PRASA. Czy to dziś nastąpi pożegnanie polskiego futbolu z Europą?
Weszło

PRASA. Czy to dziś nastąpi pożegnanie polskiego futbolu z Europą?

Nadszedł sądny dzień dla polskich zespołów w eliminacjach do europejskich pucharów. Legia, Jagiellonia oraz Lech przystąpią dziś do meczów rewanżowych w ramach III rundy kwalifikacji i można tylko przerzucać się argumentami, która z tych drużyn znajduje się w gorszej sytuacji. Mistrzowie polski mają najmniej poważnego przeciwnika, bo mistrza Luksemburga, chociaż przegrana z nim w pierwszym meczu wcale nie napawa optymizmem. Dlatego dzisiejsza prasa, szczególnie Przegląd Sportowy, apeluje do piłkarzy: „Przywróćcie nam wiarę!” Sęk w tym, że brakuje jej samym Legionistom, Lechici również muszą liczyć na cud w rywalizacji z KRC Genk, a i szanse Jagiellonii nie są duże. Według Ireneusza Mamrota – 60 do 40 na korzyść Gentu. Czyżby dziś miało nastąpić pożegnanie polskiego futbolu z Europą?

PRZEGLĄD SPORTOWY

PS1 16-08

Co naturalne, w Przeglądzie Sportowym dominują dziś zapowiedzi. Na pierwszy ogień meczu Legii z Dudelange.

Lekarstwem na wszelakie dolegliwości trawionego porażkami klubu ma być trener Sa Pinto. Portugalczyk miał dwa treningi w Warszawie oraz przedmeczowy rozruch w Luksemburgu, by trochę lepiej poznać zespół. Legia potrzebuje lekarza, którego terapia wstrząsowa zadziała natychmiast. Sa Pinto nie ma czasu na jakiekolwiek sprawdziany, musi działać od razu. Będzie miał ograniczone pole manewru: za czerwoną kartkę pauzuje Astiz, na urazy narzekają Vesović i Remy, Jędrzejczyk nie jest zgłoszony do III rundy, a Hołownie jest o krok od wypożyczenia. Osoby, które widziały wszystkie dziesięć meczów Legii znajdują niewiele argumentów stawiających mistrza Polski w roli murowanego faworyta. Nieźle wygląda współpraca nowych napastników – Kante i Carlitos strzelili w tym sezonie 5 z 14 goli, ten drugi ma także trzy asysty. Do tego warszawianie mają zdecydowanie lepszy bilans na wyjazdach, gdzie wygrali wszystkie 4 spotkania.

PS2 16-08

Mamy też rozmowę z trenerem Jagiellonii, Ireneuszem Mamrotem.

– Po meczu w Białymstoku wszedłem do szatni i od razu oznajmiłem: w Belgii jesteśmy w stanie odrobić straty. Wypowiedziałem te słowa z pełnym przekonaniem, a nie tak sobie, by podbudować chłopaków. W ostatnich dniach widziałem, że dotarło to do nich. Czuć wiarę. Przecież nie dostaliśmy u siebie 0:2 czy 0:3, nie pokazując nie pozytywnego. Nie ma powodu, by na boisko w Gandawie wyjść jak na szafot.
– Jak oceni pan szanse w procentach?
– Uczciwie – 60 do 40 na korzyść Gent (…) W Portugalii od razu podeszliśmy wysoko. Tego raczej się nie spodziewali. Nie ma co ukrywać, w Belgii nie będziemy się bronić. Nie mamy czego. Zorientowaliśmy się, że Gent lubi u siebie prowadzić grę, atakować, spodziewamy się otwartego meczu. Przypuszczam, że padnie więcej bramek niż w Białymstoku.

Na kolejnej stronie zaś artykuł o meczu Lecha z KRC Genk.  Nastroje w Poznaniu nie są już tak optymistyczne, bo i strata do nadrobienia większa (0:2).

PS3 16-08

W dzisiejszym wydaniu PS znajdziemy też rozmowę z Remigiuszem Rzepką, który w sztabie Adama Nawałki pracował jako trener przygotowania fizycznego.

