Praktycznie co rusz w ryj. I tak od 14 miesięcy…
Weszło

Praktycznie co rusz w ryj. I tak od 14 miesięcy…

Za nami bardzo smutny wieczór związany z występami polskich klubów w europejskich pucharach, ale jeśli mamy być szczerzy, to nawet za bardzo nie chce nam się rozdzierać szat. Powód jest prosty. Jeśli się nad tym głębiej zastanowimy, to wyjdzie nam, że w ostatnich dniach, tygodniach i miesiącach doświadczyliśmy tylu klęsk, że mogły one spowszednieć i spowszedniały. Nie wierzycie? Zapraszamy was na krótką wycieczkę w czasie. 

Bardzo przykrą, więc ludzie szczególnie delikatni i wrażliwi powinni sobie darować. Oto nieco ponad rok w polskiej piłce w pigułce.

16.06.2017. Pierwszy dzień mistrzostw Europy do lat 21, mecz Polska-Słowacja. Zaczęło się świetnie, bo w pierwszej minucie bramkę strzelił Patryk Lipski, skończyło tak, że byliśmy po prostu zażenowani. Nie chodziło nawet o sam wynik (1-2) – jeśli chodzi o kulturę gry, to była przepaść. Dobił nas swoim słynnym wywiadem Krystian Bielik:

22.06.2017. Młodzieżówce Dorny, która grała tak, jak trenowała, udało się wyrwać remis z gardła Szwecji, dzięki czemu do końca można było się łudzić, że Euro, które organizowaliśmy, nie skończy się sportową klapą. Mecz z Anglią był jednak kubłem zimnej wody na głowy, które nawet nie zdążyły się porządnie rozgrzać. 0-3. Jakby tamci uprawiali inną dyscyplinę sportu.

13.07.2017. Lech przegrywa na wyjeździe z Haugesund. Koniec końców tylko 2-3 i udaje się to wyciągnąć w rewanżu, ale jeszcze w 73. minucie, przy 0-3, kibice Kolejorza mogli mieć kurwa dosyć.

20.07.2017. Poziom Jagiellonii Białystok weryfikuje Gabala. Ireneuszowi Mamrotowi, który zaczynał pracę z drużyną z Podlasia, spokojnie udało się przejść Dinamo Batumi, ale to żadne osiągnięcie. Można mówić, że na wyjeździe zabrakło skuteczności, ale rewanż w Białymstoku (0-2) uwypuklił różnicę klas.

26.07.2017. Chyba wystarczy podanie jednego hasła, by wszystkie złe wspomnienia wróciły – Kabananga. Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga robił, co chciał z obrońcami Legii i w zasadzie już po pierwszym meczu z Astaną (1-3) było jasne, że Ligę Mistrzów piłkarze Jacka Magiery obejrzą jedynie w TV.

ASTANA 26.07.2017 PIERWSZY MECZ III RUNDA KWALIFIKACJE LIGA MISTRZOW SEZON 2017/18: FK ASTANA - LEGIA WARSZAWA 3:1 --- UEFA CHAMPIONS LEAGUE FIRST LEG THIRD QUALIFYING ROUND MATCH: FC ASTANA - LEGIA WARSAW 3:1 JUNIOR KABANANGA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

3.08.2017. Zdrowie Nenada Bjelicy jest zagrożone – Chorwatowi grozi pęknięcie z dumy po tym, jak jego piłkarze odpali z pucharów z Utrechtem. Po walce, ale… bądźmy poważni. Z pucharami żegna się też Arka Gdynia, która nie daje rady Midtjylland. Zaskakują tylko okoliczności odpadnięcia, bo drużyna Leszka Ojrzyńskiego była o krok od wyrzucenia Duńczyków. Niektórych tym bardziej boli ta porażka.

