10 najważniejszych wątków po środzie w I lidze
Weszło

10 najważniejszych wątków po środzie w I lidze

W środę rozegrano pełną kolejkę I ligi. Tabela nadal jest spłaszczona, ale już ciut mniej. Na brak emocji nie można było narzekać, w dziewięciu meczach padło aż 29 goli. Co naszym zdaniem najbardziej warto podkreślić po tym wieczorze?

1. Polsat idzie na łatwiznę. Trudno było zrozumieć, dlaczego nie ma transmisji ze szlagieru Raków – GKS Katowice, za to przeprowadzono ją z Tychów, gdzie GKS podejmował Garbarnię. Rozumiemy, że telewizji najprzyjemniej pracuje się na stadionach w Tychach i Bielsku-Białej, że harmonogram transmisji jest ustalany z pewnym wyprzedzeniem i zdecydowanie się na mecz w Częstochowie godzinowo oznaczałoby zahaczanie o pozostałe spotkania. Po pierwsze – można jednak było przewidzieć, że najprędzej starciem na szczycie będzie Raków – GieKSa. Po drugie – Polsat Sport ma wystarczająco dużo kanałów, żeby w razie czego wyjątkowo wykorzystać dwa na I ligę.

2. Dziś widz nie stracił, wieczór braci Piątków. Mimo tego dziwnego wyboru, tym razem zasiadający przed telewizorami nie mogli być rozczarowani. Trafił się fajny mecz, GKS rozgromił Garbarnię aż 5:0 i zachował kontakt ze ścisłą czołówką. Tego spotkania na pewno nie zapomną Jakub i Kacper Piątkowie. Obaj bracia zdobyli bramki. 20-letni Jakub w 34. minucie kapitalnie uderzył z woleja od poprzeczki, od razu można było zakładać, że to gol kolejki. Niedługo po zmianie stron musiał on opuścić boisko z powodu urazu, zmienił go 17-letni Kacper. I doczekał się premierowego trafienia w pierwszym zespole tyszan. Zamieszanie w polu karnym, piłka pod jego nogami, wolej, odbicie od poprzeczki i podwyższenie prowadzenia.

3. Pechowiec z Garbarni. Goście wcale nie musieli tego meczu przegrać. Ba, mogli go sobie wspaniale ustawić. Najpierw bardzo dobrej sytuacji nie wykorzystał Dawid Nowak, a w 18. minucie Jakub Piątek ewidentnie faulował rywala, sędzia podyktował rzut karny. Krzysztof Kalemba strzelił jednak tak, że Konrad Jałocha bez problemów to obronił, ratując wieczór starszemu z braci Piątków. Jakby tego było mało, Kalemba zdobył bramkę samobójczą na 0:3. Stoper krakowskiego beniaminka zapewne chętnie wziąłby specyfik, wymazujący z pamięci wydarzenia z ostatniej doby. Dodajmy, że GKS trzeciego gola strzelił zaraz po podwójnej paradzie Jałochy, który zmazał winy po zawalonych bramkach ze Stomilem. Otrzymaliśmy doskonały przykład, jak cienka jest w futbolu granica między zwycięstwem a porażką.

4. Lider nie jest z przypadku. Raków jako jedyny zespół zdaje się lekko przewyższać konkurencję na początku tego sezonu. To żaden splot sprzyjających okoliczności, że podopieczni Marka Papszuna zdecydowanie prowadzą w tabeli. Odnieśli już czwarte zwycięstwo i zasłużenie wygrali z GKS-em Katowice. Goście wyraźnie dominowali przez ostatnie pół godziny, stwarzali zagrożenie (m.in. słupek Grzegorza Piesio), ale nawet w tym okresie piłka wylądowała w katowickiej siatce.

5. Tomasz Tułacz nie czeka, Bytovia bezczelna wobec gospodarzy. Bytowianie nie wiedzieli, czy w ogóle wystartują w nowym sezonie, ale udało się i na razie są rewelacją. Dotyczy to przede wszystkim meczów wyjazdowych. Trzecia delegacja i trzeci komplet punktów (osiem strzelonych goli). W Niepołomicach dwie bramki zdobył 20-letni pomocnik Juliusz Letniowski. Trener gospodarzy Tomasz Tułacz po pół godzinie gry dokonał dwóch zmian i wcale nie chodziło o kontuzje. Wiktor Żytek i Dawid Ryndak po prostu tak słabo się prezentowali.