– W trakcie turnieju piłkarze nie mieli sił walczyć na pełnych obrotach. Może wynikało to z przetrenowania?
– Na bieżąco monitorowaliśmy piłkarzy, więc wiedzieliśmy, jak są zmęczeni na poszczególnych etapach przygotowań i jak reagują na obciążenia treningowe czy mecze kontrolne. Nie zauważyliśmy sygnałów przetrenowania czy niedotrenowania.
– Łukasz Piszczek w rozmowie z portalem wp.pl powiedział tak: „Nie miałem dynamiki, nie była na takim poziomie, jak normalnie. Nie byłem w stanie dać z siebie więcej”.
– Nasza praca opierała się na interakcji z zawodnikami. Rozmawialiśmy z nimi o obciążeniach na treningu i realizowanych zadaniach. W trakcie przygotowań Łukasz nie zgłaszał obiekcji, dlatego jestem zaskoczony tą opinią.
– Powiedział też, że w meczu z Senegalem nie miał siły po kwadransie i nie wie jak to wytłumaczyć.
– Mierzyliśmy się z przeciwnikiem, który też nas obserwował i znał nasze ograniczenia. Było to spore wyzwanie nie tylko dla Łukasza, ale również Błaszczykowskiego, który w pierwszej połowie również występował na tej połowie boiska. Mówię o aspektach fizycznych – a w tym elemencie oceniam piłkarzy Senegalu jako rywala z najwyższej półki.

Obok tekst o polskiej kolonii w Serie A, liczącej 15 zawodników. Więcej piłkarzy w Italii od nas mają tylko Serbowie, Chorwaci, Francuzi, Argentyńczycy oraz Brazylijczycy. Mamy też wzmiankę o małej kontuzji Lewandowskiego. „Ma niewielki problem z udem, pracował indywidualnie na siłowni”. Nie ma czego drążyć.

PS4 16-08

Ostatni z artykułów piłkarskich w dzisiejszym wydaniu dziennika dotyczy zmian w kadrze Hiszpanii. Luis Enrique będzie musiał sobie poradzić bez Gerarda Pique, Andresa Iniesty oraz Davida Silvy. To duże osłabienia, ale Lucho nie ma co panikować, wszak ma dla nich godnych następców. Odpowiednio: Marca Bartrę, Isco i Marco Asensio. Zwłaszcza dwaj ostatni mają duże szanse, by dorównać legendarnym poprzednikom.

SUPER EXPRESS

Mało dziś ciekawych materiałów piłkarskich w Super Expressie. Jest krótka charakterystyka nowego trenera Legii:

W ostatnim sezonie Pinto trenował Standard Liege i… zdążył się w Belgii skonfliktować niemal ze wszystkimi. Miał utarczki i z trenerami innych drużyn, i z sędziami, i z dziennikarzami. W pewnym momencie oświadczył, że nie będzie przychodził na konferencje prasowe, bo nie zgadzał się z krytyką miejscowych mediów. Napięcie było już tak duże, że mimo udanego sezonu (wicemistrzostwo Belgii i Puchar Belgii) obie strony miały siebie dość. Ostatecznie zapadła decyzja, że nie będzie dalej pracował w Standardzie i wyjechał z Belgii. – To trudny człowiek. Na początku będzie dla was czarujący, ale tylko zacznijcie go krytykować. Zacznie was wtedy obrażać, odwoływać konferencje prasowe. Dziennikarze nie mają z nim łatwo, ale kibice na pewno go pokochają – taką opinię przekazał nam jeden z belgijskich dziennikarzy.

Obok zaś artykuł o tym, jak to Czesław Michniewicz oszukał przeznaczenie przy okazji zawalenia się mostu w Genui.

SE1 16-08

GAZETA WYBORCZA

Piłka ograniczona do absolutnego minimum. Tamtejsza redakcja chyba nie za bardzo wierzy w awans polskich ekip do dalszej fazy eliminacji Ligi Europy. Mamy właściwie tylko krótką zapowiedź spotkania Legii z Dudelange.

– Forma zawodników świadczy o tym, że treningi nie były na wysokim poziomie. Osoby zarządzające klubem wydawały się tego nie widzieć – twierdzi Dariusz Dziekanowski. Po porażce z Dudelange tymczasowy trener Legii Aleksandar Vuković powiedział, że jego piłkarze mają „blokadę mentalną”. – Jeżeli legioniści mają problemy mentalne grając z mistrzem Luksemburga czy Słowacji, to nie świadczy dobrze o klubie. Jak w takim wypadku mają sobie radzić z lepszymi zespołami? Cała dyskusja dotyczy rzeczy absolutnie podstawowych, jak przygotowanie motoryczne czy psychiczne, które w Legii nie działają – mówi Dziekanowski.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (33)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Borubar
Pogoń Szczecin

