5% piłki, reszta to syf. Wyrób meczopodobny we Wrocławiu
Weszło

5% piłki, reszta to syf. Wyrób meczopodobny we Wrocławiu

Dwa tygodnie temu w poniedziałek zaserwowano nam żenujące widowisko Cracovii z Arką Gdynia. Teraz dostaliśmy absolutnie niestrawny wyrób meczopodobny Śląska Wrocław z Pogonią Szczecin. Piłki w piłce było może 5%, reszta to niebezpieczny dla zdrowia i życia syf. Chyba więcej stołować się tu nie będziemy.

Na wrocławskim stadionie zorganizowano festiwal ludzi, którzy minęli się z powołaniem. Mogliśmy zobaczyć, jak walczą o to, żeby przyjąć piłkę, celnie podać i dobrze strzelić. Przeważnie tę walkę przegrywali. Liczba nieoptymalnych wyborów w akcjach ofensywnych była wprost niebywała. Debiutujący w pierwszym składzie „Portowów” Iker Guarrotxena też miał sporo słabych momentów. Zaliczył chociażby groźną stratę, po której zespół uratował Lasza Dwali (tuż przed przerwą zszedł z powodu kontuzji). On jednak potrafił chociaż co nieco dryblować, kilka razy mu to wyszło. Hiszpan nie zawsze panicznie szukał pozbycia się piłki, co sprawiało, że na tle reszty czasami wyglądał jak ktoś, kto jednak dokonał właściwego wyboru zawodu. Czasami.

Radosław Majewski poza niecelnym strzałem z pierwszych minut znów nie pokazał niczego. To znaczy niczego pozytywnego, bo mógł sprezentować rywalom dwa gole. Po jego stratach na własnej połowie do dobrych sytuacji dochodził Robert Pich, ale raz zatrzymał go wychodzący Łukasz Załuska, a potem Słowak strzelił niecelnie. Załuska po przerwie również zrobił swoje na przedpolu, gdy obronił strzał Arkadiusza Piecha (ładne podanie za plecy obrońców od Macieja Pałaszewskiego). W końcówce bramkarza Pogoni Marcin Robak nawet minął, ale kąt był dość ostry i jego uderzenie zablokował Sebastian Rudol. Stoper Pogoni miał swój dzień, z zawodników z pola był najlepszy. Gdyby jeszcze w pierwszej odsłonie wykorzystał dogranie Kamila Drygasa, gdy miał miejsce w polu karnym…

Poza tą akcją „Portowcy”, nie licząc nieudolnych prób strzałów z dystansu, nie stwarzali sytuacji. Dopiero w 81. minucie rezerwowy Dawid Błanik wykorzystał przestrzeń, minął dwóch przeciwników i nie wywalił się (!), a następnie podał do Adama Frączczaka. Być może nieco za lekko, ale gdyby kapitan gości był w formie, pewnie i tak skorzystałby z okazji. A że aktualnie jest totalnie pod formą, skończyło się łatwą interwencją dla Jakuba Słowika.

Generalne Śląsk jako drużyna sprawiał ciut lepsze wrażenie, jednak to na zasadzie „był mniej kulawy niż druga strona”. Zastanawia nas, jaka przyszłość czeka takiego Mateusza Radeckiego. Facet sprawia wrażenie zawodnika, który najchętniej ustawiłby się tuż przed stoperami, wziął za nich rozgrywanie do najbliższego – Piotr Celeban z Wojciechem Gollą musieli go wyganiać wyżej – i w zasadzie tyle. Ewentualnie jeszcze potruchtał trochę w defensywie, parę razy kogoś skosił i ze dwa razy w meczu poszedł w pole karne na dośrodkowanie. Może to nie jest jego prawdziwe oblicze, ale dziś nas do siebie nie przekonał.

Śląsk po inauguracyjnym 3:1 z Cracovią sukcesywnie obniża loty. W Pogoni nadal trudno zaobserwować jakiś postęp. To naprawdę nie jest przypadek, że ta ekipa po pięciu kolejkach ma dwa punkty i jednego gola z rzutu karnego.