24.08.2017. Rewanżowy mecz Legii z Sheriffem Tyraspol. Mołdawianie przywieźli korzystny remis 1-1 z Warszawy, ale w drugim spotkaniu warszawianie wcale nie zmusili ich do tego, by wznieśli się na wyżyny. Już w pierwszej połowie z boiska wyleciał Michał Pazdan, a kilkadziesiąt minut później mistrz Polski pożegnał się z pucharami. I z pieniędzmi za nie, co głośno odbija się czkawką już teraz, choć prawdziwe – jakby to ująć… –  zamieszanie dopiero przed nami.

1.09.2017. Klęska w Danii. Tak słabej reprezentacji za kadencji Adama Nawałki nie widzieliśmy, nic w tym meczu nie funkcjonowało. Gdzieniegdzie mówi się, że to kluczowa porażka w kontekście przyszłych decyzji Nawałki – wcześniej selekcjoner Duńczyków mówił, że Polacy to drużyna łatwa do rozczytania, a teraz pokazał to w praktyce, co dało do myślenia byłemu już trenerowi naszej kadry i niejako pchnęło do kombinowania.

8.10.2017. Mimo klęski z Duńczykami reprezentacja Polski awansowała na mistrzostwa świata w Rosji z pierwszego miejsca. Wystarczyło pozbierać się i ograć Kazachstan, Armenię oraz Czarnogórę. Z perspektywy czasu wydaje się, że to najpiękniejszy dzień w polskiej piłce w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Chociaż i w tym ostatnim meczu dostaliśmy kilka minut nerwów…

10.11.2017. „Farerzy vs frajerzy”. Czyli reprezentacja młodzieżowa remisuje z Wyspami Owczymi. Rzutem na taśmę po bramce Jakuba Bartosza w 94. minucie. Kilka dni później drużyna Czesława Michniewicza rehabilituje się wygraną z mocną Danią.

23.03.2018. Pierwszy raz za kadencji Adama Nawałki reprezentacja przegrywa drugi mecz z rzędu. Niby to tylko towarzyskie starcie z Nigerią (a wcześniej podobne z Meksykiem), ale martwi to, że forsowany przez selekcjonera system z trójką obrońców kompletnie nie funkcjonuje.

20.05.2018. Koniec sezonu ekstraklasy. W dość zgodnej opinii obserwatorów najgorszego od lat. Wyścig żółwi ostatecznie wygrywa Legia i mniejsza o to, czy wyszło jej to na dobre. Dodatkowo dobija nas skandal sędziowski – wielbłąd Piotra Lasyka sprawia, że z pucharów okradziona została Wisła Płock.

19.06.2018. Mecz otwarcia…

24.06.2018. Mecz o wszystko. Wstyd. Żenada. Kompromitacja. Hańba. Frajerstwo. Nie wracajcie do domu.

28.06.2018. Mecz o honor. Wygrany, ale z honorem miało to niewiele wspólnego.

31.07.2018. Liga Mistrzów znów nie dla Polaków. Tym razem za sprawą odpadów z ekstraklasy. Po pierwszym spotkaniu w Warszawie, w którym gole Legii strzelili Vlasko i Grendel, jeszcze można było się łudzić, ale rewanż to cholernie smutne obrazki. Legia musiała gonić wynik w dziewięciu, bo prąd odcięło dwójce piłkarzy. Co ciekawe, obu z zaciągu Romeo Jozaka. Spartak Trnava w dwumeczu był lepszy.

2.08.2018. Piękny wieczór dla Jagiellonii Białystok, która remisuje 4-4 na wyjeździe z Rio Ave i dzięki pasjonującemu meczowi gra dalej. Lech potrzebował dogrywki, by wrzucił Szachtior Soligorsk, ale wygląda przyzwoicie. Boli za to postawa młodzieży z Górnika, która zostaje boleśnie oklepana przez Trenczyn.

9.08.2018. Legia przegrywa u siebie z mistrzem Luksemburga. I to zasłużenie. Lech dostaje dwójkę od Genku i powinien dziękować za to, że tylko tyle. Jagiellonia pechowo, bo pechowo, ale w końcówce przegrywa z Gentem.