Lech bez szans. Nie tylko wybitnie niekorzystny rezultat pierwszego spotkania, ale przede wszystkim różnica klas. Przypomina mi się ich dwumecz z Bazyleą i Trałka kręcący się na tyłku wokół tego blondasa z Islandii.
Jagiellonia około 30% szans. Niekorzystny wynik w Białymstoku, ale generalnie zostawili po sobie nie najgorsze wrażenie. To było wyrównane spotkanie i równie dobrze mogło się zakończyć wygraną ekipy Mamrota.
Legia procentowo podobnie, ale uzasadnienie zgoła inne. Marna klasa przeciwnika i być może efekt nowej miotły, bo patrząc na samą grę w pierwszym spotkaniu, to można by tylko błagać o najmniejszy wymiar kary.
Optymistycznie liczę na dwie drużyny w czwartej rundzie. Realistycznie przejdzie jedna. Wariant z zakończeniem przygody całej trójki chyba jednak trzeba zaklasyfikować do pesymistycznych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Borubar
Pogoń Szczecin

A ile buki dawały na zwycięstwo Legii w pierwszym meczu z Trnawą, albo z Dudelange?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Legia z Piastem nie dość że zagrała znowu koszmarnie słabo to większość spotkania grali rezerwowym składem.Strzelić 3 brami w takiej formie to cud.Jeszcze dodaj do tego że Legia nie przegrała na wyjeździe mimo tego jak gra.
Nie wiem czy Piast to poziom Dudelange (na papierze jest 2x lepszy od Luksemburczyków), ale jeszcze raz napiszę, jeżeli Legia w takiej formie pakuje 3 bramki Piastowi na wyjeździe, to to samo jest w stanie zrobić z Luksemburczykami.

allende73

Oczywiście, że jest w stanie. Jest jednak również w stanie dostać trzy gongi (w Warszawie mogła więcej dostać), zwłaszcza iż Legia jedzie bez obrońców (jedynie z Pazdanem, myślącym o tym jak tu dyla dać), będąc zmuszoną do otwartej i ofensywnej gry, gdy tymczasem Luksemburczycy dobrze grają z kontry. Boże jak to brzmi, przed meczem polskiej drużyny z luksemburską, nikt nie jest pewny zwycięstwa polskiej drużyny…

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Na jakim papierze? To papier gra?
Amatorski zespol z amatorskiej ligii budzetem porownywalnym do budzetu profesjonalnego zespolu (Piast) z niby profesjonalnej ligii.
A pilkarze z Dundelage technicznie i kondycyjnie spokojnie 3/4 eklapowych wynalazkow przewyzszaja.

technojezus
technojezus

Gdzie ja ci napisałem że papier gra?
Napisałem tylko że Piast na transfermarkcie jest prawie 2x droższy od Dudelange.
,,A pilkarze z Dundelage technicznie i kondycyjnie spokojnie 3/4 eklapowych wynalazkow przewyzszaja.”
Mam rozumieć że uważnie śledzisz ich ligę i stwierdzasz to po jednym meczu z Legią co zagrała pseudo futbol? Ciekawe czemu nie grają w naszej lidze skoro piszesz że 3/4 przewyższa naszych graczy, co?
Jak kiedyś Zagłębie pokonało Partizana to co? to też zawodnicy Zagłębia przewyższali 3/4 graczy z ligi serbskiej? Jak Lech z Fliorerntiną czy Legia ze Sportingiem wygrała to tak samo sądziłeś że nasi piłkarze są lepsi od 3/4 z ich lig?
To jest upośledzone myślenie niestety.Jeden zespół wygra z nami to już pierdyliard pomyj wywalanych że jakieś Luksemburgi czy inne Mołdawie są od nas x razy lepsze, a ich gracze to w ogóle, ale jak nasze kluby wygrają z kimś lepszym to nie ma czegoś takiego.Jakie to typowo polskie……
Ciekawe co napiszesz jak Legia zdecydowanie wygra dzisiaj, bo taki scenariusz też jest możliwy na równi z tym, że Legia znowu się skompromituje jak tydzień temu.Napiszesz wtedy że gracze z Luksemburga się nie nadają do niczego?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ja pierdole. Ucz sie Jasiu, bo naprawde zaraz cie kozojebcy ze stepow azjatyckich przescigna.
Ogladalem pare meczow repry (4 czy 5) oraz kilka meczow w eliminacjach LE/LM, akurat tego z Legia nie, bo stwierdzileem, ze po chuj sie denerwowac, patrzac na legijne podroby pilkarzy.
Jak napisano: systematyczne szkolenie przynosi efekty, opanowanie, przyjecue, ogolnie technika jest na naprawde niezlym poziomie. Brakuje taktyki czy doswiadczenia, czasem kondycji. Natomiast technicznie stoja na wyzszym poziomie, a za 5-10 lat przeskocza wiekszisc tych lamag co produkuja w Polsce.
Jak ja ci wylicze ze banknot 100 pln wart jest 250pln to ile jest wart banknot 100 pln? Wyliczenia transfermarkt oparte sa na srednich transakcjach w danej lidze, renomie (historycznej) danego kraju i ligii.
Ma sie to tak do wartosci pilkarza jak kwoty transferowe placone przez Angolii czy Chinczykow.