Slask_Wroclaw_SA

Śląsk Wrocław

20-08-2018
0
:
0
HERB_KOLOR_PRZEZROCZYSTOSC

Pogoń Szczecin

5. kolejka

20.08.2018

18:00

Wrocław

2.0 5.3
A. Piech
5.0 4.0
P. Celeban
3.0 5.7
R. Pich
4.0 5.0
M. Chrapek
5.0 5.5
J. Słowik
4.0 3.0
K. Dankowski
4.0 3.0
M. Pałaszewski
5.0 3.3
M. Cholewiak
3.0 7.0
F. Ahmadzadeh
3.0 5.3
M. Radecki
5.0 3.3
W. Golla
2.0 3.8
A. Frączczak
5.0 4.3
R. Nunes
3.0 5.3
K. Drygas
6.0 5.5
Ł. Załuska
6.0 4.3
S. Rudol
2.0 6.0
R. Majewski
5.0 3.3
L. Dvali
2.0 5.7
A. Buksa
4.0 2.3
Z. Kozulj
4.0 3.3
D. Stec
4.0 4.0
I. Guarrotxena
6.0 3.0
Tomasz Musiał

Zmiany gospodarzy:

A. Piech

M. Robak

3.07.5

M. Chrapek

D. Gąska

3.07.5

Zmiany gości:

R. Majewski

T. Hołota

-6.3

L. Dvali

S. Walukiewicz

5.03.7

Z. Kozulj

D. Błanik

-6.0
Poziom
Emocje
Jakość ofensywna
Stopień zażenowania

Nagroda specjalna*

Miotły dla jednych i drugich
(niech posprzątają okolicę, będzie jakiś pożytek)
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (18)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Wojteksiurek

I na chuj ich chwaliliście po tych trzech kolejkach ehhj

laszlo71

Moge zaczac? Ok! Co wy na to zeby zalozyc strone internetowa wzywajaco do rozwiazania tej zjebanej ligi? W sumie liga moze zostac ale zeby wypierdolic wszystkich zawodnikow ktorzy do tej pory w niej graja! I kazda druzyna przed nastepnym sezonem musi wymienic caly sklad (bez mozliwosci zatrudniania zawodnikow z innych ekstraklasowych druzyn). Wezmy po prostu innych amatorow niz graja w ekstraklasie obecnie. I tak nic nie gramy w Europie wiec po co przeplacac. Lepiej dac szanse jakims ambitnym alkoholikom z b-klasy. Efekt ten sam. A teraz na serio. Bez wypierdolenia w jednym momencie wszystkich pilkarzy grajacych w tej lidze w jednym momencie, nie ma mozliwosci ich zamiany na nowych, prezentujacych cokolwiek pilkarzy. A wystarczy prezentowac cokolwiek, zeby byc lepszym od tych przeplacanych miernot, ktorych wszyscy z braku innej alternatywy, nazywaja pilkarzami. Ta liga to kompletne dno!!!

PRT

Ja od pewnego czasu postuluję po prostu drastyczną obniżkę kontraktów. Zróbmy limit płac, np. 10 tys. to maksymalna pensja dla piłkarza tej ekstra ligi z bonusami, dodatkami itp. Grają jak liga litewska, to niech też dostają taką kasę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pilkarzyk

jestem za

przemo00116

Leków zabrakło ?

Frytkizchleba

Od dawna się nad tym zastanawiam. Dodać do tego jeszcze tylko dożywotni zakaz współpracy z „managerami”, którzy po układzie wciskają ten przepłacony szrot polskim klubom, które muszą brać to gówno, pod groźbą „wykluczenia” z obiegu jak się któregoś nie kupi

krisT

Gapek -dowcip przemyslenia poziom gimbazy. Mietek przymulasty za mało bystry do radia. Rozumiem ŚlaskPogon wyrób piłkarsko podobny tak jak i cała liga. Ale sporo osób pewnie to słucha (w pracy , za granicą) nie możliwości oglądać . Ci goście są beznadziejni (gapek mietek). Formuła komentowania jest spoko ,calej ekstraklasy nie da się na serio słuchać czy ogladac. Ale ci dwaj poprostu sie nie nadają.Razem wypadają gorzej niż PL zespoły w pucharach. Stano musisz ich karmić OK, ale please nie ustawiaj ich razem.

Juri

mi się ten mecz podobał akurat, dużo szybkiej gry, przenoszenia akcji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek99
CHrześcijańska Unia Jedności

Za każdym razem to samo. Boże, pozwól mi przestać nabierać się i tracić na to czas… Błagam. Weszło – Proszę, zróbcie coś, żeby o tym nie myśleć, Nie wiedzieć tego, nie myśleć o tym, żyć normalnie…