16.08.2018. Koniec marzeń o Lidze Europy. Najmocniej kompromituje się Legia i to nie tylko na boisku – jej trener na przykład twierdzi, że ekipa z Luksemburga została przepchnięta dalej przez sędziów. Pełen odlot. Lech nie łudził się nawet przez chwilę, a Jagiellonia przez niecałe 30 minut, ale skończyło się bolesnym 1-3.

***

Tytułem puenty… Zamiast słówka „sezon” wstawcie sobie „rok” czy też może – by być precyzyjnym – „czas”.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (69)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Uśmiech Koali

W klubowej piłce zmieniło się tylko tyle, że Legia przestała być Ekstraklasowym wyjatkiem i zrównała się poziomem z resztą ligi, jeśli chodzi o kwalifikacje do LE czy LM 😉 właśnie teraz widać rzeczywista jakość naszych rozgrywek 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bez silnej konkurencji sie na dluzsza mete nie da.

raw

A jakimż to wyjątkiem była ta Legia? Jeden obrzygany awans do LM – mokrego snu polskiej piłki klubowej. Tam seria wpierdoli. Awanse do LE? Kaman. Nawet Wisła Maaskanta z takimi tuzami jak Garguła wyszła z grupy w LE. Dajcie już spokój z tym onanizowaniem się wielką Legią i jej niesłychanymi wynikami w Europie.

VIKING

Powiedz to szpakowskiemu itp hehe

Uśmiech Koali

widzisz, tylko tyle wystarczylo by stworzyc iluzje ligi, ktorej druzyny regularnie kwalifikuja sie do europejskich pucharow 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Turysta

No dobra ale kiedy legła zbankrutuje? Bo nie moge się doczekać…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skandaloza

Komornik juz się zbliża,
juz puka do mych drzwi
Pobiegnę go przywitać,
z radości serce drży

O szczeście niepojęte
komornik sam odwiedza mnie
o Egzekutorze wspomoż łaską
bym godnie przyjął cie

Nie jestem godzien Komorniku
byś w sercu moim był
Tyś Krolem Wszego Swiata
a jam jest MARNY LEGIJNY PYŁ !!!!!!!!!!!!

O szcześci niepojęte……

Gdy wspomnę na me grzechy,
to z żalu płyną łzy,
Bom zranił Serce Twoje,
o Komorniku, odpuść mi !!!!!!!!!!!!!!!!

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Prędzej twój prowincjonalny klubik wygra LM niż Legia zbankrutuje.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

JUz wygrał. On kibicuje Realowi Madryt słoiku. :-)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

Otoż to ! Znajomy powiedział tak, mieliśmy problem, bo żona chciała oglądać kabaret a ja mecz, a telewizor jeden. Dzięki Legii połączyliśmy jedno z drugim.

Piotr90

boże, ale my jesteśmy hujowi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

.

tenor (2).gif
Carlito

Co i rusz słyszę teorię, że piłkarzom zabrakło jaj, albo że muszą je pokazać. Tyle, że one nie są niezbędne do gry, potrzebne są umiejętności, a tych naszym piłkarzom brakuje. Jaj w to nie mieszajmy.

Laguna

Po co im jaja, żeby plątały się między nogami i utrudniały truchtanie w niskim pressingu?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

Prosta sprawa – cwks legia to stara kurwa, wiec nawyki pozostaja i lubi popuszczac szpare tu i owdzie. A taki czarny kabanana swoim wielkim kutangiem zrobil legiunii gangbang :)

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

Legia w pigułce!

legia.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AstanaSheriffSpartakDudelange
Ubeccy ojcowie użytkownika Juri nokautują i rozdziewiczają go w jego brzydkie, owłosione dupsko.

I to za ten obrazek xDDDDDDDDDDDDD

Boski Diego
Barca B

„Chęci nie wystarczą, kiedy umiejętności nie ma. Nie ma umiejętności, bo nie ma podstawowych cech motorycznych, a mianowicie nie ma szybkości. Może jest i wytrzymałość, ale nie ma woli walki.”
D.Szpakowski

sztrasburger

Jeżeli istnieje człowiek, który obejrzał wszystkie filmiki dołączone do tekstu to go szczerze podziwiam i łączę się w bólu.

