie mógł pochwalić się wcześniejszymi sukcesami i raczej nie znalazłby zbyt wielu „opiekunów-lichwiarzy”.

Poker
Poker

haha, nikt by w niego nie zainwestowal , to zwykly sateliciarz. Dlaczego wygral? Mial fure szczescia no i mógl w pierwszej fazie grac ostro na luzie. Szczescie w pokerze to nie tylko nasze dobre karty ale tez przy jakim stole siedzimy, styl graczy…, jest bardzo wazny,
gdy on wchodzil all in byli naiwniacy co sprawdzali.
A teraz on juz nie potrzebuje opiekunów… chyba ze wszystko przejebie w rok czasu a przejebac mozna szybko jezeli uwierzy sie ze jest super graczem

tomcio1337
tomcio1337

Miał fure szczęścia ale po za tym to po prostu bardzo dobrze grał, Z tego co słyszałem to grywał regularnie NL 500, więc coś tam potrafi i nie jest to byle ogóras.

Michal Sz
Michal Sz

Ale o co tobie koleś chodzi? Raz piszesz, że kasy nie zobaczy, potem, że może wszystko przejebie. Zazdrościsz mu czy co? Miał na pewno szczęście, ale samym szczęściem się nie wygrywa, poza tym jak to mówił Wielki Szu „szczęście trzeba sobie umieć zorganizować”. Zluzuj, bo próbujesz dojebać się na siłę i wychodzi z ciebie jakiś straszny leszcz.

rzap
rzap

w tytule masz, że zgarnął ponad milion euro, w tekście masz, że zgarnął milion euro a wyskakujesz z jakimiś 210k… pewnie jak przeczytałeś, że „wygrał ponad milion” to twoje januszowe serduszko z cebuli pękło z zawiści i już nie zdążyłeś przeczytać, że euro a nie złotych. No to mam nadzieję, że jak dotarło, że zgarnął ponad 4 bańki peelenów to du.a będzie cię piekła jeszcze bardziej

Rudy z UE
Rudy z UE

sukcesu Ci gratuluję Piotrze, mam nadzieję, ze z taką samą ambicją podchodzisz do swojego zawodu, bo teraz słowo „lekarz” odstrasza

Dizzy
Dizzy

Oczywiscie podatek od wygranej trzeba zaplacic, mimo, ze w kraju nawet wedlug prawa nie moze realizowac i szkolic sie w swojej pasji 😉

tomcio1337
tomcio1337

Nie musi zapłacić podatku bo legalne przychody w UE są zwolnione z podwójnego podatku. Organizator turnieju za niego płaci podatek z rake które płacił przy rejestracji.

Dizzy
Dizzy

a to tego nie wiedzialem, ale nie bylo podobnej sytuacji z Dominikiem Panka ? tez wygral dosyc spora kwote i wlasnie wypowiadal sie w takim tonie, ze nie moze grac legalnie w Polsce, ale byl zmuszony do zaplaty podatku

tomcio1337
tomcio1337

Dominik Pańka wygrał na Bahamach, które nie są w UE

pepe72
pepe72

Miejmy nadzieję, że p. doktor ma konto poza Polską.

Poznaniak
Poznaniak

Gostek musial byc autentycznie dobry Zreszta doktor a to oznacza ze facet niewatpliwie madry i rozgarniety Lekarzem nie zostaje sie ot tak jak redaktorem sportowym

Poker
Poker

Dominik Panka od swojej wielkiej wygranej gral juz dziesiatki turniejów bez dojscia nawet do stolu finalowego, Poker to loteria i zbieg okolicznosci.

tomcio1337
tomcio1337

Przestań gadać bzdury, Pańka zaraz po wygranej na Bahamach, wygrał High Rollera we Francji, za co zgarnął 272 tys. euro. Łącznie Polak w grach live ma już zarobione $2,892,493, do tego dochodzą wygrane w internecie gdzie zgarnął 2,213,918 €.

Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020