bart007

Dawno, dawno temu jak jeszcze wypozyczalnie kaset VHS rzadzily swiatem, wypozyczylem sobie horror. Po chwili ogladania okazalo sie, ze to zdecydowanie najgorszy film jaki kiedykolwiek przyszlo mi ogladac. Naturalnie wkurwilem sie. Mimo to nie przestalem ogladac. Czym dalej w las, tym bardziej zaczalem parskac smiechem. Mowie sobie – cholera to jest nawet dobre ! Co prawda mial byc horror, a wyszla abstrakcyjna komedia. Mialo byc powaznie, a wyszlo tak niepowaznie ze az rozsmieszylo i rozweselilo. Z Ekstraklasa mam identycznie. Zawsze nastawiam sie na powazny mecz, a koncze na podlodze turlajac ze smiechu, gdy juz stezona dawka tego pilkarskiego absurdu zaczyna przepelniac zmysly. Najlepsze sa te momenty kiedy oba zespoly probuja agresywnego odbioru pilki w srodku pola, Wowczas sa chwile ze nikt absolutnie nie wie co sie dzieje i wszystko moze sie zdazyc. Jeden wskakuje drugiemu na plecy i w tym momencie ten trzeci ich fauluje. To cale gowno jest niestety tolerowane w pierwszej kolejnosci przez trenerow, a w drugiej przez prezesow i nie ma watpliwosci, ze poki tak bedzie to nic sie nie zmieni. Ja tu niestety nie widze checi zawalczenia z patologia. Wrecz odwrotnie. Boniek zaczepiony na Twierze co najwyzej sili sie na jakies zalosne uszczypliwosci, a panowie z Ekstraklasy SA milcza zupelnie. Prosic kibica o kase za bilet na takie mecze to jest skandal. Placic kopaczom i trenerom takie pieniadze za te ich „mecze walki” to jak okazywanie pogardy wobec reszty spoleczenstwa i zarazem skrajny debilizm.

Pumpkin

Paradoksalnie bardzo dużo złego zrobił Canal Plus i ich pseudoeksperci, piewcy „twardej gry” – Mielcarski, Węgrzyn i w mniejszym stopniu Murawski, nastawieni na lizanie po jajcach drwali, którzy preferują „ambitną walkę”, wycinających przeciwników przy każdej możliwości, a przy okazji nie potrafiących kopnąć prosto piłki i strzelających z linii pola karnego w aut boczny…
Jeszcze kilka lat temu spędzałem pół weekendu na oglądaniu tej przaśnej, drewnianej ligi, teraz maks 2 mecze na kolejkę i dosyć – znudziło mi się słuchanie jękliwego „wygramy, wygramy, kurwy pokonamy”, czy „pierdolę cię, (tu proszę wstawić dowolne miasto, nie sympatyzujące ze skandującymi) psie” z jednoczesnymi dwoma celnymi strzałami na mecz z obu stron i drużynami nastawionymi na skasowanie przeciwnika, zamiast na zwycięstwo.
Jest mnóstwo dużo ciekawszych zajęć, którym można poświęcić dwie godziny cennego czasu.
Ale, ale – nawet, jeśli liga zniknie z C+, to najprawdopodobniej przejmie ją Polsat, a tam w buty Mielcara i Węgrzyna doskonale wpasuje się niejaki Tomasz „Truskawka na torcie” Hajto.
Powodzenia! Ja się ewakuuję.

Krzysztof.Reperowicz

Po poprzednim sezonie i batach teraz w eliminacjach do pucharow tez stwierdzilem, ze mam dosyc ogladania tych pasozytow pilkarskich zerujacych na przywiazaniu kibicow do klubow. W jakimkolwiek innym zawodzie gdyby ktos tak pracowal to by dawno wylecial na pysk. A ci jeszcze placza ze weekendow nie maja wolnych albo nie moga po meczu na browka albo kebaba sie zatrzymac. Rozumien ze dla nich to normalne gdyby chirurg po jednej operacji na dyzuze, walil sobie piwko dla relaksu.

Czernobog

Polska piłka klubowa to gówno i śmierdzi.

PatrykS1993
Lech Poznań

Może trzeba w końcu zrezygnować z tych meczy w poniedziałki? I tak każdy wie, że wtedy leci największe gówno. Lepiej wcisnąć go gdzieś w sobotę koło 15, kiedy ludzie spędzają czas z rodziną, jedzą obiad, czy tam siedzą w galeriach handlowych. Taki mecz szybko zostałby zapomniany i tyle. A tak w poniedziałek jako jedyny mecz kusi by go obejrzeć. A czym to się kończy, każdy wie.

PRT

Poniedziałek, godzina 18, pogoda też nie sprzyjała do gry.

okrutnik

czy się stoi , czy się leży 20.000 się należy… Do roboty pier….. gnojki !!!!!!! Tak , do was te słowa pseudo piłkarzyki !! gdybyście musieli zapier…. za 2.000 na etacie w fabryce , to może to nauczyłoby was pokory !!! Rozpieszczeni gówniarze !!! jebane wytatuowane cioty w rurkach i z pedalskimi fryzurkami !!! W normalnych ligach to do podawania piłek sie nie nadajecie , a tu rżniecie cwaniaków !! chuj wam dupę nieudaczne , niedorobione podróby piłkarzy !!!!!!!!!!!!!!!

wpDiscuz