RadWad

Jak dla Mnie to podstawą jest budowanie klubu na zdrowych zasadach czyli wydaję na tyle ile będę mógł „zarobić” przy najbardziej czarnym scenariuszu … no ale jak ktoś zakłada że awansuje z automatu do LE a później nie awansuje to jest w czarnej d… tak to widzę :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

Kolejny bardzo kreatywny artykuł… ale opiera się na nonsensie, bo Lech i Jaga przeszły dwie rundy eliminacji, Legia… jedną (XD; no kogoś przeszła jednak), Górnik też… także nie co rusz w ryj. Po prostu polskie kluby znowu w tym sezonie w pewnym momencie dotarły do muru nie do przebicia. Poza Legią, która miał mur z papieru.

Frodo Vagins
Drużyna Pierścienia

To nawet nie był papier, tylko kurtyna wodna w upalny dzień.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Czyli wyjebala sie o kartony jak pewna dama w serialu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolo
Górnik Zabrze

Ten Trenczyn okopał 5:1 Feynoord w kolejnej rundzie, tak tylko przypominam.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

O holenderskiej piłce można by wysmażyć podobny artykuł.

szwechlo

Kiedy wywiad z Prezesem Bońkiem na temat zapaści polskiej piłki? Czy jego to nie dotyczy?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Tak, to przez Bońka. 2 lata temu postarał się i kupił mecz ze Sportingiem, teraz zawiódł.

szwechlo

Można w kółko gadać o wpierdolach, a może by tak merytorycznie?
Lech odpadł z Genkiem, drużyną bardzo mocną. Czy można mieć pretensje? Moim zdaniem nie.
Jagiellonia – jak wyżej, rywal troszkę słabszy ale również mocny.
Górnik Zabrze – po letniej wyprzedaży („tak świetnie szkolimy że zachodnie kluby coraz chętniej sięgają po naszych zawodników – oto efekt) nie miał szans z Trenczynem, który jak zresztą później pokazał z Feyenoordem jest mocny.

Awans którejkolwiek z wymienionych powyżej drużyn byłby zaskoczeniem, a więc wobec przegranej trudno mówić o „wpierdolu”.

A ZATEM JEDYNĄ DRUŻYNĄ, JAKA DOSTAŁA WPIERDOL (DWUKROTNIE) JEST LEGIA WARSZAWA.

Przez wpierdol rozumiem przegraną z drużyną teoretycznie słabszą.

Polska piłka jest po prostu słaba i 90% rywali jest na wyższym/zbliżonym poziomie, dlatego odpadnięcia z nimi nie można poczytywać jako okazji do rozrywania szat. Pozostałe 10% to mistrzowie Luksemburga itp., ale i tutaj z tym zastrzeżeniem, że tylko w przypadku konfrontacji z Lechem/Legią. Budżet Dudelange (ok. 3 mln euro) plasowałby tę drużynę w czołówce naszej 1 ligi, a więc nie powinno być szokiem, że w dwumeczu pokonuje średniaka z wyższego poziomu rozgrywkowego.

Jesteśmy po prostu chujowi i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić.

Juri

Gent drużyna bardzo mocna:):):) o kurwa nie już mi się nie chce przypominać że to jest przeciętniak przeciętnej ligi belgijskiej serio:)

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To teraz zamknij na chwile kaprawę oczka i wyobraź sobie co by pisali kibice Genku po odpadnięciu z Lechem. Tak czy inaczej to twój klubik przeszedł do historii beki. Nie spodziewałem się, ze po osiągnięciu dna doubleagrowpierdolu (tak wiem – Astana to klub dużo lepszy od słabego Genku i z dużo lepszej ligi) przebijecie to osiagnięcie już nastepnego lata. Tak się kończy ciągnięcie Legii za szmaty do tytułu. Szok, ze w Europie nie pomagajo! Sa Pinto widział! Prócz meczu ze Sportingiem – jedynego sukcesu czyli odpadnięcia z LM zwanego w Warszawie „awansem.”

hubabuba

Zamknij dziób i dziękuj Legii za ranking UEFA bo gdyby to zależało od reszty polskich klubów ekstraklasa byłaby gdzieś koło Luksemburga

hubabuba

No, dostała wpierdol, ale tylko tej Legii zawdzięczasz że ekstraklasa kręci sie jeszcze koło 20. Miejsca w rankingu uefa a nie 40. po wyczynach reszty wspaniałych naszych pucharowiczow którzy nie dostali teraz wpierdolu.