Poza tym Twoje przepowiednie i ego zabijaja u ciebie merytoryke.

technojezus
technojezus

Dobrze, rozumiem.Jesteśmy nikim, frajerami, nic nie umiemy, każdy jest od nas lepszy.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kolego co masz pod nickiem?
Kazdy murzyn lepszy od szrotu z UE? To czemu Sulleyman nie gra w Legii?
Napisalem ci, ze chodzi o system szkolenia. U nas cos takiego istnieje zasadniczo tylko w Lechu. A Luksemburg jak wiele innych krajow postawil na szkolenie. To trwa 10-15 lat ale zawsze przynosi efekty. Niestety w Polsce 10-15 lat to czas tak odlegly, ze przerasta kadencje i cierpliwosc Prezesow i wlascicieli.

technojezus
technojezus

Nie gra bo jest słabszy.
Dla mnie więcej murzynów gra lepiej od szrotu z unii, tyle w temacie,
Nie oznacza to że każdy murzyn gra dobrze.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Oto co nas czeka dziś wieczór 😀

Euro wpierdol  league.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Jebany trollu o ksywce „panjakub” omyłkowo dostałeś plusa, a chciałem wpierdolić tobie minusa! Do redakcji dlaczego pajacowi nie mogę „przypierdolić” minusa, a plusa to owszem??? I co gorsza nie mogę go cofnąć! Chyba, iż to troll „redakcyjny” czyli wynajęty 😀

P.S. To nie pierwszy przypadek na Weszlo, co to kurwa ma znaczyć???

pepe72

W Wiśle pomagał (podawał) mu Jezus, więc grał lepiej :)

lupi45

Przegląd może normalnie zamieścić zdjęcie gdzie widać po jednym zawodniku z każdej drużyny. Ale przecież weszło ma u siebie chyba tylko zdjęcia Legii. To już jest choroba i to trzeba leczyć, hehe.

DrMabuse
Wisła Kraków

Ale jakich zdjęć oczekujesz od fotografa, fanatycznego kibica Legii Warszawa?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wiaczesław Kosołapkin
Stasiak Gomunice

Wszyscy ściskamy kciuki za Legię, niechaj będzie 1:0 po zaciętym meczu i składnej akcji Carlitos-Kante…

Wiaczesław Kosołapkin
Stasiak Gomunice

Ech, niedokładna ta przepowiednia…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Juri

no i dobrze hajs rządzi światem tak się załatwia sprawy w dorosłym świecie . zwłaszcza buisenessu. życie to nie jebajka. Legia to marka, stolica 40mln kraju, sponsorzy, w Warszawie był finał europejskiego pucharu etc. zyski nieporównywalnie z jakimś śmiesznym klubem z Luksemburga ze stadionem na niepełne 3 koła:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

A ja liczę, że kiedyś 300 spartan przetoczy się przez Twoją kawalerkę i Cię 300 razy przebolcuje, dzięki czemu tydzień będziesz dochodziła do siebie a na Weszło nie będzie przez tydzień komentarzy.

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Janko tęsknłem 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DrMabuse
Wisła Kraków

Legia jedzie do Luksemburga że zdziesiatkowaną obroną, z parą stoperów Pazdan – Żyra, z których pierwszy ma głowę zaprzątniętą transferem (nigdy to dobrze na niego nie wpływało) a drugi jest ciągle nowicjuszem. Rezerwowych praktycznie brak, chyba że Pinto wciśnie bardziej z tyłu Philipsa.

Dudelange dobrze się czuję przy grze z kontry, co pokazali w Warszawie. A dalej będą mogli tak grać.

Ja to widzę tak sobie. Gracze ofensywni będą musieli naprawdę dużo nastrzelac….

vincent van cock

Hołownia na wypożyczenie ? Bardzo słusznie, zagrał dobrze to niech pogra następne cztery lata na wypożyczeniu i Hlousek znowu jedynym lewym obrońcą, a po prawej Vesovic, Jędza, Stolarski i Nawotka, genialne

KUBA97

Nie zgłosili Jędrzejczyka, a na dziś maja jedynie 4 obrońców.
Co za barany.. XD

Janek Buszewski
(L)ech Posnen

Podziękuj „logicznej” decyzji Chopina, bo to jego „zasługa” więc jak dziś Legia odpadnie to będziesz wiedział dlaczego 😀

wpDiscuz