post Avatar

Opublikowane 01.09.2018 22:58 przez

redakcja

Do zimy jak zatrzymać Jóźwiaka będą musieli się martwić ligowcy, w styczniu zaś zacznie to być kłopot Lecha. Bo z każdym kolejnym występem jak ten z Piastem będzie coraz trudniej utrzymać w Poznaniu piekielnie utalentowanego skrzydłowego. Dziś praktycznie żadna groźna akcja Lecha w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Piastem Gliwice nie obyła się bez podbicia na niej jóźwiakowego stempla.

Jóźwiak był dziś zawodnikiem, dla którego warto było zapłacić za bilet i przyjechać na stadion. Jeździł z zawodnikami Piasta raz za razem, wrzucał na karuzelę i nawet kiedy wyłapał żółtą kartkę – co pewnie nieco obniżałoby ogólną ocenę – zrobił to dopiero, gdy przyniosło to zespołowi korzyść. Bo za taką trzeba uznać zatrzymanie Valencii, gdy ten gnał już z kontrą w kierunku strefy obronnej Lecha.

Jóźwiak swojego występu nie uwieńczył golem, ale wywalczył karnego, który długo dawał Lechowi prowadzenie. Oszukując przy tym aż trzech przeciwników i zmuszając ostatniego z nich – Hateleya – do faulu.

Swoje trafienie mógł zaliczyć, owszem, gdy Gytkjaer wyłożył mu piłkę w polu karnym Piasta. Ale skrzydłowy uderzył raczej przeciętnie. Nie jakoś fatalnie, ale też nie dość wymagająco, by Plach nie był w stanie skierować piłki ręką obok słupka.

Piastowi takiego zawodnika zdecydowanie brakowało. Gliwiczanie na próżno liczyli na przebojowość czy to Jagiełły, czy Valencii, czy Felixa. Każdy z nich miewał zrywy, ale nic konkretnego z nich nie przychodziło. Słabo zagrał też na szpicy Papadopulos, którego zasługi ograniczają się do jednego przytomnego zgrania piłki do rezerwowego Maka (najlepszy ofensywny piłkarz Piasta w tym meczu), co zakończyło się piętką Felixa i uderzeniem Valencii.

Brakowało też organizacji w środku pola. Tam, gdzie Dziczek z Hateleyem powinni łączyć obronę z atakiem, była po prostu dziura. Piast grał więc te swoje długie piłki, ewentualnie atakował skrzydłami, gdzie – jak już ustaliliśmy – nie było ognia. Dlatego też bardzo długo można było odnieść wrażenie, że choć Lech nie umie podwyższyć prowadzenia, to Piast nie ma dziś armat na wyrównanie.

Pomocną rękę w ich odnalezieniu wyciągnął rezerwowy Lecha, Dioni. W 73. minucie Piast zarobił pierwszy rzut rożny w całym meczu. Wrzutka nie była może najwyższych lotów, bo spadła na głowę zawodnika Kolejorza, ale ten zamiast wybić ją czym dalej, zagrał w kierunku własnej bramki. Hateley, szukający odkupienia po sprokurowanym karnym, tylko na to czekał. I tak jak rozpędzony nie mógł nie trafić w pierwszej połowie w nogi Jóźwiaka, tak tutaj nie miał prawa się pomylić.

Żeby było ciekawiej – Piast strzelił też drugiego gola. Po drugim (i ostatnim) w meczu rzucie rożnym dla gliwiczan. Gola niezwykle efektownego, nieuznanego jednak przez VAR. Pietrowski przerzucił futbolówkę na lewe skrzydło do Hateleya, gdzie ten z powietrza dograł do Valencii. Ekwadorczyk pokonał co prawda Putnockiego sprytnym uderzeniem, ale po konsultacji z arbitrem w wozie VAR Tomasz Kwiatkowski odgwizdał spalonego pomocnika Piasta. Minimalnego, dosłownie na centymetry, ale jednak spalonego.

I choć za tę decyzję na Kwiatkowskiego gromy sypać się nie powinny, najwyższej oceny także mu nie wystawimy. Uporczywie przymykał bowiem oko na wybryki Tomasza Cywki. Dziś wystawiony na prawej obronie zawodnik pracował bowiem sumiennie na drugą żółtą kartkę, a z boiska powinien wylecieć już na starcie drugiej połowy, gdy brzydko sfaulował Jagiełłę. To, że dograł mecz do końca, powinno być więc jego małym osobistym zwycięstwem.