Szalony Azjata

Często czytam Weszło, rzadko komentuję,bo mi szkoda na to czasu. Ale teraz skomentuję.

Oglądałem wczoraj mecz Legii. Oczy bolały, serce bolało, a na koniec to już śmiać mi się chciało. No ale trudno – takie życie kibica, raz na wozie raz pod wozem. Raz się cieszysz z wygranych, a raz wkurwiasz przegraną. Może Legia zbankrutuje, może nie, jak zbankrutuje, to zacznie w najgorszym wypadku od najniższej ligi i za parę lat znów będzie w ekstraklapie. Najgorszy, choć myślę, że mało prawdopodobny scenariusz.

Natomiast wysyp spierdolin umysłowych (albo jednej spierdoliny logującej się z kilku kont), które nie ujawniają się tutaj jako kibic drużyny, tylko mają w loginach astany, szeryfy, a od wczoraj dundacośtam pokazuje, jak ważny jest ten klub w Polsce. Poświęcać czas na logowanie się, pisanie. Ten klub jest również w waszych spierdolonych sercach.

GrigorijKalmanawardze

Nie wiem gdzie jest Legia u innych i czy w sercach, u mnie jako u okazjonalnego kibica dopingującemu każdy polski klub Legia została już spłukana w toalecie. Mecze Jagi czy Lecha spowodowały u mnie co najwyżej wzruszenie ramion, mecz Mistrza Polski i Najlepszej Drużyny w Kraju spowodował u mnie jednocześnie wymioty i biegunkę, a jest to wyczyn niezwykły. Zarówno wymioty jak i biegunka wylądowały w ubikacji, tamże wylądowała też Legia, całość została spłukana i o temacie zapominam. Nie przyznaję się publicznie, że miałem sraczkę i wymioty, tak jak nie przyznaję się publicznie, że mieszkam w kraju który na arenie międzynarodowej reprezentuje Legia Warszawa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

laszlo71

Przeciez tu nie chodzi o Legie tylko o polski futbol, ktory jest totalnym syfem. Akurat Legia dostala wpierdol bo nikt inny nie mial szans odebrac jej mistrzostwa od paru lat. Moim zdaniem kazda polska druzyna dostalaby wpierdol od tego Dudenlange. Oni nie byli tacy zli swoja droga. Polscy pilkarze sa spierdoleni umyslowo. To jebani minimalisci, ktorzy nie maja mentalnosci zwyciezcow. Kazdy nowy mlody zawodnik,(nawet jesli rokuje na przyszlosc i ma jakis talent) wchodzac w to bagno, przesiaka calym polsko-ekstraklasowym syfem. Pierwsze czego starzy pilkarze ucza mlodych to jak efektownie upadac na boisko, albo jak szybko podnosic do gory reke po stracie kazdego gola. I pozniej ci mlodzi ucza kolejnych mlodych itp. A oni powinni cwiczyc ich charakter, powinni ich uczyc zapierdalac szpagatami do 90 min, tak zeby mdleli schodzac po meczu do szatni. Druga sprawa: przeciez w tej zjebanej lidze nie ma ANI JEDNEGO!!!!!! zawodnika potrafiacego przejsc obronce 1 na 1. ANI KURWA JEDNEGO!!!!! Jak my mamy w europie walczyc skoro jedyne co potrafimy to zajebac dzide do przodu i a nuz sie uda. Nie istniejemy w ataku pozycyjnym. A zeby grac z kontry to zawsze trzeba kogos minac 1 na 1 zeby wyjsc na dobra pozyje do strzalu. Jedynymi druzynami ktore potrafily grac w ataku pozycyjnym w XXI w byly Wisla za najlepszych czasow i Lech za Lewego. Pozatym nawet jesli zalozymy ze taka Legia jest w miare dobra i ma w miare dobrych pilkarzy (na tyle dobrych zalozmy zeby wejsc do grupy w LE), to na kim oni maja caly sezon cwiczyc gre? Na jakichs kurwa Termalikach, Piastach czy nawet Śląskach, Cracoviach czy Lechiach? Przeciez tam zawodnikow na kolejne sezony wybiera maszyna losujaca? Te druzyny sa budowane bez zadnych planow, na zasadzie:” Patrz Andżej jaka mam plytke cd? Ale miesza ten koles… I jeszcze Hyszpan. Bierzemy kuurwa”. Po 3 trenerow na sezon. Polowa druzyn ma tego samego sponsora od bukmacherki. Klubami zarzadzaja amatorzy, ktorym nie zalezy na klubie tylko zeby sie nachapac i po roku spierdolic. Przeciez u mnie we Wroclawiu KURWA JEGO MAC od 2012 roku szukaja sponsora na nazwe stadionu. 6 KURWA LAT. Gdzie oni kurwa szukaja? I najwazniejsze!!! Jakim cudem liga, ktora ma jedne z najnowoczesniejszych stadionow w Europie (Lepsze sa w Anglii, Niemczech, Francji) i do niedawna Reprezentacje grajaca na dobrym poziomie, nie ma kurwa powaznego sponsora? Przeciez to rece opadaja.
Dobra piatek jest nie bede sie stresowal. Mam nadzieje ze w miare zrozumiale to napisalem. Pozdro i milego weekendu