6. Gorąco w Niecieczy. Nie brakuje głosów, że na papierze Termalica jest faworytem w tym sezonie, ale boisko jak dotąd nie potwierdza tej tezy. Spadkowicz z Ekstraklasy po sześciu kolejkach ma zaledwie pięć punktów i zajmuje przedostatnie miejsce. W środę przegrał w Suwałkach z Wigrami. Już przed meczem pojawiały się spekulacje, że pozycja Jacka Zielińskiego jest coraz słabsza i właściciele klubu rozpoczęli poszukiwania następcy…

7. Przełamanie Podbeskidzia. Bielszczanie dopiero w czwartym meczu u siebie zdołali sięgnąć po pełną pulę. Zrobili to bardzo efektownie, gromiąc Wartę Poznań. Dwa gole strzelił Łukasz Sierpina, a że trafił również w miniony weekend, już przebił swój strzelecki dorobek z poprzedniego sezonu. Były skrzydłowy Korony Kielce asystował też przy bramce Valerijsa Sabali.

8. Krwawy kwadrans w Chojnicach. Chojniczanka  w nowym sezonie już trzy razy traciła prowadzenie w 90. minucie, dlatego najwyraźniej teraz chciała wypracować sobie taką przewagę, że nawet moment dekoncentracji w końcówce byłby bez znaczenia. Gospodarze już po kwadransie prowadzili z Odrą Opole 3:0 i było pozamiatane. Piłkarze Przemysława Cecherza to ostatni zespół w stawce, który jeszcze nie przegrał.

9. Odra Opole coraz słabsza. Mariusz Rumak zaczął od dwóch zwycięstw, potem zremisował z Wigrami, a teraz doznał trzeciej z rzędu porażki. Wygląda na to, że Odra wraca do miejsca w szeregu, nim komuś nawet mogło przyjść do głowy, żeby upatrywać w niej poważnego kandydata do awansu.

10. Szaleństwa Stomilu mają swojej granice. Olsztynianie ciągle zmagają się z wieloma problemami, a na początku sezonu grają wyłącznie na wyjazdach ze względu na prace na swoim stadionie. Szło im na tyle dobrze, że mimo jednego zaległego meczu byli przed tą kolejką wiceliderem. W Nowym Sączu jednak przegrali i spadli na… trzynaste miejsce.

Tabela po 6. kolejce:

I liga tabela 6. kolejkaźródło: 90minut.pl

ŁKS – Stal Mielec 0:2 (0:1)
0:1 – Wroński 34′
0:2 – Tomasiewicz 46′

Więcej TUTAJ

***

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Warta Poznań 4:1 (1:0)
1:0 – Palawandiszwili 16′ karny
2:0 – Sierpina 57′
2:1 – Biegański 59′
3:1 – Sabala 71′
4:1 – Sierpina 87′

***

Wigry Suwałki – Termalica 3:2 (1:1)
1:0 – Sabiłło 21′
1:1 – Szymonowicz 34′
2:1 – Adamec 55′
3:1 – Adamec 81′
3:2 – Misak 90′

***

Puszcza Niepołomice – Bytovia Bytów 1:3 (0:2)
0:1 – Letniowski 23′
0:2 – Ł. Wróbel 28′ karny
0:3 – Letniowski 68′
1:3 – Drzazga 86′

***

Sandecja Nowy Sącz – Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)
1:0 – Szufryn 72′

***

Raków Częstochowa – GKS Katowice 2:0 (1:0)
1:0 – Formella 39′
2:0 – P. Kun 81′

***

Chojniczanka Chojnice – Odra Opole 4:1 (3:0)
1:0 – Piotrowski 2′
2:0 – Michalski 8′
3:0 – Gardzielewicz 15′
3:1 – Bonecki 48′
4:1 – Wołąkiewicz 54′ karny

***

GKS Jastrzębie – Chrobry Głogów 0:0

***

GKS Tychy – Garbarnia Kraków 5:0 (2:0)
1:0 – Tażyna 30′
2:0 – J. Piątek 34′
3:0 – Kalemba 64′ samobój
4:0 – K. Piątek 74′
5:0 – Kobusiński 83′ samobój

Fot. Jakub Gruca/400mm.pl

KOMENTARZE (12)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Ekstraklapa albo śmierć…!