Zwycięstwem, którego nie udało się po raz kolejny odnieść Lechowi. Po znakomitym starcie i czterech wygranych z rzędu, przyszła więc zadyszka, poniekąd spowodowana też bardzo długą listą nieobecności. Co tu dużo mówić – Ivan Djurdjević będzie jednym z najszczęśliwszych trenerów w Polsce ze względu na reprezentacyjną przerwę. 

[event_results 520009]

fot. FotoPyK

Opublikowane 01.09.2018 22:58 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 56
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr R.
Piotr R.

Ciekawe jak w tym sezonie się to skończy?

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Może wreszcie tytułem dla kogoś innego?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nedi81
Nedi81

Przepiękne!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Za chwilę wszyscy razem zagłaszczecie go na śmierć, podobnie jak Szymańskiego w Legii.
Toż to jeszcze dzieci.
Pełna zgoda, że ich transfery już, to korzyści tylko i wyłącznie finansowe dla klubów.
Ryzyko, że za niedługi czas będą z podkulonymi ogonami szukać miejsca do odbudowy, dość znaczne.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Lech już nie wygrywa, teraz pora na Lechię. Potem Wisła Kraków i tak dalej według niepojętych praw naszej ligi…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Faktycznie matoł z ciebie

podszyszkownik
podszyszkownik

Niepojętych praw naszej lipy raczej

Lluc93
Lluc93

Chyba was z deka pojebało z tymi ocenami? Taka przepaść? Przecież to był bardzo wyrównany mecz gdzie im dłużej trwał tym Piast był lepszy. A tu relacja i opis jakby ten remis dla Lecha był jakiś niesprawiedliwy. 5 dla Amarala, który zepsuł wszystko co się dało i 3 dla Valencii to jakieś jaja? To musiał pisać i oceniać Smyk, tylko on może być tak zjebany.

Bojlero
Bojlero

Haha 😀 Po Twoich pierwszych 4 zdaniach chciałem dać komentarz, że to na pewno ten przygłup Smyk pisał, ale widzę, że nie trzeba było

Lluc93
Lluc93

Amaral z Piastem: 0 strzałów, 1 kluczowe podanie, 3/18 wygrane pojedynki, zwody 2/10, 0 odbiorów, 11 strat. Patrz kurwa Smyk jak ty potrafisz oceniać, a wy mu dajecie notę 5 debile.

skttr
skttr

Janicki, najgorszy na boisku w Lechu dostaje 6 – weszło ogląda mecze na telegazecie.

Porter
Porter

Ten Jóźwiak to prawdziwy geniusz, ale może zauważyliscie, że to jego stroną szły wszystkie groźniejsze ataki Piasta? On w ogóle nie umie bronić, a jak próbuje, to łapie kartkę i potem już nawet nie próbuje.

ed
ed

Gdyby umiał bronic to byłby obroncą a nie jest

Porter
Porter

Pomocnik też musi bronić.

Rzemien
Rzemien

Haha, opis i oceny tak bardzo z dupy, że można wątpić, czy chociaż jakąś relację tekstową czytaliście. Cała druga połowa pod dyktando Piasta.

skttr
skttr

i tak, i nie, bo Lech miał w drugiej połowie co najmniej 3 dobre sytuacje, żeby strzelić bramkę.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Wishful thinking.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Zrobił dwie akcje w tym meczu tylko Smyk zapomniał dopisać o jego braku udziału w defensywie, beznadziejnych stratach i to on będąc na 40 metrze zrobił głupiego rożnego po którym Piast wyrównał (i to był 1 w meczu).

whooyemooye
whooyemooye

Jóźwiak jest dużo dużo lepszy od Szymańskiego, już w zeszłym sezonie widać było że to materiał na przyszłego reprezentanta Polski. Jak dla mnie najlepszy polski ligowiec. Pozazdrościć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Legia gra jeszcze gorszy sezon niż rok temu, ale co tam Lech i tak z tego nie korzysta bo po co? A potem jak zwykle pretensje do wszystkich, a nie do siebie.
A Djurdevic coś czuję, że wyleci po połowie sezonu albo max po sezonie.