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

„Akurat Legia dostala wpierdol bo nikt inny nie mial szans odebrac jej mistrzostwa od paru lat. Moim zdaniem kazda polska druzyna dostalaby wpierdol od tego Dudenlange.”
Tak to sobie Azjato tłumacz. Wygranie tytułu punktem, dwoma – faktycznie nikt nie miał szans z Kosmosem Warszawa. No i wielkiego Dudelange też nikt by nie ograł, bo to niezła ekipa – nie tak silna jak potężna Astana (której tez nikt by nie ograł) ale zawsze. Widzę, że w Azji buta bez zmian – i ta seria wpierdoli od lamusów niczego Azjatów nie nauczyła. 😀

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kiedy w dwumeczu polska druzyna ostarnio pokonala kogos z Portugalii, Belgii, Holandii czy Austrii?
Jaga dawala rade. I sadze ze Luksemburskiego mistrza tez by odprawila. Bo mieli wole walki i wiedzieli co grac.

Hawrań

Te Dudelange to nie taki kopciuszek czy amatorzy jak ich się postrzega ( do niedawna takowym byli ) . We wczorajszym wywiadzie z Tomaszem Gruszczyńskim ( była ich największa gwiazda ) powiedział ze tam się dużo zmieniło na + w ostatnim czasie , profesjonalizuja sie tzn. są jedynym klubem w Luksemburgu gdzie 90% zawodników zajmuje się tylko graniem w piłkę , codziennie 2 razy trenując. Spójrzmy na ich wyniki pucharowe w obecnym sezonie w 1 rundzie kwalifikacji do LM ulegli Videotonovi 1:1 i 1:2 w obydwu meczach stwarzajac zdecydowanie wiecej akcji oraz oddajac strzałów na bramkę. Ten sam Videoton w kolejnych rundach wyeliminował faworyzowany Ludogorec oraz Malmo a o fazę grupowa LM będą się bić z AEK Ateny . A wracając do Luksemburczykow to przed Legia odprawili mistrza Kosowa Drite i teraz o fazę grupowa powalczą z Cluj i wcale się nie zdziwię jak do niej awansują a potem kto wie .
Wiadomo Legia jest bez formy , kompletnie zawiodła , nic ich nie tlumaczy itd. niemniej nie jestem wcale taki przekonany czy na miejscu Legii ,Lech bądź Jaga by sobie z nimi poradzili . Dodam jeszcze ze niecały rok temu reprezentacja Luksemburga zremisowała na wyjeździe 0-0 w ramach kwalifikacji do Mundialu z przyszłymi Mistrzami Świata Francją ! .