Staszek Anioł

Panowie, z całym szacunkiem, ale tych meczów było… dziewięć.
A i „Bielsku Białej” też pisze się nieco inaczej…

Odzidzia_Pajszao

„Już przed meczem pojawiały się spekulacje, że pozycja Jacka Zielińskiego jest coraz słabsza i właściciele klubu rozpoczęli poszukiwania następcy…”

Od razu widać, że właściciele Termaliki nie wczytali się dość dokładnie w ostatni tekst redaktora naczelnego Weszło. A tak serio, to jak można mniemać, tam w tej Niecieczy nadal „nihil novi sub sole” i spektakularny zjazd z Esy jaki wykonali nic ich nie nauczył. Może to jest jednak po prostu żelazna konsekwencja i ten słynny „kierunek rozwoju”. No może, może.

Vinni

Tylko z drugiej strony taką paką to oni powinni być od początku w ścisłej czołówce tabeli zaraz obok Rakowa i Chojniczanki. A tutaj jak do tej pory wyglądają fatalnie i nie zanosi się na jakąkolwiek zmianę.

Odzidzia_Pajszao

Niby tak, ale oni takimi nerwowymi ruchami robaczkowymi właśnie doprowadzili do zjazdu i choroba nadal ich trawi, co pewnie jest konsekwencją wcześniejszych destabilizacji. A tu minęło kilka kolejek, a oni już chcą zwalniać trenera. To nawet w naszych warunkach jest jakiś obłęd.

Vinni

Jasne, zwalnianie po kilku kolejkach to patologia i dowód na zerowe zaufanie dla trenerów.
Moim zdaniem w Niecieczy właściciele mają fatalnych doradców. Jako, że sami na piłce się nie znają dobrali sobie ludzi, którzy na ich nieszczęście nie znają się jeszcze bardziej. A przecież przez I. Ligę i zaraz po awansie do Ekstraklasy wyglądali lepiej niż przyzwoicie, to był naprawdę ciekawy klub, który poziomem nie był taki zły.
Podobnie zresztą jest z Sandecją. W I. Lidze solidny klub, fajnie ułożony, przyszedł awans i klub popadł w jakieś dziwne kłopoty i kłótnie.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Zdjęcie profilowe Odzidzia_Pajszao Ich spadek był tyleż spektakularny, co bardzo dobrze przygotowany i starannie wypracowany. Patrząc na działalność klubu z Niecieczy można było odnieść wrażenie, że każda decyzja, każdy ruch kadrowy, każdy drobny nawet niuans, był częścią długofalowego planu mającego na celu spuszczenie klubu z ekstraklasy. Przecież nie jest możliwe, by nie było to działanie celowe, bo tak wielka nieudolność przekracza ludzkie pojęcie i jest niemożliwa.

Odzidzia_Pajszao

Czasami jednak najgłupsze możliwości są najbardziej prawdziwe. Gdyby chcieli zlecieć to myślę, że znaleźli by taki sposób bez zwalniania pięciu trenerów i opłacani ich potem. Zresztą strasznie parli ci Witkowscy żeby grać w Esie i teraz nagle by im się odwidziało? Mam przeczucie, że jednak oni chcieli prowadzić klub piłkarski metodami, które przyniosły im miano królów bloczków betonowych. Po prostu ich to przerosło.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Oj, no przecież ironizowałem 😀 Ostatnio czytałem sobie o klubie z Niecieczy, taki tekst o całokształcie ich działania w minionym sezonie. Nagle usłyszałem za sobą jakiś ruch. Spojrzałem, a to ludzkie pojęcie przechodzi!

Borubar
Pogoń Szczecin

Tak. Pokazujcie te Katowice do usranej śmierci. Przecież oni nigdy nie awansują, co roku tylko sprowadzają kolejnych przepłaconych emerytów, kibiców mało, stadion gdzieś na obrzeżach miasta… Z jego stanu nie wypada mi się śmiać z wiadomych przyczyn.
Dla mnie to już jest nie do zniesienia, że Polsat ciągle foruje ten klub. Bardzo dobrze, że tym razem nam darowali.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Operator

Jest w tej lidze kilka drużyn przereklamowanych, mocno pompowanych chociażby przez Polsat jak takie Tychy czy ŁKS, a które w ogólnym rozrachunku bedą się bujać w pierwszej „10”. Najsolidniej wygląda Raków i gdyby nie błędy w obronie może Mielec. Chojniczanka po ewentualnym awansie może być drugą Sandecją. Co do Stomilu – ludzie oni grają 10 meczów na wyjeździe jeśli wyciągną z tego 4 zwycięstwa i jeszcze ze 2 remisy to wszyscy w Olsztynie bedą zadowoleni, a w Nowym Sączu to był klasyk – mecz do jednej bramki kto strzela wygrywa.

wpDiscuz