Murphy
Murphy

W Lechu ciągle nie zmienia się nic od początku sezonu. Czyli całkiem sensowna ofensywa, jest przykrywana przez słabą defensywą. Dziś obie stracone bramki – choć druga ze spalonego znów można zapisać na konto obrony. Przy pierwszej De Marco, przy drugiej już nawet nie wiem kto. Ale próba krycia od strony środka pola a nie bramki, zwyczajny kryminał.
W ofensywie dziś momentami było ciekawie. Widać że Dioni ma potencjał na grę kombinacyjną. Jak tylko Lech zaczynał grać pierwszą piłką zaczynało to dobrze wyglądać.
Na minus Amaral który strzelał chyba z każdej możliwe pozycji, ale bez większego pożytku.
Jóżwiak generalnie na plus. Ale co z tego, po dobrym strzale, który broni bramkarz Piasta, za chwilę prokuruję groźną sytuację, i fauluje, a później robi się z tego akcja na rożny i pada gol.
Nie ma co 2 tygodnie przerwy będą dla Lecha jak znalazł. Na kadrę jedzie tylko Makuszewski, więc cała reszta drużyny będzie mogła i potrenować i się podleczyć.
Jeszcze ciekawiej, bo po przerwie mecz z Legią, której też przerwa się przyda. A mecz może być jeszcze ciekawszy bo obie drużyny mogą mieć taką samą ilość punktów, po jutrzejszej kolejce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy
Lechowy

Masz racje, ale nie zmienia to faktu że bardzo się wyróżnia w naszej lidze.

Lluc93
Lluc93

Ooo Smyk skasował mój komentarz i z 3 podniósł na 4 Valencii. To nadal nie zmienia faktu, że Amaral zepsuł każdą akcję i ma dalej 5, a Valencia, który strzelił gola z minimalnego spalonego, który oddawał strzał gdzie Putnocky popisał się paradą, on wywalczył faul na 18 metrze, on robił masę wiatru, lechici na nim łapali kartki, ośmieszał Trałkę i był najlepszym piłkarzem tego meczu, nawet lepszym od Jóźwiaka, który dawał dupy w defensywie i z głupimi stratami, gdzie oczywiście przy najbardziej rzucającej się w oczy (przy rożnym Lecha, gdzie sfaulował, a za chwilę zrobił tego rożnego z którego padła bramka) piłkę zabrał mu Valencia.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Sprawę Amarala zgłoś do Rzecznika Praw Obywatelskich. Trzymam kciuki.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Niewdzięczny Lucku! Udzieliłem cennej rady i dałem kciuk w górę, a Ty mnie minusujesz. Wstydź się!

olo_65
olo_65

Fakt, że wczoraj Amaral notował stratę za stratą. To dobry grajek na polską ligę ale wczoraj nic mu nie wychodziło.

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

W slangu NBA taki mecz nazywa się Run And Gun. W tym klimacie fajnie zaprezentował się niejaki (jak dotąd) Wasielewski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

W Rumunii i Bila ze Śląska szalał, a nawet Radut.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Koljic w tych fragmentach faktycznie wyglądał obecująco. Nie sądzę by był słabszy od Doniego.

M.
M.

Jak go zatrzymać w Polsce? Proste. Do Legii go sprzedać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nie zapominajmy o Szymańskim – za Romeo był wart 15 melonów, a dziś nikt nie chce dać 7.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nikt tak jak ja nie lubi dobrego żartu. Nie potrzebujemy paserów przy sprzedaży Józia na zachód.

M.
M.

Bereszyński.

The BFIYEH
The BFIYEH

Dokładnie! Masz racje! Pazdan co pół roku chce wyjechac ale siedzi w PL

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Gra defensywna Lecha była gorsza tak z 4 razy niż ofensywna.Ciekawe,czy już się zaczął czas kilku remisów i porażek z rzędu,jak w zeszłym sezonie.Na razie 2 porażki i 1 remis.Wygląda na to,że im dalej w las,tym więcej grzybów.Na razie muchomorów.ExtraLipa na razie nie zaskakuje.Teraz Lechia i Wisła,za miesiąc chuj wie kto.

Murphy
Murphy

Tak swoją drogą chciałbym zobaczyć ofensywne zestawienie Amaral Tibia Dioni w wyjściowym składzie.

Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020