GrigorijKalmanawardze

W tym temacie powiedziano i napisano już wszystko. Grały dwie półamatorskie drużyny, jednej się chciało biegać, do momentu gdy słaniała się na nogach i wpadała na siebie, drugiej się nie chciało. Grały dwie półamatorskie drużyny, wygrała lepsza.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Mnie też nie dziwi, że Legia zagrała Gianfranco Obsranco z takimi tytanami futbolu. Wydaje się, ze Dudelange ma już autostradę do, minimum, ćwierćfinału CL.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Czy Ciebie do cna powalilo? Przeciez z ichnim budzetem to oni w 1 polskiej lidze ogon by stawili, a w Rzeszy czy Francji 4 poziom rozgrywkowy (polamatorski zreszta).
Klub polamatorski wytarl podloge Legia i to ze wynik nie wyglada tragicznie to sprawka fuksa a nie zasluga Legii.
Legii grala dobrze przez dwa sezony 4-5 lat temu. Takich meteorytow w Europie jak mrowkow. Teraz zwyczajnie wrocilo wszystko do normy.

Roni_Bydlak
VeB!

Wszyscy wiedzą gdzie tkwi problem i nikt z tym niczego mie robi. Smutne. Wystarczy tylko skopiować dobre wzorce i konsekwentnie je wdrażać. U młodych, bo ze starych niczego już nie będzie.

AB

Przede wszystkim, zaczynając tak może nie na temat, ale redaktorzy tego portalu powinni podziękować prezesowi Dariuszowi, bo w jednym ze swoich wywiadów, grożąc paluszkiem i strasząc sądami zrobił im taką reklamę, że lepszej nie trzeba. No chyba, że Panowie działają razem a tylko na pokaz się kłócą. Tego nie wiem.
Po drugie, no dużo jest tych artykułów, że polska piłka be, słaba i tak dalej. Ale coraz mniej to kogo interesuje, mamy dobrych lekkoatletów, siatkówkę, piłkę ręczną. A że paru chłopaczków zmanierowanych kasą i tych no, biznesmenów od czasu do czasu narobi wstydu Polsce i Polakom. To tylko jeden miesiąc ew, jak zwykle trzy meczyki, wiadomo jakie.
Od lat polskie zespoły dostają wpierdziel ze wszystkimi w Europie, wystarczy się tylko trochę postawić, zagrać z odrobiną serca i zaangażowania. Chłopaki z Dudelange też przecież o tym wiedzieli i załatwili sprawę, jak trzeba.
Tłumaczenie, że trzeba młodzież wychowywać, że szkółki…Jakie szkółki w tym Luksemburgu, jak tam pusto na trybunach. Po prostu wola walki i trochę umiejętności, nie za dużych. A komentatorki to niech wreszcie trochę spokornieją i przestaną się nabijać, że chłopaki z Dudelange na koniec meczu się o siebie obijali. Nerwów i wysiłku to spotkanie na pewno ich sporo kosztowało, czego o przeciwniku trudno powiedzieć.
Poza tym, weźmy na ten przykład taki Widzew, spuszczony nie tak dawno, parę lat temu do czwartej ligi bodajże. Kibice byli wierni, przychodzili na stadion, a co dopiero, jak miasto nowy wybudowało. Frekwencja pełna. Więc po co się Ci piłkarze mają starać, tym bardziej że co niektórzy nawet języka polskiego nie znają za dobrze, a takie rzeczy jak blamaż, wstyd tak naprawdę pewno guzik ich obchodzą. Ot, pograć na jesieni, wiosną się zobaczy, może się dalej pogra i zarobi trochę grosza, a jak będą za dużo wymagać, to się odejdzie.
I nie denerwować mi tu prezesa, bo będzie łubu- Dubu, niech nam żyje, prezes naszego klubu. Bedzieta do Pruszkowa, na mecze ze Zniczem jeździć. I wcale nie wiadomo, czy wygracie. Jeżeli już jednak nawiązujemy do Misia, to jestem prawie pewien, że za tej brzydkiej, niedobrej komuny pan Dariusz z dniem dzisiejszym już by w Legii nie pracował. Otrzymał by równie zaszczytne i odpowiedzialne stanowisko dyrektora pegeeru gdzieś w Pcimiu Dolnym, nawet blisko Warszawy, żeby chłopina daleko dojeżdżać nie musiał. Dla informacji młodych ludzi, którzy być może nie wiedzą, co oznacza nazwa pegeer, to Państwowe Gospodarstwo Rolne, a jego dyrektor zajmował się głównie pilnowaniem pracowników obsługujących kombajny i traktory. No czasem troszkę imprezował.
Więc jeżeli chodzi o naszych obsługujących, znaczy się piłkarzy, oglądając katem oka ostatni mecz mistrza Polski ( inaczej się nie dało, to było trochę jak horror, a ja się boję horrorów), widziałem niektórych zamyślonych, twarze takie uduchowione, rozważających jakby metafizyczną kwestię – przecież mi płacą za trzy kopnięcia w meczu, za czwarte to już powinni dać premię….I tym kątem oka widziałem, że te kopnięcia to oni nawet liczą….
Żeby nie było, kibicem Widzewa Łódź jestem sporym, bo mieszkałem jakiś okres czasu w Łodzi i mam tam przyjaciół, ale głównie kibicuję jednak Pogoni Szczecin. I jaki jestem teraz szczęśliwy, usatysfakcjonowany, wreszcie ktoś absolutnie i wybitnie przebił blamaż Pogoni, która swego czasu również z amatorami z Islandii przegrała.
Swoją drogą, jacyś słabi Ci nasi biznesmeni, zapatrzeni w siebie i we własne kombinacje.
Poczynając od Pana Zbyszka, z całym szacunkiem dla jego piłkarskich dokonań. Piłka nożna jest jednak w Polsce popularna i jest na nią popyt. Można niemożliwą kasę robić. Ale przy takiej podaży to chyba nawet najwierniejsi kibice zrezygnują. Wiadomo, znajdą się inne dyscypliny, gdzie będzie można pieniędzmi w proszku do prania obracać. Tylko mieć nadzieję, że nie będą to Ci sami ludzie, wystarczy zerknąć, co były piłkarz wyczynia z tenisowym pucharem Davisa.
No i na koniec, akurat mam trochę czasu jeszcze, brawa, brawa dla bramkarza Legii. Niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale za to ta dramaturgia w wywiadach, to bicie się w piersi. Aż dech zapiera, aż chce się to oglądać. Człowiek ma angaż w teatrze dramatycznym zapewniony po zakończeniu kariery, jestem przekonany, że zagra Hamleta lepiej niż Wysocki w teatrze na Tagance….

TomaszKulawik

Tldr

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Daj spokój. Bać się Miodzia, który groźnie kiwa palcem w bucie? Niby po co? Ja wiem, ze to kumpel ubeka Kulczyka, ale nawet „niezawisłe, polskie” sądownictwo nie zrobi takiego przekrętu. Nawet jeśli adwokat Koń weźmie sprawę w swe kopyta.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

VIKING

Pokrętne tłumaczenie, zdominować przeciwnika i przegrać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

arturo

NO COMMENTS ………………bagno, lajno, znowu bagno no i jeszcze trzy metry mulu przemieszane z szambem !!!! tutaj po3ebna jest reforma polskiej kopanej, czy wam wszystkim w kraju to sie podoba a czy nie !!! bledy robi kazdy homo tylko glupi debil nie ma sobie nic do zarzucenia na plecy, aczkolwiek po bledach i porazkach wszyscy biora to na cycki ( bo kobiety to na klate ).

raw
Hefajstos
Lokomotiv Lipsk

Ja się cieszę, że Legia odpadła z piekarzami. Legia jest potrzebna Ekstraklasie a konkretnie drużynom z dolnej ósemki. Oni też chcą ciułać punkty.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz